-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ dorwał nową zabawkę:) -
Szarp nadal bez domku:(
-
No to trochę więcej niż morfologia:) Pamiętam, że już część tych badań robiliśmy i nic nie wyszło:( Ale odpukać na razie jest lepiej, od wczorajszego wieczoru jest całkowity spokój.
-
Mittsu z łańcucha w DS:) Dziękuję za pomoc sunieczce:)
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Tu mam jeszcze fotki z zapoznawania z kotkiem, ale mało wyraźne. Był fajny moment, jak Mittsu wąchała kotka i machała ogonem, ale nie złapałam:( -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wyniki krwi Doyka: Doy waży teraz tylko 11 kg:( Wet nie bardzo wie jak pomóc Doykowi i w czym tkwi problem. Ze względu na pęcherz dał mu antybiotyk (tym razem Amoksycyklinę) i przeciwzapalnie i przeciwbólowo działający Cimalgex (podziała na pęcherz i na kręgosłup). No i mam obserwować Doyka czy jest jakaś poprawa. Na USG w prostacie są jakieś cienie, ale nie ma pewności czy to guzki czy jakieś zrosty. Na RTG nic nie wyszło. Koszt wszystkiego (badanie krwi, USG, RTG, leki) to 218 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b067a760ee0b9637 -
Jeśli chodzi o wiek suni, to w książeczce ma wpisany rok urodzenia 2007, więc ma ok. 13 lat. Wyniki są takie: Koszt badania 95 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b067a760ee0b9637 Wet zalecił trochę zwiększyć dawkę Euthyroxu (dostawała 150, a teraz zwiększamy na 200) i kolejne badanie za ok. miesiąc.
-
Będę jechać, ale dopiero za dwa tygodnie.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wyniki krwi są ok (jutro wrzucę). Opisy USG i RTG mi wet prześle na spokojnie, ale tak ogólnie to kamyków żadnych nie ma. W pęcherzu było trochę piasku i błotka - przepłukali to wszystko. Nie było żadnego oporu przy lokowaniu cewnika, także tam raczej wszystko drożne. Jest niestety duży problem z prostatą, fałd zachodzi na pęcherz moczowy. To nie powinno wpływać na wypróżnianie się, ale wet nie widział czegoś takiego i nawet nie wie dokładnie jak to opisać. Druga sprawa, że kręgosłup jest w stanie opłakanym i na pewno go boli. Doyek dostał leki i zobaczymy. -
Teraz to niestety gorzej wygląda... Badania tzn. morfologia?
-
Tak, to Ci sami:)
-
Też mnie to martwi... nigdy bym nie przypuszczała, że Max odejdzie jako pierwszy z zamojskich staruszków. W ogóle nie myślałam o tym, że może odejść. Martwiłam się o stawy i z obawą patrzyłam jak stawia tylne łapki... A tu takie coś:( Rozliczenie zrobię jak będę mieć fakturę od weta za utylizację i jak dostanę wpłaty od Fundacji ZEA (rachunek wysłałam przed weekendem). Został prawie cały worek karmy i 5 puszek. I pół opakowania Canivitonu. Caniviton może być dla Klary jako zamojskiej koleżanki, a karma? Dla Miłej się nie bardzo nadaje, bo w składzie jest olej rybi.
-
Dzisiaj miałam fajny tel. w sprawie suni. Dom z ogrodem pod Krakowem, dwójka dzieci. Państwo są teraz na wyjeździe, wracają 8 marca i wtedy będą mogli przyjechać po sunię. Póki co czekam na potwierdzenie, bo pani musi ustalić wszystko z mężem.
-
Z Mińska Mazowieckiego/Warszawy. Z tego co pan mówił, to w domu zawsze ktoś jest. Nie wypytywałam dokładnie, bo na razie chcieli tylko Kaśkę poznać, zobaczyć (mieli dziś wyjazd w okolice Lublina i nadrobili kawałek, żeby przy okazji zobaczyć sunię). Ale parę razy powtarzałam, że zależy nam, aby adopcja była bardzo dobrze przemyślana, bo sunia już wracała z adopcji i nie chcemy powtórki. Panowie bardzo sympatyczni, sunia się im bardzo podobała a i ona zareagowała na nich bez większego stresu/strachu. No zobaczymy. Jak się zdecydują, to i tak trzeba będzie zrobić wizytę (mówiłam im o tym).
-
Mittsu z łańcucha w DS:) Dziękuję za pomoc sunieczce:)
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
-
Mittsu z łańcucha w DS:) Dziękuję za pomoc sunieczce:)
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
-
Mittsu z łańcucha w DS:) Dziękuję za pomoc sunieczce:)
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
-
Mittsu z łańcucha w DS:) Dziękuję za pomoc sunieczce:)
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Trudno zrobić suni zdjęcia na ogrodzie, bo na smyczy jest non stop w ruchu, biega dookoła, przytrzymana przyjmuje nienaturalne pozy. Bez smyczy biega, węszy i nie reaguje na żadne wołania, cmokania. Do człowieka podchodzi z dystansem i ostrożnie (boi się stracić wolność). Natomiast w domu rewelacja, urodzona modelka:) Sunia przebywa w boksie wewnętrznym, ale wzięłam ją dziś do domu, żeby zrobić jej zdjęcia i zobaczyć jak reaguje na koty. Mittsu w domu czuje się swobodnie, chodzi po schodach. Na koty reaguje dobrze, obwąchuje i macha ogonem. Problem pojawia się jak kot ucieka - Mittsu od razu chce go gonić... -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ pozdrawia wszystkich ze swojego ulubionego zakątka:) -
Już jakiś czas Plamek bez sterydu (stosowałam dokładne instrukcje od Ciebie), ale wczoraj pojawiło się już chrychanie, a dzisiaj już kaszel regularny:(
-
Max musiał odejść nad ranem, bo jeszcze nie zdążył zesztywnieć jak go znalazłam. Miałam jeszcze nadzieję, że śpi, choć wiedziałam, że to niemożliwe, bo zawsze od rana stał na posterunku w swoim boksie i szczekał nerwowo czekając na swoją kolej. I własnie tego szczekania mi zabrakło... Od razu wiedziałam, że coś się stało... Leżał wciśnięty za budę, jakby się położył i zasnął. Żadnych śladów krwi, wymiotów, nic. Wczoraj wieczorem wszystko było normalnie. Nawet się ucieszyłam, że przestał wygryzać sobie łapę. Ech:( Musiało się coś stać nagle, ale wygląda na to, że Max nie cierpiał. Mimo wszystko przykro...