-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Rachunek za specyfiki do uszu (93 zł): http://images68.fotosik.pl/543/e6cb6618c87e7815gen.jpg Jest tam Otodine (59 zł), do którego wet domieszał antybiotyk Enroxil (25 zł). Reszty nazw nie pamiętam, ale jest też roztwór jodyny. W sumie są to dwa płyny, którymi mam płukać uszy Kaktusa. -
Umówiłam się z wetem na badania i kastrację Ergo - będzie to przyszła środa. Ergo jest trochę nadpobudliwy no i jojec z niego ;) Zapięłam go na lince do płotu na 3 minuty i znów rozpacz była. Jak przechodzą przez bramkę na wybieg Lorka - rozpacz, jak ja lub TZ przechodzi przez bramę na drugi wybieg - rozpacz i próba wskakiwania na płot (mimo, że zawsze ktoś z nim zostaje). Każde takie zachowanie staram się korygować, ale to długa droga. W boksie też często jojczy. Muszę sprawdzić jak zareaguje na suczkę w bezpośrednim kontakcie, bo nie mogę wyczaić o co mu chodzi przez ogrodzenie - czy chce się bawić czy zjeść ;) strasznie się interesuje, ale nie jestem pewna intencji. Jeśli chodzi o komendy to łapie bardzo szybko i bardzo chętnie współpracuje z człowiekiem. Co mnie najbardziej cieszy to to, że już automatycznie nie skacze na człowieka jak chce dostać smaczka tylko siada i się gapi prosząco :) Komenda "waruj" jeszcze z pomocą, ale już na komendę puszcza cokolwiek ma w pysku; ostatnio coś mi mamlał na wybiegu i nie wiedziałam co, na "oddaj" wypuścił z pyska i okazało się, że to resztki wędzonej kości. Wypuszcza też aport (na razie nic innego nie przynosi tylko piłkę) i szarpaka (przy szarpaku mówię "puść"). Nie zawsze udaje się go zachęcić do zabawy, musi mieć humor zarówno na szarpaka jak i na aportowanie.
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Na smyczy chodzi; poza hotel nie wychodzimy z żadnymi psami, ponieważ na naszej wsi jest pełno psów chodzących samopas (większość ludzi nie ma tu w ogóle płotów, a ci co mają to mają non stop otwarte bramy) i boję się konfliktów. Kaktus na początku długo chodził na smyczy i lince. Dzisiaj odebrałam z lecznicy specyfiki do uszu Kaktusa, potem wrzucę rachunek. Rozmawiałam z wetem i stwierdził, że nie widzi przeciwwskazań co do kastracji (uszy nie stanowią problemu). Trochę je jeszcze podleczę i ok. przyszłego weekendu będziemy się umawiać na zabieg. Sprawdzałam te komendy, ale albo coś źle robię albo Kaktus ich nie kojarzy. Ale popróbuję jeszcze tych i innych, może coś się uda jeszcze odkryć. W każdym razie siada pięknie :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Najpierw była wiadomość, że są zainteresowani adopcją, a potem odpowiedź na mój mail, że się zastanawiają, bo jednak z poprzednim psiakiem dużo przeszli w tych ostatnich chwilach... tak więc nic z tego raczej nie będzie :( -
Do szkoleniowca mi dalekoooo... mam trochę doświadczenia w obcowaniu z psami i tyle. Zapomniałam jeszcze napisać, że jest ogromny postęp we wchodzeniu do boksu. Ergo wchodzi sam i czeka na smaczka; wcześniej to było "wciąganie" na smaczka, przy czym Ergo czaił się w bramce i kombinował jak tu wziąć smaczka z ręki i nie wejść do boksu ;)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Podejrzewam, że się nada, tylko pytanie czy się ludzie nadadzą :) Kaktus może na początku zaznaczyć mieszkanie, nie wiem jak się będzie zachowywał zostawiony sam itd. Trzeba wziąć pod uwagę różne problemy, jakie mogą wystąpić na początku. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Z Nowym Rokiem nowa nadzieja... dostałam dziś wiadomość z olx w sprawie Kajtuśka - Państwo mieli bardzo podobnego pieska i są zainteresowani Kajtkiem :) W razie czego mamy kogoś ze Skarżyska Kamiennej do wizyty? -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dotarło! :) Ze skarpety im. Talcott też już jest wpłata, potwierdziłam na wątku i wkleiłam banerek w pierwszym poście. -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dotarło! :) -
Rozliczenie: Stan konta na 14 grudnia wynosił -154,50 zł Wpłaty: +30 zł p.Anna +3900 bianka0 +60 zł p.Czesława Razem: +3835,50 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie -50,50 zł szczepienia wraz z dojazdem weta Razem: -358 zł +3835,50 zł - 358 zł = +3477,50 zł Stan konta na 13 styczeń wynosi +3477,50 zł.
