-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Umieściłam Daisy na Tablicy, stamtąd teraz największy odzew. Jak ktoś może zrobić inne ogłoszenia to bardzo będę wdzięczna (i Daisy też), można ściągnąć tekst :) [URL="http://tablica.pl/oferta/sunia-owczarek-collie-merle-szuka-domu-IDg2OJ.html"]http://tablica.pl/oferta/sunia-owczarek-collie-merle-szuka-domu-IDg2OJ.html[/URL]
-
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[B]Basiu[/B], nie mogę wejść na FB (nie jestem zalogowana). O jakiego psiaka chodzi? Może on trafił do Rachowa?? -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Cudne fotki :D Kamień z serca, że z bioderkami wszystko ok. Głaski dla wielkosierściucha :loveu::loveu::loveu: -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jest lepiej :multi::multi::multi: Balbinka już bryka jak wcześniej i używa tej łapki. Jeszcze ją czasem podnosi do góry, ale różnica między tym co było wczoraj jest ogromna. Już wczoraj na przednocnym wyjściem (koło północy) było ciut lepiej. Jeju, przepraszam, że takiej paniki nasiałam, ale naprawdę się wystraszyłam. Zwłaszcza, że z Balbinki całe powietrze zeszło, głównie leżała, nie chciała się w ogóle z psami bawić itd. Myślę, że jeśli to ugryzienie, to mogła być osa, bo Balbinka lubi się "bawić" gruszkami, które spadają nagminnie z drzewa i nie nadążamy ich zbierać. A tam sporo os, pszczół itd. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Jak jest zaczerwienienie to może ją coś ugryzło.Może jakaś osa albo mrówka[/QUOTE] Jest to możliwe... tylko czy to spowodowałoby taki ból, że Balbinka nie chce na tej łapce stawać? -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Zoja nie mogła lepiej trafić... Pokazała się z najlepszej strony, była nawet posłuszna i przychodziła na zawołanie :diabloti: Szybciutko zwęszyła w plecaczku Państwa smakołyki ;) Cudnie rozdawała buziaki i się przytulała. Pani zapowiedziała już, że będzie chciała z Zoją zrobić kurs PT. Co do sobotniego popołudnia, to naprawdę nie ma problemu, dla nas to taki sam dzień pracy jak każdy inny :) Fajnie, że Zoja może być już u siebie :loveu: Zoja się "pakuje" :) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7339/zojaaa.jpg[/IMG] -
Odp. na mój mail zawierający caaaały szereg pytań ;) [QUOTE][FONT=Courier New][SIZE=2]witaj:)mieszkamy na wsi namy duzy ogród . miałby bude na zewnatrz a w okresie zimowym nacowałby w domu. wszyscy zgadzaja sie na psa pod warunkiem ze jest spokojny....:) monika[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ciekawe co rozumieją pod pojęciem "spokojny" :diabloti:
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ona tak szaleje odkąd przestała wychodzić na smyczy, nie tylko ostatnio, więc to raczej nie z nadwyrężenia. Na smyczy zresztą też trudno ją było zmusić do spokojnego spaceru. Ja myślę, że może w którymś momencie źle na tej łapce stanęła, skoczyła i np. łapka się podwinęła albo co. A może się po prostu o coś uderzyła. Akurat na spacerze po którym to się stało nie było szaleństw, bo była tylko Maja i staruszek Kuruś. Na razie bez zmian, Balbinka nadal trzyma łapinkę w górze, ale też nie ma opuchlizny. W jednym malutkim miejscu jest jakby zaczerwienienie. -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Z tego co zrozumiałam to chodziłoby o jakieś złamanie w środku (chyba tego co było operowane), bo mówiłam dr, że macałam nóżkę i wygląda na to, że wszystko ok, nic się nie majta, nic nie rusza... Więc tylko prześwietlenie wchodzi w grę. Najwcześniej we wtorek moglibyśmy podjechać do Lublina, bo jutro,pojutrze święto. Więc wychodzi na to, że jeśli do wtorku nie minie, to trzeba będzie jechać do Lublina. Na razie bez zmian :( -
