Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Trochę się komplikuje, bo nie wiem czy TZ i nasz supersamochód objedzie całą trasę... W każdym razie w sobotę mamy wyjazd w stronę Warszawy, Białegostoku.
  2. LIZA DZIŚ POJECHAŁA DO DOMU :D :D :D Dom sprawdzałyśmy razem z bianką0 (za co jej serdecznie dziękuję, że znalazła chwilkę czasu), potem przywiozłam panie do hoteliku, żeby sobie wybrały pieska (chciały takiego z niewielkimi szansami na domek i żeby był spokojny i przytulaśny). Wybór był bardzo trudny, debata trwała między trzema psiakami i w końcu padło na Lizę, jako że jest u nas najdłużej z tej trójki wybrańców i po prostu - zapadła od pierwszego wejrzenia młodszej pani w serce. Zapomniałam oczywiście cyknąć pożegnalną fotkę, bo trochę nam zeszło z formalnościami - prócz umowy, przekazania książeczki zdrowia i dokumentacji medycznej Lizy, musiałam też zapakować leki, rozpisać co i jak podawać, możliwość odstawienia leków na padaczkę, zapisać tel. do doktora z Lublina itd. Liza zamieszkała w Janowie Lubelskim, w domu z ogródkiem (ogrodzenie szczelne), rut beretem od domu bianki0 :) będzie miała do dyspozycji cały dom i ogród. Panie (matka i córka) 2 tygodnie temu pożegnały 12-letnią golden retrieverkę, zabrał ją nowotwór :(
  3. Nagrałam parę filmików jak Noel kuleje (i jak się bawi, w końcu się nauczył :) ), ale wrzucę jutro, bo dziś już padam (mieliśmy dzień pełen atrakcji, ale za to jedną super adopcję :) ).
  4. Nie ma innego wyjścia jak ogłaszać, ogłaszać... jeszcze raz dzięki wielkie baster i lusi! [B]eloise wpłaciła 60 zł,[/B] więc uzupełniam stan skarpety: [B][COLOR=#000000]+160,90 zł + 60 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +220,90 zł.[/COLOR][/B]
  5. U nas też są psiaki, które siedzą trzeci rok... choćby nasza prywatna tymczaska znaleziona w lesie przez TZa - młoda, ładna fajna suka, a siedzi już prawie 2,5 roku :( Ludziom co przyjeżdżają się podoba... ale zawsze jakoś ostateczny wybór pada na innego psa. Nie pozostaje nic innego jak uszy trzymać w górze i myśleć pozytywnie. U nas teraz, właśnie na wakacjach się spory ruch zrobił i nawet dom znalazła sunia, która jest u nas 1,5 roku (lada dzień wyjeżdża do Elbląga). A jutro idę zrobić wizytę PA dla pieska, który siedzi u nas od zimy, ma problemy zdrowotne i ludzie chcą kontynuować jego leczenie. A tak poza tym, to mamy kopię Rudego w wieku szczenięcym :) Identyko, może trochę mniejszy będzie jak urośnie. A my się z Helką przyuczamy do chodzenia na krótkiej smyczy, bo na dłuższej idzie nam już super, jednak Helka baaardzo nie lubi iść (i w ogóle być) blisko człowieka. Staram się to zmienić i coś nam nawet wychodzi :)
  6. [quote name='sleepingbyday']a ja własnie się dowiedziałam, że p. zofia ma 4 psy..... już mnie cholera trzaska....[/QUOTE] O raju... co robić z takimi??? :(
  7. Trzymajcie mocno kciuki, [B]Czarek ma jutro wizytę przedadopcyjną[/B] (jadę ja i bianka0), domek w Janowie Lubelskim się zgłosił dla niego :)
  8. Rozmawiałam dziś z doktorem i on powiedział, że jeśli sunia jest na lekach od ok. roku i nie było przez ten czas żadnego ataku (nie zaobserwowaliśmy) to można spróbować odstawić leki. Tylko trzeba to robić stopniowo. Cały proces odstawiania powinien trwać ok. miesiąc. Gdyby po odstawieniu leków znów pojawił się jakiś atak trzeba będzie wrócić do ich podawania. Myślę, że warto spróbować. Aha, co do zmian skórnych, to dr powiedział, że można przejść na Luminal w razie co.
  9. Kuruś na szczęście dobrze, choć od wczoraj ma ogromny pociąg do picia wody (ma ograniczaną, dostaje co 2 godziny ok. 100 ml). Ale on "tak ma". Czasem są dni, kiedy pije mniej, a czasami więcej. Teraz jest upał, więc nic dziwnego.
  10. Maja dostaje preparat, który zawiera żurawinę + wyciąg z pietruszki + wit. C - więc powinny te kamiory już nie wrócić. Będziemy badać mocz co ok. 2 miesiące, żeby mieć to pod kontrolą. Co mnie najbardziej cieszy to to, że Maja nie ma już agresji lękowej, nie kłapie zębami gdy np. się ją chce wyprowadzić wieczorem z domu itd. Na początku długo miała takie odruchy i ogólnie była nerwowa - biła bita przez p.Z to pewne :(
  11. Też myślę, że te problemy skórne to skutek uboczny Mizodinu... Liza musi być niestety na lekach przeciwdrgawkowych do końca życia. Zapytam przy okazji doktora z Lublina czy można zmienić lek na inny. Pewnie mogłaby być na Luminalu, ale Mizodin chyba jest lepiej tolerowany przez psy.
