Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Nie wiem czy uda mi się coś więcej wykrzesać z Helci i podejrzewam, że pobyt w domu niewiele zmieni jeśli chodzi o kontakt z człowiekiem; takie mam doświadczenia z tego typu psami niestety, że poprzez pobyt w domu uczą się jedynie funkcjonować w domu, blisko człowieka na swoich zasadach. Możliwe, że szansą dla Helki byłaby zmiana miejsca (ds lub dt), gdzie miałaby indywidualną opiekę, przy takich zmianach tego typu psy się często "resetują" i zmieniają się na plus. Póki co ustaliliśmy, że kiedy zwolni się nam łazienka (obecnie urzęduje tam 4-miesięczny szczenior), to ulokujemy tam Helkę na próbę i zobaczymy jak się będzie sprawować. Ale jeśli będzie grandzić jak w dwóch poprzednich miejscach to będziemy musieli ją odstawić do boksu.
  2. [quote name='baster i lusi']Cudeńko nasze kochane.Mureczko proszę mi podać koszt sesji Margo i nr.konta.[/QUOTE] Koszt sesji to 2,40 zł... to może ja już tę kwotę wezmę na siebie :)
  3. Póki co jest ok, kraty już zostawił w spokoju (no są trochę szersze w niektórych miejscach, ale pies średniej wielkości się nie zmieści ;) czeka nas wymiana okratowania), nie wylazł już drugi raz z boksu. Ale nadal nie jest zachwycony i sam do boksu nie chce wrócić (trzeba go sprowadzać). Wypuszczony z boksu trochę pochodzi, pozałatwia sprawy, a po kilkunastu minutach kładzie się z wyciągniętym pyskiem na ziemi i wzdycha. Totalna rozpacz... W ogóle nie zwraca uwagi na nowe koleżanki. Wygląda na to, że on źle się czuje w ich towarzystwie, bo one widzą w nim psa alfa, którym on nie chce być. To on chce być tym podporządkowanym, a żadna z panienek nie chce przejąć władzy. I chyba stąd się bierze jego niepokój. Tamta sunia, która obecnie goi się po zabiegu, to rządzicielka pełną gębą, Dropsik wszędzie za nią łaził, pilnował się jej, czuł się przy niej chyba bezpiecznie i pewnie. Na razie będziemy obserwować sprawę, bo i tak dopóki się sunia nie wygoi to musi być oddzielona, a potem zobaczymy... jak będzie bardzo źle to pewnie złączymy zakochaną parę, tylko co będzie jak któreś domek znajdzie... edit. właśnie przeprowadziliśmy Dropsia z powrotem do swojego boksu, bo zaczął intensynie pracować znów nad kratami do sąsiedniego (swojego starego) boksu i przez noc na bank dostałby się do sąsiada...
  4. Ok, to się ugadam z wetem na przyszły tydzień i będziemy działać. Do zabiegu trzeba jeszcze doliczyć koszty dojazdu do lecznicy: mamy 10 km w jedną stronę, więc jedna wizyta wychodzi 10 zł, a kiedy zawozimy i potem odbieramy psiaka to 20 zł. Czasami jeszcze jakiś psiak się zabiera przy okazji i wówczas koszty się rozkładają.
  5. Rachunek za zabieg (150 zł) + przejazdy do lecznicy 15 zł: [URL]http://images64.fotosik.pl/316/0fa4dc575238564e.jpg[/URL]
  6. [quote name='Czorcik']rety ależ on ma klatę :D a ten piękny duży kudłacz to co to za cudo ? :D[/QUOTE] Wszyscy się zachwycają, a nikt wziąć nie chce :) Nazwaliśmy go Marley (miał potworne dredy jak do nas trafił - łaził po ulicy i straszył ludzi ;) ), jest młody i bardzo fajny :)
  7. Planowaliśmy tę sunię przenieść do boksów wewnętrznych, bo ona już niemłoda i krótkowłosa, a zima idzie, ale nie wiem jak to będzie, bo Dropsikowi nie podobają się nasze plany i rozbiera powoli kraty w boksie, w którym śmialiśmy go ulokować. A dziś nad ranem sobie nawet wycieczkę z tego boksu zrobił (musiał przejść jak kot górą po 2 metrowym panelu, bo dziury w kracie aż tak wielkiej nie zrobił), na szczęście przez płot już mu się nie chciało wyłazić, spacerował po ogrodzie. Ewidentnie chce wrócić do starego boksu, który jest za siatką. Nie traktuje nowego (większego zresztą) boksu jako azylu, niechętnie do niego wraca. Jak będzie nadal tak kombinował to będziemy musieli z powrotem poprzeprowadzać psiaki. I tak sobie myślę, że ta demolka w DT musiała być spowodowana jakąś zmianą. Jak widać Dropsio źle znosi wszelkie zmiany i trudno przewidzieć jego zachowania. Został jedynie przeniesiony z boksu do boksu obok, dosłownie za pręty itd. i już jest reakcja. Ale przynajmniej został sprawdzony na bytność poza boksem bez naszej obecności - nie wyłazi za ogrodzenie :)
  8. No ja też nie wiem czemu się po tego łobuziaka nie ustawiają kolejki... Nawet wet się dziwi, bo akurat wczoraj byliśmy w lecznicy z Ciapentym, żeby go zaszczepić na wściekliznę. Nasz szczeniaczek słodziaczek waży już 10 kg :crazyeye: Robi się coraz bardziej podobny do beagla :cool3: Koszty szczepienia to 20 zł + 5 zł przejazd do weta (powinno być 10 zł, ale przy okazji odebraliśmy sunię z zabiegu): [URL]http://images64.fotosik.pl/316/0fa4dc575238564e.jpg[/URL]
  9. Kastracja u nas to 100 zł, jakbyśmy od razu czyścili zęby z kamienia to +50 zł. Przy okazji kastracji wet może zrobić przegląd zębów. Mogę się umówić z wetem na zabieg i tuż przed szybki ogląd (np. serce) czy nie ma przeciwwskazań. Bo wozić się wcześniej do lecznicy to trochę bezsensu. Wet stosuje narkozę wziewną, więc zwłaszcza przy staruszkach jest to bezpieczniejsze.
