bonika Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Przyjaciel_koni - poczekajmy jeszcze - jak się czegoś nie widziało to tak trudno coś "wyrokować" - sunia żyje - rana była stara i musiała się chyba już jakoś zabliźnić, "najwyżej" łapka krzywa a może nie. W każdym razie o suni pamiętamy. Quote
Ulka18 Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Ostatni mail ze schroniska byl o sterylkach ... nie mam niczego wiecej. Ani tez nie zamierzam sie narzucac po raz n-ty. Przykre to :shake: Quote
przyjaciel_koni Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 To chyba klęska na całej linii........ Quote
bonika Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 To pozostaje tylko przy najbliższej okazji zajrzeć do suni :oops: Iść zobaczyć "coś" innego i na sunię zerknąć ;) I może napomknąć, że suni losem się interesują ludzie i "pasowało" by coś im powiedzieć.. Do góry kolorowa biedna suniu ! Quote
Ulka18 Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Bede pytac Kasie z Mielca , czy by sie do schroniska nie wybrala. Quote
bonika Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Oj to dobrze - to czekamy na wieści :oops: Quote
Ulka18 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Kasia sie nie odezwala, wczoraj wyslalam jej sms, cisza...nie znosze ciszy...:placz: Quote
bonika Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Może drugiego sms-a :oops: - tak na wszelki wypadek - może coś nie doszło :oops: Sunieczko pamiętamy i podnosimy ! Quote
Igusia Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Co się dzieję z suczką? Taka Klusia śliczna... Malusia... Quote
przyjaciel_koni Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Igusiu - właśnie mamy problem ze zdobyciem informacji. Nie sposób się czegoś konkretnego dowiedzieć. Biedna sunieczka..... Quote
Ulka18 Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Od: "mtoz" <[email protected]> Do: " Ulka1813 z dogomanii " [email protected] Temat: Re: szczepienia/sterylki i leki Data: 11 grudnia 2006 7:19 Jeżeli chodzi o suke do adopcji to ta suka. Pani, której jutro zawiozę suczkę do Rzeszowa wypatrzyła ją w internecie. Jeżeli chodzi o suczke złapaną w sidła to jej nie potrzebne RTG ani szycie. Suczka ma łapę prawie wyleczoną, zaczyna ładnie się nią podpierać. Wszystko jest na dobrej drodze. Takie dostalam wiesci przed 20 minutami. Quote
Jagoda1 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 To dobre wiadomości, a'propos, która sunia ma dom? Quote
Ulka18 Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Agusiu, ta sunia ma zaklepany domek w Rzeszowie. Juz jest po sterylizacji i czeka na transport do Rzeszowa. Pan Kierownik ja zawiezie. Quote
Jagoda1 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Cudownie, życzymy ciepłego, kochającego domku, śliczna ruda Dziewczynko:loveu: Quote
Ulka18 Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Mam dobre wiesci :p lapka suni juz sie prawie cala zrosla :multi: jest tylko taka mala kreseczka jeszcze ok. 2 cm koloru różowego...sunia na lapce normalnie stoi i biega :multi: sunia jest przekochana, taka milutka, przytulasna, przecudna. Ma dwie coreczki, jedna wieksza, druga mniejsza. Quote
bonika Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 NIE DO WIARY.. NIE DO WIARY !!! :multi: chodzi i biega :cunao: Widzę, że trzeba bardziej ufać Panu Kierownikowi i Wetowi Schroniskowemu ;) a myśmy się tu tak zamartwiały :splat: :lol: A ta sunia to widać, że Kierownika normalnie kocha :-) - śliczna jest :loveu: i ..."nic" tylko domu jej chyba szukać :fadein: Quote
Ulka18 Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Tak, sunia bardzo sie cieszyla jak p.kierownik przyszedl, a do mnie troszke ostrozniej, bala sie, ze jej maluchy zabiore: Quote
ania14p Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Łapka wspaniale się zagoiła, a sunia to do jakiejś nowej mieleckiej rasy pięknookiej należy - bardzo ładna ta rasa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.