-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Raz kozie śmierć, ogłosiłam Jarą jako w typie labka :roll: -
Aktywnej i takiej co sobie z charrrakterkiem Maksiastego poradzi. To nie lada wyzwanie :( To taka kochana wredotka... uroczy wariatuńcio... Ale jak nawet bezproblemowe psiaki mają trudności w znalezieniu domu to co taki Maksio może powiedzieć?? Rozliczenie... [B]Stan konta na 1 lipiec wynosił -898 zł Wpłaty:[/B] 80,50 zł Murka (bazarek) 1000 zł Ela z Lublina 50 zł Evelin [B]Razem: 232,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 303,70 zł[/B] 232,50 zł - 303,70 zł = -71,20 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 31 sierpień wynosi -71,20 zł.[/B][/COLOR] I znów minus :( Właściwie to jeszcze większy, bo w piątek Maksio został doszczepiony na wirusówki, tylko nie znam jeszcze dokładnej kwoty.
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Obiecany dowód wpłaty z labolatorium za biochemię Mary :) [URL]http://img27.imageshack.us/img27/5504/maraparagon.jpg[/URL] U nas pogoda do bani, wciąż pada i pada :( A ja tak czekałam na lato! :( A Marę chciałam pochwalić, bo od paru dni nie zostawia żadnych niespodzianek w boksie, nawet po nocy. Mam nadzieję, że się to przełoży także na dom. Obecnie niestety nie możemy tego sprawdzić, bo mamy dwa nadprogramowe psiaki (zwroty z adopcji) i skutkiem tego 9 psów w domu... Coraz rzadziej też popłakuje. Z psiakami bawi się cudnie. Ale swojej miski nadal broni ;) I baardzo lubi zachodzić do misek innych psiaków ;) -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jest zainteresowany Balbinką domek :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212063-Adoptuj%C4%99-m%C5%82od%C4%85-doros%C5%82%C4%85-%C5%82agodn%C4%85-mikro-suni%C4%99"]http://www.dogomania.pl/threads/212063-Adoptuj%C4%99-m%C5%82od%C4%85-doros%C5%82%C4%85-%C5%82agodn%C4%85-mikro-suni%C4%99[/URL] -
Falcorek w historyjce podkocykowej :) Na zewnątrz mokro, zimno, nie ma to jak się zakopać pod kocyk [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5953/falc.jpg[/IMG] Tylko ta mi tu fleshem błyska [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1576/falc1.jpg[/IMG] Jak w takich warunkach można spać?? [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/9479/falc2.jpg[/IMG] Zakopię się jeszcze bardziej to da mi spokój [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3778/falc3.jpg[/IMG]
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Te oczy to też z alergii. Ona miała co jakiś czas leczone stany zapalne oczek, kiedyś robiliśmy wymaz z tego i nic nie wyszło. Ogólnie wygląda na to, że wszystkie jej nawracające problemy (ropienie oczek, łojotok, sucha skóra, drapanie się, pojawiający się od czasu do czasu śluz z krwią w kale) to po prostu alergia. Kał też kiedyś badaliśmy jak ten śluz wystąpił i teraz też i nic tam nie wyszło, zero robali. Nie chcę jej tych oczek zakrapiać, bo chcę sprawdzić czy po karmie zniknie ta ropka; -
Niestety od tamtego telefonu cisza :(
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Ok, to będziemy testować :) A ucho Margolki duuużo lepiej. Już ropki niewiele i da się ładnie wyczyścić. Uf. -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Czytałam to kilka razy i nie mogłam uwierzyć :) Cuda się jednak zdarzają. Bardzo się cieszę, że psiaki będą miały prawdziwy dom i ludzi tylko dla siebie :) -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Kurcze, a ja zapomniałam o tym świstku z labolatorium (dowód zapłaty). Mieliśmy w poniedziałek poważną operację ucha u jednej suni (do tej pory jest przy niej trochę roboty) i wyleciało mi to z głowy. Zapiszę sobie i po weekendzie postaram się to załatwić. Ta wpłata (33,70 zł) oczywiście doszła :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka[/B], dzięki :crazyeye: A to można podawać do pyska bezpośrednio (np. strzykawką) czy trzeba z jedzeniem mieszać? Bo teraz psiaki jedzą suche, chyba, żeby im polać po suchym :roll: -
