Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Dzisiaj rozmawiałam w przelocie z dr: są już wyniki - bakteria, która dręczy Czarka NIE ZOSTAŁA ZIDENTYFIKOWANA. Tzn. nie wiadomo co to za cholerstwo, nie dało się tego oznaczyć, ale jutro będzie antybiogram także będzie wiadomo na co jest toto wrażliwe i będzie można Czarka leczyć. Otrzymałam wpłatę na potrzebujęce psiaki: 30 zł od mamy Silvee, więc przeznaczam ją na leczenie Czarka: [B][COLOR=#000000]-262 zł + 30 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] -232 zł[/COLOR][/B]
  2. Wątek na dogo przyniósł psiakowi szczęście: zgłosił się dla chłopaka bardzo fajnie brzmiący domek w Krakowie. [B]Potrzeba wizyta przedadopcyjna: Kraków Nowa Huta (osiedle Piastów).[/B]
  3. Dla Maksia z bazarku uzbierało się 33 zł :) Przyszedł czas na rozliczenie, więc: [B]Stan konta na 25 czerwiec wynosił +67,30 Wpłaty:[/B] +1000 zł Ela K. +33 zł Murka (bazarek) [B]Razem: 1100,30 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -307,50 zł [/B] +1100,30 zł - 307,50 zł = +792,80 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 25 lipiec wynosi +792,80 zł.[/B][/COLOR] Pojawiają się o Maksia pytania mailowe, ale nic konkretnego :(
  4. Z mojego bazarku uzbierało się dla Kurusia 33 zł :)
  5. Dzisiaj mnie pan Morki wystraszył, bo zadzwonił rano, a ja wstrzymałam oddech... A on pytał jedynie o to co można Morce dawać do jedzenia... Zapytałam "a co, nie chce jeść?", a pan odpowiedział, że skądże, zjada ładnie wszystko, tylko chciałby coś specjalnego jej kupić odpowiedniego dla niej, jakąś suchą karmę. Poleciłam karmę dla szczeniaków Ariona (u nas ją ładnie zjadała i dobrze tolerowała) albo jakieś witaminki dla szczeniaków (też jej podawałam). Powiedział też, że na razie wszystko ok, nie ma z sunią żadnych problemów :) Imię Mora oczywiście zostaje :)
  6. Lorek poza wybiegiem czuje się już na tyle swobodnie i pewnie, że szczeka (stróżuje), a jak się wyłazi i popodlewa wszystko to grzebie sobie niewielkie dołki i się chłodzi :) Najbardziej lubi jednak okolice bramy i swojego wybiegu - tam sobie przesiaduje lub się kładzie. Wszystko ma na oku i jakby nastąpił jakiś niespodziawany atak jamników to ma swój wybieg blisko :)
  7. Na szczęście nie musi być karma i preparaty, tylko albo to, albo to. Wybrałam opcję preparatu, bo dla mnie taniej i wygodniej, a podobno znaczenia to nie ma żadnego w sensie ochrony dróg moczowych (konsultowałam z naszym wetem i jeszcze ze specjalistą od tych spraw z Lublina).
  8. Maja i tak już trochę schudła :) Wygląda dużo lepiej, ale jeszcze trochę sadełka może zrzucić. Zwłaszcza, że nadwaga też ma podobno znaczenie przy struwitach. Zamówiłam już dla Majci preparaty z żurawiną i będzie je dostawać prawdopodobnie do końca życia. Co ok. 2 miesiące trzeba będzie kontrolować mocz oraz jego osad. Mam nadzieję, że uda się nam opanować nawroty kamyczków... Siusianie Majci w domu minęło jak ręką odjął :)
  9. Super, że Bilek ma wreszcie swój wątek :)
  10. Noel dostał dzisiaj koszmarnego rozwolnienia. Poza tym nie jest jakiś osowiały, apetyt ma. Podałam mu na razie probiotyk, jak nie podziała, to będziemy się z wetem konsultować.
  11. Wpłata dotarła oczywiście :) A Doyek nam dzisiaj niezły numer wykręcił. Zostawiłam go na ogrodzie na chwilę, wracam za kilkanaście minut, a Doyka ni du du. Obszukałam kilka razy wszystkie zakamarki, wołam, nic. W akcie desperacji poszłam na drugi wybieg z boksami i zastałam Doyka w ulubionym miejscu w korytarzu w boksach wewnętrznych. Obszczekał mnie po staremu ;) Nie mam pojęcia jak się przedostał... chyba po płocie. Najważniejsze, że mu się nic nie stało, bo po tamtej części akurat spacerował nasz olbrzym Lorek i jak przeprowadzałam obok niego Doyka na smyczy to doskoczył do niego... Ale jak się okazuje nie taki Loruś straszny, skoro Doyek jest cały i zdrowy :)
  12. A tak w ogóle to próbowaliśmy ulokować Kajtka w domu, ale musiał być (przynajmniej na początku) w kontenerze (duużym, takim na boksera). Niestety tak wariował, płakał, gryzł kraty itd. że wytrzymaliśmy jeden dzień i odstawiliśmy go z powrotem do boksu... U nas jest za dużo psów w domu, kot, dziecko, aby mógł od razu biegać wszędzie... Miałam nadzieję, że będzie spokojny kiedy będzie cały czas słyszał/widział ludzi itd. A tu wprost przeciwnie...
