-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Taniej niż u naszego weta można kupić na allegro (za opak. 90 tabl. chyba 90 zł razem z przesyłką ostatnio płaciłam), kupowałam już nie raz i zawsze było ok. Może kupić ktoś z Was z wysyłką do nas, mogę kupić też ja i potem Wam fakturę wrzucić. Dajcie znać jak Wam pasuje. Podawałam dziś wszystkim psiakom Fiprex, bo kleszcze są już aktywne (wet mi mówił, że już miał psa z okolic z Babeszjozą...). Ergo też "się dostało", bo on tylko Advocate miał podawane pod koniec grudnia, a to na kleszcze nie działa. Koszt Fiprexu to 14 zł. Dzisiaj Ergo miał ponowne spotkanie z teściową, kontrolowane bardzo i ze smaczkami (teściowa weszła na teren kiedy Ergo sobie biegał i ja byłam tuż obok). I problemów żadnych nie było, był głownie zainteresowany moją kieszenią ze smakołykami. Od teściowej wziął smaczka, ale tak jakby nawet nie zauważył, że to nie ode mnie, bo był wciąż skupiony na mnie.
-
Łapa na szczęście zagoiła się całkowicie, choć przez dłuższy czas nawet po zdjęciu kołnierza ją podnosił czasem do góry. Czarek ma ukochanego wroga podobnej wielkości i przy każdej okazji (gdy któryś jest na wolności) kłócą się przez kraty ile wlezie aż któryś w końcu dostaje zadyszki (tamten też dziadek) i odpuszcza. Dobrze by go było wykastrować, ale przy obecnym stanie finansowych ciężko to zrealizować... Stan konta na 31 stycznia wynosił -1843 zł Wpłaty: +30 zł Natte (bazarek) Razem: -1813 zł Koszty na luty: -420 zł hotelowanie -1813 zł - 420 zł = -2233 zł Stan konta na 28 luty wynosi -2233 zł.
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 31 stycznia wynosił -495,50 zł Wpłaty: +495,50 zł malawaszka Razem: 0 zł Koszty na luty: -336 zł hotelowanie -100 zł kastracja -20 zł dojazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór) -67 zł Oridermyl Razem: -523 zł Stan konta na 28 luty wynosi -523 zł. -
Wykorzystują go jako poduszkę, biedaczek ;)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Do mnie nikt nie dzwonił w sprawie Kaktusa... A czesanie sprawdziłam - nie ma żadnego problemu nawet z ogonkiem i bródką :) Podszerstka trochę mu wychodzi, ale niewielkie ilości. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Przy strzyżeniu nie było żadnych problemów, wet mówił, że Kaktus przysypiał. Jeśli chodzi o czesanie to muszę sprawdzić, bo jeszcze go nie czesałam (nie bardzo było co). Podszerstka nie widzę u niego, ale przy czesaniu sprawdzę. Sierść raczej miękka. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ulka, a wiesz czy ten spray zabezpiecza psy na dłuższy czas czy tylko niszczy to co na psie? -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Parysek prowadzi teraz mini przedszkole :) Ma towarzystwo dwóch 3-miesięcznych suniek. I muszę powiedzieć, że maluchami zajmuje się świetnie, nie odgania od misek, nawet śpi całe towarzystwo w jednej budzie (choć druga jest tuż obok). Tylko poza boksem się trochę za bardzo rozbrykuje i czasami brakuje mu taktu w zabawie, ale z dnia na dzień jest lepiej, a i maluchy uczą się, że można się bawić w ganianego-chowanego :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po Lizie mam całe opakowanie wlewek Relsed + 1 wlewka nierozpakowana (na Lizę wlewki nie działają) i prawie całe opakowanie Gabagamma (odpowiednik Neurontinu, ale na Lizę nie działał) - jeśli ali się to przyda a Wy wyrazicie zgodę (bo to z Lizkowej skarpetki kupione), to mogę jej wysłać. Co do Lizy to sytuacja wygląda tak, że jednak pieluchy nie powstrzymują Lizy od załatwiania się... Jeśli pielucha się nie zsunie, to w pielusze jest i koopa i siku. Mimo wszystko jednak jest trochę łatwiej opanować sytuację z pieluchami niż bez (o ile pielucha się nie zsunie albo Liza nie załatwi się zanim zdążę ją zapieluszkować, bo i tak się zdarzyło np. dzisiaj rano). Wygląda na to, że najlepiej się sprawdzają pieluchomajtki, którym trochę zciaśniam gumę na brzuchu zszywaczami (mniejszego rozmiaru już nie ma). Pieluchomajtek mam całe opakowanie, ale Liza je chyba dość szybko przerobi... Od p.Neurolog nie mam nadal odpowiedzi. Zastanawiam się czy to drapanie się w uszy przez Lizę i potrzepywanie głową nie oznacza bólu głowy np.? Bo jeśli nic w uszach nie ma to musi być jakiś powód, coś tam suni przeszkadza. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Tak, to taki spray. Zapytam dziewczyn, od których to mam czy wiedzą ile to działa itd. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
