Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Odstawiłam dodatkowe leki i jest dobrze:) Główka co prawda nadal lekko przechylona, ale wróciła całkowita sprawność i żywotność:)
  2. Oj przydałby się domek dla niego... Jeszcze jak ktoś by chciał i miał warunki na dwa wariatuńcie, to razem z Boną stanowią idealny team:) ech... marzenia:( Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 24.09-23.10 -20 zł odrobaczenie + Fiprex Razem: -380 zł. Rachunek już wysłany.
  3. Ogłaszać trzeba, bo cuda się zdarzają. U nas teraz większość psów starsza i nieatrakcyjna adopcyjnie, ale mam nadzieję, że choć część będzie mogła w końcu cieszyć się domem... Dobrze przynajmniej, że Argo zdrowotnie jest stabilny, już nie kuleje na łapkę. Rozliczenie Argo: Stan konta na 24 wrzesień wynosił -1268,90 zł +30 zł Iwona K. +1000 zł Help Animals +268,90 zł Help Animals +180 zł Aldrumka (bazarek) -360 zł hotelowanie 25.09-24.10 -94,90 zł Caniviton -30 zł odrobaczenie + Fiprex -78,30 zł Lotensin (2,5 opakowania) Stan konta na 24 październik wynosi -353,20 zł.
  4. Tak, już po, wszystko ok:) Sunia sporo wymiotowała żółcią po narkozie, ale mam nadzieję, że jutro już poczuje się lepiej.
  5. OK, to zamówię w necie.
  6. Dotarła dzisiaj karma zakupiona przez jola&tinę oraz krople Kerabol od konfirm31:) Poprzedniej karmy trochę jeszcze jest, więc będę mu mieszać z tą nową, żeby się łagodnie przestawił.
  7. Średniaczek:) Waży 20 kg. Na fotkach jest z Hanią, więc wydaje się większa:) Sterylka umówiona na piątek.
  8. W miarę ok. Był problem z apetytem, ale włączyliśmy dodatkowy lek i jest już lepiej. Czarek je każdego dnia ciut więcej i jest coraz bardziej sprawny. Jeszcze się trochę zatacza, ale spaceruje już po całym ogrodzie i samodzielnie wchodzi po schodach:) zaraz po wylewie trzymał się kurczowo okolicy drzwi wejściowych, a na schody trzeba było mu stawiać wszystkie łapy po kolei:(
  9. Trochę fotek suni. Trochę monotematycznie, ale sunia się jeszcze nie potrafi bawić zabawkami. Natomiast szybko załapała zachowywanie czystości:)
  10. Grześ jakoś sobie upodobał wieczorne pory na harce, może w dzień się wstydzi?:) Wczoraj rozsiadł się na samym środku sterty liści i tak sobie siedział jak król na tronie:) Póki co historyjka z innej bajki; Grześ lubi wygrzewać się na słoneczku, także w domu: Problem w tym, że nie tylko on to lubi...
  11. Jest sporo leków o podobnym działaniu, ale tak jak pisałam każda zmiana to ryzyko. Na razie zostajemy przy Lotensinie, mam nadzieję, że będzie dostępny cały czas.
  12. Jest problem z Lotensinem 20 mg, są często braki w hurtowniach i mają go podobno wycofywać (tańszej wersji Lisonidu już dawno nie ma...). Już ostatnio miałam problem z dostaniem tego leku. Na szczęście pojawiła się opcja weterynaryjnego leku o tym samym składzie (wcześniej go nie było), także w razie co jest jakaś opcja, ale z pewnością droższa. Zmiana na inny lek o podobnym działaniu to problem, bo nie każdy pies to zaakceptuje, dlatego najlepiej pozostać przy tym samym. Póki co wzięłam zapas 5 opakowań Lotensinu na spółkę dla Klary i dla Argo (dostają taką samą dawkę) czyli po połowie wychodzi po 78,30 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d286defe23cdebd5
  13. To była zardzewiała kolczatka... nawet zdjąć ją było ciężko, ledwo przeszła przez głowę.
  14. Jest problem z Lotensinem 20 mg, są często braki w hurtowniach i mają go podobno wycofywać (tańszej wersji Lisonidu już dawno nie ma...). Już ostatnio miałam problem z dostaniem tego leku. Na szczęście pojawiła się opcja weterynaryjnego leku o tym samym składzie (wcześniej go nie było), także w razie co jest jakaś opcja, ale z pewnością droższa. Zmiana na inny lek o podobnym działaniu to problem, bo nie każdy pies to zaakceptuje, dlatego najlepiej pozostać przy tym samym. Póki co wzięłam zapas 5 opakowań Lotensinu na spółkę dla Klary i dla Argo (dostają taką samą dawkę) czyli po połowie wychodzi po 78,30 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d286defe23cdebd5
  15. Kaszel był jednego dnia, potem dwa dni chrychania i teraz niby spokój. Czyli nic nie zmieniać na razie?
  16. Hepatica chyba nie było, Miła dostawała preparaty na wspomożenie wątroby. Wet zalecił zwiększenie dawki Euthyroxu do 250 mg (dwa razy dziennie), do tej pory było 150 mg. Jest problem z Euthyroxem 200 mg - nie ma w hurtowniach; w aptece mieli ostatnie opakowanie, więc je wzięłam. Wet ma sprawdzić jak wychodzi cenowo weterynaryjna wersja. Jak nie będzie innej opcji, trzeba będzie kupować na razie "ludzki" Euthyrox 100 mg (największy możliwy). Chyba, że 200 mg znów się pojawi. Póki co koszt dla Euthyroxu 200 mg to 13,70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d286defe23cdebd5
  17. Kończą się krople Kerabol... Trzeba by było także pomyśleć o puszkach na potrzeby podawania leków. Zostały ostatnie dwie + trzecia w użyciu.
  18. Na razie kupiłam Miłkce karmę taką jak wcześniej, koszt 175 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/26139d4559fe0109 Karma dziś doszła. O zmianie można pomyśleć, ale trzeba wziąć pod uwagę uczulenie Miłej na łososia - karmy często mają olej z łososia w składzie. Na wszelki wypadek trzeba wybrać karmę bez żadnych dodatków rybnych. Już kiedyś pisałam, że Miła owszem, drapie się, ale jednak potrzeba podawania sterydu i antybiotyku w czasie, kiedy była podawana zwykła karma, była nieporównywalnie większa. Z tego co pamiętam Bosch został wprowadzony rok temu na jesieni. Od tamtej pory chyba tylko raz była potrzeba włączenia sterydu (drapanie się do krwi)? Nawet nie pamiętam czy coś podawałam Miłce, czy kąpiel pomogła (myli się z Maxem, któremu walka ze świądem skóry wychodzi gorzej).
  19. Dzisiaj pobraliśmy krew, niestety wątroba siadła od Encortonu:(
×
×
  • Create New...