-
Posts
35695 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Jeśli chodzi o budy, to mam propozycję :cool3: Otóż my zamówiliśmy budy po długich perypetiach (bo żaden stolarz nie ma czasu itp.) w szkole zawodowej. Płaci się prawie za sam materiał. Przy większych zamówieniach są zniżki. My zamawiając do tymczasu 4 duże ocieplane steropianem budy ze zdejmowanym dachem (120-70cm) płacimy 250 zł za jedną. Dzisiaj rozmawiałam z kierownikiem warsztatów i powiedział że przy większym zamówieniu może spuścić nawet do 220 zł. Mniejsze budy będą oczywiście tańsze!!! Problem jedynie jest z transportem, bo to jest w Janowie Lubelskim - 90 km od Mielca. Oni mogą podrzucić to busem (mieści się cztery takie duże budy jak te nasze, mniejszych wejdzie więcej), ale to będzie kosztować 1,10 zł za km. Ale to i tak chyba taniej wychodzi przy przewozie kilku bud niż zamawianie na miejscu? Budy są w stanie surowym, ale można im podrzucić drewnochron i mogą pomalować. No i dachy są też surowe (my dwie będziemy mieli pod zadaszeniem, także nam nie są potrzebne dodatkowe zabezpieczenia dachu) - ale może w schronisku mieliby jakąś papę lub blachę do obicia? jeśli nie, to my chyba coś będziemy mogli wygrzebać - może mogliby to zrobić już w szkole. Budy są bardzo solidne (uczniowie wykonuję je pod stałą kontrolą nauczycieli). Wejścia będą obite blachą, żeby psy nie wygrzebywały steropianu. My będziemy nasze mieli gotowe gdzieś na początku przyszłego tygodnia, to prześlę Wam fotki. Kierownikowi warsztatów wystarczy podać wymiary i w ciągu 2 godzin robi przeliczenie jaki jest koszt. Może też wykonać podwójne - jakie tylko się nam marzy. Termin realizacji jest bardzo szybki - nasze 4 budy będą gotowe w 1,5 tygodnia od momentu wpłacenia zaliczki. A może gdzieś bliżej Mielca jest jakaś zawodówka ze stolarką??? Może w Rzeszowie - byłoby bliżej :roll:
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
Kurcze, bardzo ładny rudzielec. Na dzikiego nie wygląda :cool3: Kierownik nie odpisał mi jeszcze odnośnie tamtych dwóch kotów, ale jak się odezwie to zapytam go jeszcze o tego. -
Ja też deklaruję swoją pomoc w ogłaszaniu :cool3: [B]Tosia2[/B], która w sobotę jedzie z Warszawy do Mielca po mixa goldena, zgodziła się zabrać w drodze powrotnej również Okruszka :multi:
-
Jeju suuuper! :loveu: Jesteś kochana!!! :multi: Zaraz dam znać kakadu, żeby się z Tobą skontaktowała.
-
DT dla Okruszka czeka w Warszawie :cool3: [quote name='kakadu']po prawdziwej burzy mozgow i telefonie do schroniska, powstal pomysl, zeby wziac na tymczas... okruszka; jest malenki, nie moze byc w swietlicy ze wzgledu na aktywne psy, ktore moglyby go 'zadeptac', a on jak wiadomo nie jest w pelni sprawny, musi mieszkac w boksie, a tu idzie zima; do tego bardzo przypomina pieska, ktory byl u nas przez kilka miesiecy w dt i to chyba ujelo najbardziej mojego tz; w kazdym razie tz w koncu powiedzial, ze sie zgadza, a ja mysle, ze dla okruszka wbrew jego ulomnosci latwiej bedzie znalezc dom; w schronisku jest od kilku tygodni, podobno umie chodzic na smyczy, ja bede z nim chodzic na spacerki do parku, powinien sie jakos rozruszac, choc pani powiedziala, ze zadnej poprawy nie nalezy sie spodziewac; mysle, ze w razie czego znajdzie przedluzenie dt u mamy mojej przyjaciolki, ktora mieszka w domku z ogrodkiem (ale to jeszcze nic pewnego), ja bym zapewniala mu karme i jakies wspomagajace stawy i miesnie specyfiki; jesli jego kondycja zdrowotna na to pozwoli, zorganizuje tez zabieg kastracji; moze udaloby sie pojechac z nim do doktora galantego na sggw, on jest naprawde znakomity, moze cos by zaordynowal, ale to zalezy od tym razem naszej kondycji (finansowej) jednoczesnie mam ogromna nadzieje, ze bedziecie mnie wspierac w poszukiwaniu domku stalego dla malucha, bo ja tu na dogo nie znam praktycznie nikogo, nie wiem kto umie robic aukcje na allegro itd; ze swojej strony moge powstawiac go do gazety stolecznej i na 'przygarnij pomoz', wydrukuje tez ogloszenia ze zdjeciem i porozwieszam w warszawskich lecznicach; moze uda sie zostawic cos w jakichs sklepach z artykulami dla zwierzat? sama nie wiem, ale balabym sie zostac sama w tej sytuacji i nie ukrywam, ze licze na wasza i innych dogomaniaczek pomoc; jesli uznacie, ze to zly pomysl (a w koncu lepiej znacie wszystkie realia) to zdecydowalismy sie z tz zaadoptowac okruszka na pelen wymiar wirtualnie (wraz z zapewnieniem mu cieplej budki, smakolykow i ewentualnych lekarstw); pozdrawiam ka.[/quote]
