Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Parysek wczoraj prawie caly dzien spedzil ze mna, nie bylo atakow
nie jest nauczony chodzic na smyczy, trzeba Go ciagnac...albo boi sie jej...puszczony luzem na terenie ogrodzonym biega
w aucie jest ok...wczoraj wpakowala Mu sie na fotel Sabcia i razem siedzieli cala droge :) http://www.dogomania.pl/threads/209942-Mam-RAKA..i-13-lat....Czy-jest-sens-dalej-zyc?highlight=sabcia
jest przestraszony, nie mozna robic gwaltownych ruchow
poza tym to wspaniały psiak....ale tak jak pisalam wczesniej potrafi byc tak jakby "nieobecny" :(



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

  • Replies 244
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kofeina napisał(a):
Dzien dobry;)

Jestesmy po pierwszym spacerku:) troszke mulowaty byl ten spacerek ale dalismy rade. luczita pokazala ksieciowi parysowi jak sie lata na spacer. jedyny plus.. kupeczki nie bylo eszcze ale siuranko bylo w domku;) chlopak jest dzisiaj tak zaaferowany ze biega po domu;) szuka swojego miejsca jakby sie mniej boi no i najwazniejsze ogonek jest 2cm wyzej;)

jeszcze troszke i bedziemy sie razem bawic patysiami:)

dziewczyny jeden inus kolega parysek ma czarne zeby z kamienia:( nie ma innej opcji jak czyszczenie zebow...


Niestety przy padaczce narkoza jest bardzo ryzykowna więc radziłabym się wstrzymać z czyszczeniem zębów.W tej chwili najważniejsze jest zminimalizowanie ataków.Najlepsze rezultaty w leczeniu chorych na padaczkę psów daje Luminal i większość lekarzy od tego zaczyna.Na początek podaje się najmniejszą dawkę i jeżeli ataki się pojawiają to się ją sukcesywnie zwiększa.Jeżeli sam Luminal nie działa łączy się go z Bromkiem potasu.Te dwa leki najdłużej się metabolizują u psów.Po jakimś czasie konieczne jest badanie krwi na stężenie tych leków w organiźmie psa.Jeżeli chodzi o luminal to musi być podawany codziennie o tej samej porze,nawet małe przesunięcia czasowe mogą być przyczyną ataku.Oczywiście wymienione leki obciążają wątrobę więc konieczne jest podawanie leków na wątrobę,można podawać Essetreen complex+Hepatil vit.W czasie ataku podaje się psu doodbytniczo relsed(wlewka) lub luminal w czopku ,w celu powstrzymania drgawkowania.Najlepiej byłoby zrobić Pokerowi jakieś specjalistyczne badania które mogłyby wykluczyć inne przyczyny ataków.Np. choroby odkleszcowe,tarczyca...Może to być padaczka idiopatyczna jak w przypadku mojego psa.Najważniejsze żeby Parys zareagował na leki jakie zastosuje w jego przypadku lekarz.Mój Nico zachorował ponad rok temu mając 3 i pół roku.Niestety jest lekooporny i aktualnie ma wdrożony już piąty z kolei lek ale wierzę że kiedyś w końcu się uda i któryś z leków będzie dla niego odpowiedni.Postarajcie się jak najszybciej udać z Parysem do lekarza bo jak on miał tak dużo ataków w azylu to powinien jak najszybciej coś zażywać.Nie wiem jak było w azylu ale po atakach powinien dostawać steryd na obrzęk mózgu.Jego osowiałość i problemy z chodzeniem mogą być następstwem zmian neurologicznych po atakach.Nie można dopuszczać do wielu ataków w któtkim czasie,bo może nastąpić stan padaczkowy który jest niebezpieczny dla życia psa.Jak ma kilka ataków w ciągu godziny to konieczna jest natychmiastowa kroplówka u weta, która go wyciszy.Lęk o którym piszecie jest prawdopodobnie wynikiem jego choroby.Mój Nico był zdrowym,wesołym psem odkąd zachorował wszystkiego się boi a szczególnie ludzi.Zostawał z pozostałymi psami kilka godzin w domu a teraz ma lęk separacyjny,a ja z kolei boję się zostawić go aby ze stresu nie dostał ataku i jest totalny problem...Niestety duży wpływ na występowanie ataków ma też pogoda ,zwłaszcza jak pies jest meteopatą to jego organizm reaguje na wszelkie zmiany ciśnień itd...Ważne jest aby psiak miał spokój ,jak najmniej zmian,dobra jest karma Hill's b/d(niestety cena...wysoka)
To są takie moje doświadczenia,spostrzeżenia i sugestie oparte na kilkunastomiesięcznej walce z tą potworną chorobą dlatego nie zdziwi mnie jeżeli Ktoś ma zupełnie inne zdanie na ten temat...

