Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/29/25 in all areas
-
Próba czy się udało. Napiszcie czy możecie obejrzeć tego dzikiego psa5 points
-
4 points
-
Minęła nam pierwsza wspólna doba . Wczoraj kiedy chodziłam do domku w ciągu dnia, to leżał na dywaniku i obserwował, nie uciekał od razu, dopiero jak kręciłam się na widoku za długo albo jeszcze gorzej- zaczęłam mówić do niego, to podnosił się i szedł schować się w kąt, ale ogólnie było lepiej niż zakładałam( nie ukrywam że jak Mauryś przyjechał, to ogarnął mnie przez chwilę strach ). Na noc zostawiłam mu otwarte od pokoiku drzwi, dziś rano leżał na zewnątrz, na zewnątrz też leżała kupa, siku zrobił na kanapie. Dziś jakby widział mnie pierwszy raz, mamy zupełny krok wstecz , dziś za nic nie chce ode mnie jedzenia, zjada dopiero jak sobie pójdę, widać jak jest sparaliżowany strachem . Burczy na psy które się kręcą przy mnie. Wczoraj też burczał jak przyjechał, ale potem już nie, wczoraj wszystko wyglądało lepiej, dziś oswajamy się ze wszystkim od nowa. Strasznie jest biedny, tyle strachu w nim, sam strach, musi mu być bardzo ciężko. To dopiero pierwsza doba, nic nam nie pozostało jak dać mu czas i mieć nadzieję że będzie w stanie poczuć się za jakiś czas bezpiecznie i że będzie miał z tego życia choć trochę radości...3 points
-
3 points
-
Ja potrafię ugotować ziemniaki, zupę ogórkową i kluski z ziemniaków, no i parówka na 100 sposobów, kobiety zawsze więcej potrafią. Radek a Ty jak? Lepszy kucharz jak ja?2 points
-
2 points
-
Takie trochę zombie Szkoda, bo to wartościowe miejsce. Ale bidulek2 points
-
2 points
-
Nowie wiadomości od Kasi, moim zdaniem baaaardzo dobre :)))) Wyszedł robaczek spod półki- miska z wodą pusta i ta z jedzeniem co dostał po przyjeździe, też ogarnięta pięknie . Jak teraz szłam w stronę domku, to leżał na dywaniku i patrzył sobie przez otwarte drzwi, jak mnie zobaczył to wpakował się z powrotem pod półkę, ale uznał że chyba nie jestem taka najgorsza, bo pasztet z ręki jadł i tego wielkiego strachu w oczach jakby mniej, więc może jakoś nam się ułoży to wspólne życie2 points
-
Piątek jest super Skromnie, a smacznie Placki ziemniaczane, ratatuj, fasolka po bretońsku, klops pieczony. My często robimy posiłki razem to coś tam potrafię.1 point
-
Aaaa kotki dwa i dobranoc1 point
-
1 point
-
Dobra z Ciebie kucharka !!!!! Ta kanapka wygląda smakowicie1 point
-
Jak pożałujesz za swoje grzechy, to będzie masełko.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Co dzisiaj dla nas gotujesz?1 point
-
biedne są zwierzaki jak chorują .1 point
-
1 point
-
Dzień dobry cegiełkę za 30 zł posyłam1 point
-
Dzień dobry, prawie po pracy Też się dziwię, że te śmieciowe wpisy nie są usuwane1 point
-
Wygląda na to, że wszyscy przeżyli1 point
-
Smutno A jeszcze smutniej, gdy zaglądnie się na "Całą aktywność" - nasze psie/kocie wątki giną w gąszczu angielskojęzycznych wątków otwieranych w ilościach hurtowych Brawo! Znowu jesteś ostatni i pierwszy1 point
-
I zaglądam , jak tam z rana po mielonych?1 point
-
1 point
-
Straszne to wszystko, serce pęka1 point
-
1 point
-
Bardzo szybko to paskudztwo czyni spustoszenie - przerażająco Bardzo, bardzo smutno1 point
-
Przed chwilą dostałam od Kasi sms-a z pierwszymi informacjami:): Cześć. Podrzucam pierwsze zdjęcia - tak się schował jak go z Asią dostarczyłyśmy do domku i tak został. Stres jest ogromny. Na razie dostał pokoik z tarasem, który przygotowywałam dla Rudzi, bo on tego miejsca teraz bardziej potrzebuje. Niech się troszkę odnajdzie w tej nowej sytuacji i poczuje bezpiecznie , teraz musimy dać mu czas.... dużo czasu... Chyba zmienił mu się standard życia. Podejrzewam, że jest w szoku i nie może uwierzyć :)))1 point
-
1 point
-
Jesteśmy. Wszystko ok. Siku, kupa bez wkładki.1 point