Rozliczenie: [B]Stan konta na 13 lipiec wynosi +370,70 zł Wpłaty:[/B] 90 zł burka z forum lisie pysie [B]Razem: 460,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 303,70 zł[/B] 460,70 zł - 303,70 zł = 157 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 12 sierpień wynosi +157 zł. [/B][COLOR=black]Dzisiejszy mail[/COLOR][B] :roll: [/B][/COLOR][QUOTE] czesc mam na imie monika nie mam jeszcze własnego psa ale chce zeby był nim ronald stwoze mu dobre warunki i nawet bedzie miałprzyjaciela kota. bardzo mi na nim zalezy:)[/QUOTE] [COLOR=red][/COLOR]
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano coś się stało Balbince w tą operowaną łapkę :( Musi ją bardzo boleć, bo chodzi na trzech, tą trzyma w górze, nawet jak siedzi czy leży to łapinka w górze. Podpiera się tylko momentami. Nie chce się bawić, jest troszkę smutna. Dzwoniłam do dr Szpondra, mówił, żeby nic jej nie podawać, żadnych przeciwbólowych środków (bo pytałam). Trzeba poczekać 4-5 dni i wtedy się okaże. Jak to stłuczenie to jej przejdzie, a jeśli nie przejdzie to będzie problem, bo mogło dojść do złamania łapki :( -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Już wyczyszczone :) Zaczerwienienie zniknęło :) Martwi mnie trochę, że pomimo, że Mara sporo je, to jest szczuplutka. Niby jest troszkę "lepsza" jak za czasów choroby, ale nadal jest dość szczupła. Nie wiem czy taki jej urok, taka budowa, czy coś jest nie tak. Czasami zdarzają się jej rzadkie koopy, więc może jakieś robale ją jeszcze męczą. Myślę, że po weekendzie będziemy się wybierać na RTG? -
Miałam wczoraj tel. w sprawie Tomcia, ale już od początku pani mi się nie spodobała, bo raz, że miała bardzo "prosty" sposób mówienia, z gwarą (tak po wiejsku) to jeszcze pierwsze pytanie, czy nie mamy mniejszych piesków, bo Tomcio to chyba jest większy (a sama na wstępie mówiła, że chodzi o jej o tego pieska terierka 6 kg)... Najeżyłam się z lekka, ale ciągnęłam rozmowę. Pani pytała jak to jest z adopcją, czy dowozimy psy (???), a ja na to, że tak, ale trzeba pokryć koszty :diabloti: lub dołożyć się jeśli transport jest dla kilku psów. No i że wcześniej musi być wizyta. Na to pani, a gdzie to jest i wyszło, że pani dzwoni gdzieś ze Śląska i że za daleko (w ogłoszeniu podobno pisało, że psiak jest w małopolsce, ale już mi się nie chciało tłumaczyć). Jeszcze parę razy powtórzyła, że jakby nie tak daleko to by wzięła tego psiaka... chyba liczyła, że szkoda mi będzie takiego super extra domu i że sama jej psa zawiozę :diabloti:
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zabawa tzw. zwrotów (z adopcji) ;) [video=youtube;YoKzXorehBw]http://www.youtube.com/watch?v=YoKzXorehBw&feature=player_embedded[/video] -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pokażę Wam jeszcze jak cudownie Balbinka bawi się z dzieckiem, żadnego podgryzania, warczenia czy obrony zabawki. Myślę, że będzie idealnym towarzyszem zabaw dla dzieci mlukrecji oraz terapeutą dla jej synka: [video=youtube;amoJM9IYHdY]http://www.youtube.com/watch?v=amoJM9IYHdY[/video] A tu jeszcze zabawa w trójkę: [video=youtube;YoKzXorehBw]http://www.youtube.com/watch?v=YoKzXorehBw&feature=player_embedded[/video] Przy okazji rozliczenie: [B]Pozostałość po hotelowaniu przed adopcją +656,15 zł Wpłaty:[/B] 20 zł eloise [B]Razem: 676,15 zł [/B] [B]Koszty:[/B] 255 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 258,70 zł[/B] 676,15 zł - 258,70 zł = 417,45 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 12 sierpień wynosi +417,45 zł.[/B][/COLOR] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Tamto drugie jest w miarę ok. Zresztą Beatka tam już trochę podcięła. To operowane teraz było w dużo gorszym stanie i podejrzewam, że przez zmiany chorobowe sterczy inaczej, bardziej na bok. Mam nadzieję, że to już koniec cięcia uszu... Ale zobaczymy też czy przestaną się paprać. Jak problem wróci to już nie wiem co robić. -
