-
Posts
35696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Wreszcie się udało Boryskowi :multi: Kobitki powiem skromnie, że odwalacie kawał dobrej roboty :Rose::Rose::Rose:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Nie wiem...może rodzice chcieli aby dzieciak nauczył sie opieki na zwierzakimi ...nie mam pojęcia.... Zabrali małego rudaska... [/quote] Ja myślę, że zwyczajnie chcieli czymś dziecko zająć... Pewnie dokuczało także rodzicom, więc sprawili sobie pieska, aby mieć spokój :-( Prawdziwa tragedia psiaka... i dziecka :shake:
-
Fotki nie oddają niestety tego uroczego widoku, jak ten wielki, potężny pies podrzuca sobie kloce drewna i bawi się jak mały szczeniak piłką ;) [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/4784/borysek2uj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/5508/borysek1st1.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3829/borysek3jr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3084/borysek4hz9.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/4079/borysek5bm6.jpg[/IMG]
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]terra[/B], to tak wyszło na fotce, ale Fanta Kolę w rzeczywistości podgryzała po nogach i zaczepiała do zabawy ;) A tu jeszcze kilka dzisiejszych fotek: [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5127/73155006mh6.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/954/k1et4.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8988/k2xe2.jpg[/IMG] Kola chce sie bawić... Tylko nie wie jak to się robi :oops: Próbowałam dziś pobawić się z nią patyczkiem (to miałam pod ręką), trochę pomamlała, ale jak chciałam jej rzucić, to sie wystraszyła, że bić będą :-( Zamiast interesować się patyczkiem to patrzy się w człowieka, czy bije czy nie... Dzisiaj uczyliśmy się "siad", dwa pierwsze razy poszło gładko (smakołyk nad głową i Kola przysiadła), ale za trzecim już gorzej. Kiedy próbowałam delikatnie nacisnąć jej zadek, wystraszyła się bidulka. Popróbujemy jeszcze :cool3: Bardzo łatwo ją spłoszyć. Jest bardzo delikatna. Musiała wiele złego doznać od człowieka :shake: Jest taka kochana i widać, że bardzo chce zaufać, tylko się boi. -
Jeszcze taki profilik dzisiejszy: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8503/78348190ed9.jpg[/IMG] A tu z Boryskiem moim i Kolą: [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/3523/borysekyp7.jpg[/IMG] Dzisiaj rano coś Fanta nie była w humorze i apetyt też jakby mniejszy. I była też jedna malutka rzadka kupeczka. Mam nadzieję, że to nie powrót biegunki...
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Troszkę pozycji i miejsc do spania ;) [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/3393/84735574lg5.jpg[/IMG] Żeby nie było, że Murcia bez serca i tylko TZ się nad Julcią lituje ;) [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/8276/j1nn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/521/j2es5.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/7601/j3da4.jpg[/IMG] Żeby nie było, że tylko śpimy... [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/1503/j4ab1.jpg[/IMG] [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/3599/j5pp6.jpg[/IMG] Tylko mamy problem jeszcze z oddaniem piłeczki :oops: [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/9523/j6nq0.jpg[/IMG] -
