Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/24/22 in Posts

  1. Ponad godzina drogi, okazane serce i rzeczywiście psiak chcial jechać z Anią. Jak to zobaczyłam, to wydaje mi się ze on po prostu potrzebuje znaleźć własnego czlowieka i to typ wrażliwca. Bardzo mi go żal. Jest bardzo spokojny. Ziaje, ale to objawia się tylko przyspieszonym oddechem, bo on sam jest prawie bez ruchu. Siedzi jak posąg lub stoi. Na razie nie kładzie się, nie podejdzie się pogłaskać. Nie dalam go do kojca, bo nie miałam sumienia. Jest z Marisą, Polą i Tosią w pokoju. Nie zwraca uwagi na psy, one na niego tez nie reagują. Ladnie miedzy nimi przeszedł na luźnej smyczy i poszedł ze mną na piętro, siadl i czekal na jej odpięcie. Pije wodę, mięso wziął mi z grzeczności z dłoni, ale wypluł na podłogę. Jak dalej będzie takim żółwiem, to przez dwa dni nie zje ziarenka przy innych. Zanim powąchał suchą karme i podjął decyzję czy skosztować, to Pola z Tosią wszystko wsunęły. Mieso oczywiście tez za niego zjadły. Marisa juz go lizała po nosie i zachęcała do zabawy. Nie zareagował jedak na to. Widać, że potrzebuję stabilizacji i rozbiły go te zmiany. Drżą mu mięśnie i ma przekrwione śluzówki z ciśnienia. Chyba jeszcze czeka na Anię 🙄 Ania juz dzwonila pytać o niego i obiecała mu sprawdzic najlepszy dom. Pytalam,na jakie imie reaguje, ale na Yuri nie reaguje. Kiedy Ania zawołała Fafel, to od razu przekrecil głowę i reagował, bo w czasie drogi juz do niego tak się zwracały. W książeczce ma wpisane schroniskowe imię Fuksik. Taka ironia losu, bo dotychczas jakoś szczęście mu szczególnie nie sprzyja. Włącze mu feromony i jeśli zareaguje, to myślę że warto dla niego kupić, żeby mial u Anecik. U nas zazwyczaj u tak zestresowanych psów skutkują. Teraz są same i jest cichutko. Cala czworka grzeczniutka.
    10 points
  2. Rozmawiałam z Jagną..... Youri vel Fafel zostaje u Jaagi na hotelowaniu!!! Jaaga...Dziękuję!!!
    8 points
  3. No co Ty? Jaki trudny i za co przepraszasz. To pierwsza noc, było trochę glosno i paskudnie przy sprzątaniu, ale ostatnie tygodnie naszej Neli prawie co rano mialam tak po nocy. Sunia jest bardzo spokojna. Ma swoje miejsce, siedzi dostojnie jak sfinks w tej samej co on pozycji. Patrzy za mną, wszystko ją interesuje, tylko boi się dotyku. Moim zdaniem jest dobrze jak na pierwszą dobę po tylu latach w kojcu schroniskowym. Rozłożyłam jej prześcieradło do siusiania i tyle. Podloga nie jest z cukru 😉 Jej potrzeba dac czasu. Wiesz, że to był pierwszy pies, jakiego wzięłabym sama z rego schroniska. Bardzo się cieszę, że wyszła dzięki Wam. Może jutro odważy się na więcej.
    8 points
  4. Cudny vel Youri ma dom tymczasowy!!! Zamieszka tymczasowo w Dąbrowie Górniczej razem z Mikusiem vel Borysem i sunią Moli. Jak wszystko pójdzie dobrze to we wtorek pojedzie do p. Eli.
    8 points
  5. Ojeju 🙂 jak się cieszę 🙂 Dziękuje Wam i Jadze, że się zdecydowałyście na taki krok. A właściwie na Stop :) Bardzo jakoś wpadła mi do żołądka jego sytuacja 😕 50 zł zapisz deklaracji. Od pierwszego dnia października przyjdzie kasaka. I niech mu się w końcu poszczęści.
