Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Jejku, jakoś wydawało mi się, że piszesz to do agat21:) jakieś omamy już mam... Jutro będę w lecznicy to kupię/zamówię.
  2. Może trochę się rozkręci, ale podejrzewam, że zawsze pozostanie z niej taka wrażliwa dobrota. Ona nie bardzo ma nawet ochotę na spacerki wychodzić. Jak wyjdzie to najchętniej zaraz po załatwieniu najpilniejszych potrzeb wróciłaby z powrotem do boksu. Dopiero po nakłonieniu do dalszego spacerowania okazuje się, że siku można zrobić jeszcze kolejny raz i kolejny. I koopkę też można powtórzyć. Ale jest bardzo czujna, coś usłyszy i od razu przystaje i nasłuchuje i się zastanawia "bać się czy nie??". Są też momenty, że jest wyluzowana, zwłaszcza kiedy się do niej mówi, głaska ją itd. Ciężko jej będzie schudnąć, bo ona nie lubi się ruszać (w domu pewnie ciężko byłoby ją ściągnąć z kanapy, podobnie jak naszą Maję - one mają wiele wspólnego zaczynając od postury po zachowanie).
  3. Olej lniany nasz wet także zawsze chwali:) Tylko dostać go trudno dlatego mówił o oliwie. Często widziałam olej lniany jak ludzie go sprzedają na ulicy w Janowie Lub., ale pewnie paragonu do rozliczenia nie dostanę;) Widziałam też chyba w warzywniaku. Mogę się rozejrzeć - kupić w razie czego?
  4. Z psami nie ma problemu żadnego, suczek jeszcze nie "testowaliśmy", ale ona raczej nie jest zaczepna (chyba, że z czasem zważnieje:) ). Ogólnie to bezskutecznie próbuję ją zainteresować zabawkami, nawet jak się rzuci to ją nie interesuje (choć drugi pies biegnie), tylko patrzy się na mnie ze zdziwieniem po co ja tam coś rzucam, zamiast ją głaskać:) Uwielbia być przy człowieku. A jak gdzieś usiądę na chwilkę to już w ogóle istne szaleństwo, odpocząć nie ma szansy:) Nie ma lęku przed boksem, często nie zdążę ją nawet zawołać, a ona już jest w środku. Wyraźnie czuje się tam bezpiecznie. Lubi też zwiedzać sąsiednie boksy (jeśli są otwarte) i sprawdzać czy tam aby lepszej karmy nie ma w miskach:) Aż się wierzyć nie chce, że ten kontaktowy, wesoły psiak tkwił 6 lat w schronisku bez spacerów itd.
  5. Niestety nie mamy miejsca... poza tym psiak musiałby być obejrzany przez weta, odrobaczony itd. Natomiast TZ może po niego pojechać w sobotę do schroniska przed przyjazdem Państwa od Axelka i przekazać jak Państwo będą u nas. Złapałam dzisiaj mocz Axelka, jak będą wyniki badania to wrzucę.
  6. Też mi się wydaje, że schudł trochę, ale to akurat dobrze. Może trochę takie wrażenie, bo sierść zrobiła się krótsza, ale mimo wszystko wydaje mi się, że jest trochę lżejszy:)
  7. Wet mówił o olejach roślinnych, bo oleje z ryb mają inny skład. Mówił, że może być np. oliwa dodawana do jedzenia lub nawet olej rzepakowy z domieszką oliwy. Na razie daję suni olej z wiesiołka, ale już mi się kończy powoli.
  8. Jesteśmy z Państwem umówieni - przyjeżdżają po Axelka w sobotę:)
  9. Rozliczenie: Stan konta na 27 październik wynosił -17,60 zł Wpłaty: +50 zł Bjuta +10 zł Jolanta08 Razem: +42,40 zł Koszty: -9 zł elektrolity -5,10 zł Ampril (Axtil) -8 zł Theovent x 2 opak. -3,20 zł Furosemid -217,90 zł karma RC Renal 14 kg Razem: -243,20 zł +42,40 zł - 243,20 zł = -200,80 zł Stan konta na 26 listopad wynosi -200,80 zł.
  10. Gacuś nadal w formie i przystojny - dziewczyny go same zaczepiają:)
  11. Dla wszystkich cioteczek od Doyka:) Ooooooooo... Soleeeee.... Mijoooooooo
  12. Mimo wszystkich problemów zdrowotnych Ergo nie traci nigdy humoru:)
  13. Suńka zrobiła spore postępy, bo na wolności, bez smyczy pozwala się głaskać, dotykać, złapać za obróżkę, zapiąć na smyczkę. Natomiast obserwuję od paru dni jej oczka i niepokoi mnie czy znów nużeniec nie atakuje...:( Z kolegą:)
  14. Aha, poprosiłam weta, żeby przy okazji wczorajszej wizyty zwrócił uwagę na ew. problemy Lisi ze stawami/kręgosłupem. Obserwował jak sunia chodzi, obmacywał ją i stwierdził, że nie ma tu nic niepokojącego. Można oczywiście zrobić RTG, ale on nie widzi takiej potrzeby, przynajmniej na razie. Lisia bardzo lubi inne psy i wszystkie napotkane na ogrodzie próbuje zaprosić do zabawy (nie wszystkie mają na to ochotę;) ):
  15. Nic dziwnego, że sunia tak się cieszy swobodą... Suńka miała kiedyś oba uszka stojące, ale jedno uszko jest załamane (jak widać na zdjęciu powyżej), bo jest naderwane...
  16. Ciekawski nochalek:) Chciałam sunię przypiąć do ogrodzenia, żeby mi wygodniej było zrobić parę fotek, ale suńka była tak sparaliżowana, że zrezygnowałam... Czując mnie po drugiej stronie smyczy czuła się dużo pewniej:) Tutaj widać fantastyczną kitę suni:) Podobnie jak Miła, Astra wobec mężczyzn jest bardziej lękliwa...
  17. Astra daje łapki:) Na dwóch powyższych zdjęciach widać sporą bliznę koło oka... jest tam trochę inaczej sierść uformowana niż koło oka z drugiej strony.
  18. Przy Cushingu byłyby raczej widoczne zmiany w obrazie krwi... mam nadzieję, że to jednak nie Cushing, bo to paskudna choroba:( Trzymam za Was kciuki!
  19. Wet mi napisał: "Jest czyściutko, żadnych nużeńców i świerzba. Było kilka Mallasezii, ale to norma i nieistotne". Napisał mi też, że leki jeszcze przez 14 dni i koniec. Potem tylko czekać aż sierść odrośnie:)
  20. Axel jest już zachipowany:)
  21. Na opakowaniu pisze, żeby podawać przez 7 dni, ale podam to co jest i zobaczymy.
×
×
  • Create New...