Podejrzanego gapienia się też najbezpieczniej zabraniać :cool3: Niestety w tym przypadku dużo zależy od kota. Jak przyszła do nas Julcia - moja mielecka tymczasowiczka - to też mieliśmy obawy jak to będzie z kotem, bo kot się bał tego czegoś obcego, a ona go ganiała z wielką radością, że ucieka. Czatowała na niego na każdym kroku. Po paru dniach role się odwróciły :diabloti: Tzn. nie dosłownie, ale kot się przestał bać i teraz Julcia czuje respekt. I oboje nie wchodzą sobie w drogę. Ale gdybym miała kota panikarza to kiepsko by to wyglądało :shake: W domu moich rodziców zostawiłam sunię i dwa koty. Sunia ze schroniska. Początki były trudne... Rozszczekane wielce uchachane psie rozganiało koty po wszystkich kątach. Aż w końcu koty się przekonały, że "to" tylko szczeka i niewiele robi i przestały się bać. A sunia przestała koty gonić (no czasem się jej zdarzy w ogrodzie, ale tylko wtedy gdy koty mają ochotę uciekać... ;) ). Oczywiście w obu przypadkach kategorycznie zabranialiśmy psom gonienia kotów. W Twoim przypadku sprawa jest utrudniona, bo Frodkowi trudno rezygnować z frajdy kiedy kot sie go boi i ucieka... Bardzo prawdopodobne, że gdyby Frodo trafił do domu ze spokojnym kotem o olewczej naturze, relacje zwierzaków ułożyłyby się całkiem inaczej. W każdym razie trzymam kciuki za załagodzenie całej sytuacji :cool3:
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika'] a mają np numery ? albo cos w tym rodzaju, zeby było wiadomo po jakiego psiaka osoba sie zgłasza ewentualnie?[/quote] My zawsze piszemy numer boksu, wtedy wiadomo o którego psa chodzi. Gorzej gdy pies z braku miejsca w boksach jest na łańcuchu. Wtedy trzeba psa opisywać lub podawać koło jakich boksów jest ulokowany... -
No to podobnie jak w przypadku jednego z telefonów: jak się Pani dowiedziała, że rodzice nie są znani, to podziękowała :angryy: A przecież na aukcji pisze jak wół "mix collie" i że pochodzi ze schroniska.
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr'] Kurcze i dalej nic ??? Tyle ogłoszeń i cisza :placz:[/quote] Nic :shake: Ani jednego pytania. Ale tak jak wcześniej pisałam - jest okres przedświąteczny i mało kto myśli o psiakach... Nawet w sprawie Fanty telefony umilkły (akurat teraz kiedy jest już zdrowa). Co jest dla mnie zadzwiające, bo to przecież prawie rasowy śliczniasty szczeniorek :roll: W sprawie kociaka odezwała się do mnie jedna jedyna Pani, ale w końcu zbiegiem okoliczności udało się go umieścić w dalszej rodzinie, u samotnej pani, która ma kłopoty z chodzeniem i nie może mieć pieska. Moja rodzina i znajomi są poinformowani o moich podopiecznych, także oprócz internetu działa także poczta pantoflowa ;) -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Julcia dzisiaj rozstała się ze swoją wielką miłością - kociakiem... Bawiły się razem i szalały ;) Nam też będzie brakować tego kociego rozrabiaki, ale najważniejsze, że teraz będzie mieć prawdziwy dom, a nie łazienkę i kilka godzin dziennie brykania w kuchni korzystając z nieobecności Shermana... -
[quote name='agamika'] i jak macie jeszcze jakies owczarki/owate, to dajcie znac ;) agamika, TUTAJ jest wątek wszystkich mieleckich ONków i ONkowatych ;)
-
ALE SUPER :multi::multi::multi: Trzymam kciuki za aklimatyzację!!!
-
No właśnie wszyscy się pytają, czy to matka i córka. W lecznicy też się Beatka pytała ;) Ja się upieram, że to przypadek. Fanta i Kola są bardziej zżyte, bo razem jechały z Mielca, razem były w lecznicy itp. Ale w boksie razem nie mogą być, bo się Kola denerwuje kiedy Fanta się zbliża do jej kości lub miski :oops: A Fanta do ludzi tak samo jak do psów/suczek ;) Wystarczy przykucnąć i już się ładuje na kolanka. Chodzi przy nodze, nie oddala sie - jak to szczeniak. Jest bardzo kontaktowa. Dziś próbowałam ją zainteresować piłeczką (bo Kola wzgardziła) i coś tam zaczęła łapać, że się za tym biegnie i łapie w pyszczek :cool3:
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A to kilka fotek z wczoraj z rana (stąd szron na trawie): [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/7816/kolaaa3wg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/379/kolaaa4qg0.jpg[/IMG] Mam anielską cierpliwość ;) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3128/kolaaaku3.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8796/kolaaa1ko4.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8883/kolaaa2cp2.jpg[/IMG] Jak ktoś adoptuje Kolę, nie będzie żałował. Ona pokocha człowieka całym swoim sercem. Tylko czeka, aby móc zaufać. Straszna z niej przylepa. Na razie nawet smyczy nie potrzeba bo chodzi przy człowieku jak przyklejona i wpatruje się tymi swoimi sarnimi oczami w każdy gest :cool3: Już też nie reaguje paniką jak się ją łapie za obrożę, nie zapiera się i nie wyrywa. Jeszcze poćwiczymy ze smyczą. -