    6 points
  6. Jesteśmy po nocy. Spałam w pokoju pod nim i calutką noc byla idealna cisza. Po pierwszej dopiero skończyłam czytać książkę, wiec kontrolowalam każdy dźwiek. Marisa szczeknęła rano kilka razy i to wszystko. Spal jak aniołek, bo inaczej to slysze nawet uderzenia pazurów, jak biegają. Rano wyszedl do ogrodu. Chodzenie na smyczy jest takie wybiórcze. Tam, gdzie nie chce iść, to kroku nie ruszy, a jak mu pasuje, to zasuwa jak na wystawie. Oczywiście od domu to jak prowadzenie osla, a do domu pęd. Wyjątkiem byla tylko brama, bo tam poszedl od razu sprawdzić, czy może Ania nie wróciła. Daje się głaskać za uchem, przypinac, odpinać. Zero agresji. Jest w trakcie wymiany sierści, są cale kłęby do wyczesania, a za uszami zlepione w dredy. Natomiast jak dla mnie nie jest brudny ani nie śmierdzi. Po prostu pies z tak obfita szatą powinien być co jakiś czas gruntownie wyczesany i wykąpany. On jest płochliwy, wiec chyba najlepiej to zrobić po podaniu środka, jak robi nasza wetka, kiedy psy idą na pielęgnację do p. Natalii. Na pewno z taką wyłażącą wełną do DS się nie nadaje. Ja po prostu zadzwoniłabym do Alaskan, ze trzeba dać psa do groomera, jak robie to np. przy Zewie i po problemie. Wydaje mi się, że brakło sprawnej komunikacji między hotelikiem a opiekunkami. Z jednej strony Alaskan psa nie widzi i nie wie, kiedy jest czas na usunięcie wyłażącej sierści , a z drugiej strony nie można oczekiwać od właścicielki hoteliku, żeby miala sprzęt, kosmetyki, czas i umiejętności na trudną pielęgnację dużego psa. Od tego sa fachowcy. Jest bardzo spokojny i taki jakby w depresji. Czasem zrobi jakiś normalny zryw, zachowuje się jak zwykly pies, a za chwilę jakby sobie przypomnial coś i znowu zamyka się w sobie. Je juz z dziewczynami suchą karmę, rano mial w oczach widoczna na zdjeciach ropkę, ale może to ze stresu. Jeszcze ani razu nie szczeknął i nie warknął. Bardzo go polubiła Marisa. Do ludzi tez nie jest źle, skupia na człowieku uwagę, tylko nie ma mowy o jakiejś wylewności. Wydaje mi się, że to pies który sam musi sobie wybrać i zaakceptować człowieka. Alaskan ma dla niego umówiony hotelik.
    6 points
  7. Przepraszam za zamieszanie ale czy Fafel mógłby zostać u Jagi? Jak będzie u Jagi to będę deklarowiczem. Bardzo mi go żal 😞
    6 points
  8. Jestem i z radością mogę powiedzieć, że sunia będzie miała wspaniałych opiekunów. Kochają zwierzęta, a szczególnie psy. Pani Ania jest bardzo miłą, kulturalną, ciepłą osobą. W domu rodzinnym Pani Ani zawsze były psy, W swoim dorosłym życiu Pani Ania też zawsze miała psy, często dwa równocześnie. Sisi będzie miał koleżankę, bardzo całuśną, milutką sunię, która bardzo lubi towarzystwo innych piesków. Widać, że ta sunia jest szczęśliwa. To też pies zabrany interwencyjnie ze szczeniakiem, czy szczeniakami. Państwo mieszkają w centrum miasta, ale w swoistej enklawie - budynek otoczony dużym terenem zieleni, jest ogrodzony. Aby dostać się na teren posesji trzeba skorzystać z domofonu. To będzie bardzo dobry dom dla Sisi.