I ostatni mail z 23 lipca :) [I] Witam.Psiaki wróciły z dwutygodniowych wakacji na Mazurach. Kundzia coraz bardziej zapomina, że powinna się wszystkiego bać. Już śmielej przychodzi do wyciągniętej ręki, pozwala się czesać, zaczyna nawet wykonywać takie gesty, jakby chciała prowokować zabawę z nami. Na razie jeszcze nie może zdobyć się na takie igraszki z ludźmi, jakie wyczynia Milka, ale może z czasem i do tego dojdzie. Kilka razy była brana na ręce, ale jeszcze nie czuła się pewnie. Chociaż, po zachowaniu jej było widać, że takie przytulanie na rękach sprawia jej przyjemność. Ładnie przychodzi na zawołanie, nie sprawia żadnych problemów w podróży, a jazdę samochodem wprost uwielbia. Wystarczą uchylone drzwi od auta, a panienka już siedzi w nim gotowa do jazdy. Na smyczy chodzi tylko w mieście i w pobliżu ruchliwej drogi. Już wie, że jak jedzie jakiś samochód należy zejść z drogi i czekać razem z nami i Milką na poboczu, aż przejedzie. Nie dopisywała nam pogoda, bo chcieliśmy sprawdzić, jak reaguje na wodę. Może w sierpniu będziemy mieli lepszą po temu okazję. Ogólnie Kundzia polubiła wyjazdy na Mazury. Panienki mają tam mnóstwo przestrzeni, wyhasają się do woli. Uwielbiają napotykać inne zwierzęta, poganiać za zajączkami i sarenkami, powęszyć w zaroślach. Nie pozwalamy im na dłuższe odejścia od nas ze względu na bezpieczeństwo ich oraz okolicznych dzikich zwierząt. Po ich zachowaniu widać, że takie przebieżki za zajączkami traktują jak świetną zabawę. Na razie tyle. Pozdrawiamy, Grażyna i Mirek.[/I]
-
I jeszcze :) [I]Ha! Nie widzieliście takiego koromysła! Milka mówi, że wie jak to działa. Ja jej tam nie wierzę. Wrzucam tylko fotki z pochylni w Buczyńcu (było extra) i spadam na spacer. Trzymajcie się, Kundzia.[/I] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9920/imgp1759s.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9826/imgp1760t.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/7239/imgp1769ws.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5983/imgp1774p.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/7407/imgp1776.jpg[/IMG]
-
Podnoszę Tomcia rozliczeniem: [B]Stan konta na 29 czerwiec wynosił -147,40 zł Wpłaty:[/B] 200 zł Filipki 200 zł Filipki [B]Razem: 252,60 zł[/B] [B] Koszty:[/B] 255 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 258,70 zł[/B] 252,60 zł - 258,70 zł = -6,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 29 lipiec wynosi -6,10 zł.[/B][/COLOR]
-
[IMG]http://img830.imageshack.us/img830/3172/b3ea84e8c6485ea024a41f6.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/3939/d3fd3a84078d1822791e099.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5264/d4e9f3b191d442dce5624a5.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5121/ef5da8a830586644add7fb4.jpg[/IMG]
-
To miejsce to zdaje się posiadłość Pańciostwa Kundzi ;) To już z lipca :) [I]Wreszcie!!! Zanosiło się długo na to! Ale jak już zakrapiali nam jakiegoś fajerłola na kleszcze stało się jasne: MAZURY! W sobotę byłyśmy z Milką w Ostródzie. Ślicznie tutaj. Piękne miejsca spacerowe, miasto bardzo dba, o dobre samopoczucie gości. Nałaziłyśmy się do oporu. Zobaczcie: Nie boję się ani schodów, ani tłoku, ani motorówek. W mieście chodzę na smyczy, ale u siebie już bez! Na ostatnich zdjęciach widać, jak ładnie przychodzę na zawołanie. I podrapać się daję, a i czasem na ręce wziąć. A jak jedzie samochód to od razu przybiegamy z Milką do pani i grzecznie czekamy aż przejedzie. Tylko śmieją się ze mnie jeszcze, że nie chcę wysiadać z samochodu, a jak mnie wyciągną, to zaraz wracam i kic na swoje siedzenie. No co?! Lubię jeździć. Ściskam Was mocno i gonię wybierać się na następną wycieczkę. Pańcie coś mówili o pochylni w Buczyńcu. Kundzia.[/I] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4144/8c23e57fef12d98f3f03e86.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5772/81b5f6ec76f1858934df44d.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9974/378b07a15c6b90287606b03.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2839/b8ff07e5d52db4a3d122ee7.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8937/c2d1cdaae8682115e463977.jpg[/IMG]
-
Dla pocieszenia, że jest jakieś zainteresowanie napiszę, że był dziś tel. w sprawie Ronalda (z Tablicy oczywiście), ale taki baaardzo niezobowiązujący. Chyba wszyscy widzą w Ronaldzie pluszaka, bo przeważnie ludzie się pytają jak on do dzieci... A ja zawsze to samo: że dzieci lubi, ale ma charakter i nie będzie tolerował np. entuzjastycznego przytulania itd. że to nie jest zabawka dla dzieci...