No niestety... Zaupiłam dla suni Vaghotyl (20,30 zł): http://images69.fotosik.pl/652/f1145c7ccd8e34cagen.jpg +267,80 zł - 20,30 zł = +247,50 zł -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie walczymy... Tzn. chodzi głównie o to, żeby pieluszka nie zsuwała się, bo Liza potrafi chodzić w te i z powrotem, zawadzać np. o posłanie i pieluszka się zsuwa. Póki co od wczoraj ma na sobie trzecią i wygląda na to, że jak pieluszka na pupie, to Liza ma opór, żeby się załatwić (te dwie pieluszki były ledwie coś tam siknięte). Tamte były zapinane na rzepy, teraz Liza ma na sobie pieluchomajtki, które żeby się trzymały dodatkowo opięłam gumką. I trzymają się na razie, ale Liza teraz dużo leży/śpi. Poprzednie dwie spadły po dłuższym czasie i od razu Liza zrobiła koopy na posłaniu i nasikała... Zakładanie pieluszek Lizie to sama radość.. wierzga na wszystkie strony, nie uwierzylibyście jaka ona jest silna. Gdyby faktycznie pieluchy wstrzymywały załatwianie się u Lizy to może udałoby się w końcu ten mocz złapać. Pytałam naszego weta o tą analizę i mówił, że generalnie nic tam strasznego nie widać, ale coś jakby się zaczynało dziać. Od p.Neurolog nadal nie mam odpowiedzi. Zakupiłam w ubiegłym tygodniu leki dla Lizy: 3 x Neurontin, 3 x Luminal, 1 x Bromek (136,70 zł): http://images67.fotosik.pl/653/4441975221396b7fgen.jpg W tym tygodniu wzięłam jeszcze Relanium, ale fakturę będę mieć później. Dzisiaj zakupiłam jedną pieluszkę dla Lizy na próbę (bo zostały mi same pieluchomajtki trochę za duże na Lizę i nie wiem jak się one sprawdzą) - 2,30 zł: http://images69.fotosik.pl/652/f1145c7ccd8e34cagen.jpg -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest koszmarnie... Zamontowałam Lizie pieluchę, zobaczymy czy się to utrzyma. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 25 stycznia wynosił -283,60 zł Wpłaty: +40 zł basiek8 +50 zł grazia60 +30 zł Barbarela +50 zł piescofajnyjest +10 zł Mazowszanka Razem: -103,60 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -103,60 zł - 360 zł = -463,60 zł Stan konta na 24 luty wynosi -463,60 zł. -
Rozliczenie: Stan konta na 25 stycznia wynosił +9,50 zł Wpłaty: +79,10 zł Murka (bazarek - fanty od ewkar) Razem +88,60 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -380 zł kastracja + badania -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór po kastracji) Razem: -850 zł +88,60 zł - 850 zł = -761,40 zł Stan konta na 24 luty wynosi -761,40 zł.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Tam coś o 8 tygodniach.. Czyli spray też coś powinien działać. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
P.Neurolog nic nie mówi n.t. tych zachowań. Ataków chyba nie ma, nic nie zauważyliśmy od wczoraj. Ale Liza totalnie skołowana i nabuzowana. Żeby mało było wszystkiego to dzisiaj jeszcze zaczęła szczekać bez powodu w łazience. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tak, dotarło wszystko i bardzo dziękujemy za preparaty na pchły/kleszcze - już wszystkie psiaki opryskane :) A Lorek opala się tak: -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Margo uszy znów dokuczają, nie ma ropy, ale są bardzo suche i ze strupami/ranami. Wcześniej było zimno, więc nie mogłam często jej tych uszu przemywać, ale teraz robię to codziennie. Wydaje mi się, że jest już mala poprawa. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Margo pozdrawia...