Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak, jest już w domku, malvaaa i Piotrek już wyjechali. Zdadzą sami relacje jak przyjadą. Bono miał opory przed wejściem do klatki, ale jakoś poszło i ponoć bardzo pilnował malvy i Piotrka już w mieszkaniu.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wrocilismy :) zmeczeni ale zadowoleni :) Bono w samochodzie sprawował sie wzorowo, był tak ciekawy drogi ze nie zasnął na dluzej niz 10min, pod koniec podrozy to juz mu sie oczy same zamykaly ale twardo sie rozgladal i nie dal sie snu :) lezał, siedział, stał, kładł łepek na Piotrka ramieniu i obserwował co sie dzieje :) zatrzymywalismy sie na siku, bez problemu wskakiwal spowrotem do samochodu. jak dotarlismy to pani juz czekala przed blokiem, troszke sie bał wejsc na klatke ale po zachetach wszedl, byl troche zagubiony, latal po mieszkaniu, rozgladal sie i siedział kolo mnie i Piotrka, patrzyl czy nadal siedzimy i mu nie uciekamy a pani Anety i jej meza sie troche bał ale daje mu 1-2 dni i bedzie czul sie swobodnie :) dostał poslanko, z kolderką, bedzie spal w sypialni :D a najsmieszniejsze bylo to ze ja go chwale jaki on jest madry, nie siusia w domu, wytrzymuje cala noc itd a on bach obsikał róg w pokoju, ale panstwo sie nie przestarszyli, stwierdzili ze musi zaznaczyc ze to jego teren i dom :) super pies i bardzo fajny domek :) Bono ma swietny charakter, mozna sie w nim zakochac od pierwszego glaskania :D pani bardzo sympatyczna, psiara, udzielala sie w lokalnych schroniskach i byla bardzo przejeta... jutro przyjezdza ich corka do domu wiec kolejne rece do glaskania :) ale powiem wam szczerze ze jakos szkoda mi bylo sie z nim rozstawc, naprawde fajny psiak... to chyba tyle, jak cos mi sie przypomni to napisze, a pani obiecala przesylac zdjecia i relacje :)

Posted

rotek_ napisał(a):
jeśli nie przekręciłaś numeru bloku no to Bono będzie moim sąsiadem:)
pewnie będziemy się spotykać na spacerze
teren bardzo fajny do spacerów....Bono pewnie już w nowym domu.

a droga prosta...nie trzeba kręcić się po mieście...
bo pewnie będą lecieć od strony Wrocławia

czekam na wieści


Rotek
35 m4
bedzie Twoim sasiadem

Posted

malvaaa napisał(a):
wrocilismy :) zmeczeni ale zadowoleni :) Bono w samochodzie sprawował sie wzorowo, był tak ciekawy drogi ze nie zasnął na dluzej niz 10min, pod koniec podrozy to juz mu sie oczy same zamykaly ale twardo sie rozgladal i nie dal sie snu :) lezał, siedział, stał, kładł łepek na Piotrka ramieniu i obserwował co sie dzieje :) zatrzymywalismy sie na siku, bez problemu wskakiwal spowrotem do samochodu. jak dotarlismy to pani juz czekala przed blokiem, troszke sie bał wejsc na klatke ale po zachetach wszedl, byl troche zagubiony, latal po mieszkaniu, rozgladal sie i siedział kolo mnie i Piotrka, patrzyl czy nadal siedzimy i mu nie uciekamy a pani Anety i jej meza sie troche bał ale daje mu 1-2 dni i bedzie czul sie swobodnie :) dostał poslanko, z kolderką, bedzie spal w sypialni :D a najsmieszniejsze bylo to ze ja go chwale jaki on jest madry, nie siusia w domu, wytrzymuje cala noc itd a on bach obsikał róg w pokoju, ale panstwo sie nie przestarszyli, stwierdzili ze musi zaznaczyc ze to jego teren i dom :) super pies i bardzo fajny domek :) Bono ma swietny charakter, mozna sie w nim zakochac od pierwszego glaskania :D pani bardzo sympatyczna, psiara, udzielala sie w lokalnych schroniskach i byla bardzo przejeta... jutro przyjezdza ich corka do domu wiec kolejne rece do glaskania :) ale powiem wam szczerze ze jakos szkoda mi bylo sie z nim rozstawc, naprawde fajny psiak... to chyba tyle, jak cos mi sie przypomni to napisze, a pani obiecala przesylac zdjecia i relacje :)


to sie ciesze i mam nowego kolege w Dzierzoniowie
moze na spacerkach sie spotkamy:)