Posted

ala napisał(a):
Niestety przy padaczce narkoza jest bardzo ryzykowna więc radziłabym się wstrzymać z czyszczeniem zębów.W tej chwili najważniejsze jest zminimalizowanie ataków.Najlepsze rezultaty w leczeniu chorych na padaczkę psów daje Luminal i większość lekarzy od tego zaczyna.Na początek podaje się najmniejszą dawkę i jeżeli ataki się pojawiają to się ją sukcesywnie zwiększa.Jeżeli sam Luminal nie działa łączy się go z Bromkiem potasu.Te dwa leki najdłużej się metabolizują u psów.Po jakimś czasie konieczne jest badanie krwi na stężenie tych leków w organiźmie psa.Jeżeli chodzi o luminal to musi być podawany codziennie o tej samej porze,nawet małe przesunięcia czasowe mogą być przyczyną ataku.Oczywiście wymienione leki obciążają wątrobę więc konieczne jest podawanie leków na wątrobę,można podawać Essetreen complex+Hepatil vit.W czasie ataku podaje się psu doodbytniczo relsed(wlewka) lub luminal w czopku ,w celu powstrzymania drgawkowania.Najlepiej byłoby zrobić Pokerowi jakieś specjalistyczne badania które mogłyby wykluczyć inne przyczyny ataków.Np. choroby odkleszcowe,tarczyca...Może to być padaczka idiopatyczna jak w przypadku mojego psa.Najważniejsze żeby Parys zareagował na leki jakie zastosuje w jego przypadku lekarz.Mój Nico zachorował ponad rok temu mając 3 i pół roku.Niestety jest lekooporny i aktualnie ma wdrożony już piąty z kolei lek ale wierzę że kiedyś w końcu się uda i któryś z leków będzie dla niego odpowiedni.Postarajcie się jak najszybciej udać z Parysem do lekarza bo jak on miał tak dużo ataków w azylu to powinien jak najszybciej coś zażywać.Nie wiem jak było w azylu ale po atakach powinien dostawać steryd na obrzęk mózgu.Jego osowiałość i problemy z chodzeniem mogą być następstwem zmian neurologicznych po atakach.Nie można dopuszczać do wielu ataków w któtkim czasie,bo może nastąpić stan padaczkowy który jest niebezpieczny dla życia psa.Jak ma kilka ataków w ciągu godziny to konieczna jest natychmiastowa kroplówka u weta, która go wyciszy.Lęk o którym piszecie jest prawdopodobnie wynikiem jego choroby.Mój Nico był zdrowym,wesołym psem odkąd zachorował wszystkiego się boi a szczególnie ludzi.Zostawał z pozostałymi psami kilka godzin w domu a teraz ma lęk separacyjny,a ja z kolei boję się zostawić go aby ze stresu nie dostał ataku i jest totalny problem...Niestety duży wpływ na występowanie ataków ma też pogoda ,zwłaszcza jak pies jest meteopatą to jego organizm reaguje na wszelkie zmiany ciśnień itd...Ważne jest aby psiak miał spokój ,jak najmniej zmian,dobra jest karma Hill's b/d(niestety cena...wysoka)
To są takie moje doświadczenia,spostrzeżenia i sugestie oparte na kilkunastomiesięcznej walce z tą potworną chorobą dlatego nie zdziwi mnie jeżeli Ktoś ma zupełnie inne zdanie na ten temat...



wszystko wiemy;) weterynarz jest w domu obecny:)