    6 points
  9. Jabłkowy Król. https://images90.fotosik.pl/620/9e3aa52664ec0c21gen.jpg
    6 points
  10. Mam wyniki małej. Planuję skonsultować ją z nefrologiem w Warszawie, ale jakoś lepiej to ogarniałam jak Nuukcia była u mnie, i sama planowałam, ustalałam,terminy, jeździłam na badania. W poniedziałek przy okazji wizyty z Dżekusiem pokaże wyniki Nuukci mojej lekarce, a potem albo umówię małą do dr Neski, albo na konsultację do dr Klimczak o której pisała Uxmal, (z którą już wstępnie byłam umówiona na konsultację online), ale potem Nuukcia pojechała do hotelu i uznałam że poczekam aż sytuacja się umormuje. A tu dla wszystkich fanek, jeszcze zaspany Dżekosław 🙂 Nuuka badania.pdf
    6 points
  11. Jeśli serio traktować powiedzenie, że "wszystko dzieje się po coś".... to ostatnie wydarzenia były po to, by nasz Fafel trafił tam, gdzie powinien trafić od początku - do Jaagi. Aż mnie złapał ból w klatce piersiowej, jak czytałam kolejne posty... i ufff... ❤️❤️❤️ Dzisiaj Dzień Chłopaka podobno.... a ja napiszę: Dziewczyny, kocham Was!!!
    5 points
  12. Wpiszcie mnie , 50 zł stała deklaracja, bezterminowo. Biedny psiak😔
    5 points
  13. Do zadeklarowanych 50 zl jednorazowo dorzucę 20 zł co miesiąc do końca roku. Pies z tak wygiętym grzbietem na pewno cierpi. Jeśli nie da się wyleczyć, to niech ma bodaj miesiąc czy dwa komfortu i spokojnie odejdzie.
    5 points
  14. Juz ma założoną przed wyjęciem jej z auta. Dziczy, ma takie płochliwe zrywy, ale tylko w kontakcie z człowiekiem. Całą drogę siedziala bez ruchu jak na zdjęciach. Wyglądała niepewnie i od schroniska nie było odważnego do założenia i zapięcia obroży 😄 padło wiec na mnie i nic się nie stało. Sunia chciala uciec z auta przy wyciąganiu jej, bardzo się spłoszyła. Mąż w kocu zaniósł ja do domu. Dostala jeść, niepewnie ale podeszła i wszystko zjadał. Na Jimmiego i Melę w pokoju nie zwraca uwagi. Jest typową średniaczką. Podobna do Lindy, tylko drobniejsza. Ma bardzo gęste futro i strasznie cuchnie. Może zaglądnie tu jakas dobra duszyczka i zasponsoruje jej pielęgnację z kąpielą u groomera, żeby odciążyć opiekunki? sunia i tak nie ma prawie deklaracji. Musi przejść je koniecznie, bo jest w domu, a dosłownie się lepi, nie mówiąc o smrodzie jaki zostaje po jej dotykaniu, a nawet bez niego. Boi się rąk, ruchu nimi, smyczy. Zostawiona luzem spokojnieje. Wyglada na całkiem fajna sunieczke i na żywo młodziej niż wychodzi na zdjęciach. Książeczka została w aucie, rano sprawdze wpisy. Typem urody pasuje do Lindy, Amely i Krecika. Średnią wersja tamtych większych lub mniejszych opcji 😉