Posted

może wykasuj nr mieszkania...
nie każdy by pewnie sobie życzył

mieszkam bardzo blisko nich...
oby miał jak najlepiej:) i kolejna psia historia z happy endem

Posted

dziękuje wszystkim zaangażowanych w szybką adopcję Bono, ten pies był warty tego wszystkiego, na początku nawet nie przypuszczałam, że wytrzymał tam prawie dwa lata, malvaaa i Piotrek bardzo dziekuje za poświęcenie całego dnia i długą drogę, aby osiągnać cel.

malvaaa - jeszcze jak będziesz to wpisz koszty transportu i będziemy zbierać myśleć.

co do sterylek, to znalazłyśmy tanie w Żyrardowie, ale jak doliczy się koszt doby w szpitaliku to nie jest tak tanio, min 30 zł za dobę - tak ostatnio liczyli za jedną bezdomną sunię.
Ze strony schroniska przeszkód nie było, ale to różnie może teraz być, dopóki nie sprawdzimy w praktyce nie będziemy wiedzieć.

Posted

nie ma za co dziekowac, zakochalam sie w tym psie i tez uwazam ze byl tego wart, az trudno uwierzyc ze najprawdopodobniej spedzil cale zycie w schronisku.
jesli chodzi o koszty to wyszło 150zł w jedną strone, czyli 300zł w obie, państwo dali mi 150zł, ja dorzucam 50zł czyli zostaje 100zł to uzbierania ale mi sie nie spieszy, jak skądś wykombinujemy to wtedy bedzie.
moze trzeba zadzwonic do pani jak sie sprawuje :)

Posted

tripti napisał(a):
dziękuje wszystkim zaangażowanych w szybką adopcję Bono, ten pies był warty tego wszystkiego, na początku nawet nie przypuszczałam, że wytrzymał tam prawie dwa lata, malvaaa i Piotrek bardzo dziekuje za poświęcenie całego dnia i długą drogę, aby osiągnać cel.

malvaaa - jeszcze jak będziesz to wpisz koszty transportu i będziemy zbierać myśleć.

co do sterylek, to znalazłyśmy tanie w Żyrardowie, ale jak doliczy się koszt doby w szpitaliku to nie jest tak tanio, min 30 zł za dobę - tak ostatnio liczyli za jedną bezdomną sunię.
Ze strony schroniska przeszkód nie było, ale to różnie może teraz być, dopóki nie sprawdzimy w praktyce nie będziemy wiedzieć.


tripti moza propozyja co do szczeniakow dalej aktualna
będa najedzone i zaszczepione,odrobaczone itd
bo zal maluszkow
...nie znam dobrze i Waszej sytuacji ale wiem ze jest dramatyczna

Posted

giselle4 napisał(a):
tripti moza propozyja co do szczeniakow dalej aktualna
będa najedzone i zaszczepione,odrobaczone itd
bo zal maluszkow
...nie znam dobrze i Waszej sytuacji ale wiem ze jest dramatyczna


my bardzo chętnie skorzystamy z Twojej propozycji bo maluchy chcemy zabrać na pewno, niestety nie mogły pojechac z Bono i teraz znowu musimy szukać dla nich transportu no i uzbierać na paliwo :(

Posted

Astaroth napisał(a):
my bardzo chętnie skorzystamy z Twojej propozycji bo maluchy chcemy zabrać na pewno, niestety nie mogły pojechac z Bono i teraz znowu musimy szukać dla nich transportu no i uzbierać na paliwo :(


dokładnie :(

Posted

tripti a ty mowilas mi wczoraj o jakims dalmatynczyku ze jedzie z wroclawia do milanowka, nie mozna by bylo podczepic szczeniakow w droge powrotną? czy to juz nie aktualne?

