Akrum Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Kubuś właśnie słodko śpi koło mnie :) Dzisiaj mu znów opowiadałam, że pojedzie do fajnego domku, że będzie miał do towarzystwa sunie, że super ludzie się mu trafili, że będzie dalej rozpieszczany :) A on tak patrzył tymi swoimi ślicznymi ślepiami... Ale to jest cudowny psiak :) Trochę się chłopak nauczył szczekania od moich i gdy moje lecą szczekać na przejeżdżające za płotem dzieci na rowerach, rolkach, to Kubuś dawaj za nimi i hau hau... KUBUŚ ŻYCZY WSZYSTKIM KOLOROWYCH SNÓW I MÓWI Quote
Akrum Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Kubuś dzisiaj znów szalał na podwórku, gonił się z Borkiem, bawił się piłką :) Na zawołanie przybiega z merdającym ogonkiem :) Uwielbia się przytulać i dawać buziaki :) Quote
Akrum Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Jutro, jutro przyjeżdża nowy domek po Kubusia :) Quote
Isadora7 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Akrum']Jutro, jutro przyjeżdża nowy domek po Kubusia :) to ja wstrzymuję oddech i zaciskam kciuki Quote
Poker Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Ja też trzymam kciuki. Znowu będą łzy z radością pomieszane.Ale taka nasza rola. Quote
Akrum Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 No i pojechał Kubuś... Iza z Wojtkiem przyjechali około godziny 14 stej. Oczywiście na powitanie moje psiulki zaczęły szczekać, ale tylko króciutko bo za chwilkę dostały pyyyyszne smaczki od Izy, Kubuś oczywiście też :) Powitał ładnie swoich nowych ludzi :) Dał się wymiziać, merdał ogonkiem, tulił się do Izy i Wojtka :) Wypiliśmy kawkę, poopowiadaliśmy sobie o psiakach, Kubuś calusi czas siedział przyklejony do nóg swoich pańciów :) Umowa spisana, książeczka, kocyk, troszkę Kubusiowego jedzonka - spakowane :) Przyszła pora rozstania, idziemy do bramy - Kubuś pierwszy przy furtce z merdającym ogonem :) Wojtek zapiął smyczkę i poszli :) Kubuś nawet nie spojrzał na mnie, nawet się nie oglądnął czy ja może też idę - mały zdrajca :) Ale to dobrze, widać że wyczuł iż jedzie do swojego nowego suuuperaśnego domku, że nowi ludzie są super fajni :) Zresztą reakcja moich psiulków: Pestka podchodziła bardzo blisko, Borek dał się głaskać Izie - to nie jest normalne u moich psów - więc tu wyczuły na prawdę fajnych i kochających psiaki ludzi :) Już rozmawiałam z Izą - Kubuś był bardzo spokojny w aucie, więc podróż minęła im spokojnie. Kubuś poznał już sunie rezydentkę - wyszła do parku razem z córką Izy. A teraz Kubuś zwiedza swój nowy domek :) A ja - owszem beczałam od samego rana, chodziłam z gulą w gardle - bo to tak jakbym oddawała swoje dziecko - ja się szybko przywiązuje do tymczasowiczów. Ale poznając osobiście Izę i Wojtka wiem, że Kubuś trafił NAPRAWDĘ SUUUUPER :) I lepszego domku dla Kubusia bym nigdzie nie znalazła :) Żegnając Kubusia, patrząc jak odjeżdża - smutek w sercu ale i wielka radość, że odtąd już na zawsze będzie szczęśliwy :) Iza, Wojtek - bardzo miło mi było Was poznać osobiście i gościć :) Jesteście super i wiem, że pokochacie Kubusia tak bardzo, a nawet jeszcze bardziej niż ja :) A ja, szykując psiakom obiad ustawiłam 4 miski... wpuszczając kota do domu patrzyłam, czy Kubusia nie ma w pobliżu :) Oh trudny los bycia DT, ale gdy oddaje się psiaka w tak cudowne ręce - wiem, że było warto - mimo,że tu na początku marudziłam, narzekałam że nie dam rady, że jest ciężko z taką ilością zwierza w domu, że samej mi ciężko o Kubusiowe uszko dbać... ale wiem, że drugi raz postąpiłabym tak samo, bo przecież mimo tak wielu przeszkód, nie można przejść obojętnie obok cierpiącego z bólu zwierzaka i zawsze trzeba go ratować. WSZYSTKIM TU OBECNYM NA WĄTKU, WSZYSTKIM KTÓRZY ŚLEDZILI LOSY KUBUSIA, KIBICOWALI, TRZYMALI KCIUKI, PRZESYŁALI DOBRE SŁOWA, WSZYSTKIM KTÓRZY POMAGALI FINANSOWO W LECZENIU KUBUSIA - BARDZO, BARDZO MOCNO DZIĘKUJĘ :loveu: Quote
anetek100 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 wspaniałe wieści, aż miło na sercu:):):)coś pięknego:):):):) Quote
yunona Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Ładnie to wszystko opisałaś aż mi się mokro pod oczkami zrobiło. Wiem, że ciężko się rozstać szczególnie z Kubusiem, któremu uratowałaś uszko i dałaś mu nowy wspaniały domek. Na pewno będzie Cię pamiętał:lol::loveu: Quote
AMIGA Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 No i ja się na koniec popłakałam Kubusiu bądź szczęśliwy :-) Akrum :Rose: i Wszystkim :Rose: wielkie, wielkie dzięki za to, ze następna bieda została uratowana Quote
