Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Majkowska']Co ja bym bez Ciebie zrobiła ;)
Bez niej nic :p

[quote name='Molowe']https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1555591_684310174953052_1564559825_n.jpg ślicznie tam macie :loveu:

Kurtka fajna pasowałaby do Was.:lol:
Tak czy siak chcę wiosnę ;)

Wieem. I nad tym ubolewam straszliwie.

[quote name='Yuki_']Cześć wam! ;)
Hej.

[quote name='deer_1987']https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/1557729_589571404447612_66545659_n.jpg
nie przeszkadzaj odpoczywam!
"Koc? Jak on się tam znalazł?" :p

[quote name='unikatowydiament']to tak samo jak Ja
A na razie zima trzyma.

[quote name='Molowe']Jak tam mijają ostatnie dni ferii? :loveu:
Pracowicie. Wczoraj cały dzień w Lublinie, na dworze, będę chora :D Dzisiaj ostatnie przygotowania przed kursami, jutro cały dzień sprzątanie harcówki, a łikendzik spędzony na kursach :).

Posted

[quote name='Ty$ka']Pracowicie. Wczoraj cały dzień w Lublinie, na dworze, będę chora :D Dzisiaj ostatnie przygotowania przed kursami, jutro cały dzień sprzątanie harcówki, a łikendzik spędzony na kursach :).[/QUOTE]

Obyś nie była,no to miłych ostatnich wolnych dni :loveu:

Posted

[quote name='Molowe']Obyś nie była,no to miłych ostatnich wolnych dni :loveu:
dziękuję i wzajemnie :loveu:
aleeee....
musisz to podkreślać? (pogrubione) :siara:

Posted

[quote name='Ty$ka']dziękuję i wzajemnie :loveu:
aleeee....
musisz to podkreślać? (pogrubione) :siara:[/QUOTE]

dzięki :loveu: przepraszam poprawiam :evil_lol: miłego dłuższego weekendu :)

Posted

No skąd. Jeszcze mi kundla brakowało, na pewno pomoże w sprzątaniu. Właśnie chrapie obok mnie ;)

Jestem dziwna. Mam zaskakujące zachcianki. Zachciało mi się... własnego konia. :mdleje: Na początek kuc wystarczy :lol:

Posted

[quote name='maryg22']ahahaha, to faktycznie masz zachcianki :evil_lol: Nawet lepsze niż ja xD[/QUOTE]
A Ty co chcesz?

Jednak faktycznie marzy mi się w przyszłości domek na wsi, gromadka dzieci, 2 szetlandy, owce, konie, koze, osły, króliki i koty :lol: Hahahhaa, kompletnie nienowoczesna jestem ;D

Posted

Nie dam rady. Harcówka mała i tak jest, nie ma miejsca na kolejnego słonia :P

Tak, tak... ewentualnie zawsze się można tłumaczyć, że znalazłam takiego biednego, małego pieska... stoi na ogródku :evil_lol:

Posted

No rozumiem :D
Ej no nikt się nie zorientuje :lol:
Szetlandy? To duża przepaść w porównaniu do haszczakowego love! Ale z tego co pisałaś, Morus ma szetlandowy charakter także musiał Ci bardzo przypaść do gustu ;)