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Malutka już w 100% ok. zajada i bryka jak przystało na zdrowego szczeniaczka. I rośnie jak na drożdżach, wczoraj jej rozluźniałam obróżki, bo takie trochę przyciasnawe się zrobiły ;) Wczoraj też był wet i obejrzał ją - wszystko ok. Tylko mówił, żeby z RTG poczekać jeszcze ze dwa tygodnie. -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Wczoraj doszczepiliśmy Romka na wirusówki, nawet Was nie pytałam, bo wiedziałam, że i tak będziecie za ;) Był wet, więc chciałam wykorzystać, bo termin ważności poprzedniego szczepienia właśnie minął. Teraz Romek będzie miał już dobrą odporność na choróbska. Niedługo też minie ważność wścieklizny. Koszty będę znać po weekendzie. Reakcja Romka na weta była bardzo dobra, obwąchał go i tyle. Bardzo go interesowało co wet ma w otwartej torbie ;) Także jak widać coś było nie tak z tym panem, który go adoptował... Przy okazji rozliczenie: [B]Stan konta na 29 czerwiec wynosił +120 zł Wpłaty:[/B] 100 zł wizażanki 150 zł Ulka18 [B]Razem: 370 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 303,70 zł[/B] 370 zł - 303,70 zł = 66,30 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 29 lipca wynosi +66,30 zł.[/B][/COLOR] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był wet, Margo dostała głupiego jasia i obrządził uszko. Wyglądało fatalnie... niestety uaktywniło się jakieś świństwo, które tam siedzi, może ta cholerna pałeczka ropy błękitnej. W każdym razie enzymy tych bakterii ROZPUŚCIŁY całkowicie szwy - trzeba było wszystko pousuwać bo tylko podrażniały uszko. Margo dostała dodatkowy antybiotyk, wet polał też antybiotykiem uszko. Dzisiaj wygląda to lepiej, ale ropa jest nadal. Ale Margo wyraźnie mniej boli, bo daje sobie więcej przy uszku majstrować (przemywam trzy razy dziennie na przemian rivanolem z nadmanganianem potasu). Wet mówił, że to się zagoi, ale może to potrwać. W poniedziałek znów przyjedzie, żeby oczyścić porządnie ucho i zapodać ten drugi antybiotyk. Przywiezie też coś do zakraplania ucha, bo będzie to konieczne. Oczko zakrapiam kropelkami, które mam na stanie. Bakteria, która tam siedzi jest prawdopodobnie przyczyną wszystkiego. Wet powiedział, że praprzyczyną stanu uszków Margolki są długotrwałe nieleczone stany zapalne. Ona zapewne zanim do nas trafiła nigdy tych uszków nie miała leczonych :( -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zoja została wczoraj doszczepiona na wirusówki (koszty będę znała w poniedziałek jak dostanę rachunek zbiorczy). Nawet nie przypuszczałabym, że taka z niej panikara ;) Uciekała z doopką bardzo sprawnie ;) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie Kasiu! Póki co karma jest i Jara już jest tylko na nią skazana ;) Po kąpieli w tym szamponie zrobiła się jej cudowna, miękka, błyszcząca sierść. Tylko brzuszek nadal suchy. Ale nie ma już zaczerwienionych miejsc, zagoiła się jej też ranka na łokciu. Tylko oczka zaropiałe. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise']raczej normalne, ze chorują ;) [/QUOTE] No dokładnie... gdzie kto ma małe dzieci to wciąż chorują, a jeszcze jak jest dwójka to masakra. Raczej nienormalne jest, że nasza Hania w ogóle nie choruje... ale pewnie dlatego, że jeszcze w przedszkolu nie była ;) Wszystkiego NAJ NAJ NAJ dla Ani!!! :D -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Miałam dzisiaj bardzo fajny tel. w sprawie Frajdy. Pani z Częstochowy z doświadczeniem z psami po przejściach. Chce przyjechać zapoznać się z sunią i dopiero wtedy zapadnie decyzja. Planowana wizyta ok. wtorku.