Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Parys to ok 3 letni psiak, w schronie od lutego, jednak dopiero w zeszłym tyg dowiedziałam się, ze ma ataki padaczki...drętwieje, slini się...w schronie nie ma szans na leczenie....nikt nie jest w stanie podawac Mu lekow...przewaznie podaje sie je kilka razy dziennie...jezeli nie pomozemy Mu czeka Go śmierć :(

Jest wspaniałym , łagodnym psiakiem....potrzebny dt ktory bedzie Go obserwowal...jak reaguje na leki...w schronie nie ma takiej możliwosci...Psiaki zyja z padaczka, jezeli maja systematycznie podawane leki, musi miec spokój...Proszę dajmy Mu szansę!

Na ta chwilę zrobilam Mu bad krwi - wyniki w 2 poscie
jak uzbieram fundusze to w przyszłym tyg moge zabrac Go do dr Olender w Tychach...teraz jest na urlopie

kontakt: 607 488 598


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Parys jest wykastrowany, zaszczpiony i zachipowany

  • Replies 244
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czym jest padaczka?
Padaczka jest stanem chorobowym, który przejawia się okresowo powtarzającymi się napadami padaczkowymi. Ich podłożem są nadmierne, gwałtowne i patologiczne wyładowania grup komórek nerwowych. Mogą one przybierać rozmaite formy - od drgawek ogarniających całe ciało po trudne do zauważenia, delikatne drżenia mięśni i zmiany w zachowaniu. Poza nawracającymi napadami zwierzę jest pozornie zdrowe i nie widać żadnych innych objawów schorzenia. Dotyka ona zarówno psów, jak i kotów, jednak u tych ostatnich występuje znacznie rzadziej.

Każdy napad padaczkowy składa się z trzech faz:
FAZA I (zwiastunowa, aura) – trwa od kilku minut do kilku godzin, zwierzę staje się pobudzone, porusza się bez żadnego konkretnego celu, jest niespokojne. Niektóre zwierzęta szukają kontaktu z właścicielem, inne chowają się w ustronne miejsca. W tej fazie można zaobserwować nadmierne ślinienie się oraz oblizywanie. Objawy dotyczące tej fazy są bardzo słabo zauważalne.

FAZA II (napad właściwy) – następuje po pierwszej fazie, a jej przebieg jest uzależniony od rodzaju napadu.
Wyróżnia się 2 rodzaje napadów:
– atak mały (bezdrgawkowy) – ma lekki przebieg i trwa bardzo krótko; może objawić się drganiem mięśni twarzy lub kończyn (zwierzę przytomne), zmianą zachowania zwierzaka i nagłymi dziwnymi ruchami (np. łapanie muchy), bądź nagłą utratą świadomości, gdy zwierzę wydaje się być „nieobecne” (zwierzę jest cały czas przytomne), a po krótkiej chwili wraca do normalnego stanu świadomości;
– atak duży (konwulsyjny, drgawkowy) – najczęstszy typ napadu padaczkowego u zwierząt; zwierzę traci przytomność i widoczne są skurcze mięśni całego ciała, często pada na bok i wydaje z siebie różne dźwięki (piski, wycie, miauczenie, szczekanie), nie widzi i nie słyszy właściciela. Podczas takiego ataku może pojawić się ślinotok bądź wymioty, a także drgawki i ruchy kończyn. Trwa on od kilkunastu sekund do kilku minut.

FAZA III (końcowa) – jej przebieg i czas trwania zależy od rodzaju ataku w fazie drugiej. W przypadku ataku małego może przebiegać bezobjawowo – zwierzę jest lekko zdezorientowane i lekko osłabione, ale po krótkiej chwili dochodzi do siebie.
W przypadku ataku dużego zwierzę jest zdezorientowane i osłabione, ma kłopoty z poruszaniem się. Pojawia się mimowolne oddawanie moczu i kału. Może ona trwać od kilku godzin do kilku dni i przebiegać dosyć ciężko – długie osłabienie, brak apetytu i pragnienia. Poważne mogą być również powikłania dotyczące układu krążenia bądź układu nerwowego (np. niedowład kończyn). Zaburzenia takie mogą ustąpić po kilku minutach, godzinach, a w skrajnych przypadkach po kilku dniach.

