Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Franek już zdrowy...dostał ostatnie zastrzyki i teraz tylko tablety odpornościowe wcina.....
a Zośka kaszle smarka i co tylko....wzięło ją na dobre....
jak Zosie wyleczymy to zrobimy obu szczepienia.... a Zośce to sterylkę już niedługo będzie trzeba machnąć bo dorasta nam panienka ....

sorki ciotki ale nie dotarłam dziś do wujka....nie mam fotek Suzi....jutro jak wrócę od weta to postaram się podejść tam....

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
I jak tam sytuacja na froncie fotek?

pzdr.

no w czarnej życi jest....sorki ciotki nie miałam kiedy...nadrobię obiecuję....byłam tam tylko chwile przelotem...i chyba Suzanka znów troszku przytyła:)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Asiaczek, danavas pewnie chodzi o domek Jej Wujostwa :)

Kiedy Sara będzie miała robione badania?

teraz jest na koncie Sary 4 zł...za dt do 9-go brakuje jeszcze 50 zł...ale powiedzieli że poczekają...badania ważniejsze...już bym jej zrobiła ale nie mam z czego wyłożyć, może po pierwszym coś uskrobię...koszt takiego kompletnego badania już ze wszystkim to 80 zł... jeszcze cusik od Asiaczek z bazarku skapnie, a ja też zrobię jakiś bazar.... na poczatku listopada trzeba jej już koniecznie zrobić... i jak będzie ok to na Mikołaja sru...adoptujemy:) taki prezent sobie zrobią...:)

Posted

Marycha35 napisał(a):
Oj cholera, Zosieńko trzymaj się, zdrowiej!!!

niestety Zosia za TM.... przyczyną nie był koci katar.... Zosia została z niego wyleczona i wczoraj na wizycie odstawiono już leki...wróciłam z nią do weta wieczorem bo bardzo wymiotowała i nie jadła...do tego doszła ostra biegunka....musiałam zostawić ją na noc w lecznicy....rano już nie żyła.... wykonali sekcję która wykazała że najprawdopodobniej był to FIP...który od niedawna zaczął się mutować...ja już tego nie ogarniam...tak bardzo kochałam tego świrka....dlaczego to jest takie popieprzone.....jak tu wierzyć w cokolwiek...:(

Posted

Danavas - dla Zosi ["]

I ciut lepsza wiadomość. Pomimo braku ostatniego potwierdzenia odbioru zrobiłam podliczenie i w najbliższych dniach konto Suzanki powiększy się o 45 zł:)

oto link do bazarku:
http://www.dogomania.pl/threads/213930-DUZO-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI....-do-15.09.2011-r.-g.24.00

Jak finanse będą na koncie Suzanki, prosze o potwierdzenie odbioru na watku bazarkowym.

A, poproszę o konto dla Suzanki:)

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Danavas - dla Zosi ["]

I ciut lepsza wiadomość. Pomimo braku ostatniego potwierdzenia odbioru zrobiłam podliczenie i w najbliższych dniach konto Suzanki powiększy się o 45 zł:)

oto link do bazarku:
http://www.dogomania.pl/threads/213930-DUZO-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI....-do-15.09.2011-r.-g.24.00

Jak finanse będą na koncie Suzanki, prosze o potwierdzenie odbioru na watku bazarkowym.

A, poproszę o konto dla Suzanki:)

pzdr.

dziękuję Ci bardzo....już wysyłam pw...

Posted

[quote name='feliksik']o jezu dopiero doczytałam o Zosieńce - tak strasznie mi przykro

pusto u mnie bez Zosi...tak bardzo mi jej brakuje... ten mały pyrtek Franek też markotny, znów ma nawrót kociego kataru, wczoraj miał 40,3 stopnia gorączki...nie chciał jeść.....nadal jeździmy na zastrzyki....staram się uzbierać na bazarku chociaż część żeby pokryć koszty leczenia....
http://www.dogomania.pl/threads/216369-Włoski-bazarek...absolutnie-wszystko-do-włosów-)-do-15.11.2011-do-22-00

zamówiłam test na FIP....musimy sprawdzić czy Franek też nie jest zarażony....ciężki ten czas....a wiem że są osoby które obwiniają mnie za śmierć Zosi, twierdząc ze to przez Franka umarła bo on ja zaraził.... zanim przyniosłam go do domu pytałam weta czy Zosi coś grozi...powiedział że koci katar jej nie zabije bo jeśli złapie coś od Franka to zawczasu dostanie antybiotyk i leki odpornościowe....nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze że Zosieńka ma FIP ...a na to lekarstwa niema...zasypiam myśląc o Zosi...budzę się i mam ją przed oczami....nie jestem w stanie nawet wejść na jej watek i napisać ze Zosi już nie ma.... boje się zobaczyć jej zdjęcie..... Franek mnie jakoś trzyma w kupie... drżę ze strachu na myśl że on tez może mieć FIP....

Posted

Danavas głowa do góry, zero Twojej winy tu!!! Bardzo mi przykro, że tak się stało, Zosieńka śliczna i kochana była, cholerne choróbsko dało o sobie znać niestety. Oby Franiu odzyskał pełnie sił. Ściskam Cię mocno z mglistej Łodzi:)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Jak dzisiaj u Frania?

Pzdr.


dostaje zastrzyki.... ale dużo lepiej..gorączki już nie ma... apetyt wrócił.... znów drze pychol na cały regulator jak tylko ktos wejdzie go kuchni...bo przeciez jak to tak...być w jadłodajni i Frankowi nie dac smakołyku? nie ma pustych przebiegów;)
kamień z serca że już nie gorączkuje....w niedziele u weta miał 40.3 stopnia....a dziś już 38,2:) żeby tylko to kichanie już go nie męczyło...puszcza bańki nosem....:) kocham go!!

dziś miał spotkanie z psem Kubusiem...zamarłam...a Kuba jak starszy brat..obwąchał, polizał:) Franek napuszył się jak jeżozwierz...hehehe.....
psi wynik....:
Demol...boi się Franka
Kuba...chce go całować
Bobi...jest ślepy, a czego nie widzi to ma w tyle

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...