Fanta też czeka ;) Jest już zdrowa, bryka i zaczepia psy. Koopki już normalne. Ogonek w górze. Tylko domku brakuje :cool3: To fotki z wczoraj z rana (szron na trawie) [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/2348/kolaafk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/8959/kolaa2yh5.jpg[/IMG] Co ta starsza koleżanka tam mamla??? [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/4803/kolaa1gz2.jpg[/IMG] A tu zaczepiam drugą starszą koleżankę ;) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3128/kolaaaku3.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8796/kolaaa1ko4.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8883/kolaaa2cp2.jpg[/IMG]
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Julcia się na codzień też pięknie prezentuje ;) Mój TZ ma miękksze serce do zwierzaków niż ja :lol: I oto skutki: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4305/julciadb9.jpg[/IMG] -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Niestety nie było żadnych telefonów :shake: Tylko pani co pytała o koty i jeszcze jakis jeden dziwny telefon-dowcipniś. Ale może ktoś jeszcze zadzwoni, zapisał telefon, uzgodni z rodziną... :roll: A my z Julcią uczymy się aportowania piłeczki poza domem ;) Wreszcie znalazłam sposób, aby zwrócić jej uwagę na siebie, bo czasami w ogrodzie staje się "głucha". Wystarczy podrzucić piłeczkę i Julcia już wzroku nie odrywa od człowieka :lol: -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Dzisiaj o 18.40 bedzie zdjecie Julci w Kundlu. Bedzie podany Twoj telefon Ciociu Murko. Trzymamy kciuki :kciuki:[/quote] Tak się spodziewam że kontakt do mnie, wiec komórkę już wygrzebałam z torebki i nie tracę jej z oczu ;) -
Bezpośredni kontakt z Mają miałam zaledwie kilka minut, ale na jej wątku jest osoba, która miała ją na tymczasie. Sunia wpada w panikę kiedy jest na smyczy, boi się wszystkiego, jest bardzo płochliwa. Z pewnością Cez może o niej więcej powiedzieć: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38692&page=46[/url]
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś Julcia znów została sama w domu (z kotem) i wszystko ok ;) Za telefony po programie również trzymam kciuki :cool3: To tak uroczy psiak, musi się w niej ktoś zakochać :loveu: -
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak, tak wszystko w porządku. Suńka łazi za człowiekiem jak cień i wciąz nadstawia łeb do głaskania. Straszna z niej przylepa. Jak dojdzie do siebie po zabiegu, to będziemy jej tłumaczyć, że smycz to nic groźnego ;) Na razie polubiła swój boks na tyle, że sama do niego wchodzi i mimo otwartych drzwi nie chce wychodzić :lol: Zrobiłam dziś rankiem kilka fotek, ale jak zwykle czytnik mi strajkuje, wiec pewnie wieczorem umieszczę. -
Już to pisałam na wątku Mai, że rozmawiałam z jogi i Beatką i one mogą się podjąć sterylki suczki. Jednakże nie wiem dokładnie jak to zorganizować, bo to kawałek od Mielca. Z pewnością łatwiej by było, żeby malutka od razu pojechała do Krakowa (gdzie ma mieć domek) i tam została poddana zabiegowi. Ale jest jeszcze jeden podstawowy problem: Maja to pies trudny i wymaga duuużo cierpliwości. Nie wiem czy pani Iwonka dałaby sobie z nią radę :roll: Może poczekajmy aż się sprawa z domkiem dla Boryska wyjaśni i wtedy będziemy kombinować ;)
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czarusia już nawet nikt nie obserwuje na allegro :shake: -
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Murka replied to bonika's topic in Już w nowym domu
Przypominam o Hience ;)