Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. No to ciekawie macie... Hania miała kolki (okropne, całymi dniami i nocami płakała, piszczała...) przez trzy miesiące, potem były ząbki... U nas też się dzieje, bo przedszkole, ale kiepsko nam idzie...
  2. Macie kogoś z okolic Nowego Dworu Mazowieckiego? Bo jeśli pan się nie wystraszy (opisałam mu Ronaldzika z zaletami i wadami oraz jego dolegliwości) to potrzebna będzie wizyta :) Pan podał mi już namiary na siebie, ale czekam jeszcze na potwierdzenie po tym co mu napisałam. Ogólnie bardzo fajnie brzmi: dom z ogrodem, ogrodzenie jest, nie ma innych zwierząt, nie ma dzieci, wszystkie zwierzaki zawsze mieszkały w domu. Pan mieszka sam w Puszczy Kampinoskiej.
  3. To jedzie ktoś z poza dogo służbowo, znajomy bianki0. Jeszcze nie mam 100% pewności, że zgodzi się zabrać Tomcia, ale jest duża szansa, bo w drodze powrotnej (z Wrocławia) przywozi do nas sunię na miejsce bianki0. W każdym razie pani była gotowa wyjechać po Tomcia do Wrocławia, czyli ok. 120 km (bo myślała, że stamtąd będzie trzeba go odebrać, w rzeczywistości prawdopodobnie transport będzie przez Kluczbork lub okolice), także nie jest to na zasadzie "podstawcie mi pod drzwi". Jest jeszcze szansa, że w sobotę wizytę zrobiłaby nescca, ale ona nie jest pewna czy będzie na weekendzie w Kluczborku. Z wizytą poadopcyjną nie byłoby problemu.
  4. Dostałam fajnego maila w sprawie Maksia... nie wiem czy coś z tego wyjdzie (znając życie), ale zawsze cieszy, że jest choć zainteresowanie :)
  5. To co robimy?... Prawdopodobny transport jest w niedzielę... teraz to nawet jak ktoś osobiście po psa przyjeżdża to nie ma gwarancji (patrz Balbinka) :(
  6. Rozmawiałam z wetem, Beta Glukan nie zaszkodzi :) Także jak jest sponsor to myślę, że można zakupić, będziemy podawać :) Trudno mi ocenić czy łysy placek się nie powiększa, bo ja to widzę codziennie... Chyba sobie jakoś to obmierzę, żeby mieć nad tym czuwanie. Poza tym Mara czuje się bardzo dobrze. Ten syropek witaminowy jej bardzo smakuje :) Wpłaty : 263,50 zł (hotelowanie) i 83 zł (wet) doszły :)
  7. Ronald na szczęście nadal cieszy się zainteresowaniem, dostałam maila z Puszczy Kampinoskiej :)
  8. lon_cia napisała mi, że aktualnie przebywa poza Kluczborkiem :(
  9. bianka0 ma u nas stałe miejsce i to ona jako sponsor decyduje jaki psiak na to miejsce przyjedzie.
  10. Też o tym myślałam, mam jakąś pastę multivitaminową z wit. E (z tego co pisze, to działa na system immunologiczny), ale nie wiem czy podawać, bo widzę, że w tym płynnym preparacie też jest wit. E. Zapytam weta w poniedziałek co on by radził. Gdyby to miało pomóc to kupić jakiś uodparniacz?
  11. Ja nie mogę zagwarantować, że sunia u nas migiem znajdzie domek. Ale może opiszę krótko warunki jakie sunia miała by u nas, może to pomoże w podjęciu decyzji. U nas też jest sporo psiaków (razem z trójką naszych osobistych i psami na BDT zawsze jest stan ok. 20 psów), jest troje ludzi do opieki nad nimi. Leda na razie mieszkałaby w wewnętrznym boksie (jeszcze nie wiem czy z psem, czy sama, zobaczymy jak się ułoży dobrostan psiowy ;)), 2-3 razy dziennie wyjście na ogród. Prawdopodobnie miała by szansę na przeniesienie do domu (nie chcę obiecywać, bo może być tak, że planowane adopcje nie wypalą albo będzie jakiś nagły przypadek do umieszczenia w domu i może nie być miejsca, ale ogólnie mamy w planach przeniesienie Ledy do domu). Obserwujemy zawsze psiaki pod kątem zachowania czystości, niszczenia (lub nieniszczenia ;) ), szczekliwości, zachowania wobec innych psów, kota, a także dzieci, obcych ludzi itd. Staramy się robić ładne zdjęcia do ogłoszeń, jeśli psiak jest prodzieciowy to z dzieckiem. Wszystko co tylko może zwiększyć szansę na znalezienie domu. Nie ma niestety u nas takich ładnych boksów jak w tym nowym schronisku...
  12. Ronaldzik dobrze, przynajmniej zarobił kąpiel i porządne wyczesanie :D Dobrze, że chłopak jest bezstresowy. A co do ludzi, to wg mojego doświadczenia wszędzie gdzie jest osoba niepełnosprawna to są problemy... Pamiętacie Bajkę (jej była opiekunka miała niedorozwój rąk, jednej miała tylko kikut)? W przypadku Frajdy pani też miała problemy zdrowotne i była na rencie inwalidzkiej... Coś w tym jest :( Szkoda, że tak wyszło, ale nic nie poradzimy. Jedyne co możemy zrobić, to nie zrażać się i szukać domu dalej. Ra_dunia mi coś wspominała o jakimś domku chętnym na Ronalda z Mazur - to aktualne?