-
Od jess Plamek dostał 200 zł :)
-
Dotarło! :) Od jess Czarek dostał także 200 zł :) Łapa się goi, Czarek już właściwie nie kuleje i jutro prawdopodobnie uwolnię go z kołnierza.
-
Parę info o Ergo: Z każdym dniem jest z nim lepszy kontakt i porozumienie. Mam wrażenie, że on nie potrafi funkcjonować bez człowieka, tzn. nie umie zająć się sobą (przynajmniej na razie), nie nadaje się do zostawiania samemu sobie ogrodzie (to takie moje obserwacje odnośnie ew. DSu). Nawet jak jest w boksie nie chce się bawić zabawkami sam, poza boksem jak ma obok człowieka to bryka jak szczeniak, nosi gumowe kółko, obgryza piłki itd. Cały czas kręci się wokół człowieka, nie oddala się sam, np. w drugi koniec ogrodu kiedy z nim nie pójdę, jeśli nawet gdzieś się wybierze to podsika i zaraz wraca. Prócz komendy "połóż się" ćwiczę z nim oddawanie aportu. Nie jest to jakieś profesjonalne typu, że siada mi przy nodze itd. ale chodzi mi o to, aby nie było problemów pt. warczenie przy próbie oddawania zabawek itp. Bardzo szybko się uczy i tak jak błyskawicznie nauczył się komendy "puść" przy szarpaniu z gumowym kółkiem tak dość szybko załapał, że jak wypuści piłeczkę to dostanie smaczka i głaski :) Na początku cieszyłam się, że w ogóle interesuje się piłką i biega za nią, więc nie myślałam o jakichś komendach, ale Ergo jest niezwykle podatny na naukę, on potrzebuje pracy z człowiekiem. Stwierdziłam, że teraz kiedy już regularnie biegnie za piłeczką i pędzi z nią w moją stronę to trzeba pójść z tym dalej i odbierać aport. Była sytuacja kiedy sobie szybko ustaliliśmy chierarchię: wysypało mi się wiadereczko ze smaczkami i upadło na ziemię; Ergo momentalnie rzucił się na niego i zaczął łapczywie pochłaniać jakby tydzień nie jadł (w misce miał resztki suchej karmy...). Stwierdziłam, że muszę zareagować, żeby ustalić kto tu rządzi. Chciałam mu odebrać wiadereczko, ale nie pomagało żadne odwracanie uwagi, podniesiony głos itd. wykorzystałam moment, że podniósł głowę, aby połknąć smaczki i szybkim ruchem zabrałam pojemnik. Zaczął więc łapczywie zbierać z ziemi rozsypane smaczki. Był moment, że jak miałam blisko rękę, to uderzył mnie weń pyskiem - odruchowo jakby w obronie skarbów. Kilka razy huknęłam na niego i w końcu ocknął się i odstąpił. Nastąpiła w jednej chwili totalna zmiana. Zbierałam smaczki na jego oczach po pojemnika, a on stał grzecznie tuż obok i patrzył. Byłam z niego taka dumna :) oczywiście dałam mu parę smaczków z ręki w nagrodę. Także Ergo ogólnie jest psem bardzo pojętnym i bardzo podatnym na naukę. Musi tylko trafić do odpowiedzialnych i doświadczonych ludzi, którzy nie dadzą mu obie wejść na głowę, bo na pewno to wykorzysta :)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
A ja potwierdzam, że Kaktus siada na podniesioną rękę :) Aż się zdziwiłam, bo tyle się napracowałam, żeby go tego nauczyć i był zupełnie oporny :) Czyli ktoś z nim pracował i to profesjonalnie. Ciekawe czy coś jeszcze umie... -
Trudno opisać wymagania dotyczące domu. Najlepiej opisać Milkę i niech ktoś sam decyduje, czy to pies dla niego i czy sobie poradzi z ew. problemami. Milka na pewno nie nadaje się do zamieszkania na stałe w budzie, w boksie czy w ogrodzie, bo jest zmarźluchem. Także jeśli dom z ogrodem to z wstępem do domu. Milka sprawdzi się jako pies rodzinny, przyjaciel i obrońca domu. Jest czujnym stróżem. Uwielbia się bawić, ma dużo energii, na pewno dogada się z dziećmi (minimum wiek szkolny), może zamieszkać z innymi zwierzętami. W domu jest grzeczna, zachowuje czystość. Nie lubi jedynie zostawać sama - wówczas niszczy.