MACHO bardzo łagodny mix TERIER / SZNAUCER - już w domku :)!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Miałam dzisiaj bardzo obiecujący telefon w sprawie Macha. Wszystko okaże się w przyszłym tygodniu. Jak się uda, to Macho zamieszka w okolicach Jeleny ;) -
Paróweczka wraz z resztą towarzystwa: zaraz wychodzimy na ogród! [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1868/ekipabz.jpg[/IMG] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=JdMOs9L7wrM"][/URL][video=youtube;JdMOs9L7wrM]http://www.youtube.com/watch?v=JdMOs9L7wrM[/video] Sunia collie jest poza programem... zwrot z adopcji po prawie roku :(
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Musiałam dziś dokupić rivanol i rękawiczki, bo się kończą (na początku przemywałam ucho 3 razy dziennie, to szły jak burza), poniżej paragon z apteki (37,80 zł) [URL]http://img405.imageshack.us/img405/9303/margoparagon.jpg[/URL] To chyba ostatnie zakupy dotyczące pielęgnacji uszka. [COLOR=black][B]465,60 zł - 37,80 zł =[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]+427,80 zł[/COLOR][/B] -
Daisy o dziwo już czasem podbrykuje za Frajdą :) W ogóle - jak to collie - usiłuje zaprowadzić porządek wśród bawiących się psów ;) Także każdy pobyt na ogrodzie dobrze jej robi. Sunia wyraźnie kuleje na przednią łapkę. Oto "ekipa kuchenna" oczekująca na wyjście: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1868/ekipabz.jpg[/IMG] [video=youtube;JdMOs9L7wrM]http://www.youtube.com/watch?v=JdMOs9L7wrM[/video] Zapomniałabym: wiecie, że ta babcia odgania kota od miski? ledwo łazi, ale kot nie ma szans nawet powąchać co jest w miskach :D
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Chciałam nagrać dzisiaj jak Lorek pięknie na "wezwanie" zwleka się z drugiego końca wybiegu, podchodzi do mnie i jak pięknie wcina mi z ręki kawałki jedzonka, ale ustawiłam aparat przy miseczce z jedzonkiem (żeby Lorka nie peszyć) i potem w domu zobaczyłam, że tylko mi się jego uszy nagrały i czubek głowy ;) Jak nie jutro to na dniach się postaram Wam to pokazać. -
Dzięki Ra_duniu za telefon, MagCH też mi podała, więc mam już dwie osoby w razie co :) Nie pojmuję, że po Ronalda nie ustawia się kolejka chętnych :( W ogóle tyle u nas fajnych psiaków, wszystkie ogłaszane i jakoś tłumy nie walą... :( Zbieram się do operacji "tyłek Ronalda", bo kłaki pod ogonem ma trochę upaprane koopą. Nie bardzo pozwala tam sobie majstrować, nie ma jak tego umyć. Mam zamiar to po prostu powycinać. Ciekawe czy ocalę ręce ;)
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Odnoszę wrażenie, że poprawa nastroju u Jarej i to, że nie drapała się wcześniej to był skutek kąpieli w tym specjalnym szamponie. Bo znów się drapie i w niektórych miejscach skóra jest zaczerwieniona :( Śpiochy w oczkach nadal. Ech. Może trzeba inną karmę, może ten Royal jednak... a może to nie karma. Cholera :( -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłynęło 30 zł od de_sade :) Niedługo będziemy się przestawiać z Mizodinu na Luminal... Muszę dopytać dr z Lublina jak to dokładnie zrobić, bo czytałam na ulotce Mizodinu, że nie można ot tak odstawić z dnia na dzień. Ok. dwa tygodnie temu najadłam się trochę strachu, bo mi kot pożarł przygotowany dla Lizy poranny Mizodin (zakamuflowany w kawałku psiej konserwy). Całe popołudnie i wieczór kot chodził naćpany... na początku nie wiedziałam co mu się stało, czy skądś spadł, czy ktoś mu zrobił krzywdę, chodził chwiejąc się i jakby w spowolnionym tempie, tracił równowagę z byle powodu. Przysypiał na każdym kroku. Dopiero potem zajarzyłam, że to pewnie po Mizodinie... A tak to cholera jedna nie zje nic dla niego przygotowanego!!! Na szczęście przespał i następnego dnia było już ok :) Ale co zjadłam nerwów to moje, bo wet powiedział, że nie ma na to odtrutki.