Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Kuruś już ok, tzn. motoryka poprawiła się nieco:) ten pies jest nieśmiertelny:) Zakupiłam Furosemid, koszt 3,20 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/62661ddee0287c07
  2. To co, chyba czas na fotki pod ogłoszenia? Postaram się zrobić jak tylko pogoda i czas dopisze.
  3. Jedzą suche jak ta lala. Nie mają za bardzo wyjścia:) Od czasu do czasu dostają coś dla urozmaicenia, strasznie lubią chleb z masłem:)
  4. Postaram się zrobić w wolnej chwili jakieś nowe fotki łobuziaka. Naprawdę nie wiem czemu nie ma nim zainteresowania. Wiek? Blizny na pyszczku? To wszystko nie ujmuje mu ogromnego uroku... Zakupiłam kolejne opakowanie Lotensinu 10 mg (koszt 23,60 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c244f6483f89bf3e
  5. Miła się już nie drapie (przynajmniej nie przy mnie), skóra wygląda na to, że się goi, nie ma żadnych strupków, zaczerwienienia. Od niedzieli już powoli (stopniowo) odstawiam Encorton. Antybiotyk już skończony, poniżej rachunek za ten dokupiony Duomox (koszt 9,50 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/62661ddee0287c07
  6. Chciałam jeszcze zrobić fotki z Hanią, ale deszcz zaczął kropić... No i Canisek jest psiakiem BARDZO entuzjastycznym, który na wszelkie głaskanie itd. reaguje ogromną radością, więc ciężko było o jakieś fajne ujęcie z dzieckiem, które by nie odstraszało;) Canis jest bardzo przyjacielski, ale wymaga nieco ogłady. Postępy już są, bo nie łapie za ręce, nie podszczypuje. I najważniejsze: potrafi już na chwilę stanąć bez ruchu i coś przy sobie zrobić (wypracowaliśmy to przy okazji smarowania maścią blizny po usunięciu zmiany skórnej).
  7. Udało mi się zrobić dziś trochę fajnych fotek Caniskowi, deszcz nas przegonił, ale mimo wszystko myślę, że będzie co wybrać do ogłoszeń. Wrzucę wieczorem. Miejsce wycięcia zmiany skórnej już całkowicie normalnego koloru:)
  8. Pomyśleć, że taki psiak tkwił w schronisku... i pewnie by tam odszedł z powodu choroby...
  9. Otrzymałam parę wpłat, więc rozliczam Pucka; Pozostałość po Pucku wynosiła -158 zł: +30 zł RIVER +50 zł ala123 (od LocaiBenio) +290 zł mdk8 (bazarek) Razem: +212 zł Myślę, że nadpłatę (+212 zł) najlepiej będzie przekazać na pozostałe psiaki pod opieką ala123 - mają spory dług. Karmę Hepatil za zgodą helli wysłałam do Sylwyji (są tam dwie suczki wątrobowe). Koszty przesyłki pokryła agat21.
  10. Otrzymałam wpłatę 35,20 zł od Iwony K.,serdecznie dziękuję:) -170,20 zł + 35,20 zł = -135 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -135 zł.
  11. Stan konta na 7 kwiecień wynosił -363 zł Wpłaty: +30 zł Iwona K. Razem: -333 zł Koszty: -360 zł hotelowanie 08.04-07.05 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex Razem: -387 zł -333 zł - 387 zł = -720 zł Stan konta na 7 maj wynosi -720 zł. Poprzedni rachunek nie zapłacony, więc nie wiem czy wystawiać za kolejne rozliczenie? Trochę martwi mnie Argo, myślę, że warto by mu było zrobić podstawowe badania krwi. Apetyt mu się pogorszył, trochę schudł i często ma śpiochy w oczkach:(
  12. Ok, już poleciała:) A Julka doczekała się pierwszego rozliczenia:) Wpłaty: +188,20 zł Fundacja ZEA +50 zł Anna K. Razem: +238,20 zł Koszty: -450 zł hotelowanie 08.04-07.05 -70 zł transport z Zamościa do lecznicy w Janowie Lub. -10 zł odbiór z lecznicy -188,20 zł koszty wet. (odrobaczenie, stronghold, oridermyl, szczepienie p. wirusówkom) -10 zł przejazd do lecznicy (wygryzanie stawu biodrowego) -34 zł zastrzyki Razem: -762,20 zł +238,20 zł - 762,20 zł = -524 zł Stan konta na 7 maj wynosi -524 zł.
  13. Nic nie wskazuje, żeby mu coś dolegało. Zaczyna natomiast zrzucać zimową sierść, więc się trochę czeszemy:)
  14. Tinka jest bojaźliwa, ale skłania się ku człowiekowi; reaguje czasem na wołanie, można ją dotknąć na ogrodzie kiedy jest bez smyczy, czasem bryknie do człowieka, machnie ogonem itd. Są przebłyski normalnego psa, to widać jak patrzy na człowieka. Lękliwa pewnie zawsze zostanie. Lika nadal wychodzi na ogród na smyczy, bo jest bardziej rezolutna i temperamentna. Do domu pewnie wróciłaby sama wraz z Tinką (bo na smyczy sama prowadzi pod drzwi wejściowe), ale boję się czy jak ją coś spłoszy to czy się gdzieś nie zaszyje w jakimś kącie i będzie problem. Na pewno nie pozwoli się do siebie zbliżyć będąc bez smyczy, bo jak jest na smyczy to odchyla się jak tylko może... w domu jest w miarę ok, pozwala się bez problemu zapiąć na smycz, czesać, podać krople na kark. Człowieka niestety traktuje jako zło konieczne.
  15. Na smyczy umie chodzić. Ma dużo energii, więc czasem pociągnie, ale ogólnie smycz nie jest mu obca. Fotki postaram się zrobić w wolnej chwili i przy ładnej pogodzie.
  16. Sobotnia wizyta u weta kosztowała 53 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c30b63aea32bbd35 Kuruś już całkowicie ok, apetyt mu dopisuje. Tylko motoryka kiepska... trzeba mu często pomagać wstać, zejść po schodach itd.
  17. I odebrany Vetussin, koszt 43 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c30b63aea32bbd35
  18. Ważne, że jest jakieś zainteresowanie... Tinka jest lepsza psychicznie od Liki, zdecydowanie...
  19. Doszły wczoraj dwa opakowania Canivitonu zakupionego przez Skarpetę Owczarkową :) Dołączyli też fakturę - pytanie do DONki: wysłać ją do Gdańska czy do Bytomia? :)
×
×
  • Create New...