Jump to content
Dogomania

MIELEC-Matka z wnykow i córka ADOPT;2-ga Sunia steryl bedzie miec swoj watek


Recommended Posts

  • Replies 353
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Ewa ze swoja klasa /Mama Kasi, nauczycielka ze szkoly w Zdziarcu koło Mielca/ wezmie pod opieke wirtualna sunie wraz z maluchami.
Maja jakies pieniazki zebrane i przeleja na konto schroniska.

Niestety nie mam informacji od p.kierownika co dalej z sunia :shake:

Posted

"Pani Ewa ze swoja klasa /Mama Kasi, nauczycielka ze szkoly w Zdziarcu koło Mielca/ wezmie pod opieke wirtualna sunie wraz z maluchami.
Maja jakies pieniazki zebrane i przeleja na konto schroniska."


O to dobrze :-)
A ile by było na sunię pieniążków teraz - ja jeśli będzie decyzja dzisiaj to jutro wysyłam 50 zł.

Tylko czemu tej decyzji nie ma - czy opinia weta schroniskowego jest taka, że nie trzeba nic robić ? - Co Pan Kierownik dokładnie mówi - może jest za mało pieniążków nawet z tymi deklarowanymi aby było na sam wyjazd + droższe leczenie :oops:

Do góry jamnikowa beagelko ! :loveu: ...:-(

Posted

Ja nie rozmawiam codziennie ze schroniskiem, chyba by mnie przepedzili na 4 wiatry, jakby tak co dzien zawracala im glowe :cool3: Napisalam bodajze 3 razy, czekam. Poza tym w pracy nie moge rozmawiac ;)

Posted

Przyjrzałam się teraz dokładnie tej łapce i ...Matko Boska to trzeba zszyć :-( - bardzo głębokie to nacięcie - no i może być coś pogruchotane :-(

Ulka18 - Pan Kierownik Cię lubi i wiem, że się liczy z Twoim zdaniem ;) - czemu zwleka z tą decyzją :oops: Wiem, że czasu mają w schronisku mało - ale na to już nic nie poradzimy :oops:

Sunia w każdym razie jak nie znajdzie domu to niech chodzi przynajmniej na czterech łapkach :oops:

Posted

Sunia siedź na górze - bardzo szybko spadasz :oops: - a pieniażki bedą na pewno BARDZO potrzebne :-( abyś miała zdrowe cztery łapy :oops:

Ulka18 napisz jak będziesz wiedziała czy pieniążki już można na nią zbierać tj. czy schroniskowe konto można tu już podać ?

Posted

Bonika ja już napisałam Ulce co może byc z łapą i co będzie grozic, jesli nic sie z tym nie zrobi. Informacje zostały wysłane do kierownika takze pozostaje tylko czekanie. Ewentulanie można zadzwonić do niego, ale ja jestem w pracy do 18 i nie mogę dzwonić.

Posted

Sprawdzalam skrzynke, cisza.

Ja mam dzisiaj wywiadowke u Mlodej o 17, wiec bede pewnie pozno w domu.
Aga, gdybys mogla zadzwonic po 18. i sie przypomniec z propozycja. Szkola w Zdziarcu zadeklarowala wplacic pieniazki na sunie, nie wiem ile, ale pewnie na zabieg wystarczy.

Na kompie bede poznym wieczorem.

Posted

Dzwoniłam
Kierownik powiedział, ze jutro dowie się szczegółowo od weta co i jak. Ale to jest stara rana koło 3 miesięczna i oni nie za bardzo chcą coś robić:roll:
łapa była spuchnieta, teraz to zeszło, sunia częściowo na nią już staje, bierze antybiotyk.
Tak naprawdę to na interwencję chirurgiczną (np. szycie ściegien) już jest za późno. Teraz to można tylko dokładnie oczyścić rane i zobaczyc co dokładnie zostało uszkodzone.
Powiedziałam Kierownikowi, że będa pieniądze i jesli tylko to stoi na przeszkodzie to niec się nie martwi.
Jutro mam zadzwonic co powiedział wet

Posted

"..częściowo na nią już staje.." - to bardzo CUDOWNE słowa - dają nadzieję :oops:

Jogi DZIĘKI za informacje :calus: Na pewno jak będzie można cokolwiek zrobić to Kierownik się zgodzi ;) Czekamy więc do jutra.

Posted

Jogi, dziekuje, ze zadzwonilas :calus:

Widzialam, ze sunia tak lekko probuje stanac na lapce, tak delikatnie na czubku. Nie jest to normalne stanie, ale dobre i to...poza tym sunia jest cudna, taka kochana i dobra z niej mama.

Dobrze, ze sunia bierze antybiotyk, to moze sie nic nie przyplacze.

Posted

Mnie się jednak wydaje, że sunia powinna mieć jakoś "połączone" to rozcięcie i od spodu usztywnione/unieruchomione, ale tak aby był duży dostęp powietrza chyba to nie wiem czy gips czy jakiś "nowoczesny" opatrunek aby pod nim ranka nie zaczęła gnić i nie powstały nowe ranki.

