Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Antybiotyk powinien załatwić sprawę. Nie wiem jak ze szczawianami czy nie będzie potrzebny jakiś preparat lub karma rozpuszczająca krzyształki.
  2. Nie powinno być szczawianów... są też erytrocyty. Swoją drogą to kolejny pies z Zamościa z infekcją dróg moczowych...
  3. No niewiele się zmieniło:) Suńka nadal ma apetyt i wody pije sporo. Już trochę mniej się denerwuje przy misce z jedzeniem, powoli chyba się uspokaja. Od ostatniego wpisu tylko jedna wpadka była z koopą, poza tym ok. Suńka wychodzi na ogród, bo musi, szybko chce wracać z powrotem, nawet w drzwi drapie, żeby ją wpuścić:) A jaka delikatna - jak jest mokro i błotko to potrafi kołem przejść do domu, żeby tylko łapek nie zamoczyć. I chodzi jak balerina, uważnie stąpając:) Zamówiłam Ketokonazol w aptece (jutro odbiorę), Encortolon jeszcze mam. Dzisiaj planuję kolejną kąpiel wieczorkiem.
  4. Zakupiłam dla Ergo dwa opak. Fluoxetyny (30,80 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ee7a1590a6f43326 Mam też już Cortavance i pryskam pachwiny... agat21, Cortavance działa przeciwzapalnie i przeciwświądowo.
  5. Axel ma zapalenie dróg moczowych i pęcherza: Antybiotyk już dostaje, więc pozostaje czekać. Głosik już odzyskał niestety:) Kaszlu właściwie nie ma, więc idzie ku dobremu. Jeśli chodzi o Axela i małe dzieci to już pisałam: Axel jest BARDZO łagodny, ale BARDZO energiczny i silny: biegnie i nie patrzy gdzie, potyka o własne łapy, wpada w krzaki, uderza w człowieka, skacze z radości itd. Potrzebuje dużo ruchu i ułożenia. No i ważna sprawa: obmierza płoty i wspina się na nie. Dlatego u nas głównie wychodzi na smyczy, bo dookoła krzaki, las blisko, różne zwierzątka podchodzą pod ogrodzenie... Bardzo go kręcą wszelkie zapachy - niemal cały czas węszy, taki tropiciel z niego:)
  6. Przepraszam, że musieliście czekać, ale siła wyższa.... Parę fotek Miłej z wczoraj: Suńka jest naprawdę MIŁA:) Straszna przylepa i pieszczocha, uwielbia kontakt z człowiekiem, głaski, przytula się, daje łapkę. Jest bardzo łagodna. Jest również przyjazna wobec innych psów. Bardzo jest wszystkiego ciekawa, uwielbia spacery, węszy, rozgląda się. Nie może się nacieszyć budą z sianem - włazi tam przy byle okazji, jakby się bała, że ktoś jej zajmie miejscówkę:) Na szczęście Miła dla odmiany nie jest zachudzona, waży dokładnie 30 kg i myślę, że nikt się nie pogniewa jeśli ją będziemy ją liczyć jako psa średniego, czyli 12zł/doba:) Sunia dostała kropelki do uszu, została też zaszczepiona na wirusówki. Przy odbiorze w lecznicy nie widziałam się z wetem, bo akurat go nie było, ale była inna wetka i ona też oglądała oko i stwierdziła, że to jest po jakimś urazie. Jak będę się widzieć/słyszeć z wetem to dopytam o to oczko. Wiem na razie, że na pewno nic na nie nie widzi i że nie ma potrzeby go usuwać.
  7. Zapraszam na bazarek: sporo nowych rzeczy: akcesoria biurowe, ale też coś dla dzieci, koszulki, płyta Kiepury... http://www.dogomania.com/forum/topic/337630-biurowe-rzeczy-i-dla-dzieci-dla-doyka-i-na-długi-po-czarku-i-rodzince-do-2711/
  8. Zapraszam na bazarek m.in. na dług Czarka: http://www.dogomania.com/forum/topic/337630-biurowe-rzeczy-i-dla-dzieci-dla-doyka-i-na-długi-po-czarku-i-rodzince-do-2711/
  9. Zapraszam na bazarek m.in. dla Doyka: http://www.dogomania.com/forum/topic/337630-biurowe-rzeczy-i-dla-dzieci-dla-doyka-i-na-długi-po-czarku-i-rodzince-do-2711/
  10. Wys. w kłębie 38 cm.
  11. Ogólnie jest spokojny, nakręca się przy zabawie, ale jest do zmęczenia:) dzieci lubi, tylko przy zabawie w przeciąganie bardzo się nakręca, warczy itd.:) Sięga przed kolano, zaraz podam wys. w kłębie.
  12. Dziś rozmawiałam z wetem n.t. Lisi. Powiedział, aby jeszcze przez tydzień pociągnąć Encortolon i Ketokonazol (ten drugi będę musiała dokupić), a za tydzień przywieźć sunię na zeskrobinę i zobaczymy czy grzybek już odpuścił.
