Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3990/frajd7.jpg[/IMG] Igraszki Frajdziowo-Balbinkowe :) [video=youtube;v53JZQvOU1g]http://www.youtube.com/watch?v=v53JZQvOU1g[/video]
  2. A żeby milej było czekać, to Wam pokażę igraszki Balbinki z Frajdą, która też wróciła z adopcji.. Walka o patyk... [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/228/frajd1.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8683/frajd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/9875/frajd3.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5/frajd4.jpg[/IMG] Jeden zero dla Frajdy ;-) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9016/frajd5.jpg[/IMG]
  3. Jeden zero dla Frajdy ;) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9016/frajd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3990/frajd7.jpg[/IMG] Tutaj z większą koleżanką o podobnej maści :) [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9140/frajd6.jpg[/IMG] Takie tam igraszki Frajdziowo-Balbinkowe :) [video=youtube;v53JZQvOU1g]http://www.youtube.com/watch?v=v53JZQvOU1g[/video] Frajdzia walczy z moją ręką ;) [video=youtube;G-drWkGwt4k]http://www.youtube.com/watch?v=G-drWkGwt4k[/video]
  4. [B]Joodith[/B], chyba do mnie... Przy rozliczeniu będzie ujęta ta wpłata :) A tymczasem trzpiotka Frajdzia pozdrawia :) [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8595/frajd.jpg[/IMG] Świetnie dogadała się z drugim zwrotem z adopcji... Balbinką :) Walka o patyk... [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/228/frajd1.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8683/frajd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/9875/frajd3.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5/frajd4.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/9638/daisy10.jpg[/IMG] A tak Daisy je ;) [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/276/daisy11.jpg[/IMG]
  6. Jeszcze parę fotek z dzisiaj z ogrodu. Sunia może uchodzić za ideał, bo jest bardzo tolerancyjna wobec psów, kotów i dzieci. W domu grzeczna i spokojna. Właściwie nie szczeka (czasem tylko gdy psy się bawią i próbuje się włączyć do ich zabawy lub ich uspokoić). Zachowuje czystość i sygnalizuje, gdy potrzebuje wyjść. [B]Ulka[/B], sponsorka nie zapomniała o suni. Była w kontakcie z domkiem, a także potem ze mną, gdy nagle pojawiła się info od p.Haliny, żeby sunię zabrać (to było ok. miesiąc temu, nic nie pisałam wcześniej, bo nie wiedziałam jak się to wszystko potoczy, bo na początku p.Halina była w Danii, a jej mąż nie chciał psów oddać). jess zadeklarowała, że będzie opiekować się finansowo sunią nawet jeśli nie znajdzie domu i zostanie u nas na dożywociu. Zapytam o preparat na stawy (jess jest obecnie w Polsce i akurat za parę dni będzie u nas w odwiedzinach). Mam pytanie: jak pielęgnować sierść Daisy (np. jak często czesać), żeby je utrzymać w porządku, żeby się nie filcowało? Te włoski z łapek postaram się powycinać, ale fachowe to nie będzie raczej :) [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9936/daisy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/5912/daisy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/2198/daisy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/2643/daisy8.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/4849/daisy9.jpg[/IMG]
  7. No właśnie chodzi dość ciężko, powoli, człapie właściwie i trochę utyka; nie wiem czy nie ma problemów ze stawami. Pazurki do obcięcia.
