Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 09/23/14 in all areas
-
Reszka, to niespełna 2-letnia sunia, która została wyrwana przez Ewu z bardzo nieciekawego miejsca - schroniska, w którym warunki zasługują raczej na miano mordowni, przebywala tam od grudnia 2013. Wczoraj przyjechała do naszego DT u Ani. Reszka jest super kontaktową, wesołą sunieczką. W samochodzie pakowała mi się co chwilę na kolana, wskakiwała łapkami na szyby i ciekawie rozglądała dookoła. Zero strachu, zero smutku – eksplozja szczęścia, że tyle się dzieje i że można na wszystko patrzeć. Pojechałam z nią od razu do weta na badanie. Jej stan ogólny biorąc pod uwagę jej pobyt w schronisku jest naprawdę niezły. Oczywiście jest trochę do zrobienia, ale cudów nie ma. Oczka lekko zaczerwienione zostały przemyte i mamy obserwować. Uszka mocno zabagnione, drożdżyca i brud. Zostały oczyszczone i przez 7 dni maleńka będzie miała czyszczenie uszek parafiną, a potem zapuszczany lek Protax. Na 3 dni dostała Aniorazol i jeśli kupki będą czyste, za 10 dni będzie można ją zaszczepić. Jest wysterylizowana. Wet znalazł jeszcze jeden szef, który zdjął. Z uwagi na zmasowany atak kleszczy i wiele przypadków zachorowań na babeszjozę, kupiłyśmy jej obrożę Foresto, która lepiej chroni przed kleszczami niż kiltix. Reszka wieczorem załatwiła się ładnie na dworze, zjadła kolację i dzisiejszą noc przespała zakopana w grubym kocyku, z którego wystawiła tylko lekko nosek. Kiedy Ania próbowała ją odkryć, zagrzebywała się ponownie i spała jak zabita do rana. Była zmęczona wrażeniami z całego dnia. Ania mówi, że jest słodka i naprawdę super wesoła. Popłakała tylko troszkę pod drzwiami, kiedy wyszłam od nich, bo uznała widocznie, że od teraz jesteśmy razem, a ja ją zostawiam.1 point
-
No wezmę. Najwyżej przywiążę do drzewa na dworze :pissed:1 point
-
no ja kto co? zgodziłas się przyjąć to przyjedzie :siara:1 point
-
1 point
-
ja mam ustawione sortuj według: czas ostatniej aktualizacji i chyba na górze wyświetlają mi się najnowsze posty, aczkolwiek w dzisiejszych czasach niczego nie można być pewnym :lol:1 point
-
To się mówi kulturalnie - "Paszoł won, chamie!" Ale jak się ma psy, które pozwalają obcym ludziom zabierać zabawki z pyska, to lepiej ćwiczyć z kotami. Bo koty przynajmniej potrafią pacnąć chama łapą, zapominając przy tym schować pazury.1 point
-
[quote name="jaanka" post="15808504" timestamp="1411470140"] [img]http://images51.fotosik.pl/486/6e84d1749445124dmed.jpg[/img] To chyba lekka przesada,nadaje się jako dowód znęcania się. Kto by pomyślał. Wyglądała na taką milą dziewczynkę... ;)[/quote] Ale że niby ... ? :hmmmm: Przecież kijaszka nie ma w reku :grins: [quote name="jaanka" post="15808504" timestamp="1411470140"] Faktycznie,forum w zaniku.Ciekawe czy jeszcze odżyje. Ja też tu coraz rzadziej zaglądam.[/quote] Chyba nie ożyje - tak myślę. Szkoda. No ale jakiś cel w tym Admin miał ... [quote name="wilczy zew" post="15808533" timestamp="1411470902"] Ja cały czas tu zaglądam![/quote] Wiem :) Ale czy zaglądasz na całe forum tak jak kiedyś ? Ja nie zaglądam - niby "obowiązek" mam ale jak nie moge przy okazji bycia na forum zrobic tego co powinnam to szkoda mojego czasu na miotanie się. "Moje" subskrybcje nie chodza czyli Ci do których zaglądałam raczej stracili i checi i potrzebe bywania na tym forum. :( [quote name="wilczy zew" post="15808588" timestamp="1411472553"] Znalazłyście bobry? Jak było na koniach?[/quote] Bobrów jako bobrów nie znalazłyśmy. ża to ślady bobrzenia tak ;) Na koniach było nieźle - bedą foty ... Mam tylko nadzieję że nie myślisz że to ja/my byłysmy na koniach ;)1 point
-
ale co ja mam zrobić, jak przecież Pysia zawsze sama wszystko :siara:1 point
-
Nie lubię pustego miejsca przy moim nicku :lookarou: Monika zrób coś z tym :siara:1 point
-
Oj wybawiły by się psiaki , Neron jest narwany ale jak pozna psa ( sukę ) to wtedy bawi się z nią w najlepsze , jemu właśnie brakuje takiej towarzyszki do zabaw która miała by adhd , najlepiej jakas borderka :D tylko wtedy ja miała bym problem wyrobić z takim wulkanem energii :D1 point
