Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Tika się rozkręci na pewno, mam tylko nadzieję, że w pozytywnym kierunku, żeby nie wylazło z niej takie diablątko jak z Julci ;) Na razie to... zaczęła szczekać. Na początku nie byłam pewna, że to ona, ale ostatnio już rzadziej się chowa w budce, tylko stoi poza i ją przyłapałam: stała na środku boksu, szczekała (na mnie!), ogon w górze i jeszcze nim macha! Ale nie była to agresja, tylko takie sobie szczekanie, weszłam do boksu i bez problemu ją wygłaskałam, nawet się do budki nie schowała. I tak już dwa razy się na mnie darła niewdzięcznica ;) Myślę, że ją z czasem przeniesiemy do domu, tylko może jak trochę odpsimy dom, bo teraz mamy tu sporo futerek.
  2. Mnie nie ma na FB, więc jeśli ktoś mógłby to byłabym wdzięczna...
  3. Dwupak pozdrawia :) [IMG]http://images61.fotosik.pl/59/5121adc8935631ee.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/59/d7adc7f8dd416086.jpg[/IMG] [video=youtube_share;sl4JHFGYons]http://youtu.be/sl4JHFGYons[/video]
  4. Zakupiłam dla Lorka wit. na stawy (koszt 30 zł): [URL]http://images63.fotosik.pl/59/453151df96210df5gen.jpg[/URL]
  5. To fakt, Joda w lecznicy zrobił furorę. Nawet jedna pani jak do nas przyjechała i go zobaczyła, to pytała jaka to rasa, nie mogła uwierzyć, że to kundelek. Wczoraj dałam kał do analizy i jest tam czyściutko :) Ale wet był również pod wrażeniem zapachu ;) Analiza kosztowała 23 zł, poniżej rachunek: [URL]http://images63.fotosik.pl/59/453151df96210df5gen.jpg[/URL] A tu opis analizy: [URL]http://images61.fotosik.pl/59/c15395418c837e35gen.jpg[/URL] Poniżej parę fotek, niestety kiepskiej jakości bo nadal posługuję się telefonem i nie trafiłam w dobre światło. Joda korzysta, że psi panowie (zwłaszcza z jednym się bardzo nie lubi, ale ogólnie jak jego nikt nie zaczepia i nie odpowiada na jego małe prowokacyjne warknięcia to wszystko jest ok) są na ogrodzie i rezyduje w kuchni. Z kotami to jest tak, że agresji nie ma, ale jak kotek ucieka to nie wzgardzi okazją, żeby go pogonić. [IMG]http://images65.fotosik.pl/59/91b6c1bf3fc5dc27.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/60/cbbe19ea1cef3db7.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/59/e13e7fe4ae0960db.jpg[/IMG] Poniżej krótki filmik z kotami, trochę ciemny, w dodatku nasza Hania jest fanką "Pingwinów z Madagaskaru", co słychać w tle ;) No i jak się dowiecie dziecięcie ma własne "imię" dla Jody :) [video=youtube_share;ZY8HrNJwyHs]http://youtu.be/ZY8HrNJwyHs[/video]
  6. Rachunek dzisiaj poleciał... A Helenka jest specyficzną hienką i w tym cały szkopuł :( Ale wierzę, że w końcu znajdzie się dla niej jakiś domek.
  7. Teraz to już tylko dług został do podnoszenia...
  8. Nasz wet robi nam wszystkie sterylki, kastracje i inne zabiegi, ma doświadczenie, wprawę i dobry sprzęt. Sterylizacja kosztuje 150 zł (bez względu na wielkość suni) + dojazdy do lecznicy 20 zł (zawiezienie i potem odbiór). Z tego co mi wet mówił na początku to sunia musi przestać karmić i mieć po tym jakąś tam przerwę, żeby można ją było ciachać. Muszę dopytać dokładnie, ale wychodzi na to, że albo maluszka musimy wyekspediować do DS albo go oddzielić od mamci. No bo on mimo, że już prawie taki sam jak Agatka, to się jeszcze potrafi przyssać ;) Odrobaczyłam dziś Ciapka, koszt 2,50 zł. Za tydzień drugie szczepienie.
  9. Da się, tylko że w zamkniętym pomieszczeniu, np. w domu, w boksie. Na przestrzeni jak ma możliwość manewru to jest to trudniejsze, raczej tylko po pyszczku, po łebku. Po reszcie też się da, nawet zapiąć na smycz na przestrzeni (dzięki temu zresztą niedoszły DS sprowadzał go do domu z ucieczek), ale wymaga to trochę odpowiedniego podejścia. Na początku w ogóle było to nierealne, ale z czasem trochę się przełamał, potrafi się cieszyć na mój widok (co nie przeszkadza mu z boksu szczekać na mnie i innych ;) ). Taki śmieszny ten Doyek.
