_Dunaj_ Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 tu_ania_tu napisał(a):a oto ogłoszenie :) http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/TAJGA---4-letnia-suczka-DN-do-adopcji-id31614.html Świetne :) Quote
Maryna Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 I co??Jakiś sensowny odzew?? Poproszę foteczkę ,chociaż jedną........ Quote
tu_ania_tu Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 cicho wszędzie, głucho wszędzie..... Quote
zmiloscidopsow Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Tęsknimy za dziewczyną. Świetne ogłoszenie :) Coś nowego słychać? Quote
tu_ania_tu Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 odzewu na ogłoszenia nie ma :( Quote
tu_ania_tu Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 bazarek rozliczony [url]http://www.dogomania.pl/threads/218011-KONIEC-rozliczam-sklepik-Tajgi-Stow.DogiAdop[/url]. 50,50 dla dziewczynki :) Quote
tu_ania_tu Posted December 14, 2011 Author Posted December 14, 2011 Gosia donosi, że Tajga w tej swojej dożej radości ogonek uszkodziła :( Quote
_Dunaj_ Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Tak to bywa z dożą radością i zabawami Quote
furciaczek Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 tu_ania_tu napisał(a):Gosia donosi, że Tajga w tej swojej dożej radości ogonek uszkodziła :( Jak lazi i wiecznie merda uderzajac w sciany i co popadnie...po spacerku wczoraj jak rzeznik wygladalam bo cala w czerwonych ciapkach. Quote
_Dunaj_ Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Skąd ja to znam, mój Tosiu regularnie ma nowe zadrapania Quote
furciaczek Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Widac ze Tajdzinke boli ten ogonek, rozdrazniona chodzi...nawet raz na Kube zabki pokazala. I wczoraj kolacji nie zjadla...jak tak dalej bedzie to udamy sie do weta po jakies mazidla konkretne. Quote
tu_ania_tu Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 kurde no, że tez zawsze cos musi sie przyplątać! A ogon to ciezko sie goi :( Quote
tu_ania_tu Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/219362-rozliczony-do-usuni%C4%99cia-KONIEC-huhuha-stroiki-dwa-Stowarzyszenie-Dogi-Adopcje?p=18184540#post18184540 mamy 25 zł dla Tajgi z bazarku stroikowego Quote
furciaczek Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Humorek lepszy, papu razem z micha pochlonela prawie. Byle sie jakos zagilo...tylko jak zmusic psa zeby nie merdal ogonem?...nierealne Quote
_Dunaj_ Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 To fajnie trzymam kciuki, świeży uraz to bolało Quote
wilczy zew Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 furciaczek napisał(a):Humorek lepszy, papu razem z micha pochlonela prawie. Byle sie jakos zagilo...tylko jak zmusic psa zeby nie merdal ogonem?...nierealne przybić gwoździkiem :hmmmm: Quote
tu_ania_tu Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 wilczy zew napisał(a):przybić gwoździkiem :hmmmm: hihihi i kokardkę dołączyć niestety to na pewno nie problem u nasady ogona a w jego tylnej części Quote
_Dunaj_ Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Z powodu machania ogonami ostanio ja kontuzji doznałam i mam siniaka na nodze Quote
tu_ania_tu Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 [quote name='tu_ania_tu']http://www.dogomania.pl/threads/219362-rozliczony-do-usuni%C4%99cia-KONIEC-huhuha-stroiki-dwa-Stowarzyszenie-Dogi-Adopcje?p=18184540#post18184540 mamy 25 zł dla Tajgi z bazarku stroikowego i kolejne pieniazki dla Tajdzinki http://www.dogomania.pl/threads/217027-do-usuniecia-rozliczony-Tajga-oferuje-kosmetyki-i-kartki-z-zyczeniami.-StowDogiAdop?p=17913120#post17913120 46 zł http://www.dogomania.pl/threads/217611-rozliczony-du-usuniecia-Na-Olbrzymie-potrzeby.-StowDogiAdop.?p=17986490#post17986490 142,20 zł Jednoczesnie przestrzegam przed uzytkownikiem FIGU - dokonał zakupu i nie zapłacił!!! Quote
Maryna Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Niefajne są kontuzje ogona,niech się wygoi i nie przydarza więcej Quote
furciaczek Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Juz sie przysuszylo...i dzisiaj znowu zacieszyla za bardzo w poblizu sciany:angryy: Moczymy w rywanolu...fafelki chodza delikatnie ale jakos to znosi w miare dzielnie, musi bidule pierunsko bolec ehh Quote
tu_ania_tu Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 my mamy to samo na uszach.... juz przysuszone, już nadzieja, a potem jeden ruch głową i uszy uderzają w ścianę, framugę, ławę :( o trzepaniu na deszczu nie wspominając Quote
AnnaEwa Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 furciaczek napisał(a):Juz sie przysuszylo...i dzisiaj znowu zacieszyla za bardzo w poblizu sciany:angryy: Moczymy w rywanolu...fafelki chodza delikatnie ale jakos to znosi w miare dzielnie, musi bidule pierunsko bolec ehh Pisałam Ci juz to na molosach, ale może umknęło - spróbujcie solserylem. U mnie na końcówkę ogona zadziałał rewelacyjnie:) Na uszy Witka niestety nie mam pomysłu. Współczuję Aniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.