-
Posts
35760 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Sterylka kotki to koszt 70 zł.
-
Jeju jak fajnie :Cool!: Golduś pojedzie do domku :loveu:
-
Ta koteczka jak ostatnio byłam (dwa tygodnie temu) miała koci katar (jej dzieciaki również). Mam nadzieję, że zostało to już wyleczone. Ale jeśli nie - to moze za te pieniążki będzie można kupić jakieś lepsze leki. Ze sterylką byłoby super! Ona jest bardzo fajniutka - trafiła praktycznie dzika, a teraz daje się głaskać i mruży oczy, ale boi się jeszcze gwałtownych ruchów. Jest już na miau i na adopcje.org. Właśnie jestem w trakcie robienia jej allegro ;)
-
[B]Tosia[/B], witaj :loveu: Super, że bierzecie psiaka! :p Ja niestety jestem za daleko od Mielca (ok. 100 km), aby Ci pomóc w transporcie, nie widziałam też aby na wątku transportowym ktoś jechał z podkarpacia na północ, ale trzymam kciuki za powodzenie wyprawy :happy1: [SIZE=2][B]Ulka[/B], a Justynna już pojechała do Warszawy? :roll:[/SIZE]
-
SUUUPER :jumpie:
-
Dane w ogłoszeniach zmienione :p Cieszy mnie zwłaszcza tendencja wzrostowa w adopcji kotów :multi:
-
Ale podawać, że są w Niepołomicach? Bo np. na adopcje.org musze podać miasto :roll:
-
A ja nadal nie mam info od kierownika :roll: Dzisiaj wysłałam drugiego maila. Jutro kierownik ma wyjazd wiec nie odpisze. Może w niedzielę znajdzie chwilkę czasu...
-
Pijaczka to ta kicia z problemami neurologicznymi: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/pijaczka4.jpg[/IMG] A jaki teraz kontakt podawać odnośnie tych maluszków w ogłoszeniach? Bo rozumiem, że już nie do schroniska? [B]Viris :happy1:[/B]
-
Przepraszam Asiu :calus: Bo już myślałam, że wszyscy wszystko powiedzili na forum, a o schronisku nikt nie pomyślał...
-
To może nie odczytał maila? :roll: Lub odczytał, że ma z psem czekać do 22-ego? :roll: No nic w każdym razie mam nadzieję, że się uda z tą Warszawą...
-
A Ty Asiu nie zadzwoniłaś do schroniska, że mrowa nie przyjedzie i żeby w razie czego pies mógł pójść do adopcji??? :roll: Nic dziwnego, że się Kiero wkurza...
-
I kotkę :) Wszystkie zwierzaki z odzysku. Dom jak z bajki... :loveu:
-
[B]mrowa[/B], no co Ty, najważniejsze, że nic Ci się nie stało. Samochód tak jak windows - czasem zawodzi ;) i żadnej w tym Twojej winy nie ma. Trzymam kciuki za złociutkiego, aby wytrzymał te półtora tygodnia jakoś lub znalazł dom wcześniej...
-
Cioteczki kochane, proszę nie kłóćcie się (a przynajmniej nie zaczynajcie kłótni, bo tak mi trochę tu zaczyna tym pachnieć...) :shake: [B]kakadu zaoferowała DT i chwała jej za dobre serce, poświęcenie czasu, energii i pieniążków choćby na karmę[/B]. Opłaciła (a przynajmniej chciała) suni sterylizację - za to drugi wielki buziak dla niej. Nie wymagajcie, żeby brała sunię i od ręki wykładała ok. 400 zł (nie mówiąc, że 90 zł już wpłaciła) na badania i sterylkę małej i opiekowała się psem po operacji... to jest DT a nie stały... :roll: Zwłaszcza, że do końca nie wiadomo co dla suni lepsze - sterylka w schronisku czy w nowym domu. Na razie nie mam odpowiedzi od Kierownika co do wieku Izuni. Jak tylko coś będę wiedzieć to dam znać.
-
Jak najbardziej serio... Mariusz nie mógł uwierzyć. Wymyślał, że może ktoś specjalnie nam psa wypuszcza:roflt: Ale z zewnątrz okna by się nie dało otworzyć. Klamki mamy proste, podobnie jak okna - hit lat 80-tych :cool1: Nawet nam ciężko takie okno otworzyć - trzeba przekręcić klamkę i mocno pociągnąć, bo się zacina... Borysio chyba nie może nacieszyć się przestrzenią po tak długim czasie przebywania na uwięzi (czort wie, jak żył zanim trafił do schroniska) i stąd mu takie pomysły przychodzą do głowy :roll: Najbardziej zadziwia mnie fakt, że z taką znajomością techniki :eviltong: dawno by pokonał nasze ogrodzenie we wszystkich miejscach :roll: a on nawet jak jest brama otwarta to nie wychodzi poza ogród :roll: Także szykujemy dla Borysia cieplutką budę wymoszczoną siankiem w razie gdyby mróz i śnieg nie przekonały go do niezwiewania z przedsionka ;)
-
Uwierzycie, że Borys potrafi otwierać okna??? Nie uchylone, ale ZAMKNIĘTE NA KLAMKĘ! Nie wiedzieliśmy o co chodzi... późnym wieczorem wpuszczamy psy do przedsionka (każde oczywiście na osobnym kocyku ;) ), aby nie marzły w nocy. A rano... w przedsionku są dziewczynki, a nasz Borysek już na zewnątrz :crazyeye: Ok, było uchylone okno, więc sobie wyszedł... Ale wczoraj i dziś ZAMKNĘLIŚMY okno... A rano oczywiście okno otwarte, a nasz Borysek zadowolony na zewnątrz. Pomińmy już fakt, że okno jest ok. 1m nad podłogą i po otworzeniu jest szpara ok. 20 cm... Chyba musimy kamerę zamontować :roll:
-
[quote name='ewatr'] ale ten pies to cos ma pod górkę do tego domu ?[/quote] Dokładnie :-( Choć w sumie do 22-ego nie tak daleko :roll:
-
Uf, to tyle dobrze, że się jej nic nie stało i ma jak się dotoczyć do Poznania. Szkoda, że się nie udała eskapada dzisiaj :-(
-
Ojej :shake: A co się stało autku? Mam nadzieję, że mrowa jest cała? :roll: Da sobie radę w dodarciu do domu?
-
No tak po wyglądzie i zachowaniu to ja bym jej dała max 5-6 latek :roll: Ale taki wiek na pewno nie jest przeszkodą.. Czyżby więc była starsza? :roll: Zapytam kierownika na ile lat wycenił ją wet. Oraz o te suczki po sterylce i na co poszły pieniążki kakadu.
-
No własnie nie wiem :roll: Mi się wydaje, że ona jest starsza niż 2 lata, ale żeby taka zupełna staruszka z niej była :roll:
-
[quote name='Aska Axelowa']Nie strasz! A co oznacza obecność "siwej zmory"? :crazyeye:;)[/quote] Siwa zmora dba bardzo o swoją reputację siejąc postrach wśród wolontariuszy :evil_lol: traktujac ludzi oschle i nieprzyjemnie (niewiele więcej może ;) ).
-
[quote name='ewatr'][SIZE=1]Bosz Murka czyzbys tez miała miłe wspomnienia z nia zwiazane[/SIZE] ?:evil_lol:;) [/quote] A jest ktoś kto nie ma? :diabloti: [SIZE=1] Chyba tylko Ci, co jej nie spotkali... [/SIZE]