Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/18/24 in all areas

  1. Z BAZARKU SPOZYWCZEGO przeznaczam dla Rudzika 100 zł
    1 point
  2. 1 point
  3. Wczoraj Kaj i Albi mieli odwiedziny. Pan zadzwonił o Kaja. Długo rozmawialiśmy. W domu często bywa 6 letnia wnusia. Kaj broni zasobów. Prosiłam o zastanowienie i powiedziałam tez o Albi. Państwu sunia bardzo się spodobała. Czekam teraz na decyzję. Państwo mieszkają bardzo blisko hoteliku. O Albi dzwoniła też pani z Mysłowic. Mam adres do wizyty. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. Dzwoniła też pani z Lublina o Kaja. Fajny domek, ale bez doświadczenia. To miałby być ich pierwszy pies. W domu 7 letni chłopczyk. Odradziłam. Pani bardzo dziękowała za szczerą rozmowę.
    1 point
  4. Tak, na cud już nie liczymy ale każdy dzień z apetytem i w dobrym samopoczuciu to dar. Dostań jeszcze trochę tych darów od losu Guciu
    1 point
  5. 1 point
  6. Kilka wiadomości o Toffim, bo widzę głód informacyjny na temat tego malucha. Ma się dobrze - jest zdrowy i z błyskiem w oku Szkolenie kontynuujemy (bo i dlaczego mielibyśmy jest przerywać?). Idzie powoli, ale w dobrym w kierunku. Kwestie samochodowe rozwiązane - dziękujemy @Sowa za garść porad. Dużo pomógł transporter, ale sporo pracy też wykonaliśmy (i wykonujemy) poza tym - nauka "zostawania" i wychodzenia na komendę bardzo pomaga. Toffi po dwóch miesiącach w nowym domu fajnie się wyciszył. Codziennie robi kilka obchodów swojego terenu po podwórku i praktycznie codziennie zaliczamy spacer do lasu, a czasami nad morze. Co do kwestii drugiego psiaka - piękna i słodka ta sunia, ale na rok-dwa mówimy pas. Pewnie z czasem pojawi się koleżanka dla Tofika, bo właśnie od dwóch tygodni widzimy, że fajnie dogaduje się z sunią mojej teściowej, która akurat u nas jest w odwiedzinach. Jednak, kolejny piesek to koszty, czas i zdecydowanie nie spontaniczna decyzja. Więc na spokojnie to sobie rozważymy i zadziałamy w dobrym momencie. I w zasadzie to tyle. Wszystkim martwiącym się o dobro tego naszego słodziaka, pragnę napisać - dbamy, kochamy i nie pozwolimy, żeby działa mu się krzywda. To, że tu nie piszę regularnie wynika z tego, że jak każdy mam ograniczony czas, a fora mają niski priorytet u mnie w spędzaniu czasu wolnego. Zamiast tego chodzimy z Toffim po lesie (daj boże, żeby każdy pies chodził tyle na leśne spacerki co on! ). Pozdrawiamy, garść zdjęć przesyłamy
    1 point
×
×
  • Create New...