  12. [quote name='zadra']Ciekawe jak się goi ranka posterylkowa w takim upale?[/QUOTE] Na szczęście ładnie się goi. Myślę, że jutro lub pojutrze zdejmiemy suni kołnierz :)
  13. [quote name='mgie']Tylko gdzie jest tekst? I na jakie województwo?[/QUOTE] woj. lubelskie Julka to mała, ważąca ok. 8 kg sunia, ma ok. 6 lat (wcale nie wygląda na tyle). Jest zdrowa, ma aktualne szczepienia i jest wysterylizowana. Nie znamy jej historii, spędziła ok. 2 lata w schronisku, obecnie przebywa w psim hoteliku. Julcia jest spokojna i bardzo grzeczna w domu, zachowuje czystość, nic nie niszczy i nie wyje kiedy zostaje sama. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nie jest agresywna wobec innych zwierząt, ale nie lubi się podporządkowywać i spoufalać. Kiedy się zaprzyjaźni z jakimś wesołym psiakiem (bez względu na płeć) to lubi się z nim bawić. Julka jest trochę lękliwa, zwłaszcza boi się obcych osób i różnych sytuacji. Na swoim terenie jest odważna, jest świetnym czujnym stróżem, a także obrońcą (nogawki gości strzeżcie się!). Sunia bardzo lubi pieszczoty i zabawy, jak już się całkiem zadomowi potrafi być wesoła i bardzo zabawna. Julka jest idealnym psem dla osoby samotnej, ponieważ w rodzinie wybiera sobie jedną osobę, której się podporządkowywuje (jej pozwala na wszystko, jej słucha itd.) a resztę jedynie toleruje. Julka nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Kontakt: [B]503683050 [email][email protected][/email][/B]
  14. Nie wiem co się dzieje, ale on już teraz prawie nie używa tej tylnej łapy, trzyma ją w górze :( Już mu ją oglądałam, czy opuszki ok, czy nic mu się nie wbiło itd. Nic nie widzę, aby coś było nie tak.
  15. Też się przyłączam do czekania :)
  16. W ubiegłym tygodniu Kuruś został zaszczepiony na wściekliznę, dopiero dziś wstawiam info, bo dopiero teraz mam rachunek i rozpiskę (koszt to 20 zł + 8,30 zł częściowe koszty dojazdu weta): [URL]http://images40.fotosik.pl/1739/65ec040e5e7dc27a.jpg[/URL]
  17. Maksio w ubiegłym tygodniu został zaszczepiony na wirusówki, koszt to 24 zł + 8,30 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images40.fotosik.pl/1739/65ec040e5e7dc27a.jpg[/URL]
  18. Ok, puściłam do ogłoszeń tak jak poprzednio.
  19. A jakie Loruś dołecki kopie poza wybiegiem ;) Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 4 lipiec wynosił +1520,60 zł Wpłaty:[/B] +100 zł Malibo57 +10 zł Dark Lord +30 zł Krysia z molosów +20 zł anciaahk +100 zł Malibo57 [B]Razem: +1780,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -54 zł Advantix -25 zł odrobaczenie -30 zł Dolfos Arthrofos [B]Razem: -469 zł[/B] +1780,60 zł - 469 zł = +1311,60 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 3 sierpień wynosi +1311,60 zł.[/B][/COLOR]
  20. Tytuł wątku może zmienić tylko Basia, a ona na razie nie ma dostępu do neta. [B]radek.zaba[/B] może rzuć okiem na dział transportowy, może ktoś będzie jechał.
  21. Umówiłam się na najbliższy możliwy termin, bo Noel z dnia na dzień coraz bardziej kuleje :( Teraz to już się nie trzeba przyglądać, żeby zauważyć :( Jesteśmy umówieni na 9.00 w czwartek na RTG, a pół godziny wcześniej mamy konsultację z dr Szpondrem, który oblooka Noela i wystawi skierowanie (nie wiem czy nie trzeba będzie dwóch zdjęć: tyłu i przodu).
  22. [quote name='Agmarek']Murka wpłaciłam na Twoje konto 200 zł i jeszcze 10 za odrobaczenie. Daj znać jak dotrą. Jeszcze raz przepraszam Cię za zaistniałą sytuację.[/QUOTE] Doszło 210 zł, dziękuję! :)
  23. Udało mi się dodzwonić do dr Szpondra, od 13-tego ma urlop, ale teraz jeszcze jest. Mam najpierw dzwonić na radiologię i umówić się na termin i dopiero potem do niego. Nie wiem czy będzie mógł w sobotę.
  24. Mojra chce się z psami ewidentnie bawić i będziemy ją na serio zapoznawać jak się wygoi po sterylce (teraz ma kołnierz). Z jednym psem już ją zapoznawałam wcześniej i wygląda na to, że ma zdrowe relacje, tzn. nastawienie przyjazne, ale w kaszę sobie dmuchać nie da :)
×
×
  • Create New...