Posted

Wcale :lol: Przecież kucyk jest taaaaki malutki :P Zawsze ew. można powiedzieć, że to jednorożec. A jednorożce każdy lubi :lol:
Okropna przepaść. Sama się sobie dziwię :P. Haszczomaniaki już dawno (w sumie jakiś rok temu, jak zaczęłam rozpatrywać opcję łowcarków) stwierdzili, że zwariowałam :D. W sumie myślałam o ozziku, ale przegrał z mniejszym kuzynem ;). I faktem, że Morus jest dość szetlandzi. Znam kilka szetlandów, zbajerowały mnie. Generalnie zależy mi na psie, który może mieszkać ze zwierzętami i nada się na coś w gospodarce (taaa, bo nie mam zamiaru mieszkać w mieście - oczywiście wiem, że marzenia sobie, a życie sobie :lol: ale pomarzyć można), jest rozmiaru jak Morus (naprawdę jest to rozmiar uniwersalny, coś co można już nazwac psem i się nie rozdepcze, ale też nie olbrzym, który mnie przewróci :p) i ma generalnie charakter... morusowaty. Wyjątek ma być jeden: ma mieć popęd łupu i być zabawowy. I same mi się nasunęły. Choć nie zdziwię się jak za pół roku powiem, że mam lepszy pomysł na psa i wybiorę jakąś inszą rasę. :D No cóż, kobieta.

Posted

[quote name='Ty$ka']
Jednak faktycznie marzy mi się w przyszłości domek na wsi, gromadka dzieci, 2 szetlandy, owce, konie, koze, osły, króliki i koty :lol: Hahahhaa, kompletnie nienowoczesna jestem ;D[/QUOTE]

Możemy zamieszkać w sąsiedztwie :p

Posted

[quote name='magdabroy']Możemy zamieszkać w sąsiedztwie :p[/QUOTE]
Jak wrócisz do Polski :D Bo nie pałam miłością do jęz. niemieckiego :lol:

Posted

[quote name='Ty$ka']Wcale :lol: Przecież kucyk jest taaaaki malutki :P Zawsze ew. można powiedzieć, że to jednorożec. A jednorożce każdy lubi :lol:
Okropna przepaść. Sama się sobie dziwię :P. Haszczomaniaki już dawno (w sumie jakiś rok temu, jak zaczęłam rozpatrywać opcję łowcarków) stwierdzili, że zwariowałam :D. W sumie myślałam o ozziku, ale przegrał z mniejszym kuzynem ;). I faktem, że Morus jest dość szetlandzi. Znam kilka szetlandów, zbajerowały mnie. Generalnie zależy mi na psie, który może mieszkać ze zwierzętami i nada się na coś w gospodarce (taaa, bo nie mam zamiaru mieszkać w mieście - oczywiście wiem, że marzenia sobie, a życie sobie :lol: ale pomarzyć można), jest rozmiaru jak Morus (naprawdę jest to rozmiar uniwersalny, coś co można już nazwac psem i się nie rozdepcze, ale też nie olbrzym, który mnie przewróci :p) i ma generalnie charakter... morusowaty. Wyjątek ma być jeden: ma mieć popęd łupu i być zabawowy. I same mi się nasunęły. Choć nie zdziwię się jak za pół roku powiem, że mam lepszy pomysł na psa i wybiorę jakąś inszą rasę. :D No cóż, kobieta.[/QUOTE]

Aj no przepaść, ale też nie można iść w zaparte, kiedy jakaś rasa - kiedyś ukochana - teraz się nie sprawdzi ;) Szelciaki to fajne pieski, tylko jak Ty je będziesz pielęgnować? :lol:
Z tym rozmiarem to zgadzam się w 100%. Mniejszy pies ma dużo plusów: ludzie na osiedlu się nie czepiają, nikt w autobusie krzywo nie patrzy, w razie czego można go ponieść, jest tańszy w utrzymaniu i akcesoria nie są takie drogie :lol:
Ja bym chciała psa tak do 20kg. Już pies, jeszcze nie krowa :lol: No i mnie cały czas kręcą BC, Adriana też, także chyba w przyszłości w tą rasę pójdziemy. Chociaż on też zakochany w haszczakach, ale to chyba jednak nie są psy dla nas ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Ja też nie :shake: :roll:[/QUOTE]
Może teraz wchodzę butami w Twoje życie, więc nie musisz odpowiadać: planujecie kiedyś wrócić do Polski?