  10. Poker pisała do mnie w sprawie Agatki, ale napisałam jej, że Agatka jeszcze nie jest wysterylizowana, że może mieć więcej niż 2 lata (do takiego wieku szuka psiaka DS), no i z dziećmi to jest tak, że musi się przyzwyczaić, bo naszą Hanię liże już po rączkach, buzi itd, ale wobec obcych jest spięta i mam wrażenie, że drażni ją jak dzieci się bawią, biegają, krzyczą itd. Może w obawie o maluszka swojego. W każdym razie nie jest to sunia pozbawiona charakteru i to trzeba mieć na uwadze. Naszą Hanię też chciała dziabnąć na początku w rączkę (w obawie o swoje wówczas jeszcze ślepe maleństwo), ale potem się to już nigdy nie zdarzyło i teraz ją akceptuje w 100%, a nawet więcej (co widać na filmikach). A tak poza tym, to Agatka zaczyna mieć dość swojego synka, zaczyna się od niego trochę opędzać, karcić itd. Najchętniej to by sobie spała w koszyczku i żeby nikt nie obgryzał jej w tym czasie uszu ;) Czy ogłoszenia już wyszły? Jeśli nie będzie odzewu to zrobimy nowe aktualne zdjęcia Ciapka - pięknie się mu teraz układają uszka :)
  11. Już się zdarza suni tarzać z przewrotem na grzbiecie :) Potrafi też podnieść ogonek ponad grzbiet, ale tylko wtedy kiedy znikam jej z pola widzenia (puszczam ją czasem wolno z przypiętą linką). Poza tym jest płochliwa, potrafi ją wystraszyć byle stuknięcie, szczeknięcie psa. Ale na szczęście nie pędzi na przepadłe, tylko pod wejście do swojego boksu :) Do człowieka nie podejdzie sama niestety, ale mam nadzieję, że to kwestia czasu.
  12. Farcik miał małe spięcie z Lolą. Byłam przy tym i poszło prawdopodobnie o to, że warknął na psa, który był za płotem (i na niego dziamał), a Lolka wzięła to do siebie (była obok Farta). Doszło do lekkiej wymiany zdań. Skutki? Lolka rozłożyła strasznego amstafa na łopatki. Zaraz potem oboje się rozeszli i przy następnej okazji znów się razem zgodnie bawili (fajne jest to, że Lolka uczy Farta zainteresowania zabawkami, patykami itd.). Obrażeń żadnych, Lolka w 100% cała, Farcik lekko draśnięte uszko i kropelka krwi. Piszę to, bo świadczy to o tym jak zrównoważonym psem jest Fart.
  13. Wkraczam z ukochanym przez wszystkich rozliczeniem :) [B]Do zapłaty dnia 9 lipca było -366 zł Wpłaty:[/B] +366 zł inka33 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] [COLOR=#ff0000][B]Do zapłaty na dzień 8 sierpnia jest -360 zł.[/B][/COLOR] Kajtusiek miewa się jak najlepiej. Ale do domku to by sobie już mógł wybyć. Odnawiam mu cały czas ogłoszenia, które przychodzą na maila... ale cisza :(
  14. Dziękujemy! Liza ma się dobrze, nie ma ataków. Od wczoraj jest znów na mniejszej dawce Luminalu. W spadku po Fafiku, który wybył do DS, Liza dostała karmę na ok. 2,5 miesiąca. Także przez taki okres będzie miała zniżkę w hotelowaniu. Rozliczenie: [B]Stan konta na 9 lipiec wynosił -648,90 zł Wpłaty:[/B] +50 zł ppmat +200 zł Fundacja ZEA +100 zł DS Emi +300 zł Jo37 [B]Razem: +1,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -255 zł hotelowanie -13 zł Luminal x 2 -62 zł wizyta u weta -10 zł przejazd do lecznicy -28 zł wit. z cynkiem -50,60 zł Luminal x 2 + Bromek -28 zł wit. z cynkiem [B]Razem: -446,60 zł[/B] 1,10 zł - 446,60 zł = -445,50 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 8 sierpień wynosi -445,50 zł.[/B][/COLOR]
  15. [quote name='LILUtosi']Ale tanio te wirusówki masz. A ile za komplet?[/QUOTE] Nasz wet nam wszystko liczy taniej; za wściekliznę płacimy 20 zł.
