Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Bardzo dziękuję w imieniu DT :D
  2. Aha, jeszcze odnośnie Kurusiowych łokci, to skończył mi się ten preparat ze sterydem... ale w sumie dobrze wyszło, bo skóra robiła się od jakiegoś czasu czerwona. Albo sobie tam Kuruś majstrował, albo ten płyn podrażniał skórę (może za długo był stosowany). Przed zamówieniem u weta jakiejś maści, chciałam wypróbować maść, którą dostaliśmy z Niemiec dla psów z miodem (Mielosan). I działa fantastycznie, skóra jest miękką i nie podrażniona :) Także na razie przy tym zostaniemy. Innych leków na razie zapas :) Przy okazji rozliczenie: [B]Stan konta na 26 lipiec wynosił +472,90 zł Wpłaty:[/B] 20 zł Syla 50 zł Bjuta 24 zł halbina 50 zł Randa 40 zł agata51 10 zł Jolanta08 50 zł Ewub 20 zł Syla [B]Razem: 736,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 19 zł wścieklizna 8,80 zł Theospirex [B]Razem: 327,80 zł[/B] 736,90 zł - 327,80 zł = 409,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 25 sierpień +409,10 zł.[/B][/COLOR]
  3. Ale fajne fotki :) A ja Wam pokażę ulubioną grę naszej Hanci: [URL="http://miastodzieci.pl/gry/12:Gry-zw...ter?source=rss"][/URL][URL]http://miastodzieci.pl/gry/12:Gry-zwierzta/18:Animal-Shelter?source=rss[/URL] Ciekawe skąd takie zamiłowania ;)
  4. [quote name='bianka0']Słyszałam dzisiaj szczekanie Falcorka w czasie rozmowy telefonicznej i to było typowe jamnicze ujadanie :diabloti: Piesek doczeka się swojego domku, widocznie jeszcze nie czas na niego. ;)[/QUOTE] Jego szczekanie z domu słychać na drugim końcu ogrodu, przy boksach ;) Najlepsza jest mina jaką robi kiedy się go przyłapie na dziamaniu: oczka jak kota ze Shreka ;) A jak tylko wyjdę z domu lub choćby z kuchni to on dalej swoje! Fajnie, że przynajmniej wszystkich gości wita merdając ogonkiem a nie bierze się za nogawki ;)
  5. Niestety konieczna będzie wizyta u specjalisty, prometazyna nie pomaga :( Jara nadal się drapie, co gorsza dzisiaj pojawiły się jej czerwone plamy na brzuchu (co jakiś czas tak się jej robi). Prawie cały brzuch i pachy ma czerwonawe i koszmarnie suche. Grzbiet niby trochę lepszy, zaczyna wyglądać jak normalna sierść, choć jeszcze nie do końca; pewnie zasługa rybnej karmy i oleju. Śpiochy nadal w oczkach :( Pytałam weta naszego i dr z Lublina i obaj są tego samego zdania: gdyby prometazyna miała pomóc, to efekty byłyby już widoczne. Jarą trzeba koniecznie zdiagnozować. Odstawiamy prometazynę i czekamy do przyszłego tygodnia. Mam dzwonić we wtorek i umówić się z dermatologiem. Muszę działać z kolejnym bazarkiem, bo pewnie czekają nas kolejne wydatki :(
  6. Dr Szponder mi tłumaczył (co także nasz wet janowski potwierdził), że odporność organizmu pomogła by gdyby chodziło o zwykłe uszy, a tu mamy do czynienia z tkankami, które zdrowe nie są... To od nich wszystko zależy, to są m.in. tkanki nowotworowe (niezłośliwe), robią się malutkie ranki itd. Obecnie uszy są chyba ok (na moje oko), tylko codziennie zbiera się w nich brud i trzeba czyścić. Rozmawiałam dziś z wetem i wspólnie wymyśliliśmy, że chyba jedyną profilaktyką byłoby czyszczenie tych uszu (na razie chyba codziennie, bo i tak się brud zbiera) preparatem, który jednocześnie działałby odkażająco i nie drażniłby skóry przy częstym stosowaniu. Mam Otifree i to mogę stosować, ale najlepszy byłby chyba Otodine (kiedyś go już u Margo stosowałam), to taki płyn do czyszczenia, który ma składniki dezynfekujące. Ten Otodine jest trochę drogi (chyba coś koło 40-50 zł kosztuje) , ale można by np. na zmianę stosować z Otifree. Jak myślicie? Zamawiać ten Otodine? Czy na razie Otifree przemywać i czekamy efektów?
