Uwaga - to może pomóc innym. Przy szkoleniu stacjonarnym, np na przewodników niewidomych w Stanach, praktykowano ochładzanie kontaktów z trenerem przed wydaniem psa. Trener wręcz zniechęcał psa do siebie, odmawiał kontaktu, aby pies łatwiej nawiązał kontakt z nowym właścicielem. W DT trochę o to trudniej, ale pies może np dostać smakol, który najpierw dotychczasowy opiekun poda - tak, żeby pies to widział - nowemu właścicielowi.