furciaczek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='tatankas']Ja chcę,ja,ale chyba troszkę za daleko do mnie :([/QUOTE] Dowioze:razz: Quote
tatankas Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='furciaczek']Dowioze:razz:[/QUOTE] No to zapraszam :):):) Trójka dzieci,sunia bokserka i 5 kosztaniczek,miałaby nowych wrażeń od groma :):):) Quote
furciaczek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='tatankas']No to zapraszam :):):) Trójka dzieci,sunia bokserka i 5 kosztaniczek,miałaby nowych wrażeń od groma :):):)[/QUOTE] Aaa ja myslalam ze chetna na adopcje:evil_lol: Tak na odwiedzinki to jednak za daleko:-( Quote
tatankas Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='furciaczek']Aaa ja myslalam ze chetna na adopcje:evil_lol: Tak na odwiedzinki to jednak za daleko:-([/QUOTE] A już się cieszyłam :(:(:( Realnie myślę i chyba trochę za mało miejsca mam na taki zwierzyniec ;) Quote
AniaB Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 bardzo prosimy o pomoc - stąd ten bazarek dla naszej suni CC Soni, która niedługo straci DT:( Prosimy o pomoc i licytacje..o podnoszenie, bardzo prosimy.. http://www.dogomania.pl/threads/215808-Dla-łasuchów!-Krakowski-Kredens-i-oryginalne-Mozartkugeln-na-sunie-CC-do-17.10. Quote
AniaB Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 i jeszcze dwa... pendrive 4 GB, rozdzielacz do USB, zestaw długopisów w etui, ,plecak RC, miseczki RC, rekawice bokserskie http://www.dogomania.pl/threads/2158...9#post17778819 kosmetyki Vichy, Collistar, Yves Rocher http://www.dogomania.pl/threads/2158...-do-16.10.2011 zapraszamy bardzo serdecznie - pieniazki bardzo potzrebne...:( prosimy tez bardzo o podnoszenie... Quote
furciaczek Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='tatankas']A już się cieszyłam :(:(:( Realnie myślę i chyba trochę za mało miejsca mam na taki zwierzyniec ;)[/QUOTE] Ojjj ja bym sobie Tajdzinke chetnie zostawila:loveu: Ale limit na posiadane futra wyczerpany:shake: Quote
Maryna Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='furciaczek']Ojjj ja bym sobie Tajdzinke chetnie zostawila:loveu: Ale limit na posiadane futra wyczerpany:shake:[/QUOTE] U nas niestety też... Quote
furciaczek Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Magolek']Cudny pies i co najważniejsze widać jak odżyła i że jest po prostu szczęśliwa. :)[/QUOTE] Myslalam ze masz Tajge w avatarku!!:crazyeye: Quote
furciaczek Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Poszlam z dozyna na spacer, wzielam aparat zeby pofocic...cyknelam dwa zdiecia i sucz dostala takiej glupawki ze nastepne pare min rylam swoja twarza o grunt a sucz latala radosnie, podskakiwala i ogolnie miala ogromna frajde, po czym podbiegla do mnie lezacej na ziemi i zaczela sie cieszyc i zapraszac do zabawy:lol: Aparat jakos przezyl, ja tez:lol: Zeby bylo zabawniej TZ stal w oddali i podziwial widowisko umierajac ze smiechu naturalnie, stwierdzil ze nigdy tak sie nie ubawil jak dzisiaj:mad: Quote
_Dunaj_ Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Wczesną wiosną miałam podobna przygodę z Tośkiem, postanowiłam go lepeiej ucywilizować i poszliśmy na spacer z psami w bardziej tłoczne miejsca, w pewnym momencie jakiś pies podleciał, a Tosiek za nim ciągnąc mnie na smyczy, chciałam zaprzeć się nogami i padłam jak długa, wreszcie przestał, a syn zamiast mnie ratować z opresji stał i śmiał się, na szczęście taki numer się już nie powtórzył, jednak to miejsce omijam, ba za jednym z ogrodzeń jest taki mały dziamgot co wybiega i wszystkich obszekuje Quote