  8. To nawet nie 1 dzień, tylko parę godzin. Sunia nie widać, aby jakoś bardzo cierpiała, ale może dlatego, że nas poznała. W każdym razie prócz pięknej sierści jest też upasiona. Do tego chorego oczka po konsultacji z okulistą dr Balickim sunia ma zapuszczany żel Dexapanthenol (Corneregel). Oko generalnie byłoby do operacji, ale z racji tego, że pies jest starszy nie ma to wielkiego sensu. Poza tym innych leków sunia nie bierze. Na szczęście sunia jest bardzo spokojna i głównie śpi/leży. Inaczej nie wiem jak przeżylibyśmy 10-tego psa w domu... Dziękujemy Fundacji Dr Lucy za pomoc w transporcie suni, tzn. za zwrot paliwa na tej trasie. [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2232/daisy3n.jpg[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=daisywn.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3306/daisy4m.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3259/daisy1j.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/3460/daisy2y.jpg[/IMG]
  9. Sunia wygląda też dużo ładniej niż jak od nas wyjechała, sierść jest pięknie zadbana itd. Porobię jej nowe zdjęcia, najlepsze by były w plenerze, ale jak na razie pada i leje na przemian :(
  10. [QUOTE]Psisko łapy ma już ok,wiec zaczyna na spacerach trochę oddalać się od nas,jednak wraca na zawołanie,chociaż nie zawsze od razu:)) Budą nadal gardzi. Codziennie potrzebuje jednego dłuuugiego spaceru,aby potem grzecznie leżeć obok moich suczek. Moja starsza mix kaukazka zaczęla go ustawiać to dostało się jej kłapniecie i "babcia" była w szoku,że taki smarkacz stawia się emerytce:)) Niestety jest bardzo dominujący przy misce.Pracuję nad tym,ale juz zdążyłam sie przekonać o sile uścisku jego szczęk:))) Jednak w zabawie te same szczęki są bardzo delikatne. Okazuje się z niego dobry stróż,ponieważ jest bardzo czujny i na każdy szmer reaguje natychmiast co przy jego wyglądzie wzbudza respekt.[/QUOTE] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8281/haskacz.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6025/haskacz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/6291/haskacz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8203/haskacz3.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/482/haskacz4.jpg[/IMG]
  11. Dzisiaj Daisy wróciła do nas (TZ po nią pojechał), znów bezdomna, znów szukająca DS... P.Halina ma ciągłe wyjazdy za granicę i chyba wyjeżdża tam na stałe, zadecydowała, aby sunię zabrać, bo jej mąż nie jest odpowiednią osobą, aby się sunią w tym czasie opiekować. Jak powiedziała "dobry i ten rok, że mogła być u mnie"... nie będę tego komentować. Daisy znów szuka DS, ale takiego już NA ZAWSZE!
  12. U Kurusia nadal wszystko ok. Kaszel umiarkowany. Po odstawieniu dodatkowych leków czasami zdarza się rano trochę kaszlu, ale raz na parę dni i nie jest to nic strasznego więc myślę, że nie ma co przez to wracać do mocniejszych leków. Niedługo będziemy musieli znów obciachać mu pazurki, bo teraz je jeszcze mniej ściera niż wcześniej. Kuruś ze swoim ukochanym króliczkiem, który o dziwo dzielnie się trzyma [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8238/kurrr.jpg[/IMG] Króliczek wiele przetrwał ;) To rozklapciane z lewej to było ucho, takie samo jak to drugie ;) [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/6151/kurrr1.jpg[/IMG] Kuruś obgryza ucho (robiłam dzisiaj porządki w karmach i przy okazji znalazłam ucho, które musiało kiedyś przyjść jako gratis do jakiejś karmy i tego nie zauważyłam. Dostało się Kurusiowi jako weteranowi ;) ) [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2561/kurrr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3866/kurrr3.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/5770/kurrr4.jpg[/IMG]
  13. Miałam dziś kolejny tel. w sprawie Frajdy, ale w domu jest 3-letnie dziecko i po rozmowie zapał pani do adopcji opadł, o czym szczerze powiedziała. Bo fakt jest taki, że z Frajduchą i małym dzieckiem mogą wystąpić drobne problemy jak np. podgryzanie i strach suni przed gwałtownymi ruchami itd. Frajda raczej krzywdy dziecku nie zrobi, ale podskubywać może (ma tendencje do takich zachowań, zauważyłam to nie na przykładzie naszej Hani, tylko 8-letniej córki sąsiadki, która czasem u nas bywa). Jest to oczywiście do oduczenia (wg mnie Frajda musi się po prostu przyzwyczaić, bo z naszą Hanią nie ma zupełnie problemu), ale pani widocznie nie chce ryzykować.
  14. Z Metra na tyle psiaków co tam było od nas to tylko Tadeuszek znalazł dom i to taki, że wieści zero :( A ile durnych telefonów i SMSów... Wg mnie nie ma co żałować. A oto Romcio z łupem dzisiejszym... i nie jest to pluszowa zabawka... [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5610/romcio1.jpg[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg221/scaled.php?server=221&filename=romcio2h.jpg&res=medium[/IMG]
  15. Znów miałam telefon o Ronalda: dom z dziećmi... Może go ostrzyc żeby nie wyglądał jak pluszowa maskotka do przytulania? ;)
  16. [quote name='Ra_dunia']Ja mimo wszystko odpisywałabym na każdego maila i każde zapytanie. Nawet te najdurniejsze.[/QUOTE] Ja odpisuję grzecznie na wszystko, dla spokoju sumienia... Ale najczęściej nie ma odpowiedzi, tu też nie było.
