-
Posts
35697 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Rozliczenie Dżekiego: Stan konta na 4 luty wynosił +293,20 zł +50 zł Marta P. +40 zł Ewa S. +50 zł Marzanna K. +30 zł Diana K. +36 zł Iwona K. +50 zł Anna H. +30 zł Marta P. -360 zł hotelowanie 05.02-06.03 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 6 marzec wynosi +205,70 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Coś podziałamy, wszystkiego trzeba próbować. -
Miałam parę dni temu telefon z jakiegoś dziwnego numeru, sądząc z długości, zza granicy. Chłopak po paru zdaniach się po prostu rozłączył... Poza tym cisza:(
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Kolejne rozliczenie: Stan konta na 3 luty wynosił -249,40 zł +50 zł grazia60 +20 zł Barbarela +20 zł Aga76 +60 zł renatka_s +20 zł Barbarela +50 zł grazia60 -360 zł hotelowanie 04.02-05.03 Stan konta na 5 marzec wynosi -402,90 zł. -
Rozliczenie za luty: Stan konta na 31 styczeń wynosił -66,50 zł +20 zł ranias -238 zł hotelowanie Abi 1-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -238 zł hotelowanie Żwirka 1-28.01 (zniżka ze względu na karmę) -100 zł transport Żwirka z Zamościa -30 zł przejazdy do lecznicy (sterylizacja Abi + szczepienia Żwirka) -110 zł chip Abi i Żwirka -55 zł szczepienia + książeczka Żwirka -5 zł odrobaczenie II Żwirka -20 zł przejazdy do lecznicy (kastracja Żwirka) -5 zł odrobaczenie Abi -4 zł Fiprex Abi Stan konta na 28 luty wynosi -851,50 zł.
-
Dobry dom byłby jeszcze lepszym fartem, ale na to już raczej nie ma co liczyć:( Rozliczenie Plamki za luty: Stan konta na 31 styczeń wynosił -218,60 zł +400 zł Pianka -60 zł karma -8,50 zł Encorton -12,50 zł odrobaczenie -10 zł Fiprex Stan konta na 28 luty wynosi +90,40 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzięki, już doszło:) Robiliśmy jeszcze odrobaczenie i Fiprexowanie - dla Grzesia to koszt 7,50 zł (odrobaczenie) i 6 zł (Fiprex). -
Ja stosuję maść z panthenolem - taką samą jak się stosuje u niemowląt. Na razie się sprawdza, więc myślę, że nie ma co robić dodatkowych kosztów. Zwłaszcza, że mam spory zapas tej maści (także w postaci kremu) - dostałam nowe nieotwierane tubki z przeznaczeniem dla psiaków. Kończą się natomiast krople Efa Olie i Kerabol.
-
Argo pozdrawia wczesnowiosennie:) Na ostatniej fotce typowa reakcja jak się kapnie, że zdjęcia robię: "weście mnie wpuśćcie, ja chcę do boksu!" Czy jak się będzie kończył Caniviton to mam kupić kolejny? Argo ogólnie czuje się dobrze, czasami delikatnie kuleje na tą przednią łapę i pewnie lepiej już nie będzie:(
-
Maść pomaga, łagodzi objawy. Zrobiłam parę fotek - wygląda na to, że Max drapał się po tym oku oraz po pysku, bo skóra była rozdrapana, zaczerwieniona. Na zdjęciach te miejsca są wilgotne od maści. Z tego co zauważyłam nie można pozwolić, aby te miejsca się przesuszyły, wtedy chyba to swędzi/boli Maxa. Sytuacja jest względnie opanowana obecnie, a co będzie dalej zobaczymy. Ten pan co dzwonił nie odezwał się niestety... Kupiłam 2 opakowania Agapurinu (to to samo co Polfilin, Polfilinu nie ma już w dawce 100mg), starczy Maxowi na miesiąc z hakiem, koszt 28,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c8f996028a9ab3df
-
Żwirek - jak to terierek, charakterek ma, ale do ludzi i dzieci jest super, zero agresji, dominacji, nawet zabawki i gryzaki pozwala sobie podbierać bez protestu. Ogromny pieszczoch, wesołek. Koty go bardzo interesują i zapewne z czasem się przyzwyczai, ale na razie to cały czas jest nastawiony na pogoń, a jak kot nie ucieka, to podchodzi, szturcha go, podskubuje... Najbezpieczniej jak trafi do domu bez kotów. Ma hopla na punkcie piszczących zabawek:) jak się takie coś ma w ręce to ma się nad nim całkowitą władzę:) Ma nawyk znaczenia wszystkiego dookoła, także w domu niestety, ale już jest dużo lepiej niż na początku i myślę, że z czasem to nie będzie problem. Poza tym czystość zachowuje bardzo ładnie. Na końcówkach uszu ma wyłysienia, wychodzi mu sierść. Już kiedyś mieliśmy takie przypadki i z tego co pamiętam to wet mówił, że to z braku witamin i że powinno się to unormować przy normalnym żywieniu.