Moje drogie panie poki co nie bylo zadnego ataku wiec poki co nie wprowadzamy lekow. na smyczy laimy coraz lepiej coc sie boimi...
Uwielbiamy robic cioci kupe na balkonie i sikac na suszarke z praniem:D diabel rogaty maly:D
A tak pozatym wsio ok:)

Posted

alu, zapisuje twoje rady , wszystkie są cenne choć każdy psiak to niemal inny przypadek, czy próbowałaś podawć psikowi swojemu olej kokosowy, to wspaniały lek i środek spożywczy, ktory ostatnio się pojawił w zielarkich aptekach i przypomniał mi o swej cudowności, bo przecież się z tym olejem spotkałam na BLISKIM WSCHODZIE Teraz go stosuje z wielkim powodzeniem, i u siebie dietetycznie i uodporniająco, i kosmetycznie i u psiaków z najrozmaitszymi schorzeniami od skórnych po immunologiczne/

Jeśli chodzi o Twego psika i PARYSA to też można bezpiecznie zastosować zwłaszcza że dobroczynne działanie jest wszechstronne; nas tu interesuje głównie jako środek łagodzący ataki padaczkowe i wpływający doskonale na pracę mózgu, wątrobowcom, tarczycowcom, , wogóle polecam posiadanie tego w domu i koniecznie zapoznanie się z ulotka Importer jest w ORZESZU na Sląsku ale można zamówić w zielarskiej aptece , bardzo gorąco polecam tymbardziej że dopiero teraz po wielu latach spotykania i używania go na codzień dowiedziałam się co to za cudo,

Pomaga na Parkinsona, Alzeimera, , lista ogomnie długa , a co mnie zaskoczyło przez wiele wiele lat na Bliskim Wschodzie nie widziałam nigdy człowieka z Parkinsonem!!! Tam często używa sie tego oleju na codzień w kuchni


Brawo Kofeino, niech sobie narazie siusia, lepsze to niż ataki, a mam głęboka nadzieje że to moga być czysto emocjonalne ataki jak w przypadku BARTUSIA tyskiego czy mojej kotki schroniskowej,jak bedzie szczęsliwy to może to minie albo choć wyciszy na długo, czego bardzo życzę


ja szeroko stosuje to w leczeniu najgorszych chorób skórnych naszych psików, a polecam wszystkim paniom marzącym o aksamicie skóry jako rewelacyjny kosmetyk,

Dla psiaków z padaczką polecam też opaskę pod smycz albo wręcz posłanie z kanalikami wypełnionymi gorczycą która wytwarza korzystnie uspokajające bio pole, mam dla Paryska, proszę o adres do wysyłki

Posted

Moje drogie panie poszukuje kogs z wroclawia kto ma zaprzyjaznionego behawioryste... szkoleniowca posiadam ale w ty wypadku potrzebny zoopsycholog lub cos podobnego:)


opisuje dzien paryska:
dzisiaj w nocy nie spal juz w klatce ale na balkonie nie wiem czemu mu sie ubzduralo ze jego miejscem jest balkon..(?)
apetyt chlopak ma umie prosic o jedzenie:)
atakow brak:) zero sztywnienia, slinienia czegokolwiek wskazujacego na zblizajacy sie atak

Martwi mnie to ze chlopak cholerie duzo pije a malo sika... jedno siusiu na dzien? plus jedna kupka(?)
Jutro obejry go napewno marcin;)

Ogon na spacerze juz u gowy co prawda bal sie windy ale jak go przetaszczylam na 5 p na nozkach to jakos zaczal ustawiac sie wlasnie pod znienawidzona winda;)

Mamy problem z lazeniem na spacerze raz idie ra nie idzie ras skreca pozniej staje- uczymy sie siebie:)

Najsmieszniejsza sprawa to taka ze jak zbaczy ze nie mam kapci to podlazi i nie ryzie w duzego palca u stopy i sie cieszy nie wiem co to ma znaczyc ale mnie to bawi o przy tym merda ogonem i ie slucha ze ala to boli:)

Budrysek;) dziad wykapany ale dalej smierdzi:) Poczekam kilka dni i go wykapie jeszce raz:)

Posted

do kapieli można dodać nieco olejku herbacianego, pięknie wyczysci z pozostałłych bakterii i zapachu także, mozna do wanny , można domieszać do szamponu, zapach będzie super no i czyściutka zabezpieczona skóra!

