Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
to nie jest dom dla Tajgi i raczej dla zadnego innego doga adopcyjnego - dom totalnie bez pasji :-(
i tu kolejne druzgoczące zaskoczenie !!! zupełnie inna była rozmowa z tą panią u nas w domku... chcę podkreślić, że pani odwiedzająca kilkukrotnie mówiła, że dokładnie nie wie co u nas robi nie wiedziała czy chcemy adoptować psa czy zapoznać się z rasą ! Zostawiła nam lektury i odjechała do Solca Kujawskiego pozostawiając miłe wrażenie i mówiąc, że skontaktuje się z osobą z adopcji ... no i zaczęła się cisza ... Skąd twierdzenie, że dom bez pasji ? pasji do czego ? do psa ? - bo nie mamy jeszcze psa a chcemy pomóc ! ( suczka owczarki niemieckiej odeszła na tamten świat ze starości ) Jeśli twierdzi pani że to dom bez pasji w ogóle to proszę o inną osobę która nas odwiedzi bo to nie forum aby te pasje wymieniać, po przekroczeniu progu naszego domu każdy nawet nie wprawny obserwator wymienić pasji będzie potrafił kilka co najmniej ! NIE WIEM O CO TU TAK NAPRAWDĘ CHODZI ! MOŻE TO JAKAŚ KATASTROFALNA POMYŁKA !!??

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale pytanie co z tą opinią od pani z wizyty PA ? Podkreślała, że nie zna tematu nie wie do końca co u nas robi poproszono ją żeby przyjechała i jest ... my na to, że ma pani ocenić nas i warunki a tu opinia straszna ... czy to ta sama osoba z Solca Kujawskiego ? Pod koniec rozmowy zapytaliśmy jak nas ocenia odpowiedziała, że ok... w końcu co miało by nie być ok ? i w dodatku te nieporozumienia z kontaktem ... ach ...

Posted

Do mnie ciezko sie dodzwonic to prawda, albo gdzies szmyrgne tel i lezy w zapomnieniu pare godzin albo akurat latam z psami i nie odbieram. Oddzwaniac do kazdego nie daje rady. To sie bez bicia przyznaje.

Posted

Nie mam pojęcia,kto był na wizycie PA.
Proponuję kontakt z Fuciaczek ,u której Tajga jest w DT,to mądra osoba i będzie wiedziała ,czy jesteście sobie przeznaczeni;-))

Posted

Tak,oczywiście masz rację.Bardziej chodziło mi o to,że najlepiej znasz Tajgę i wiesz jaki dom i ludzie będą dla niej najodpowiedniejsi.I taki WSTĘPNY kontakt z Tobą,moim zdaniem ,byłby bardzo pomocny.
Ale,już się nie wtrącam
Upominam sie tylko cichutko o fotki:-))

Posted

Ja ostanio zrobiłam konie na pastwisku, i co najzabwniejsze to kilka osób oglądając, bo mam je w telefonie stwierdziło, że to sa młode konie albo kuce, byli z lekka zdziwieni, ze to psy. Tez czekam na nowe zdjęcia Tajgi

Posted

_Dunaj_ napisał(a):
Ja ostanio zrobiłam konie na pastwisku, i co najzabwniejsze to kilka osób oglądając, bo mam je w telefonie stwierdziło, że to sa młode konie albo kuce, byli z lekka zdziwieni, ze to psy. Tez czekam na nowe zdjęcia Tajgi


A to pokaz te swoje konie :) Bedzie mily akcent w oczekiwaniu na foty Tajgowe:)

Posted

_Dunaj_ napisał(a):
Ja ostanio zrobiłam konie na pastwisku, i co najzabwniejsze to kilka osób oglądając, bo mam je w telefonie stwierdziło, że to sa młode konie albo kuce, byli z lekka zdziwieni, ze to psy. Tez czekam na nowe zdjęcia Tajgi

Pokaż:-))
Też czekam,uwielbiam ją oglądac,taka szczęśliwa:-))

Posted

furciaczek napisał(a):
A to pokaz te swoje konie :) Bedzie mily akcent w oczekiwaniu na foty Tajgowe:)


Spróbuje wieczorem, bo wczoraj net mi zdechł i nie mogłam żadnej widomości otworzyć

Posted

również znam temat domku z Bydgoszczy, osobiście z tym domem rozmawiałam, później Ania, odwiedzała go Gosia (szachrajka), opinia jest ok ale nie mamy psa dla tych Państwa. Sytuacja jest jasna, nie ma żadnej pomyłki, nie ma co dyskutować, póki co nie ma psa do tego domu.
Fur dzięki za telefon.

Posted

Bylismy na wycieczce, super bylo:loveu:
Tajdze tez sie chyba podobalo, byla bardzo grzeczna :) Pieknie wraca na przywolanie, ale nie ryzykowalam puszczania z 15m linki...latac po lesie i szukac krowy to takie srednio ciekawe zajecie na niedziele:lol:
Nawet zostalismy zaskoczeni przez samotnego wedrowca, Tajga juz wczesniej sie zorientowala ze ktos nadchodzi i ladnie to zasygnalizowala. Przyszla do nogi bez wiekszego proszenia i skonczylo sie na uwaznej obserwacji intruza:p
Nie moglam tylko cholery z wody wyciagnac ale jakos ie udalo:lol:
Zgrywam foty, dzisiaj wrzuce:)

Posted

Tylko podczas tankowania chciala zjesc Pana z obslugi, no jak on smie dotykac jej samochodu! W takich wypadkach dosc ciezko ja uspokoic ale da sie, i co najwazniejsze nie przekierowuje agresji w stosunku do znanego opiekuna, bo tego sie lekko obawialam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...