  10. Ja próbowałam (wet także) szukać bez tych trzech pierwszych powtarzających się cyfr (wówczas wychodzi 15 cyfr), ale też nici. I tak to jest, pies z chipem i tak lipa. A może napisać do tego producenta tak jak tam radzą?
  11. Sunia już u nas, była bardzo grzeczna. Wet osłuchowo nic nie znalazł co mogłoby być powodem kaszlu, więc to pewnie podrażnione gardło. Poza tym wszystko ok, potem wrzucę rachunek za zabieg.
  12. Wet szukał i w żadnej bazie nie znalazł tego numeru, ale udało mu się ustalić, że sam chip pochodzi z Holandii (tam mógł zostać wyprodukowany np.) - pierwsze trzy cyfry to kraj pochodzenia. Napisał wiadomość na jakimś swoim weterynaryjnym forum z prośbą o pomoc w sprawie tego numeru, więc jeszcze jest szansa, że coś się uda ustalić...
  13. Tak jak się spodziewałam, Dropsik bardzo przeżywa rozstanie z sunią (wczoraj miała sterylkę). Przenieśliśmy go do sąsiedniego boksu do dwóch fajnych suczek, ale nie jest tym usatysfakcjonowany. Wyraźnie przeżywa rozstanie. Ale dziś jest już lepiej niż wczoraj więc może jeszcze polubi te zmiany. Łapka wróciła już do normy :)
  14. Nie no masakra..... :( Farcik może do nas wrócić rzecz jasna... Wspomogę go bazarkiem jak będzie trzeba, mam dwa pudła nowych atrakcyjnych fantów.
  15. Ten chip jest dziwny, bo ma 18 cyfr, w Polsce stosuje się 10-15... Dzisiaj będę w lecznicy oddawać czytnik to zapytam weta o ten numer.
  16. Wczoraj wieczorem sunia miała atak, ale kilkanaście minut po nim podałam wlewkę Relsed i wygląda na to, że udało się zatrzymać kolejne ataki.
  17. Horynka waży 20 kg, może wyglądać na większą, bo ja do gigantów nie należę ;) Jutro odbiór, bo tak bardziej pasuje nam i wetowi. Wet ma lecznicę w domu, więc sunię będzie miał na oku cały czas jakby się coś działo i jutro sunia dostanie leki w zastrzykach, a nie w tabletkach.
  18. To ja może wrzucę album z fotkami: [URL]https://plus.google.com/photos/107274905493768446998/albums/5937241393987125873[/URL]
  19. To jej serdeczna przyjaciółka Aza :)
  20. Tym razem nie udało się zrobić fotek Doykowi i jeszcze trzem innym psiakom, zabrakło czasu i warunków (było pochmurno i szybko robiło się ciemno). Może następnym razem. A może Doyke wybędzie do DS przed kolejną wizytą muzzego... takie ciche marzenie...
  21. Z psami jest bardzo dobrze, dogaduje się świetnie, chce się bawić, żadnej agresji, zaczepliwości itd. Tylko pies sąsiadki za płotem to wróg i trzeba na niego poszczekać asekurując się bezpieczną odległością ;) Sunia jest bardzo łagodna, przymilna, uległa. Jest wielkim łakomczuchem, lubi też podkradać różne akcesoria (te podlaskie sunie mają to chyba w genach), zwłaszcza ubrania. Z czystością na razie na bakier, ale może z czasem to opanujemy.
  22. [IMG]http://images64.fotosik.pl/309/ecac050bad6a2ae0.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/310/776482a95b1e92eb.jpg[/IMG] Rachunek na 225 zł wystawię i wyślę w tym tygodniu.
  23. Jesienne opalanko :) [IMG]http://images65.fotosik.pl/310/f462dfb4801dea30.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/309/c6d9c8f1062126ba.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/309/4a9de179a98fb332.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/309/91aa137d0c027d49.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/309/ecac050bad6a2ae0.jpg[/IMG]
  24. Helcia i jesienne słoneczko :) [IMG]http://images65.fotosik.pl/310/f462dfb4801dea30.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/309/c6d9c8f1062126ba.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/309/7ba002b52281e4da.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/309/4a9de179a98fb332.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/309/91aa137d0c027d49.jpg[/IMG]
  25. Jeszcze jeden rzut oka na wczorajsze dzieło: [IMG]http://images61.fotosik.pl/309/63573273e8040bb5.jpg[/IMG] A to już fotka z dzisiaj rana: [IMG]http://images65.fotosik.pl/310/66336139fcfef584.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...