  13. Wet mi napisał, że suńka ma oko, tylko bardzo malutkie - to chyba efekt jakiegoś urazu. Ma świerzba usznego (kolejny pies z Zamościa ze świerzbem...).
  14. Byłam dziś przelotem w lecznicy, ale zapomniałam zapytać o Lisię... mam teraz tyle psiaków z problemami zdrowotnymi, że muszę sobie wszystko zapisywać:) Zapytam przy najbliższej okazji. Jeśli chodzi o skórę to patrząc na zdjęcia ze schroniska na pewno łapy są dużo lepsze. W sumie to jak chciałam zrobić fotki zmian na skórze to nie mogłam znaleźć odpowiedniego ujęcia:) Skóra jest przerzedzona na całym ciele, ale tego nie da się ująć na fotce.
  15. Też mi się wydaje, że jest duża szansa, że inne koty się nie zaraziły.. musiałyby zjeść koopę chorego kota. To tak jak z tasiemcem. Można koopy pobadać, żeby mieć pewność. Poza tym z tego co czytam, to starsze koty nie chorują tylko mogą być nosicielami. U nas co jakiś czas pies się trafia z pierwotniakami w kale (wychodzi to po jakimś czasie kiedy koopy się nie poprawiają po odrobaczeniu, lekach itd.) i nigdy żaden inny pies się nie zaraził. Uszy do góry!
  16. Trochę opanowaliśmy sytuację. Działa chyba zmniejszona dawka Encortolonu, bo sunia pije trochę mniej wody (choć nadal dużo), zorganizowaliśmy jej dodatkowe wyjście na ogród i karmę daję jej raz dziennie (wcześniej dostawała dwa razy i za każdym razem miska wyczyszczona do zera). Póki co jest ok:)
  17. No to znajoma daleko mieszka, bo w Uppsala...
  18. Tak, jutro TZ jedzie po sunię; jest umówiony z TZem Toli ok. 11.30. Suńka pojedzie od razu do naszego weta, który ją obejrzy, odrobaczy solidnie itd. Od weta odbierzemy ją w sobotę.
  19. Ja tylko napiszę, że znam osobę ze Szwecji (jess, która regularnie wspiera psiaki pod naszą opieką) i mogę zapytać czy mieszka daleko od zainteresowanego domku, a może zna kogoś kto mógłby zrobić wizytę PA. Mocz udało mi się złapać. Wet o razu sprawdził ciężar i stwierdził, że jest ok, czyli zagęszczenie jest prawidłowe. Reszta analizy jutro. Dziś włączyliśmy antybiotyk - Amoksiklav. Kosztów póki co nie ma, bo mam na stanie.
  20. Geno Mune już mam, a Zilexis będę mieć jutro.
  21. Rozliczenie: Stan konta na 15 październik wynosił -977,10 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -977,10 zł - 300 zł = -1277,10 zł Stan konta na 14 listopad wynosi -1277,10 zł.
  22. Rozliczenie Doyka: Stan konta na 16 październik wynosił -158,10 zł Wpłaty: +40 zł basiek8 +50 zł grazia60 +60 zł renatka_s +26,70 zł Murka (bazarek - fanty od malti) +200 zł jess +20 zł Barbarela +30 zł Mazowszanka Razem: +268,60 zł Koszty: -300 zł hotelowanie +268,60 zł - 300 zł = -31,40 zł Stan konta na 15 listopad wynosi -31,40 zł.
  23. Rozliczenie: Stan konta na 16 październik wynosił -588,80 zł Wpłaty: +100 zł Aleksandra K. +50 zł agat21 +50 zł bela51 (spadek po Marku) +415 zł AgaG +150 zł jess +50 zł agat21 +52,50 zł z bazarku z ubrankami z FB Razem: +278,70 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -215 zł USG + badanie krwi -10 zł przejazd do lecznicy -12,50 zł Hydroksizina -3,90 zł Aglan (1/2 opak.) -25 zł badanie moczu -38,50 zł Fluoxetin 2 opak. -17,20 zł Ranloc 3 opak. -15,40 zł Fluoxetin -49,50 zł Gabapentin Razem: -837 zł +278,70 zł - 837 zł = -558,30 zł Stan konta na 15 listopad wynosi -558,30 zł.
  24. Nie udało mi się dziś porozmawiać z dr, który robił badanie, był zajęty. Upoważnił panią, która zadzwoniła do mnie z informacją, że trzeba poczekać na wyniki mykologiczne, aby wdrożyć leczenie. Polecił też umówić Plamę na wizytę i pani już chciała zapisywać, ale poprosiłam, aby się wstrzymała.Wydaje mi się, że nie ma sensu wieźć znów Plamy 90 km i płacić za wizytę tylko po to, aby usłyszeć jakie leki ma pies dostawać (bo pytałam czy jakieś dodatkowe badanie jest potrzebne, że trzeba się umawiać na wizytę z psem - nic takiego pan doktor nie mówił). Także na razie czekamy na wyniki - mają mi to przesłać.
×
×
  • Create New...