Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/01/26 in all areas

  1. Nasz Heboriś, tak jak Michałek, zaczął na mnie patrzeć. Troszke ucieka, zbliżyć sie do siebie nie pozwoli ale już nie siedzi skostniały ze strachu ze schyloną główką. Patrzy na mnie jak na kosmitke ale zerka dużo śmielej.
    5 points
  2. Zajrzałam na zbiórkę Samisia i okazało się, że jeszcze jedna klasa ze szkoły w Wiśle wpłaciła kasę na Samisia. Pozazdrościła klasie "pizzowej" i sprzedawała galaretki. Fajne dzieciaki i nauczyciele w tej szkole.
    4 points
  3. Vikusia pewnie będzie miała od razu ten jeden właściwy telefon. Takie psiule zapadają w serce od pierwszego spojrzenia i od razu głęboko.
    2 points
  4. upada świat upada i juz nie podniesie .... Dzielne ponad wszystko dzielne dziewczyny i chłopaki też ratują z piekła turcji polecam do czytania pomagania watek ratujemy psy z piekła ... teraz juz sa oficjalnie Stowarzyszeniem jest i tam w tym piekle mnóstwo ludzi prawdziwych czujących którzy ryzykuję swoje życie i swoich najblizszych -pomagając jak tylko potrafią
    2 points
  5. poprosimy o wspólna paczkę @agat21, @Nesiowata i ja, jak kogoś przeoczyłam niech sie zgłasza
    2 points
  6. Bazarek pomoże, mam nadzieję, w utrzymaniu Sabinki dzikuski trochę już obłaskawionej, ale niegotowej jeszcze do adopcji, przebywającej w hoteliku u Lilutosi https://www.dogomania.com/forum/topic/355013-pomóżcie-utrzymać-dziką-sabinkę-uratowaną-przez-ewu/ Bazarek będzie trwać do 28 czerwca do godziny 21:00. Koszt przesyłki (PP, Inpost) pokrywa kupujący. Koszty te podaję szacunkowo, drobne nadpłaty też będą przekazane na konto piesków. Fanty można odebrać osobiście w centrum Warszawy, na Powiślu lub Pradze . W fanty są wystawione do licytacji. Można je kupić natychmiast po zaoferowaniu 150% aktualnej ceny. Na wpłaty czekam 7 dni od wysłania PW (po zakończeniu licytacji) z danymi do przelewu; jeśli tym czasie nie otrzymam wpłaty lub nie umówimy się inaczej licytacja zostanie anulowana. Fanty podarowała Nesiowata częściowo pochodzą od elik PODSUMOWANIE agat21 nr: 22, 28, -> 10,50 + 12 -> 22,50 + 2,50 = 25 zł wpłacone Gabi79 nr: 8, 48 -> 7 + 10 -> 17+1= 18 zł wpłacone wyslane jankamałpa nr 12b, 51-> 18 +3 ->21+3= 24 zł wpłacone, wyslane majowa nr 44 -> 10 + 2 = 12 zł wpłacone wyslane maarit - cegiełki - 30 +20= 50 zł mdk8 nr:13, 55 -> 22,5 + 15 -> 37,5 + 2,50 = 40zł Jola&Tina cegiełki - 50 zł wpłacone Aldrumka Nr 1, 11a, 16b, 19b -> 16+5+10+2 = 33 zł razem zbierzemy 221+ 31 =252 zł , dziękujemy
    1 point
  7. Do dzisiaj upał nie pozwalał odpocząć. Kiepsko znoszę wysokie temperatury. Nawet o poniedziałku zapomniałem Za to deklaracja za lipiec dzisiaj poszła. I trochę głasków przy okazji zostawię.
    1 point
  8. U nas po burzy i bardzo...rześko. Jutro ma być 24 st. Wymarzona temperatura dla mnie! Zacznę żyć!
    1 point
  9. Dziękuję za zaproszenie. Zapisuję bazarek, wieczorem zajrzę na dłużej
    1 point
  10. Z Nadziejkowa modlimy pomagamy i kibicujemy im z całego serca Moja ukochana Bubu nie znosi nawet siostrzyczki swojej maleńkiej sunieczki która u moich skarbeńków u moich dzieci , sa tez i kociki , ale ja matka .. pragne bardzo by Burzunia miała braciszka stamtąd ...może sie uda cud może sie uda kiedyś
    1 point
  11. Wzajemności wszelkie wujenku troszkę lepiej więcej wiatru nie ma jeszcze ukropu a od jutra spadek temperatury wierzymy i czekamy
    1 point
  12. Felicjan nadal się dąsa niestety i nie pozwala się już teraz nawet dotknąć, boi się, że go znów będę gdzieś wieźć Ale przynajmniej już się przeniósł na spanie wyżej, tak jak wcześniej. Rozliczenie kotków za czerwiec: Stan konta na 31 maj wynosił +575 zł -1170 zł hotelowanie Mrozika, Ozorka i Julka 1-30.06 -247 zł hotelowanie Felka 12-30.06 (zniżka ze względu na karmę) -30 zł Advocate dla Mrozika, Ozorka i Julka -80 zł wizyta Felka w lecznicy (zastrzyk na tasiemca + Credelio) -10 zł przejazd z Felkiem do lecznicy +500 zł od helli +100 zł Dora (od helli) +100 zł Dora (bazarek) Stan konta na 30 czerwiec wynosi -262 zł
    1 point
  13. Perełka moja była totalnie wycofana, kiedy ją wzięłam. No totalnie. Nauczyłam ją różnych rzeczy na ruch ręki, nie wiem czemu, ale to bardzo pomaga. Przyjechali weci pobrać krew, mówić do niej to sobie można, nakręcona jest. A na ruch ręki położyła się i tak została, weci w szoku, spokojnie dało się wygolić kawałek łapki, wkłuć i pobrać. Zawołanie to przebieram palcami, dłoń do góry "brzuchem".
    1 point
  14. A co ja mam powiedzieć jak Tyćka po 6 latach pobytu u nas nadal sztywnieje przy dotyku. I w domu na zawołanie za cholerę nie podejdzie do nas.Na spacerze tak. Mam nadzieję, że chłopaki szybciej się ogarną, czego im i kikou życzę.
    1 point
×
×
  • Create New...