-
[B]t_kasiek, [/B]Iza nie straciła szansy na własny kąt. Ma ją cały czas :) Każdy by chciał, żeby znalazła dom. Chyba nie ma nikogo tutaj, kto by jej źle życzył :shake: Ale to jest decyzja kakadu i należy ją uszanować. To im ma być łatwiej. W końcu oferują bezinteresowną pomoc i to na dużą skalę. Poza tym Okruszek ma duużo gorsze warunki (mieszka w boksie, w błocie i zimnie) niż Iza i bardziej potrzebuje domu, choćby tymczasowego przed zimą. Izie będziemy szukać domu dalej, bez stresu, że kończy się czas DT :roll:
-
[B]Tosia[/B], ja mam takie maleńkie pytanie... czy nie znalazłoby się w Waszym samochodziku miejsce dla jeszcze jednego malutkiego pasażera?... Chodzi o tego pieska, dla którego czeka Dom Tymczasowy w Warszawie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84356[/url] Jeśli nie, to oczywiście zrozumiem. Będziemy szukać innego transportu, ale na trasie Mielec-Warszawa zawsze jest problem, dlatego ośmielam się zapytać :oops:
-
No to... chyba mamy cudowny DT dla maluszka ;)
-
[B]kakadu[/B] :loveu: Byłoby cudownie!!!! Okruszek ma swój wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84356[/URL] Ulka18 wystawia go na allegro. Ja też chcę się przyłączyć do jego ogłaszania, ale wciąż nie mam kiedy. Ta psina rusza za serce i faktycznie bardzo potrzebuje CIEPŁEGO domu tymczasowego ;)
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za oba domki dla ONków :cool3: A jak tam nasz Długowłosy Rex Wrocławski? Ma może jakiś inny wątek :roll: -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka18[/B] :happy1::happy1::happy1: Własnie miałam podać, że w pierwszym poście tej suni nie ma, chyba terra przegapiła: [url]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=1378[/url] -
Zajączka też mieszka na świetlicy. Zero agresji do ludzi i psów. Jest bardzo fajna i przymilna. Z kotami pewnie też nie ma problemu, bo na świetlicy przebywają klatki z kotami i nie byłoby możliwe trzymać tam psa, który np. by na nich wciąż szczekał. Nie słyszałam też, aby malutka szczekała. :roll:
-
[B]Kakadu[/B], dzięki że chcesz pomóc Izuni ;) Chcesz przyjechać do schroniska ją zobaczyć? :crazyeye: Bo jeśli chodzi o transport suni do Warszawy, to jest szansa, bo w sobotę przyjeżdża z Warszawy do schroniska Tosia2 po psa mix goldena i może mogłaby zabrać maliznę. Jednakże myślę, że czas określony w DT jest dobry, kiedy pies nie ma się zupełnie gdzie podziać. Wówczas potem można mu szukać kolejnego DT. W przypadku Izy takie zmiany miejsca mogą tylko pogorszyć sprawę :-( Jeśli chodzi o mnie i Ulkę18, to my przeważnie skupiamy się psach, które przebywają w małych boksach, w błocie, bez spacerów, śpią w dziurawych budach, praktycznie bez kontaktu z człowiekiem. Iza mieszka na świetlicy, ma dużą swobodę, śpi w cieple, także jej warunki są jeszcze nie tak tragiczne w porównaniu z innymi psami. No i ma większą szansę na dom, bo jest narażona na bezpośredni kontakt z odwiedzającymi ;) Inna sprawa, że jak do tej pory ten kontakt niewiele jej pomógł - pewnie dlatego, że to właśnie nie jest pies, co się garnie do wszystkich. Jest nieśmiała :-( Oczywiście KAŻDA adopcja jest dla nas baaaaardzo ważna, ale nie jesteśmy w stanie zająć się wszystkim osobiście :shake: Daj znać jeśli się czegoś dowiesz w schronisku. Tam jest tylko jedna osoba bardzo niemiła ;)
-
U mnie dokładnie tak samo ;) Uf, bo już myślałam, że u mnie coś nie tak.