Isadora7 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Wzruszajaca relacja, pozwoliłam sobie umieścić w formie newsa, z zaznaczeniem że to relacja z Domku Tymczasowego, niech ludziska widza jakie to może być fajne. Śliczny masz zwierzyniec Akrum :) Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Wczoraj robiłam jeszcze zdjęcia Kubusiowi :) I oto one. Tak spały od rana, gdy śniadanie jadłam: Gdy Kubuś zobaczył, że zdjęcia robię, to od razu wstał, przybiegł i merdał ogonkiem :) A to jego słodkie spojrzenie - te oczka: Quote
Andzike Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Cudowne wieści :) Akrum, cudowna kobieto - GRATULACJE :) Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Tak wyglądało uszko w dniu wyjazdu - już tylko tyci tyci ranka została, która z dnia na dzień coraz bardziej zarasta :) włoski na uszku i główce już też zarastają, nawet w miejscach gdzie było ucho rozerwane i się zrosło - też meszek się pojawił :) I wiecie co? Ucho było ładnie miękkie i ciepłe, co świadczy o tym, że w pełni wróciło krążenie i nawet Kubuś uszkiem zaczynał ruszać, więc i czucie w nim wróciło, z czego się bardzo mocno cieszę :) Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Kubuś oczekiwał na swoich ludzi na dworze, razem z moimi psiulami i ze mną i kociakami na ogródku :) Kubuś polował na kociaki - na szczęście ogrodzenie wytrzymało :) gorzej z kwiatkami, które ciągle deptał obserwując kociaki bawiące się w liściach mięty :) Pusto w domu bez Kubusia, ale wiem że jest szczęśliwy i że tak musiało być, bym w razie co mogła pomóc kolejnej skrzywdzonej przez los bidzie... W sercu nadal smutek za Kubusiem, to tak pocieszny i słodki psiaki :) Mam nadzieję, że da wiele radości swoim ludziom :) A ja, ja jeszcze muszę wydać kociaki i wtedy chciałabym troszkę odsapnąć, bo 8 zwierzaków w domu, to już jest co robić, chociaż wesoło też jest, nie powiem że nie :) Quote
Poker Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Śliczny Kubusiu, bądź szczęśliwy. Akrum, gratulacje. Quote
Pyrdka Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Kubusiu bądź grzeczny w swoim nowym domku. Całusy słodziaku. Quote
Akrum Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Dostałam maila od Izy :) Może troszkę przekopiuję (mam nadzieję, że mi Iza wybaczysz to :) Donoszę, że z Kubusiem wszystko w porządku. Przespał całą noc z Julką w pokoju, nie nasikał. Obudził się po ósmej rano. Najbardziej cieszy się jak wychodzi na spacer. Jest radosny, podchodzi do ludzi (czy chcą czy nie)... i jeszcze: Ogólnie jest zadowolony, nie piszczy, nie szczeka. Merda ogonkiem. Z Zulą też jakiś cud, wielkiej przyjaźni nie ma, ale żadnych problemów też nie. Kubuś lubi balkon, nasz ogródek jest chyba za mały dla niego, bo jak go tam zostawiłam to położył się pod bramką i leżał. Apetyt ma, jadł biały ser i mięso indycze z ryżem i marchewką. Poza tym jakieś psie przysmaki i jabłko Ajajaj :) ale jestem szczęśliwa, że Kubuś jest szczęśliwy :loveu: że jest w super domku i ma super ludzi wokół siebie :multi::multi::multi: Quote
Poker Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Są powody do radości Fajnie chłopak ma. Moje piesy też często się kładą pod furtką.Chyba pilnują domu. Quote
danka1234 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 cudnie ze u Kubusia tak wszystko dobrze się skonczyło, Quote
AMIGA Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Uwielbiam jak nowi właściciele zaraz dają znać jak upłynęły pierwsze godziny w nowym domku. Bo człowiek się zamartwia, wyobraża sobie różne rzeczy, a tu od razu wieści rozwiewają nasze strachy i złe przeczucia Quote
Akrum Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Pyrdka - chyba czas zmienić tytuł wątku i przenieść do szczęściarzy :) Mam jeszcze pytanko: zostało w skarpecie Kubusia 20 zł - czy ma ktoś jakieś propozycje, któremu psiakowi to przelać? Quote
Nevada Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 a ja chciałam bardzo podziekować za cały ten wątek, za Waszą pracę, zaangażowanie i miłość do zwierząt dzieki którym mogłam przychodząc tu doznawać tylu pozytywnych emocji i uczyć się, dziękuję! Quote
Akrum Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='Nevada']a ja chciałam bardzo podziekować za cały ten wątek, za Waszą pracę, zaangażowanie i miłość do zwierząt dzieki którym mogłam przychodząc tu doznawać tylu pozytywnych emocji i uczyć się, dziękuję! jej, jak miło nam to czytać :) a ja znów dostałam wieści od Izy i Kubusia - pozwolę sobie zacytować kawałek maila: Witaj, Z Kubusiem bez zmian, czyli wszystko OK. W domu jeszcze nie nasikał, śpi dobrze. Wczoraj mu włożyłam taki kocyk do koszyka to zaraz się tam położył i uznał chyba za swoje miejsce, bo całą noc w koszu przespał. Uwielbiam domki, które przesyłają wieści o psiaku - jak się zachowuje, co robi :) Takie wieści dają tyle radości, satysfakcji - dziekuję Iza :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.