-
Posts
35697 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 31 październik wynosił -336,10 zł +20 zł Aga76 +60 zł renatka_s +20 zł Barbarela +30 zł Iwona K. +20 zł Aga76 -360 zł hotelowanie 1-30.11 -34 zł Dolfos Arthrofos Stan konta na 30 listopad wynosi -580,10 zł. -
Rozliczenie za listopad: Stan konta na 31 październik wynosił -62,80 zł -60 zł karma Stan konta na 30 listopad wynosi -122,80 zł.
-
Dżeki nadal bez domu, ech:( Zdobył za to adoratora:) Trochę się ucywilizował; nigdy bym nie pomyślała, że realne będzie jego przebywanie z paroma innymi samcami na ogrodzie. Uważać jednak trzeba, bo zdarza się, że ni z tego ni z owego budzi się w nim agresor.
-
Dobrze dogaduje się też z Kapitanem (to ten poniżej Szarpa). Kapitan to w ogóle niezwykły psiak - przyjechał z Wojtyszek i z miejsca od razu zaakceptował wszystkie psy, wszystkie po prostu zapraszał do zabawy nie zważając na nic. Dzięki temu od razu został zaakceptowany nawet przez te, które wszelkie nowości przyjmują ostrożnie lub wrogo.
-
-
Szarp ma już całkowitą swobodę na ogrodzie, świetnie bawi się z psami, zwłaszcza upodobał sobie Dżekiego.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niestety o Foresta nie miałam ostatnio nawet głupich pytań:( Forest nie jest psem, którego można polecić do każdego domu, więc nie mam tu pola manewru, jak ktoś szuka psiaka. Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 24.10-22.11 Fakturę wyślę jutro. -
Na szczęście od tamtego razu cisza zupełna:) Ok, to zamówię.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Co do tłuszczyku Grzesia, to faktycznie się upasł. Ale to tak jest, że wszystkie psy się bawią, a on stoi/siedzi obok i się patrzy: Karmy nie mam jak mu ograniczać, musiałby być sam. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Niestety nie dzwoniła pani:( Zrobiłam trochę fotek z ludziem. Nie mogłam się doczekać na ładną pogodę (+ szybko się robi ciemno), to zrobiłam w domu. Niestety w domu mniej przestrzeni + flesh i nie wychodzi to zbyt dobrze (jestem zwolennikiem naturalnego światła). W dodatku zawsze znajdą się jacyś pomocnicy przy sesji:) Grześ zniósł wszystko z godnością, ale łypał tylko co chwilę z tęsknością na swoje posłanko:) -
Pani Ania ze Szczekocin znów podesłała Miłej zapas Euthyroxu - aż 4 opakowania! Teraz dziennie "idzie" dwie i pół tabletki, także to ogromne wsparcie dla suni i dla mnie ulga, że sunia ma zapas leku i nie muszę się o to martwić:) Dziękuję! Kupiłam dla Miłej oliwę, koszt 11,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8ad477956f9588d7
-
Pani Ania ze Szczekocin wyczytała na wątku, że jest problem z Lotensinem i przesłała dwa opakowania:) To będzie dla Argo i dla Klary:) Także na razie mają dziadeczki zapas:) Kupiłam dla Argo wit. B12, koszt 16,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bec70b5abc43fbe7 Rozliczenie: Stan konta na 24 październik wynosił -353,20 zł +30 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 25.10-23.11 -16,80 zł wit. B12 Stan konta na 23 listopad wynosi -700 zł.
-
Czy zamawiać kolejne opakowanie preparatu? Bo to, które kupiłam powoli się kończy (daję 2 kapsułki dziennie).
-
Kocyki są be, najlepiej na gładkim i w jakimś kąciku:) Ale już czasami da się uprosić, żeby na chwilkę przycupnąć do zdjęcia:)
-
Pan niestety nie przyjechał, ale tak podejrzewałam. To był jakiś młody chłopak, sprawiał wrażenie lekkoducha. Trochę ostudziłam jego zapał formalnościami (wizyta, umowa adopcyjna) i pewnie się zreflektował. Ale plus taki, że to już kolejna osoba, która wie, że chodzi o staruszka:) Na pocieszenie parę fotek Jogiego. Dziadek trzyma się świetnie:)
-
To chyba był jakiś wirus, bo jeden z psów sąsiadki miał identyczne objawy, a u nas pojedyncze psiaki miały np. wymioty. W każdym razie wet nie znalazł u Cygana nic, co by wskazywało na jakiś problem. Wygląda na to, że jest po prostu wrażliwy na wirusy. Tutaj opis USG: http://fotosik.pl/zdjecie/pelne/520d72a7be66a959 Wczoraj Lolek miał kastrację. Koszt 108 zł (niestety wet stał się teraz VATowcem i musi doliczać podatek). Na fakturze są także koszty Cygana (USG i badanie krwi): 124,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2068ceef2d426245