  13. Niestety nikt nie dzwoni... :(
  14. Moje osobiste wielkopsy też mają zrogowacenia na łokciach, ale to są takie zgrubienia tylko, a Kurusiowi się robi tam zapalenie skóry, robią się ranki, zaczerwienienie. A co to za balsam Szostakowskiego?
  15. Zapraszam na bazarek m.in. na Maksiastego: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230"]http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230[/URL]
  16. [B]Reno[/B], a próbowaliście podawać suczy jakieś leki antyhistaminowe? Kiedyś, kiedyś był u nas labrador na hotelu (mający właściciela), który brał allertec (miał m.in. alergię pokarmową, nie mógł nic zjeść prócz swojej karmy) i dzięki temu normalnie funkcjonował. Obawiam się, że w przypadku Jarej mamy do czynienia nie tylko z alergią pokarmową albo w ogóle tylko i wyłącznie zewnętrzną. Kolejny bazarek m.in. dla Jarci: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230"]http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230[/URL]
  17. Dzwoniłam do pani, nikt się z nią nie kontaktował w sprawie wizyty. Wygląda na to, że nie ma nikogo do wizyty: wiosna jest niepoważna, a nescca mieszka 50 km od Kluczborka i nie ma jak tej wizyty zrobić :( Jakieś pomysły?? Zapraszam na bazarek m.in. na Tomcia: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230"]http://www.dogomania.pl/threads/213572-kosmetyki-%28LIERAC-SVR-MERIDOL-ELMEX%29-ubrania-Jara-i-Maksio-KUP-TERAZ-do-15.09?p=17566230#post17566230[/URL]
  18. Ronald już wraca z TZem, wyjeżdżają z Dynowa, będą w hoteliku po północy. Państwo zwrócili za całość paliwa, także to, które TZ musiał nadrobić, czyli razem 170 zł.
  19. Pani właśnie zadzwoniła, że... nie mogą Ronald zatrzymać, bo... jest za duży :shake: Jak mi się uda dodzwonić do TZa to go zawrócę z drogi powrotnej, żeby go odebrał... Ręce opadają.
  20. Ronaldzik jest już na miejscu, został kupiony smakołykami przez dzieci :) On ogólnie jest łakomczuchem, a jeszcze dodatkowo był przegłodzony na drogę, więc nie było to trudne :) Mam nadzieję, że dadzą sobie radę z łobuziakiem :)
  21. Doszły wpłaty: [B]60 zł eloise 25 zł kaskadaffik (bazarek)[/B] Dziękuję Wam bardzo! :loveu: Z mojego bazarku będzie 80,40 zł, ale muszę poczekać na ostatnią wpłatę i wtedy oficjalnie rozliczę i zapiszę :) Jara będzie diagnozowana dopiero w przyszłym tygodniu, bo okazało się, że ten dermatolog co miał ją badać ma urlop do 20 września... I dopiero z jakimś innym będziemy się umawiać. Kończy się już ta specjalna karma dla Jarci, ale ona zdecydowanie jej nie pomaga, więc nie będziemy zaopatrywać się w nową, poczekamy na badania i zalecenia specjalisty.
  22. Ronaldzik pojechał... ok. 17.00 powinien być w domku :) Oczywiście informowałam Państwa o zachowaniu szczególnej ostrożności zwłaszcza na początku, jeszcze TZ na miejscu ma poinstruować co i jak, prosiłam go, żeby odpowiednio dopiął mu nową obróżkę, powiedział o adresatce itd. Wczoraj Ronaldzik przeżył pranie... o dziwo poszło dużo lepiej niż ostatnio. Bez kagańca się nie obyło, ale przynajmniej nie zostaliśmy zmoczeni w całości, tylko do połowy ;) Czesanie też przeżył. Kłaczków spod tyłka wycięłam mu część, nie dało się idealnie głównie dlatego, że... Ronaldzik non stop siadał na doopce, robił to oczywiście specjalnie :mad:Udało się nawet z grubsza wyczesać ogonek i porteczki. [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1251/ronaldziks.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1052/ronaldzik1.jpg[/IMG] Ronaldzik wygląda na obrażonego na fotkach, ale nic bardziej mylnego, na dowód filmik :) [video=youtube;FXM2i-C6glE]http://www.youtube.com/watch?v=FXM2i-C6glE[/video] Wiem, że trzeba będzie odczekać ok. tydzień, dwa tygodnie po adopcji żeby się cieszyć... ale zakładając optymistyczną wersję: czy macie już coś na oku na miejsce Ronalda? ;)
  23. Bardzo dziękuję za pomoc!
  24. nescca wczoraj dzwoniła do mnie, że skontaktowała się z wiosną i ona powiedziała, że zrobi wizytę...
  25. [quote name='Pianka'] wysyłam do Murki 372 zł za sierpień[/QUOTE] Wpłata doszła, dziękuję :) Szkoda, że nikt się Plamką nie interesuje (w sensie adopcji)... On już nawet rzadko się "zawiesza" na kurki za płotem. Ogólnie nie ma w ogóle problemu, nie próbuje przechodzić przez płot w celu dostania się do nich :) Już w ogóle nie używamy linki. Tylko trzeba być na wybiegu, po prostu być. Jak tylko Plama zobaczy, że ktoś wychodzi z terenu boksów przez bramę to szykuje się do skoku przez ową bramę ;) Ale można słowem go zatrzymać. Nie testowaliśmy zostawienia go samego na ogrodzonym terenie, za duże ryzyko.
×
×
  • Create New...