-
E, do jakiej hodowli? Może w najbliższym markecie jakąś wyprzedaż mają...1 point
-
Andzia, słuchaczy ma co niemiara :) A i coś odpowiemy od czasu do czasu :) Gadaj!!!! Dużo!!!1 point
-
1 point
-
No jak pomoże Ci to coś , to do mnie też gadasz ;)1 point
-
no - przynajmniej nie gadam do siebie :) ino mam słuchacza :jumpie:1 point
-
Jesli chcecie, mozecie podeslac foty Szacha, zeby zainstniał w Skarpetowym Kalendarzu. Przeklejam z naszego wątku: [COLOR=#ff0000][SIZE=5][B]Uwaga!Uwaga!Uwaga! Akcja SKARPETOWY KALENDARZ![/B][/SIZE][/COLOR] Wszystkich naszych Skarpetowych Przyjaciół prosimy i zachęcamy do nadesłania fotek swoich owczarków, które mogłyby ozdobić przyszłoroczne dni, tygodnie i miesiące w formie kalendarza SKARPETY OWCZARKOWEJ. [B][COLOR=#ff0000]W kalendarzu marzą nam się fotki piesków, czyi właściciele tworzą Skarpetową Radę, no i kilku naszych beneficjentów, może dzięki temu domki znajdą... (oby...) [/COLOR][/B]ZASADY MAMY TAKIE: [LIST=1] [*]w kalendarzu znajdą się zdjęcia piesków, które zostaną nadesłane na skarpetowy email: [SIZE=4][B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] w nieprzekraczalnym terminie do [U]10 września br[/U].[/B][/SIZE] W temacie wiadomości proszę napisać: KALENDARZ/imię pieska. NADESŁANIE FOTEK NA TEN ADRES JEST JEDNOZNACZNE Z UDZIELENIEM ZGODY NA WYKORZYSTANIE WIZERUNKU PIESKA W KALENDARZU SKARPETY. Prosimy o wysyłanie zdjęć nieobrabianych, prosto z aparatu, max 3 tego samego milusińskiego, z których zostanie wybrane najlepsze. Jeśli ktoś jest szczęściarzem podwójnym (potrójnym[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT]), z większym dorobkiem czworonogów, prosimy o fotki z wszystkimi noskami razem. [*]Nadesłanie zdjęcia nie oznacza obowiązku zakupu kalendarza. [*]Sprzedawać będziemy kalendarze, które fizycznie znajdą się w naszych rękach, bez zbierania wcześniejszych zaliczek/ akontacji. Cena będzie zależeć od wielkości kalendarza, najbardziej kompatybilnej do projektu, który powstanie. [*]Projekt obiecała zrobić zaprzyjaźniona za Skarpetą Ala P. (Autorka kartek świątecznych, które już dwukrotnie wspomogły nasze czworonogi). [*]O postępach w realizacji, ilości kalendarzy, które będziemy mieć do dyspozycji, Wykonawcy itd, będziemy oczywiście informować [/LIST]1 point
-
[COLOR=#434343][FONT=Verdana]Maciaszku, opis dla Ciebie :) Wiek: ok 5 lat. Pies średniej wielkości. Waży 21 kg i mierzy ok 45 cm w kłębie. Jest przyjaźnie nastawiony do świata. Zarówno do ludzi jak i do innych psów. Na smyczy chodzi idealnie. Nie jest nachalnym pieszczochem, jednak lubi czasem nastawić głowę do głaskania. Niewiele trzeba, aby sprawić mu radość, na okazanie mu uwagi odpowiada intensywnie merdającym ogonkiem. Za smakołyki bardzo chętnie pracuje z opiekunem. Potrafi podawać łapę i siadać na komendę. [/FONT][/COLOR][COLOR=#434343][FONT=Verdana]Jest zdecydowanie za chudy, musi przybrać na wadze.[/FONT][/COLOR][COLOR=#434343][FONT=Verdana] To idealny kandydat dla osoby poszukującej zrównoważonego, wdzięcznego pupila.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#434343][FONT=Verdana]Wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany, odrobaczony.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#434343][FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji: Agnieszka 534 877 98 W Czwartek Ala ma zrobić chłopakowi kilka zdjęć, wtedy poproszę Cię o zmianę zdjęcia na stronie[/FONT][/COLOR]:smile:1 point
-
Puchacz w nowym domku. Pokazał się pięknie, oznakował kropelkami siusków wszystko z można, lał co chwilę, choćby troszkę. Ma 3,5 letniego bardzo fajnego młodzieńca do wspólnych zabaw i świetnych opiekunów. Bardzo przejęci są swoją rolą posiadaczy Puchacza. Mam nadzieję, że p. Gosia zaloguje się na dogo i sama coś napisze. Wysyłam Jej link do wątku. Tytuł zmieniony. zdjęcia z domku jutro, bo nie mam sił.1 point