    5 points
  15. Aktualnie psiak ma deklaracje miesięczne na kwotę 425,00 zł oraz deklaracje jednorazowe na kwotę 1.333,76 zł.
    5 points
  16. Krecik się zadomowil na tyle, że zakumplowal się z dużymi psami i juz nie jojczy. Chce spać i jesc z nimi, bo tez jest wielki, to nic że duchem. Szczególnie zależy mu na Andżeli. Jako jedyny jajeczny przejął się pilnowaniem, bo chyba uznał że jak na prawdziwego faceta przystało, obrona domu to jego zadanie. I tu przydaje mu się Andżela. Krecik histerycznie jazgocze, jak coś go niepokoi, oglada się czy Andżela reaguje i czeka aż ona poradzi sobie z tym, co wyczaił. Wczoraj Krecik dość osobliwie zakochal się w ...Babuciu. Ona ma ruję, a on jej na krok nie odstepuje, kiedy tylko go wypuścimy i chodzi z nosem pod jej ogonem. Jak ona sie poloży, to liże jej brzuch. Miłość nie zna granic 😆
    5 points
  17. Poprosiłam Martusię, żeby po przeniesieniu biedaka do boksu wolontariackiego, zrobić mu badanie krwi i USG jamy brzusznej. Będzie to badanie na terenie schroniska, ale na nasze zlecenie - płatne. Trzymajmy kciuki, żeby psiak został przeniesiony do boksu wolontariackiego i to jak najszybciej.
    5 points
  18. Maluch Kacper rośnie jak na drożdżach. Najbardziej widać to po ogonie 😄
    5 points
  19. Bąbelek jest malutkim słodziakiem, bardzo się do nas tuli, zaczepia do zabawy. Jest bardzo mądry, wie, że ma swój azyl w klatce, więc jak jest głodny, albo śpiący to wchodzi do niej, albo obok, a jak jest w pełni sił, to wędruje, zwiedza, szaleje z zabawkami, albo z sunią Lilką.
    4 points
  20. W odpowiedzi na moją informację o przesłaniu podkładów Jaaga odpisała, że sunia dziś miała ochotę wyjść z innymi psami na dwór, niestety bardzo padało, ale oznacza to, że jednak jest postęp w aklimatyzacji suni. Byle tak dalej, jeden kroczek został zrobiony!
    4 points
  21. Sisi zaskakuje, bo to o nią bardziej się bałam, myślałam, że będzie tęsknić. A wszystko układa się bardzo dobrze. Na wczorajszym wieczornym spacerze nic nie zrobiła, była zestresowana, w nocy załatwiła się w domu, ale już rano wszystko było zrobione w ogródku. Na pewno w tej aklimatyzacji bardzo pomaga obecność rezydentki😉
    4 points
  22. Poszłam do pokoju załączyć feromony i nie zgadniecie. Yuri spał na fotelu. Czyli ma gość klasę i wie, co wybrać do spania.
    4 points
  23. Youri juz u Jagny. Tutaj podróżuje z Anią i Natalią. Nazwaly go " Nasz Fafel" Gdyby nie to że mają trzy owczary to zabralyby go do siebie. Youri przez drogę rozdawal buziaki byl bardzo grzeczny. Koniecznie chcial wracać z dziewczynami...Ania płacze...
    4 points
  24. To jest brudny, skołtuniony, śmierdzący... bojący się własnego cienia pies?🤬 Nie pachnie Chanel..., kołami do góry nie leży..., po rękach nie "całuje"? bez przesady. DT/hotelikom zaczyna się w głowach przewracać..., może zaczną przyjmować psy wirtualnie 😒
    4 points
  25. SMS od p. Ani z Krakowa: Sisi razem z Funią śpią że mną w łóżku,co jest dla mnie miłym zaskoczeniem,co więcej Sisi każe się miziać i przytulac. Ale też nic nie jadła mimo różnych propozycji od gotowanego kurczaka do karmy dla szczeniaków itp Zobaczymy co będzie jutro😍
    4 points
  26. Z ulgą zauważyłam, że psiak ma swój wątek. Jego wygląd przeraża i ja też mam wrażenie, że czas odgrywa ważną rolę. Moi sąsiedzi Ola i Patryk zadeklarowali stałą w kwocie 100,00 zł. Przesłałam zdjęcie i podziękowałam. Mam nadzieję, że wkrótce coś się znajdzie i psiak dostanie konkretną pomoc.