Posted

nie moge nie myśleć o tej pięknocie, przypomniałam sobie można dawać jeszcze profilaktycznie anytpadaczkowy między innymi najprostszy środek, suszony skrzyp polny pokrojony na malutkie kawałeczki w jedzonku, nawet jak nie będzie daj boże już potrzeba to i tak będzie miał piękną skórę i sierść, a nie szkodzi na nic!! koszt niemal zerowy bo 2 zł torebka w zielarskim, ma dużo wartościowego krzemu!

Posted

I jeszcze jedno powiedzcie mi co ja mam robic bo mam problem z sikaniem parysa i kupka... Na spacery wycodzi czesto ale niestety nie jest zainteresowany robieniem na dworze... Niestety ale wszystko robi w domu. na dworze skacze cieszy sie i ani razu jeszcze sie siknal juz nie mowiac o czyms innym.. zaraz wedrujemy do gabinetu bo mnie przeraza troszke ta mala ilosc moczu jedno siusiu dziennie(?) hm...

Posted

napisze wszystko co robić na skórę wieczorkiem, bo jest tego dużo, także na siusianko/

Do załatwiania na dworze musi sie przyzwyczaić, każdy bezdomniak tak ma przez jakiś czas, pomału z nim chodzić niech ma czas, narazie jest jeszcze rozproszony tym co go otacza!

Posted

Bylysmy u Marcina otoz....

nie wskazuje na to by mial miec atak badz cokolwiek innego... pies jest troszke wystraszony, w razie w mamy tuby doodbytnicze z diazepanem ktory zniweluje atak lekow na razie nie podajemy nie a takiej potrzeby..

Teraz troszke zlych wiesci... Chlopak ma stan zapalny jamy ustnej spowodowany stanem zebow.. poki co antyiotyk i za 2 tyg jak minie stan zapalny i atakow nie bedzie trzeba bedzie mu wyczyscic te zeby....

Posted

Kofeina napisał(a):
dziewczyny pilnie potrzebuje kogos od koteckow;)


a co potrzebujesz? tylko nie mow ze dt bo z tym ciezko :9

ps nic wczoraj nie doszlo do mnie na gg

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
a co potrzebujesz? tylko nie mow ze dt bo z tym ciezko :9

ps nic wczoraj nie doszlo do mnie na gg


no to ja juz nie wiem co sie stalo:)

Aga gorzej niz DT:evil_lol: DOM STALY:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
sa u nas w gabinecie:D przyniosla nam je pani bo matule potracil samochod..
a marcin jak to marcin wzial bo mu tylek pekl:mad:
no ja do domu nie wezme wiesz my mamy zboja w postaci luczity:diabloti:

musze im pierw zdjecia zrobic:shake:
nienawidze wakacji:angryy:

edit nie wiem co jest bo ja d ciebie pisze i wczoraj mi doszlo to ze pisalas ale odpowiedzi nie dostalam:(

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
napisze wszystko co robić na skórę wieczorkiem, bo jest tego dużo, także na siusianko/

Do załatwiania na dworze musi sie przyzwyczaić, każdy bezdomniak tak ma przez jakiś czas, pomału z nim chodzić niech ma czas, narazie jest jeszcze rozproszony tym co go otacza!

Pani Tereso ja też z skorzystam z porad:)

Posted

baksa- aniu miej na uwadze paryska:) moze ktos ta od ciebie by chcial;)

chlopak potrzebuje oglady nie umie chodzic na smyczy kazdy spacer z nim to katorga..
ciagniecie szarpanie, drapanie.. duzo tego
zarty natomiat jest chlopak

Budrysek powiedz mi czy w tych badaniach byly poziomy potasdu robione poniewaz smiemy twierdzic z marcinem ze chlopak ma problem z erkami ale nie chcemy badan powtarzac jakbys mogla mi na maila wyslac te skany z badan bylabym wdzieczna bedziemy mogli je porownac..:lol:


mail [email protected]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...