  13. Mogę już chyba zdradzić wszystkim miłośnikom Magmy, że pojawiła się szansa na DS dla suni. Trzymać kciuki trzeba :)
  14. Doyek dzisiaj biegał luzem po ogrodzie, głównie krążył przy bramie (zamkniętej) prowadzącej na część z boksami ;) Ale nie tylko. Najbardziej mnie cieszy to, że... wszedł sam do domu kiedy go zawołałam :) Co jest fajne nie panikuje przy obcych osobach. Wczoraj nawet głaskała go sąsiadka kiedy był na smyczy i stał sobie spokojnie :) Musimy natomiast skorygować zachowanie w domu, bo dziś postanowił zwiedzić stół i parapety robiąc przy tym trochę bałaganu :)
  15. Zakupiłam Lorkowi kolejne opakowanie witamin na stawy (30 zł): [URL]http://images41.fotosik.pl/1676/f2b90ad7f949901cgen.jpg[/URL] Rachunek dotyczy: Rumen Tabs 10 zł, Dolfos Arthrofos 90 tabl. 30 zł, wit. z cynkiem 29 zł.
  16. Chodzi o tą panią z Lublina? Dzwoniła, ale chyba nie jest zainteresowana za bardzo Lizą, bo pytała o inne suczki.. Wspomniałam jej jeszcze o naszej Jarce. Nie stanęło na niczym konkretnym... Zakupiłam Lizce kolejne opakowanie witamin z cynkiem (29 zł): http://images41.fotosik.pl/1676/f2b90ad7f949901cgen.jpg Rachunek dotyczy: Rumen Tabs 10 zł, Dolfos Arthrofos 30 zł, wit. z cynkiem 29 zł.
  17. Ślinienia nie obserwuję już od wczoraj w ogóle :) Szyjka super się zagoiła :) Zauważyłam natomiast małą przepuklinę u Kajtka - on tak miał? Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi.
  18. [quote name='bico']jako "Goliat":D on nigdy nie jadł z ręki od człowieka, więc musi się wszystkiego nauczyć. Może i z czasem jego zabawy z innymi psami staną się mniej słoniowe;) Murko, a on ma słabą kondycję? Szybko się męczy? Może mu badania krwi zrobić?[/QUOTE] Uczy się szybko, zwłaszcza przez obserwacje innych psiaków: już mi dzisiaj wsunął wszystkie witaminki z ręki (zmieszane w puszce) :) Jeśli chodzi o jego kondycję to myślę, że ze względu na to, że wcześniej nie miał okazji biegać za zgrają innych psów to teraz go to męczy, ale nie kładzie się na długo, zaraz wstaje jak go tylko coś zaciekawi :) Dopytałam dziś weta o kastrację i on powiedział, że najlepiej jak pies skończy 8-9 miesięcy. Czyli tak powiedzmy za ok. miesiąc wypadnie ciachanko.
  19. Dzięki za ogłoszenia! W poniedziałek Mojra (zwana Bułką :) ) ma umówioną sterylkę. Na obskakiwanie jest bardzo skuteczny sposób: ignorowanie i odwracanie się. Działa jak ręką odjął :)
  20. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1674/286681f2aa4b22cf.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1692/ed5002d2f800f3eb.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1686/54194f3364a18c84.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1692/01a370b2a126cf0d.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1675/0054f71a63c1b099.jpg[/IMG] Noelek bardzo chce się bawić z innymi psami, tylko nie bardzo wie jak :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/1541/a5255c053e3c02c3.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1686/1542e0bd0cc6dee9.jpg[/IMG]
  22. Słonikowe zabawy :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/1675/62654d17a86e3382.jpg[/IMG] Noel często się kładzie. Trochę mnie to martwi, ale może po prostu nie ma takiej kondycji jak inne psiaki i się szybciej męczy. W każdym razie wet jak go szczepił to nie dopatrzył się jakichś wyraźnych braków witaminowych itd. A ja mu podaję na wszelki wypadek witaminki Wita-vet (podwójne dawkowanie, jak przy wzroście). Wbrew pozorom bardzo ciężko mi było mu je aplikować, bo wydaje się jakby Noel w ogóle nie umiał brać z ręki - nawet smakowitości typu konserwa psia, kiełbasa, parówka.. Jakby w ogóle nie wiedział o co chodzi. Ale powoli się uczy. Na razie najlepiej zapodać mu do miski na karmę i wszystko znika :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1470/00c4f52e6f7eb4f9.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1720/92d40b5c712dd1ed.jpg[/IMG] A tu dla porównania: te dwa mniejsze psy mają po 15 kg :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/1469/f6fd97a39dfc79a2.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1722/ca60e2e901b9e8c5.jpg[/IMG]
  23. Lorek odkąd zaczął wychodzić poza wybieg to stał się bardzo tolerancyjny jeśli chodzi o inne psiaki, nawet wobec dużych samców jest spokojny, wącha, pomachuje ogonem: [IMG]http://images47.fotosik.pl/1469/8199fc2e48c9db67.jpg[/IMG] Mogłabyś mnie już wypuścić! [IMG]http://images43.fotosik.pl/1469/a5f3b02f9ef375dd.jpg[/IMG] No wreszcie! [IMG]http://images47.fotosik.pl/1469/62eec500a7b75c9d.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1675/57116076f91d3b26.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1675/a62affc398adf1c7.jpg[/IMG] Trochę mnie martwi, że schudł... ale może to z powodu nowych atrakcji :roll: A poniżej jeszcze filmik z samego wyjścia z wybiegu, jak widać nie ma już ŻADNYCH obiekcji ;) [video=youtube;jjE_AjJzewo]http://www.youtube.com/watch?v=jjE_AjJzewo&feature=youtu.be[/video]
  24. Helka i głasianie brzuszka :) [video=youtube;JYgC1AGnzxc]http://www.youtube.com/watch?v=JYgC1AGnzxc&feature=youtu.be[/video]
×
×
  • Create New...