-
No właśnie, Wam też dogo tak źle chodzi?? Bo u mnie ostatnio często jest tragedia :shake:
-
Kochany malutek :-(
-
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Murka replied to bonika's topic in Już w nowym domu
Kochani, Hienki to cudowne psy - wiem z autopsji :p Nic tylko brać i przytulać :loveu: [SIZE=2][SIZE=1]Boniu, ja teraz już mam obsesję na punkcie dużych pręgowanych kundelków - wszystkie to takie Boryski[/SIZE] :placz: [/SIZE] -
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
A ja podniosę Baronka :sadCyber: -
Ja to samo napisałam wcześniej :evil_lol: Cieszę się, że nie tylko mi się tak wydaje ;)
-
A jeśli chodzi o brak informacji, to gdybyśmy z Ulka18 chciały z każdą pierdółką do Kierownika dzwonić i zawracać mu gitarę, to zbankrutowałybyśmy na rachunkach telefonicznych i on też miałby już dośc, bo ma swoje sprawy w schronisku (pod opieką 700 zwierząt). Tak jak Ulka18 pisze, nie my umieściłyśmy Izę na dogomanii i nikt nas nie pytał czy będziemy mogły pomóc w razie jakichś pytań odnośnie jej. Mamy masę innych zwierzaków, którym szukamy domu. Dlatego piszemy maile do Kierownika, ale też czasem jest nam głupio zawracać mu gitarę, bo wysyłamy do niego sporo maili dotyczących innych zwierząt. Dlatego prosimy o wyrozumiałość w tej kwestii. Kontakt do schroniska jest podany w pierwszym poście i KAZDY może się ze schroniskiem skontaktować. I też uważam, że nie ma sensu jej zabierać do W-wy na 2 miesiące. Bo nawet gdyby miała 2 lata (informacja ta była podana w styczniu 2006 roku!) i była wysterylizowana - nikt nie da gwarancji, że w ciągu tego czasu znajdzie dom :(
-
Z tego co wiem, to nie ma takiej możliwości, aby pies opuścił schronisko np. na badania, a jeśli nawet to jest z tym duży problem - bo kto ma z nim jeździć, jeśli nie ma dorosłych wolontariuszy w Mielcu - stąd mój sceptycyzm. W schronisku jest dużo pracy aby uratować jakiemuś psiakowi życie i nikt nie ma czasu jeżdźić z jednym tylko po to, aby zrobić mu badania krwi czy może być sterylizowany czy nie. Poza tym w Mielcu nie ma kliniki :shake: Najbliżej gdzie MOŻE można by takie badania przeprowadzić to chyba Rzeszów (60 km od Mielca) :roll: I tu jest problem kto mógłby psinkę wozić, nikogo dorosłego z Mielca nie ma, Justynna na wyjeździe.. a ja mam do Mielca 100 km. A co do buł wiszących - to to z pewnością tłuszcz. Gdyby wet miał jakieś podejrzenia co do nowotworu, kierownik na pewno dałby znać.
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olga132']:wallbash::wallbash::wallbash: pół godziny wystawiałam aukcje dla obu bezłapkowców po czym wygasło mi logowanie i nic sie nie zapisało. Muszę jeszcze raz !!![/quote] [B] Olga[/B], ja robię tak: otwieram sobie okienko do robienia aukcji i drugie gdzie jest moje konto. Piszę sobie ogłoszenie, piszę... A co jakiś czas w tym drugim okienku robię "odśwież" żeby mnie nie wylogowało ;) Jeszcze nigdy mnie ta metoda nie zawiodła :eviltong: W razie gdyby Cię wyrzuciło, to w osobnym okienku możesz się zalogować znów. Ja tak zawsze przed wystawieniem aukcji sprawdzam czy mnie nie wywaliło.