-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Rozliczenie za luty: Stan konta na 31 styczeń wynosił -66,50 zł +20 zł ranias -238 zł hotelowanie Abi 1-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -238 zł hotelowanie Żwirka 1-28.01 (zniżka ze względu na karmę) -100 zł transport Żwirka z Zamościa -30 zł przejazdy do lecznicy (sterylizacja Abi + szczepienia Żwirka) -110 zł chip Abi i Żwirka -55 zł szczepienia + książeczka Żwirka -5 zł odrobaczenie II Żwirka -20 zł przejazdy do lecznicy (kastracja Żwirka) -5 zł odrobaczenie Abi -4 zł Fiprex Abi Stan konta na 28 luty wynosi -851,50 zł.
-
Dobry dom byłby jeszcze lepszym fartem, ale na to już raczej nie ma co liczyć:( Rozliczenie Plamki za luty: Stan konta na 31 styczeń wynosił -218,60 zł +400 zł Pianka -60 zł karma -8,50 zł Encorton -12,50 zł odrobaczenie -10 zł Fiprex Stan konta na 28 luty wynosi +90,40 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzięki, już doszło:) Robiliśmy jeszcze odrobaczenie i Fiprexowanie - dla Grzesia to koszt 7,50 zł (odrobaczenie) i 6 zł (Fiprex). -
Ja stosuję maść z panthenolem - taką samą jak się stosuje u niemowląt. Na razie się sprawdza, więc myślę, że nie ma co robić dodatkowych kosztów. Zwłaszcza, że mam spory zapas tej maści (także w postaci kremu) - dostałam nowe nieotwierane tubki z przeznaczeniem dla psiaków. Kończą się natomiast krople Efa Olie i Kerabol.
-
Argo pozdrawia wczesnowiosennie:) Na ostatniej fotce typowa reakcja jak się kapnie, że zdjęcia robię: "weście mnie wpuśćcie, ja chcę do boksu!" Czy jak się będzie kończył Caniviton to mam kupić kolejny? Argo ogólnie czuje się dobrze, czasami delikatnie kuleje na tą przednią łapę i pewnie lepiej już nie będzie:(
-
Maść pomaga, łagodzi objawy. Zrobiłam parę fotek - wygląda na to, że Max drapał się po tym oku oraz po pysku, bo skóra była rozdrapana, zaczerwieniona. Na zdjęciach te miejsca są wilgotne od maści. Z tego co zauważyłam nie można pozwolić, aby te miejsca się przesuszyły, wtedy chyba to swędzi/boli Maxa. Sytuacja jest względnie opanowana obecnie, a co będzie dalej zobaczymy. Ten pan co dzwonił nie odezwał się niestety... Kupiłam 2 opakowania Agapurinu (to to samo co Polfilin, Polfilinu nie ma już w dawce 100mg), starczy Maxowi na miesiąc z hakiem, koszt 28,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c8f996028a9ab3df
-
Żwirek - jak to terierek, charakterek ma, ale do ludzi i dzieci jest super, zero agresji, dominacji, nawet zabawki i gryzaki pozwala sobie podbierać bez protestu. Ogromny pieszczoch, wesołek. Koty go bardzo interesują i zapewne z czasem się przyzwyczai, ale na razie to cały czas jest nastawiony na pogoń, a jak kot nie ucieka, to podchodzi, szturcha go, podskubuje... Najbezpieczniej jak trafi do domu bez kotów. Ma hopla na punkcie piszczących zabawek:) jak się takie coś ma w ręce to ma się nad nim całkowitą władzę:) Ma nawyk znaczenia wszystkiego dookoła, także w domu niestety, ale już jest dużo lepiej niż na początku i myślę, że z czasem to nie będzie problem. Poza tym czystość zachowuje bardzo ładnie. Na końcówkach uszu ma wyłysienia, wychodzi mu sierść. Już kiedyś mieliśmy takie przypadki i z tego co pamiętam to wet mówił, że to z braku witamin i że powinno się to unormować przy normalnym żywieniu.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
I nadal cisza u Foresta:( Miejmy nadzieję, że z wiosną ruszą adopcje, bo u nas zastój okropny, dużo mamy takich zasiedziałych psiaków jak Forest:( Rozliczenie: +100 zł bakusiowa -360 zł hotelowanie 27.01-25.02 -10 zł odrobaczenie -8 zł Fiprex Razem -278 zł. Rachunek dziś wysłałam. -
Ewidentnie coś nagle się zmieniło u Maxa, tzn. może jakiś ucisk w główce albo mini wylew? Do tej pory wystarczyło smarowanie maścią raz dziennie, a teraz muszę drugi raz smarować wieczorem. Inaczej rano wszystko jest wyschnięte i popękane, nie tylko okolice oka, ale też warga (zwiększyła się ta zmiana). Na razie po powtórnym smarowaniu wygląda to wszystko dużo lepiej, więc miejmy nadzieję, że ta metoda będzie działać dopóki organizm nie zacznie reagować na lek ogólny... Poza tym ok, wygryzania nie ma, dawkę sterydu już zmniejszyłam.
-
Z drapaniem bez zmian, ani lepiej, ani gorzej. Natomiast od jakiegoś czasu Miłce zdarza się robić rzadsze koopy i ostatnio to już tylko takie robi. Nie jest to jeszcze biegunka, ale wyraźnie coś jest nie tak. Na razie podaję jej probiotyk, jak to nie pomoże to skonsultuję z wetem. Z tego co pamiętam to Miłka już miała takie nasilające się rozwolnienie (w lecie chyba), może to też ma związek z alergią...