Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Umówiłam się na piątek na spotkanie z owym panem - sam zadzwonił. Nie mówiłam mu nic przez telefon, ze Tajgi nie dostane. Może będzie na mnie zły.
Wydaje mi się że to nie jest nieodpowiedni człowiek do posiadania doga, tylko akurat może nie Tajgi

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
Umówiłam się na piątek na spotkanie z owym panem - sam zadzwonił. Nie mówiłam mu nic przez telefon, ze Tajgi nie dostane. Może będzie na mnie zły.
Wydaje mi się że to nie jest nieodpowiedni człowiek do posiadania doga, tylko akurat może nie Tajgi


To trzymam kciuki za wizyte:)

Posted

To nie koniec świata tylko Radziejowice, no rozumie zadupie, ale odrazu koniec świata :) A fiołki w lutym tez widziałam i na trzeźwo, nie było zwidów :)
Gnałam dzis w te pendy po kropelki bo były smarowane wszystkie w listopadzie i miałam nadzieję, że do wiosny starczy, a tu niespodzianka

Posted

Ja tak się nie cieszę, bo droga taka zima przez to smarowanie, dobrze, ze mam stały rabat, no ale jak się kupuje w hurcie albo w dawkach xxl to nie to samo co detal dla yorka :)

Posted

_Dunaj_ napisał(a):
Ala zawsze coś ma :) A u nas kleszcze atakują

u nas też kleszczy mnóstwo :( ostatnio na swoim podopiecznym znalazłam ok. 20 szt. jemu w długie futerko włażą i nie widać ich od razu. Po jednym ma sączący się rumian, wczoraj bylismy u weta z tym czymś.

Posted

AnnaEwa napisał(a):
I jak tam, poszły robale precz?



Wysmarowałam swoje i znajomych ostrzegłam przed inwazją, mam nadzieję, że pomoże, narazie nowych lokatorów nie widać

Posted

mialam telefon w sparwie Tajgi. Konstelacja troche dziwna bo dzwoniła pani, która jest mamą córki dla której miałaby byc suczka. Jak się okazało w rozmowie Państwo maja dogi od 25 lat, córka mieszkajaca osobno straciła swoja sucz w grudniu. Skontaktowałam się juz tylko smsowo z córka i podałam namiary na Gosię. Mam nadzieje, ze po rozmowie z Gosia pani córka do mnie wróci :D

Posted

To czekamy z niecierpliwoscia na telefon. Oby to bylo to...chociaz wyc bede przez dluzszy czas ehh
A jak wizyta w Szczecinie wypadla?





:loveu::loveu::loveu:

Znowu troche jej ta powieka wyszla, bedziemy zakraplac. I ogon niby zagojony ale jakos tak nie bardzo mi sie podoba, podjedziemy do weta na ogledziny...zaszkodzic nie zaszkodzi.

Posted

Gosia rozmawiała wieczorkiem z panią - córką ;) A właściwie to Gosia mówiła a pani słuchała. Ma się przespać z tymi wszystkimi informacjami i odezwać się wkrótce.
Gosia niepokoi się czy aby za mocno nie postraszyła zainteresowanej, ale ja myślę, ze nie. Gosia przekazuje czytelne instrukcje, które nie są może melodią dla ucha chętnych na adopcje, ale sa moim zdaniem raz konieczne a dwa bardzo bardzo cenne.
Zobaczymy, może 13 piatek będzie dniem szczęśliwym dla dziewczynki (taj jakby ona teraz nieszczęśliwa miała byc :D )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...