Posted

malvaaa napisał(a):
tripti a ty mowilas mi wczoraj o jakims dalmatynczyku ze jedzie z wroclawia do milanowka, nie mozna by bylo podczepic szczeniakow w droge powrotną? czy to juz nie aktualne?


niezbyt miło wyglądała ta druga rozmowa, ale to też oni tylko do wrocławia, więc jeszcze dzierżoniów zostaje i to kolejne pewnie 150 zł... i kontenerki trzeba oddać, a jak odebrać?

zaraz idę na miau, bo tam na wątku transportowym coś Astaroth znalazła.

sytuacja schroniska (byłego) jest nadal w zawieszeniu, czy ktoś byłby w stanie wspomóc te zwierzęta karmą? najtańsze opcje to puffy z biedronki 5 kg za 11,49 zł lub z lidla 10 kg za 21,99 zł lub batony mięsne po 1 kg za 2,50 zł producent karmadingo.pl ale kupowane od ludzi handlujących tym w Mszczonowie.

Posted

mam wieści z nowego domu Bono, mam nadzieje ze pani się nie obrazi jak wstawie:
,,Witam:)Na razie wszystko ok,choć pierwsza noc była nie przespana.Piesio na przemian warczał(może ktoś chodził po korytarzu) i wył.Nazajutrz przeżyliśmy chwile grozy,bo wskoczył na okno i próbował wyskoczyć,cudem ściągnęliśmy go z parapetu.Nie można otwierać okien i trzymać kwiatów i innych rzeczy.Mąż się zdenerwował,ale później było dobrze.Piesio nie lubi spacerów po mieście,boi się jak jest dużo ludzi i samochodów,więc chodzimy na pola,za działki. po niedzieli jeszcze się odezwę.Pozdrawiam serdecznie:)"
poprosilam panstwo o troche cierpliwosci, to dla niego naprawde nowa sytuacja, duzo wrazen przez ostatni tydzień, mam nadzieje ze sie opanuje :)

Posted

o kurcze... u nas naprawdę zachowywał się wzorowo, aż sama była w szoku, fakt pierwsza noc była najgorsza, bo był bardzo pobudzony, na spacerach też super, może to nie jest duże miasto, ale też są samochody i ludzie na ulicach.
Zaczynam lekko panikować, bo może to jednak pies ponad ich możliwości... czasami zdarza się, że pies nie pasuje to ludzi. Też tak raz mieliśmy.

Posted

malawaszka napisał(a):
kurcze gdzieś mi zaginął ten wątek

a o tej suni coś wiecie? jest jeszcze? TA SUNIA JEST, ZAROŚNIĘTA I KUDŁATA, ALE JEST I PRAWDOPODOBNIE POJEDZIE DO DOMKU ZA OK TYDZIEŃ MAX DWA.


a sznaucerowaty wstawiony tam wcześniej to ten pies? TA SUNIA TEŻ JEST.


.................

Posted

Astaroth napisał(a):
jeszcze w schronisku, szukamy dla niech DT ale niestety nie ma chętnych, jest PDT ale za Wrocławiem więc potrzebny transport.

Niestety nie znam wolnych DT...............bede zagladac, moze cos wyszukam.

Posted

malvaa bardzo dziękujemy za poświęcony czas na zawiezienie Bono do domku, mam nadzieję że w nowym domku wszystko będzie dobrze i Bono jakoś się zaklimatyzuje.


Szczeniaczki potrzebują socjalizacji, wypytałam w rodzinie czy nikt się nie wybiera w strony Wrocławia i niestety nie..... będę pytać dalej:-(

Posted

na miau był jakiś odzew, ale narazie nie mam odpowiedzi, jest ponoć czyjść TZ, który jeździ co jakiś czas do Wrocławia z Wawy, wtedy transport dla szczeniaków byłby za darmo, tylko trasę Wrocław - Dzierżoniów - trzeba kogoś znaleźć i zwrócić koszty, ale narazie brak konkretów :(

Posted

tripti napisał(a):
na miau był jakiś odzew, ale narazie nie mam odpowiedzi, jest ponoć czyjść TZ, który jeździ co jakiś czas do Wrocławia z Wawy, wtedy transport dla szczeniaków byłby za darmo, tylko trasę Wrocław - Dzierżoniów - trzeba kogoś znaleźć i zwrócić koszty, ale narazie brak konkretów :(

Wroclaw -Dzierzoniow moze ja załatwie....
napisz tylko na kiedy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...