  7. Poinstruowałam, aktywuje :)
  8. Jestem na zaproszenie bianki0 :) Dziękuję za wszystkie miłe słowa i zaufanie do nas. Na razie Leda zamieszkałaby w boksie wewnętrznym prawdopodobnie z kolegą podobnym do Foxa :) Za ok. miesiąc miałaby szansę przeprowadzić się do domu, jak nam się trochę rozluźni (obecnie mamy w domu 6 hotelowych psów + 3 nasze prywatne psiaki nie należące do mikropsów ;) ). Do tego czasu zobaczymy jak Leda z czystością i ogólnie z zachowaniem. Fajna sunieczka z tej Ledy, taka "zwykła" :) bianka0 ma niesamowitą rękę, żeby takie psiaki wyadoptowywać. Ledzie też znajdziemy "ludzia", jak nie wcześniej to trochę później :) Mam tylko prośbę, jakby sunia się już do nas wybierała, żeby ją - jeśli to tylko możliwe - tuż przed wyjazdem odrobaczyć. Niedawno odrobaczaliśmy cały hotelik (robimy to co 3 miesiące) i staramy się zminimalizować możliwość przedostania się do nas nowych ciał obcych. My ją jeszcze odrobaczymy u siebie po dwóch tygodniach gratis.
  9. Aż dziw bierze, że nikt się Falcorkiem nie interesuje... Chyba jednak jamnicze sunie mają większe wzięcie. Mimo wszystko mam dobrą wiadomość: Falcorek przestał polerować nam podłogi pupcią ;)
  10. To jak wszystko się tak ładnie układa to zaryzykuję i zrobię rozliczenie ;) [B]Stan konta na 12 sierpnia wynosił +417,45 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 59,50 zł hotelowanie (13-19.08) 42 zł antybiotyk + dojazd weta [B]Razem: 101,50 zł[/B] 417,45 zł - 101,50 zł = 315,95 zł [COLOR=red][B]Pozostałość po hotelowaniu Balbinki wynosi +315,95 zł.[/B][/COLOR] Macie jakieś specjalne życzenia co do tej kwoty czy przerzucić na konto Romka?
  11. [quote name='Paulina_mickey']To już dziś jest 22 :kciuki:[/QUOTE] No i chyba kolejny słomiany zapał, bo ciiiiszaaaaa :(
  12. [quote name='Murka'] [COLOR=red][B]Pozostałość po hotelowaniu Zoi wynosi -244 zł.[/B][/COLOR][/QUOTE] Wpłata dotarła, dług uregulowany, dziękuję :) Czy są jakieś wieści od Zoi? Mam nadzieję, że nadal wszystko w porządku?
  13. Podejrzewam, że nic z tego nie wyjdzie, ale tak dla otuchy napiszę, że jest zainteresowanie Pajcią :D Zadzwonił pan z Bydgoszczy zainteresowany adopcją. Pytał głównie o to czy Paja szczeka kiedy jest w domu (zależy mu, aby pies będąc w domu był bardzo czujny) i czy toleruje koty. Powiedziałam mu, że na ogrodzie Paja jest hałaśnik pierwsza klasa, ale w domu nie mogę zagwarantować jak będzie, choć pewnie jak się Pajcia zaklimatyzuje i poczuje pewnie to i z domu będzie dawać głos (jak u nas była w domu to była cichutka jak myszka, ale to było kilka tygodni tylko). Pan podziękował za informacje i powiedział, że się w razie czego będzie odzywał.