Jeśli to wygląda tak jak na zdjęciu to ja nie wiem jak oni sobie wyobrażają jak ta łapa ma wyglądać po wygojeniu - rozcięcie jest na głębokość chyba połowy łapy :oops:

Czekamy na wieści :oops:


Dobra wiadomość też - kicia z krzywą łapką żyje :- ) - jest na hali i podobno sobie dobrze radzi podpierając się tą łapką i o dziwo, jak powiedziała Pani Maria, nie obciera sobie jej.

No i ja nie wiem - Jogi jakbyś mogła zabrać głos - gdyby ktoś się do Ciebie prywatnie zgłosił z taką kotką - gotów opłacić leczenie - co byś radziła ? Czy zrobić może choćby RTG ?
Sprawa jest stara, ale nie wiem czy łapka została złamana w nadgarstku czy trochę powyżej czyli te kości długie - może kotka ma szanse na w ogóle normalną łapę ? Nie wiem też czy nawet sztywna, ale prosta łapa nie jest lepsza od takiej zgiętej ? - lepsze ukrwienie czy coś :oops:

Pozdrawiam

Posted

Bonika
nawet nie biorę się za ortopedie, bo nie czuję się na siłach:oops: ale uważam, że w kazdym wypadku trzeba robić RTG.
Dopiero ze zdjęcia można cos wnioskować, bo nikt z nas rentgena w oczach nie ma:roll:
Jesli u tej kotki jest to jakies stare złamanie w nadgarstku to dobry ortopeda oceni czy da się cos z tym robić, czy nie. Uważam, ze nie można zostawiać zwierzaka bez pomocy i przekreslac tym samych jego szans na adopcje. Ale co ja moge wyrazić swoje zdanie i tyle.
Co do łapy suni również uważam, że powinna trafić do weta, który w tym temacie ma pojęcie. Bo ta rana jest zbyt głęboka, żeby ją zostawić samą sobie

Posted

Dzięki Jogi :Rose:

Dzisiaj, jak pisałaś, będziesz dzwoniła w sprawie suni z łapką - czekamy na wieści BARDZO :oops:

Powiedz Kierownikowi może, że będzie pieniędzy tyle ile będzie potrzebne - żeby się tylko zgodził zawieźć sunię i kotkę na RTG do weta.

Żeby dzisiaj była decyzja to bym dzisiaj wieczorem, najpóźniej jutro wysłała już 80 zł. na oba zwierzaki.

Posted

Weterynarz stwierdził, że nie trzeba nic robić:roll:
Pozostawiam to bez komentarza:shake:

Ulka może ty się dowiesz czegoś więce, bo ja nawet nie dowiedziałam się, czy tam jest otwarta rana czy to się zabliżniło chociaż trochę:mad:

Posted

Może to już faktycznie inaczej wygląda :roll: - skoro mówią, że rana jest stara to pewnie panikować nie trzeba tzn. jest jakaś stabilizacja, a jak coś przepadło to przepadło.

Może można jednak poprawić stan łapki - czy ktoś nie wybiera się teraz do schroniska ? - Kierownik by chyba zgodził się na zabranie suni do weta i przy okazji tej kici z krzywą łapką na RTG. Może Kierownik nie ma czasu sam jechać, ale co mu szkodzi żeby ktoś wziął zwierzaki zawiózł do weta i przywiózł.

Posted

Do Rzeszowa zawsze jezdzi Pan Wiesiu....na pewno tym razem tez on bym wiozl zwierzaki.

Ja w weekendzie niestety do schroniska nie jade...mam jeszcze sporo zdjec do wstawienia na strone. Poza tym Mloda mi choruje, mam sporo innych zajec, ktore musze wykonac.

A co do mojego wplywu na p.kierownika to nie jest on taki duzy...na pewno mniejszy niz p.doktora. Komunikacja ostatnio ustala, nie wiem, moze za duzo sie wtracamy :???: Moze p.kierownik ma jakies pilne sprawy, zajecia. Nie wypada mi pisac i dzwonic codziennie.

Posted

To sytuacja jest taka - gdyby się można było dokładnie dowiedzieć jak wygląda teraz ta łapa - czy jest taka otwarta rana jak na zdjęciu ? - hym, chyba tylko Ulka18 Ty możesz się tego dowiedzieć :oops: - ja widziałam Kierownika tylko raz na oczy, w schronisku byłam tylko parę razy - po prostu nie znam tych ludzi - Ty z Kierownikiem wiele razy rozmawiałaś - niech Ci może opisze jak to wygląda - powiedz też, że my się nie upieramy na nic jeśli nie jest coś potrzebne, ale są pieniądze dla tej konkretnej suni i jeśli sunia ma szansę na zdrową łapę to trzeba to wykorzystać. Przy okazji kicię zawieźć ;)

Im się tam pewnie trudno wyrwać i do Rzeszowa jest kawałek, ale szkoda tej suni - będzie mieć dużo większe szanse na adopcje jeśli będzie zdrowa.

Piszcie co i jak :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...