tatankas Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='furciaczek']Ojjj ja bym sobie Tajdzinke chetnie zostawila:loveu: Ale limit na posiadane futra wyczerpany:shake:[/QUOTE] Ja w sumie mam 6 sztuk,ale pięć to koszatniczki-właśnie z powodu braku miejsca ;) [quote name='furciaczek']Poszlam z dozyna na spacer, wzielam aparat zeby pofocic...cyknelam dwa zdiecia i sucz dostala takiej glupawki ze nastepne pare min rylam swoja twarza o grunt a sucz latala radosnie, podskakiwala i ogolnie miala ogromna frajde, po czym podbiegla do mnie lezacej na ziemi i zaczela sie cieszyc i zapraszac do zabawy:lol: Aparat jakos przezyl, ja tez:lol: Zeby bylo zabawniej TZ stal w oddali i podziwial widowisko umierajac ze smiechu naturalnie, stwierdzil ze nigdy tak sie nie ubawil jak dzisiaj:mad:[/QUOTE] A jeść byście w końcu zaczęły-chucherka z was takie :D Mnie ciężko było by psiakowi pociągnąć,bo ja mniej więcej gabarytowo z dogami-176cm i 76kg ;) Jak moja koleżanka w szpitalu wylądowała,to wychodziłam na spacer ze swoją bokserką,goldenem i sznaucerką miniaturo średnią-razem ponad 70kg żywej wagi i każdy w swoją stronę ciągnął.Trzy tygodnie z nimi na spacerki i do lasu i na miasto.Ludzie to się za mną oglądali i pytali jak ja daję radę z tyloma.Moja boksia jeszcze chodzi ładnie,ale koleżanka jak z goldenem wychodzi to się w pasie obwiązuje smyczą,a jej matka to z nim w ogóle nie wychodzi,bo się boi,jak matkę potrafiła sznaucerka na spacerze wywalić :D Quote
_Dunaj_ Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Też wychodze teraz już z 2 dogami, haski i jamniko terierem lub odwrotnie i jest ok. ale wtedy mój koniu jeszcze roku nie miał i był taki brykający, teraz się porządne dożysko robi. Miałam wcześniej inne psy np. chrty polskie 3 na smyczy w jednym ręku prowadziłam lub przy rowerze jak jechałam i też wydawało mi się, że każdego psa utrzymam do czasu jak się dogi pojawiły i dog potrafi nieźle szarpnąć Quote
furciaczek Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 A tych 2 fot z przed glupawki nie chcecie zobaczyc?:evil_lol: Quote
tu_ania_tu Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 wrzucaj, wrzucaj! Moze dogi tak mają??? Mój pies jak mnie wywróci, to w dzikim szale jeszcze mnie stratuje, bo mu sie wydaje że ja sie z nim bawię. Najgorsze jest to, ze mi się wtedy włącza głupawka i zaczynam sie smiać i krzyczeć na cały głos i jego to jeszcze bardziej nakręca. I tak sobie po mnie skacze :D a ludzie patrza na idiotkę z wielkim psem :D Quote
Maryna Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Dogi TAK mają:-))Też kiedyś na spacerze wywalilam się /sama,bez pomocy;-))/i natychmiast moje dziewczynki na początek przegalopowały przeze mnie,a potem było już tylko gorzej:-)) Bardzo chcę zobaczyc Tajgę ,i sprzed i po:-)) Quote
_Dunaj_ Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 I ja też:):):) A dziś mało gleby nie zaliczyłam jak Tosiek chciał mi bardzo podziękować za kość, razem z tą kością do mnie skoczył robiąc takie bryknięcie u niego to objaw radości Quote
furciaczek Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 To foty z przed mojego latania o ktorym wczesniej pisalam:evil_lol: Quote
tu_ania_tu Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 gosiu czy jest szansa by sprawdzić czy tajga z jakimś grzecznym psim chłopakiem by sie nie dogadała? Quote
furciaczek Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 tu_ania_tu napisał(a):gosiu czy jest szansa by sprawdzić czy tajga z jakimś grzecznym psim chłopakiem by sie nie dogadała? Jakiej wielkosci potencjalny kolega ma byc? Quote
tu_ania_tu Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 to było pytanie czysto hipotetyczne - nie mamy niestety żadnego chetnego na dziewuchę :-( ale każda rzecz na plus jest istotna w poszukiwaniu domków Quote
furciaczek Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 tu_ania_tu napisał(a):to było pytanie czysto hipotetyczne - nie mamy niestety żadnego chetnego na dziewuchę :-( ale każda rzecz na plus jest istotna w poszukiwaniu domków Dobra to wezme na spacer z Hekciem, on nie powienien byc wystraszony rozmiarami Tajdzinki :) Juz mialam nadzieje ze ktos sie zglosil ehh Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.