  17. Nikt nie chce Pajci :(
  18. [quote name='Ra_dunia']Murkę to większość hotelikowców by sobie jako DS wybrała ;) Niestety się nie da... [/QUOTE] My też byśmy sobie niejednego psiaka zostawili... ech... niestety się nie da...
  19. [quote name='Drzagodha']Mamy takie posłanka w schronisku dla psów w budynkach. Większość psów właściwie nie zabiera się za ich niszczenie, ale mamy dwie niewielkie sunie, które jak się nudzą, to albo "ćwiartują" kocyki, albo obgryzają brzegi posłanka ;) Także zniszczyć się je da, ale zajmuje to o wiele więcej czasu :evil_lol:[/QUOTE] U nas też na niektórych są już ślady ząbków, zwłaszcza na tych, w których mieszkały szczeniaki. Ale np. wiklinowe koszyki w takich przypadkach to jednorazówki ;)
  20. Pani się nie odezwała więcej i pewnie się już nie odezwie. Wciąż mam takie telefony z pustymi deklaracjami :-/ A jak ta pani zza granicy? Odzywa się jeszcze? Póki co rozliczenie Belli: [B]Stan konta na 7 lipiec wynosił -245,50 zł Wpłaty:[/B] 400 zł bianka0 [B]Razem: 154,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 303,70 zł[/B] 154,50 zł - 303,70 zł = -149,20 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 6 sierpień wynosi -149,20 zł.[/B][/COLOR]
  21. [quote name='Pianka']Ś Wysyłam do Murki 372 zl za lipiec +3,70 za zdjęcia[/QUOTE] Wpłata doszła, dziękuję! Plamka często sobie biega już bez linki (właściwie to szaleje, a nie biega ;) ), zwłaszcza wieczorem. W dzień kiedy za płotem chadzają kurki dla bezpieczeństwa mu jeszcze przypinam. Ale i tak nic nie kombinuje. Oczywiście cały czas jest pod kontrolą, tzn. nie zostawiamy go samego na ogrodzie, ale można go spokojnie spuścić z oka i np. zająć się sprzątaniem boksu itd. Z psami nie ma zupełnie problemu, dogaduje się nawet z dominującymi sukami. W niektórych momentach dochodzi do przepychanek "słownych", ale nigdy do żadnego rozlewu krwi nie doszło. Z psami - samcami nie kombinujemy, bo Plamka to jednak zadziora (przez kraty i płot lubi prowokować), ale myślę, że z uległym samcem by się dogadał. Fajne jest to, że zaczął się bawić i szaleć z psami. Wcześniej był taki trochę sobkowaty, a teraz pozwala się sprowokować do gonitw i podgryzania.
  22. No to trzymam kciuki za wizytę :) A z Lublinem nic nie wyszło? Wirusówki kosztowały 28 zł (przy okazji wet obciął tę sterczącą nitkę po sterylce), tylko mam rachunek, z którego ciężko się połapać co i jak ;) Wet się spieszył i wystawił mi zbiorczy, bo wyjeżdżał na wakacje (aż tydzień czasu ;) ): [URL]http://img193.imageshack.us/img193/7163/jararchunek.jpg[/URL] Tam jest 180 zł karmy dla Jarej, a reszta (103 zł) to 1 wścieklizna i 3 wirusówki.
  23. Ja też nie rozumiem... prezentuję ją wszędzie gdzie się da, bo ona pasuje niemal do każdego domu, ale bez skutku :( Czy ona jest na Tablica.pl? Stamtąd mam najwięcej telefonów i maili o psiaki...
  24. [quote name='Syla']Dzięki Mureczko za odpowiedź i to w dodatku, tak szybką. Na pewno coś kupię, bo pranie latem...to jeszcze ujdzie, ale potem...wiadomo, nie ma gdzie suszyć w mieszkaniu.Jeszcze zapytam, jak tam Kuruś do Marusi?Czy mają kontakt i jaki.Wiem, to przepaść dziejowa, dziadek i wnuczka :eviltong:;):lol:[/QUOTE] Kuruś się spotkał z Marcią chyba ze dwa razy jak Mara była chora i była w domu. Ale nie był zachwycony rozbrykanym towarzystwem. On ogólnie jest zrzędliwy i sobkowaty ;)
×
×
  • Create New...