[quote name='rashelek']Aj no przepaść, ale też nie można iść w zaparte, kiedy jakaś rasa - kiedyś ukochana - teraz się nie sprawdzi ;) Szelciaki to fajne pieski, tylko jak Ty je będziesz pielęgnować? :lol:
Z tym rozmiarem to zgadzam się w 100%. Mniejszy pies ma dużo plusów: ludzie na osiedlu się nie czepiają, nikt w autobusie krzywo nie patrzy, w razie czego można go ponieść, jest tańszy w utrzymaniu i akcesoria nie są takie drogie :lol:
Ja bym chciała psa tak do 20kg. Już pies, jeszcze nie krowa :lol: No i mnie cały czas kręcą BC, Adriana też, także chyba w przyszłości w tą rasę pójdziemy. Chociaż on też zakochany w haszczakach, ale to chyba jednak nie są psy dla nas ;)[/QUOTE]
O to to właśnie :) Łiii tam, szelciaki wbrew pozorom nie są takie trudne w pielęgnacji ;).
I ja te plusy dostrzegłam. Hehehe, też szukam psa raczej do 20kg, choć ideałem dla mnie to max 15, przynajmniej teraz ;) Czasem anlatuje mnie myśl, że może jednak użytkowy ON, ale potem przekładałam to na Morusa (1ON = 3Morusy) i dziękuję, tym bardziej że charakter zgoła inny, oszalałabym chyba. Bołdełki są fajne, podobają mi się, jednak u kogoś... na co dzień bym zwariowała :). Jednak jak kiedyś się zabordujecie to będę cieszyć oko, hehehe.

Posted

[quote name='Ty$ka']O to to właśnie :) Łiii tam, szelciaki wbrew pozorom nie są takie trudne w pielęgnacji ;).
I ja te plusy dostrzegłam. Hehehe, też szukam psa raczej do 20kg, choć ideałem dla mnie to max 15, przynajmniej teraz ;) Czasem anlatuje mnie myśl, że może jednak użytkowy ON, ale potem przekładałam to na Morusa (1ON = 3Morusy) i dziękuję, tym bardziej że charakter zgoła inny, oszalałabym chyba. Bołdełki są fajne, podobają mi się, jednak u kogoś... na co dzień bym zwariowała :). Jednak jak kiedyś się zabordujecie to będę cieszyć oko, hehehe.[/QUOTE]

Właśnie ponoć długowłose psy się fajnie pielęgnuje, wystarczy pamiętać o czesaniu i kąpieli co jakiś czas.
Mika waży w okolicach 15kg i jednak jest dla mnie trochę za malutka. Jakby była wyższa na łapach to bym się nie obraziła, jednak wielkość spaniela to za mało ;)
Niech Cię renka borska chroni przed ONami! :diabloti:
Wiesz, jak tak teraz na to patrzę, to jednak dużo ludzi robi z BC takie potwory niewyżyte ;) A ja myślę, że w stadku (chciałabym docelowo mieć 3 psy), z codziennymi zabawami, piłką, rowerem a latem pływaniem - wcale by mi tak życia nie zatruły. Ale wiadomo, to się wszystko okaże w praniu :)

Posted

[quote name='Ty$ka']Może teraz wchodzę butami w Twoje życie, więc nie musisz odpowiadać: planujecie kiedyś wrócić do Polski?[/QUOTE]

Jeśli sytuacja w PL nie zmieni się na lepsze, to nie :shake: Choć byśmy pracowali oboje, to wiem, że nie bylibyśmy w stanie żyć na takim poziomie jak tutaj :roll: Nie mam jakiś kokosów-nie. Ale nie muszę się zastanawiać, czy wystarczy mi pieniędzy do następnej wypłaty ;) A to już jest duży komfort psychiczny :)
Poza tym, w PL musiałby się zmienić sytuacja na lepsze, najpóźniej w ciągu 4 lat ;) Bo w wieku 6 lat, Theoś pójdzie tu do szkoły. A jak go już puścimy tutaj, to ciężko byłoby mu odnaleźć się w polskiej szkole :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...