Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Super, trzymam kciuki:) Choć coś czuję, że wizyta to będzie tylko formalność... pani wczoraj do mnie dzwoniła, pytała się m.in. jaką karmę suni kupić:) Akurat będzie też na dniach (chyba jutro) wizyta w Płocku dla innego pieska - to jeden kierunek, więc mogłyby dwa psiaki pojechać:)
  2. Pani dziś do mnie dzwoniła, także mam trochę info:) Axelek sika już dużo mniej, ale jednak jeszcze sika w domu, nie daje znać w ogóle, że coś mu się chce. Wychodzą z nim co godzinę, więc jakoś się to udaje opanować. Z koopami problemu nie ma, w domu nie się nie załatwia. Dziś był u weta, zawieźli mocz do badania i wieczorem maja być wyniki. Miał też robione USG i wszystko tam ok, nie ma żadnych kamieni, pęcherz ok. Tylko na jednym odcinku jelita jest jakieś zgrubienie i trzeba będzie to USG powtórzyć za 3 tygodnie. Waży już 34 kg, więc bardzo powoli nabiera ciałka, ale grunt, że do przodu:) Pies jest bardzo wszędobylski, absorbujący, nic nie może być na blacie, bo wszystko kradnie:) wie już do czego służy łóżko, przesypia z pańcią całą noc. Państwo są zadowoleni, dziękowali za Axelka:)
  3. Ja już mam wszystko uregulowane odnośnie Axelka:) A jak tam on - ktoś coś wie?
  4. Przedwczoraj Mikołaj przyniósł dla Lisi olej lniany wraz z cała reklamówką Dentastixów:) Dziękuję magence1 w imieniu Lisi oraz innych psiaków:) Olej już w używaniu, Lisia sobie chwali:) Guzek mnie martwi, bo twardy jest bardzo... wet będzie chyba u nas pod koniec przyszłego tygodnia (mam parę psiaków do szczepienia), to poproszę, aby obmacał tą łapkę.
  5. Na razie ciężko powiedzieć, bo kaszel się pojawia jeszcze. Dzisiaj niby nie było, ale wczoraj Plamek kaszlał trochę.
  6. Z łapką już od jakiegoś czasu spokój, pięknie sierścią porosła:) Pachwiny także ok. Ostatnio pryskałam kilka dni temu i od tamtego czasu nic się nie dzieje (codziennie kontroluję). Wydaje mi się, że probiotyk pomógł, bo nie widzę, aby Ergo interesował się koopkami:)
  7. Pozdrowienia od dziadeczka Kurusia:) Już niestety tylko i wyłącznie z parteru... ale poza zachwianiami równowagi dziadeczek czuje się dobrze.
  8. Zaktualizowałam rozliczenie i wrzuciłam poprawny rachunek. Marbofloksacyna zamiast 121 zł ksoztowała 28,47 zł :)
  9. 60 zł już doszło:) Odrobaczenie kosztowało 30 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e458365bc0c261f8
  10. Nie zauważyłam, żeby coś było nie tak z tylnymi łapkami, ale poobserwuję jeszcze. Fotki pod ogłoszenia zrobimy z bandamką:)
  11. Ulubiona miejscówka Kajtusia:) Od niedawna Kajtuś luzem biega po ogrodzie (długo wychodził tylko na smyczy ze względu na kołnierz i to, że na początku sprawiał wrażenie mającego zapędy do wędrowania...) i wcale nie ma ochoty marznąć: pozałatwia co trzeba i za parę minut stoi pod drzwiami i poszczekuje żałośnie, żeby go wpuścić:)
  12. Astra już zaczyna podbrykiwać... są to momenty na razie, ale niesamowicie zabawnie to wygląda:) i serce się raduje:)
  13. Hotelik u Murki 66 2490 0005 0000 4500 9421 4126