    4 points
  27. W razie potrzeby, poza stałą, będę wspierała dodatkowymi wpłatami na zakup karmy.
    3 points
  28. Fafel też mi się podoba. Zmieniłam Yuri na Wafla w swoim ogłoszeniu, jestem fanką polskich imion 😄 Mój Kurzyk nadal wywołuje uśmiech u pytającego o imię kotka. I ogromnie cieszę się, że Jaaga upchnęla Fafelka. ♡ Masz bardzo pojemne serce, Jaaga.
    3 points
  29. U mojego Dżekunia każdy dzień inny - czasem rześki jak wiosenny poranek, a za kilka godzin całkiem zawieszony, jakby w innym świecie ... Teraz, gdy jestem cały czas w domu oboje całymi dniami śpimy 🙂 Nie, właśnie że nie zasnę 🙂 Jednak będę spał 🙂
    3 points
  30. Moja ukochana sunieczka ze schronu...jak pojechalismy po psinke ,wyprowadzil pracownik...na kawalku sznurka... wszelkie proby z obróżka to byl dramat ,ale mielismy tez male szeleczki przy sobie i jakos sie udalo...od malenkosci jest wiec tylko w szeleczkach po miesiacach dopiero dowiedzialam .ze w tamtym schronie pracownik lal na oslep kazdego bidula, aby nie podchodzily za blisko....ze wyciagali wszytkie na sznurkach przywiazanych do szyjki.... koszmar koszmar koszmar przez ponad rok nie pila wody , nie umiala spac na lozeczkach , poltora roku niszczenia wszytkiego wokol i proby zjadania tego co udalo sie urwac.... wszytko owijalam kocami szmatkami , nawet okna w ktore tez celowala moja kochana... wiec aby sie nie zabila we wlasnym domku musialam znienic cale zycie i czuwac kazdenka minute, tak bylo po pobycie w psychiatryku zwierzecym, jakim sa schroniska... bez zadanej pomocy bez wolania, bo ktoz uslyszy psi glos.... . gotowalam pr dwa lata wode z marchewki do picia, wode z ryzu, krupniczki codziennie, codziennie uczylam pokazywalalm tulilam na rekach nosilam dzien i noc ,bo bardzo bala dotyku i brania na rece,juz jako malentasiek 4 i pol miesieczny Czarnuszenko bedzie dobrze kokana bedzie dobrusko za dni za jakis czas uwierzysz ze czlowiek to psijaciel
    3 points
  31. Wizyta jest umówiona na jutro. Pani Ewa jest rewelacyjną wizytatorką, no i ekspresową, bo była gotowa już dziś jechać. Szkoda tylko, ze tak mało fajnych domów w okolicy Bielska się zgłasza.
    3 points
  32. Po uregulowaniu wszystkich należności w kwocie 840,97 zł, na koncie Hugo pozostała kwota 222,53 zł. Na kwotę tę składają się wpłaty od Nesiowata i z bazarku od agat21 i Nadziejka. Zgodnie z wolą Anula, kwotę tę także przekazuję na potrzeby psiaka z tego wątku. Myślę, że jest to także zgodne z wolą tych trzech Wspaniałych Dziewczyn
    3 points
  33. Sisi i Klusek już w drodze, wsiadali jako ostatni, tylko na szybko takie zdjęcie. Szerokiej drogi wszystkim 👍
    3 points
  34. Mam w domu trzy psie trupki, bo zrobilismy długaśny spacer. Skosili wreszcie kukurydzę i można było iść do lasu wprost "spode płota". Wszystkie psy były bardzo dzielne, szły kawał drogi i na dodatek biegały: serdelek Lilek na krótkich łapkach, filigranowa Mała oraz Luki, w szelkach po Dyziu (ostatnia dziurka) i na smyczy linkowej. Jak pozna drogę będzie mógł chodzić luzem. Dobrze, że kota nie było w pobliżu, bo nie wiem czy dałby radę. https://images91.fotosik.pl/619/712015d44b585f49gen.jpg
    3 points
  35. Mam wrażenie, że gdy opuści schron będzie zupełnie innym psem. On chyba wyjątkowo źle znosi to miejsce 😞
    3 points
×
×
  • Create New...