Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/03/22 in Posts
-
3 points
-
3 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Poszly alimenty dla Fidusia na trzeci kwartal plus "skladka na biednego dziadka". Przeciez musi z czegos zyc !1 point
-
1 point
-
Kiedyś nie było "obowiązku" posiadania psa, więc psy (rasowe i nie), mieli tylko ci, którzy naprawdę chcieli je mieć. Teraz modnie jest mieć szicu, joreczka, mopsika, czy inną maliznę - najlepiej po taniości z pseudo, a w kojcu przed domem ONka, też z pseudo. No, bo na psie, nie jest napisane, ile za niego zapłacono. Można mieć też, za darmochę od somsiada, małego słitaśnego sceniacka dla dzieci. A nawet, zachwycając się i chwaląc swoim dobrym serduszkiem na fb, adopciaka ze schroniska, albo nawet z Ukrainy.... A że piesek nie spełnia oczekiwań/nie pasuje do planów urlopowych, to można go wywalić i jak będzie wola - wziąć następnego. Bo to tylko pies....1 point
-
Ciągle nie mogę zrozumieć po cholerę, przepraszam, ludzie biorą psy, żeby je potem bezlitośnie wyrzucać. My z mężem zawsze albo zabieraliśmy psy ze soba na urlopy albo jak nie nie można było to zostawaliśmy w domu i chodziliśmy na wielokilometrowe spacery. Nigdy nam nie przyszlo do głowy, żeby je u kogoś zostawiac a tym bardziej wyrzucać w lesie. Dlaczego ludzie stali się takimi okrutnymi barbarzyńcami bez serca i empatii. I coraz więcej się czyta o takich, którzy z przyjemnością znęcają się nad zwierzętami i wtedy życzę im tego samego w dwójnasób.,1 point
-
Ale gorąco. https://images89.fotosik.pl/604/d660bed868c4c106gen.jpg Trudno o eksportowe zdjęcia. https://images92.fotosik.pl/604/f7a86f8a85e7413bgen.jpg1 point
-
Wczoraj poznałam potencjalna rodzinę Rity,a w zasadzie tylko Panią,bo pan dopiero co wyszedł ze szpitala i nie chciałam go męczyć,bo podobno nie jest w najlepszym stanie psychicznym. Nic dziwnego,skoro z aktywnego człowieka na dłuższy czas musi być w stagnacji Państwo mieszkają w dzielnicy domków jednorodzinnych i starszych dwurodzinnych kamienic. Oni właśnie mieszkają w takiej kamienicy. Duży piękny ogród,baaardzo dobrze zabezpieczony.Sasiedzi nie mają absolutnie nic przeciwko temu, że będzie piesek. (Wspólne podwórko). Pani przesympatyczna,aktywna zawodowo emerytka...lekarz pediatra. Państwo wiedzą,co to terierek w domu,znają jego potrzeby,ale właśnie takiego psa szukali. W związku z wypadkiem Pana pojawił się problem z transportem,ale to już Pani będzie się w tej kwestii kontaktować z Jaaga. Generalnie wszystko jest w porządku, żeby tylko ten transport udało się zorganizować że to mała może się pakować.1 point
-
1 point
-
Dawno nic nie pisałam o Miłej, więc nadrobię zaległości, a wiadomości są bardzo dobre.:) Z p. Anią też dawno nie rozmawiałam; telefon ucieszył mnie, chociaż po ostatnich złych wiadomościach o starszych zamojskich psach w pierwszej chwili przestraszyłam się. Tym razem jednak były same dobre wieści - Miła czuje się bardzo dobrze i oprócz problemów z alergią nic suni nie dolega; jest sprawna, chętnie chodzi na spacery, często okazuje radość, potrafi nawet podbiec, podskoczyć z radości:) Ma też apetyt, nawet za duży, stan sierści jest coraz lepszy, ustąpił nawet ból stawów. Miła - z natury domatorka - nadal lubi wyjazdy na działkę, chociaż teren jest już dla niej za mały, stąd ta radość suni z dłuższych spacerów; jak ma dość działkowania to staje przy furtce i daje znać, że chętnie już by sobie stąd poszła. Miła jest znana na osiedlu, na którym mieszka p. Ania, jest tam lubiana, ma swoich psich przyjaciół, to jest już jej miejsce na ziemi, jej dom:). Pani Ania prosiła przekazać wszystkim tutaj ciepłe pozdrowienia i życzenia udanego lata i wypoczynku.1 point
-
Pani zaproponowała drugiego psa. Pan odpowiedział, że i owszem, ale musi być podobny do ich obecnego. Prosisz i masz !1 point