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
To muszę popróbować z tą ręką podniesioną, bo nijak na samą komendę "siad" nie chce reagować i uparcie udaje, że nie wie o co chodzi z ręką ze smaczkiem wędrującym nad głową (na większość psów to działa i wówczas siadają). Na fotkach usiadł przez przypadek ;) Odnośnie kur - dzisiaj wyległy wszem i wobec, bo ciepło i poobserwowałam - Kaktus jakby ich w ogóle nie widział (przez siatkę oczywiście). Wet ma mi zrobić ten specyfik do uszu Kaktusowych, może w piątek już będę mieć. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Z kotami nie miał do czynienia, ale w razie czego gdyby zgłosił się DS z kotami, to możemy zrobić test z naszymi domowymi. Kury są u sąsiadów, ale teraz kiepska pora - mało ich się pojawia, siedzą najczęściej pozamykane. Z dziećmi też na razie kontaktu nie miał. Ale raczej nie powinno być problemu ze starszymi dziećmi (do małych raczej nie polecałabym go). Wobec obcych osób nie przejawia żadnej agresji, jest przyjacielski Czystość stara się utrzymać, czasami coś mu się tam zdarzy, ale sporadycznie. U nas jednak wychodzi 2 razy dziennie, więc może po prostu nie wytrzymywać. Co najważniejsze - już tak nie podsikuje szaleńczo wszystkiego dookoła, w boksie też nie. Nie ma tendencji niszczycielskich, nic nie obgryza. Od budki woli otwarte legowisko z kocykiem :) Uwielbia wszelkiego rodzaju gryzaki i smaczki. Lubi zabawki wszelkiego rodzaju. Nie lubi przymusu - na wszelkie zwracanie uwagi podniesionym głosem, próbę nauki siad poprzez naciskanie na zadek reaguje warczeniem. Poza tym jest bardzo wesołym, pełnym energii psem. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj było słoneczko to podziałaliśmy trochę. Zdjęcia domowe odpadają - za duży mamy zwierzyniec. -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Aza brudziła jeszcze gorzej niż Parys, Parys przy niej to czyścioch. Poza tym ona strasznie grandziła, jeździła z miską po całym boksie, wysypywała karmę, nie przeszkadzało jej nawet rozdeptywanie koopek.. Potrafiła załatwić się w boksie zaraz po spacerku. Do domu bała się wejść, trzeba było ją wciągać na siłę (na test z kotami). Dlatego jestem pod niesamowitym wrażeniem tego co pisze p.Agnieszka o suni, że tak dobrze sprawuje się w domu. U Parysa to może być kwestia tego, że jest młody i nie wytrzymuje, potrzebuje częściej wyjść. W jego przypadku jestem niemal pewna, że w domu z czystością problemu nie będzie, tylko obawiam się jak będzie znosił samotność. W kennelu był u weta w lecznicy, to tak jak pisałam zrobił koopę i się w niej wytarzał ;) Jak go wet wykąpał to sytuacja się powtórzyła. Dzisiaj było trochę słoneczka i chciałam porobić fotki Parysa z człowiekiem, ale aparat mi padł, nagle przestał ustawiać ostrość i to ostatnie zdjęcia jakie udało mi się zrobić. Muszę go zawieźć do naprawy. Mam jeszcze drugi aparat, ale już nie lustrzankę. Także w razie czego podziałamy jeszcze. Fotki w domu odpadają - za dużo zwierzyńca mamy.