  16. Wczoraj zakupiliśmy karmę dla dwupaku (15 kg Arion Junior), bo poprzednia zbliża się ku końcowi, koszt to 110 zł. Na rachunku poniżej jest też zaznaczone szczepienie maluszka wykonane dwa tygodnie temu (38 zł): [URL]http://images61.fotosik.pl/52/2d21544d5e0797f0gen.jpg[/URL]
  17. Zakupiłam dla Kurusia Lotensin, koszt 38 zł: [URL]http://images61.fotosik.pl/52/2d21544d5e0797f0gen.jpg[/URL]
  18. Byliśmy wczoraj z Jodą w lecznicy późnym popołudniem (żeby nie jechać w upale). To zgrubienie na boku to prawdopodobnie... śrut :( Joda musiał gdzieś oberwać. Wet mówi, że w zasadzie się takich rzeczy nie usuwa, ale jeśli Joda będzie cały czas tam majstrował to można to usunąć, to nie jest bardzo inwazyjny zabieg. Na razie mówił, żeby poczekać aż upały się skończą i robić okłady np. z Altacetu. Może kiedy się to wygoi to Joda da sobie z tym spokój. Jeśli chodzi o śmierdzące koopy to wet mówił, że można spróbować podawać jakąś inną karmę, np. Intestinal, ale ona jest bardzo droga, więc może po prostu poczekajmy czy się z czasem to samo nie unormuje. Ew. można dać kał do analizy pod kątem robali. Wet ocenił Jodę na minimum 10 lat, ale wg niego to Joda może mieć więcej. Zaszczepiliśmy Jodę od razu wirusówki (koszt 24 zł): [URL]http://images61.fotosik.pl/52/2d21544d5e0797f0gen.jpg[/URL] Koszt przejazdu do lecznicy wynosi 10 zł (10 km x 2), ale wieźliśmy dwa psiaki, więc dla Jody jest 5 zł.
  19. Zakupiłam dla Lizy wit. z Cynkiem (Zn-A-B6), koszt 28 zł: [URL]http://images61.fotosik.pl/52/2d21544d5e0797f0gen.jpg[/URL]
  20. To same chłopaki :) Aż dziw, że się nie zjadają, bo to same ancymony. Ten z lejzorem to Misio, przyjechał do nas tydzień temu spod Rzeszowa. Ma minimum 10 lat, raczej naście... całe życie spędził na krótkim łańcuchu, nie był nigdy nawet spuszczany... Jego całe życie toczyło się na ok. metrze kwadratowym bitej ziemi. Pięknie wpisał się w psie towarzystwo, a jak radośnie do domu wchodzi!
  21. U nas jakies telefony sa o psiaki niektore, ale o Margo to juz od dluzszego czasu nikt nie pyta... Czas niestety nie jest jej sprzymierzencem, jest coraz starsza i coraz trudniej bedzie znalezc jej dom. W dodatku te uszyska, musze codziennie przemywac, bo wystarczy ze zostawie na pare dni i juz pojawia sie mala ropka :( [B]eloise wplacila 60 zl dla suni [/B]:) [B][COLOR=#000000]+623,70 zł + 60 zl = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+683,70 zl [/COLOR][/B]
  22. Nasi domowi psi panowie nie sa zbyt towarzyszcy, ale sami z siebie nie zaczepiaja, nie prowokuja. Natomiast Joda cos tam probuje do nich powarkiwac, jakby chcial sprawdzic na ile mu pozwola. Moze sobie ustala swoje granice i bedzie ok. Na razie jednak Joda spaceruje na smyczy, zeby uniknac awantur. Z suczkami nie ma problemow, nawet ze szczeniaczkiem super sie dogaduje.
  23. W boksach jest chlodniej, wiec psiakom te upaly nie dokuczaja tak bardzo. Na wybiegu tez jest duzo cienia. Tikusia juz czeka przy bramce na wyjscie (jak widzi, ze wypuszczam psy na drugi wybieg i zaraz bedzie jej kolej), zaraz po wyjsciu robi siku. W boksie mniej boi sie dotyku czlowieka i glaskania, na przestrzeni uchyla sie i odchodzi od wyciagnietej reki, ale bez paniki. Jak jest wobec mnie jakis pies to czuje sie pewniej i wtedy bez problemu moge ja glaskac. Jest spokojniutka i cichutka. Najbardziej lubi swoja budke, z ktorej tylko lebek wystaje i lustruje czy to juz czas spaceru czy nie. Tarzanie weszlo w kolejny etap: juz sie kladzie na boku, ale jeszcze na grzbiet sie nie przewraca. Tak jakby przypominala sobie jak sie to robi :)
  24. Super fotki, Fafik na pewno szybciutko sie wpisze w nowa rodzinke :) [B]Rozliczenie:[/B] [B]Wplaty:[/B] +20 zl Poker +10 zl Jolanta08 +10 zl ewa gonzales +10 zl handzia +20 zl eloise +15 zl bakusiowa (bazarek ewy gonzales) +14 zl ewu (bazarek ewy gonzales) [B]Razem: +99 zl[/B] [B]Koszty: -102 zl hotelowanie[/B] (25.07-05.08.2013 - 8,5 zl/doba) +99 zl - 102 zl = -3 zl Mysle, ze nikt sie nie pogniewa, jak napisze, ze[COLOR=#ff0000][B] pozostalosc po hotelowaniu Fafika wynosi 0 zl[/B][/COLOR] Zostalo po Fafiku jeszcze karmy na ok. 2,5 miesiaca dla malego pieska i zgodnie z wola Toli przekazuje to dla Lizy; teraz Liza bedzie miala znizke w hotelowaniu :)
  25. Bez problemu, gania jak zawsze tylko pije wiecej wody (zawsze na wybiegu stoi wiadro i wszystkie psy maja w boksach tez oczywiscie). W boksach jest chlodniej, wiec psiaki przewaznie nie maja problemu z powrotem :)
×
×
  • Create New...