  14. Jaruś ['] ... Trzymajcie się...:(
  15. Na wybiegu Miła jest otwarta wobec innych psiaków, przyjazna. Z Ergiem, z którym mieszka w boksie też się fajnie dogaduje, nawet przy jedzeniu nie ma problemu. Wiele psów będąc w boksie ostro szczeka na podchodzące psy - broni swego terytorium, michy:) Miła też tak ma. Jestem jednak pewna, że na tak ostro obszczekiwanego psa przez kraty swojego boksu będzie normalnie reagować poza boksem:)
  16. Tu Miłka przy swoim boksie... zdziwiona, że zamknięty:) Bongo sobie biega po wybiegu, więc lepiej, żeby równie duży Ergo się z nim nie spotkał... Miłka w swoim boksie... Miła przestaje być miła jak jakiś pies podchodzi pod siatkę:)
  17. Miłka wczoraj pomogła mi bardzo ocenić stosunek do innych psów rozbrykanego Bongusia - biedak całe życie spędził na łańcuchu w dodatku był niemal na śmierć zagłodzony, jest z niego spore charakterne psisko, więc długo zwlekałam zanim odważyłam się zapoznać go z jakąś sunią. Miła okazała się idealna, niewiele mniejsza, odważna, przyjazna, wesoła. No i podbiła serce Bonga:) Poza tym Miłka lubi śnieg:)
  18. Napisałam do Alaskan, bo ona też szuka transportu do małej suni z Zamościa do DT do Warszawy. Może udałoby się połączyć transport i rozłożyć koszty na pół.
  19. Rozliczenie Gacusia: Stan konta na 3 listopad wynosił +268,30 zł Wpłaty: +30 zł p.Anna +50 zł p.Czesława Razem: +348,30 zł Koszty: -255 zł hotelowanie +348,30 zł - 255 zł = +93,30 zł Stan konta na 3 grudnia wynosi +93,30 zł.
  20. Kala i Kuba świetnie się razem dogadują... niby obydwa psiaki mają już swoje latka, ale potrafią bawić się jak szczeniaki:)
  21. Moli@, PH jest ok, erytrocyty w normie, bakterie i śluz mogą być z napletka. Leukocytów trochę jest, ale antybiotyk już był odstawiony wcześniej (żeby po odczekaniu skontrolować mocz) i wet - mając m.in. na uwadze, że pies będzie jechał lada dzień w daleką podróż - nie zalecał kolejnej antybiotykoterapii, a obserwację i ponowną kontrolę moczu już w DS. Najważniejsze, że szczawianów już w moczu nie ma. Rozliczenie Axelka: -480 zł hotelowanie (03.11-04.12) -35 zł transport z Zamościa do lecznicy w Janowie Lub. (1/2 kosztów) -40 zł odrobaczenie u weta -26 zł Vectra 3D u weta -10 zł odbiór z lecznicy -18 zł Gentamycyna do oczu -60 zł badanie krwi -10 przejazd do lecznicy na badanie krwi -17,50 zł drugie odrobaczenie (Dehinel Plus) -22 zł badanie moczu -22 zł drugie badanie moczu Razem: -740,50 zł Tola poinformowała mnie, że Fundacja ZEA pokryje koszty weterynaryjne (wyszło mi 188 zł i na tę kwotę wystawiłam już fakturę dla ZEI), więc do zapłaty pozostaje: -552,50 zł
  22. Pozostaje mi trzymać kciuki... chyba na miau jest dużo osób z Bydgoszczy. Rozliczenie Polci: Stan konta na 4 listopad wynosił +41,56 zł Koszty: -300 zł hotelowanie (05.11-04.12) -80 zł RTG -15 zł przejazdy do lecznicy na RTG (zawiezienie i odbiór) -17,40 zł Lotensin -90 zł Brevecto Razem: -502,40 zł +41,56 zł - 502,40 zł = -460,84 zł Stan konta na 4 grudnia wynosi -460,84 zł.
×
×
  • Create New...