  14. Dzisiaj zadzwonił pan z Przeworska chętny na adopcję Tomcia, wstępnie wyraził zgodę na wizytę, ale ma się jeszcze z rodziną porozumieć (znając życie nic z tego nie będzie). Ale tak w ogóle znacie kogoś z Przeworska??
  15. Mówił, żeby podawać witaminki z wapniem, tzn. żeby wapń był w składzie.
  16. Z bazarku eloise dla Romka jest 98 zł :)
  17. Kuruś miał dzisiaj gości, odwiedziła nas jess :) Wszystkie psiaki dostały po gryzaku, Kuruś dostał dwa, bo weteran :) Nadal jest dobrze z kaszlem :) Musiałam dokupić Theospirex, bo mi się powoli kończy, kosztował 8,80 zł: [URL]http://img202.imageshack.us/img202/2738/paragonapteka.jpg[/URL]
  18. Przyszła wpłata z bazarku od eloise, [B]dla Jarej jest 98 zł!!! [/B]Dziękuję bardzo!!! Miałam dziś dzwonić do Lublina i pytać co robić, ale miałam dzisiaj gości (przyjechała jess) i wypadło mi z głowy. Powiem szczerze, że nie wiem co robić, czy jechać do dermatologa (będą spore koszty a może wyjść na to samo co jest) czy jeszcze poczekać i poobserwować Jarą jak będzie po tym leku antyalergicznym i oleju... Jakiejś zdecydowanej poprawny nie ma, ale może jeszcze trzeba poczekać... W każdym razie dokupiłam dziś ten syrop (Diphergan), bo już mi się skończył. A olej rybi już jest, właśnie dzisiaj dałam ostatnią dawkę Eforionu Jarej, bo mi się skończył to od jutra przechodzimy na olej :) Diphergan kosztował 18,30 zł: [URL]http://img202.imageshack.us/img202/2738/paragonapteka.jpg[/URL]
  19. Ja niestety mało mam doświadczenia z witaminkami dla szczeniaków, więc się nie wypowiem co będzie lepsze...
  20. Na poprawę flory bakteryjnej jelit mam jeszcze preparaty, ale Margo dostawała antybiotyki podskórnie to chyba flora nie została przez to zakłócona? Ja już wczesniej pytałam dr Szpondra czy jakieś preparaty na odporność (np. scanomune) by tu pomogły, ale on mówił, że to nie ma nic do tego... No nic, na razie ładnie się wszystko goi i wysycha, zapytam przy okazji naszego weta co on by radził profilaktycznie...
  21. Dużo ludzie chce... ale rezygnują jak się dowiadują, że to nie pluszak do zabawy z dziećmi...
  22. [quote name='Tola'] Na zdjęciu sunia taka zadowolona, jakby znała Pańcię od dawna :)[/QUOTE] A bo i Pańcia ma super podejście do Frajdzi ;) Frajdzie nie jest głupia, wie, że jej będzie dobrze ;) Towarzystwo będzie miała super :)
  23. Witamy przyszły domek Frajdzi :D Tymczasem rozliczenie, bo minął już miesiąc odkąd Frajda do nas wróciła: [B]Wpłaty: 29,01 zł cleo2008[/B] [B]Koszty: 255 zł hotelowanie[/B] 29,01 zł - 255 zł = -215,99 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 22 sierpień wynosi -215,99 zł.[/B][/COLOR]
  24. Bardzo się cieszę, zaraz zmieniam tytuł :) Już fotki dziś dostałam :) Widać, że Bella czuje się już dobrze, skoro pluszak w pysiu ;) Obróżka hotelikowa, bo Państwo mieli obróżkę, ale była zdecydowanie za duża, więc ją zostawili, a Bella pojechała w hotelikowej, którą mocno zapięłam, co by się Bella gdzieś przy przeładunku nie wyślizgnęła. [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/3986/bellan.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9858/bella1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9900/bella2vx.jpg[/IMG]
  25. Lepsze tabletki, bo sunia je suchą karmę :) Jakby było gotowane jedzonko (gotujemy w chłodniejszą porę) to wtedy łatwo proszek domieszać.
×
×
  • Create New...