STAN PADACZKOWY – szczególny napad padaczkowy, występują tu przedłużone (powyżej 10 minut) bądź powtarzające się co kilka sekund ataki typu dużego. Jest to stan bezpośrednio zagrażający życiu zwierzęcia i konieczna jest natychmiastowa interwencja lekarza weterynarii. Bez niej zwierzę może zginąć.

Rodzaje padaczki
Padaczka idiopatyczna – można ją podejrzewać, gdy objawy ataku dużego występują u psów w wieku 1-5 lat. Ich przyczyną są prawdopodobnie zaburzenia wrodzone czynności mózgowych. Występuje ona głównie u psów. Koty i psy chore na ten rodzaj padaczki nie powinny być dopuszczone do rozrodu, gdyż jest ona schorzeniem dziedzicznym.


Padaczka wtórna – występuje najczęściej u kotów, jednak spotkać się z nią można również u psów. Jej przyczyną jest zniszczenie części mózgu, wywołane różnymi chorobami bądź guzami nowotworowymi. Pojawiają się tu ataki typu małego.

Drgawki niepadaczkowe
Przyczyną drgawek nie musi być koniecznie padaczka, mogą to być inne sytuacje, które spowodują zaburzenia czynności mózgu. Takie drgawki są nazywane drgawkami niepadaczkowymi.

Przyczyny drgawek niepadaczkowych:
– choroby wątroby,
– zatrucie (czekoladą, strychniną),
– silne zarobaczenie,
– zbyt niski poziom cukru,
– choroby nerek,
– niedotlenienie,
– niedoczynność tarczycy (u psów),
– obniżony poziom wapnia we krwi (suki po porodzie i karmiące),
– choroby zakaźne,
– gorączka i udar cieplny,
– niedobór witaminy B1 (u kotów),
– niektóre leki (np. ibuprofen).

Leczenie
Padaczka jest chorobą nieuleczalną. Podanie leków ma na celu jedynie wydłużenie czasu między następnymi atakami, skrócenie czasu trwania oraz złagodzenie przebiegu napadów.

W przypadkach ataków typu małego należy zastanowić się nad podawaniem jakichkolwiek leków przeciwpadaczkowych, gdyż objawy są praktycznie niewidoczne, a skutki uboczne podawania leków są groźniejsze niż same napady.

W przypadkach ataków typu dużego podaje się leki przeciwpadaczkowe w postaci tabletek. Najpopularniejszymi lekami są fenobarbital i diazepam. Mają one lekkie działanie uspokajające i nasenne, dlatego zwierzę może na początku więcej spać. Przed podaniem jakiegokolwiek leku należy skonsultować się z lekarzem weterynarii, który także postara się ustalić jak najbardziej optymalną dawkę.

Należy pamiętać, że w czasie terapii NIGDY nie należy przerywać podawania leków, nawet w przypadku, gdy ataki już od dawna nie występowały. Takie nagłe odstawienie lekarstw może spowodować gwałtowny, nagły i niezmiernie silny atak padaczkowy.

Leki przeciwpadaczkowe mogą powodować skutki uboczne. Najczęstszym z nich jest obniżona aktywność zwierzęcia. Trzeba go zaakceptować, gdyż wynika z działania przeciwdrgawkowego leków.

Fenobarbital powoduje u psów wydzielanie się enzymu wątrobowego, co może spowodować uszkodzenie wątroby. U kotów natomiast zwiększa apetyt, wywołuje zmiany w obrazie krwi i powoduje zapalenie skóry.

Bromek potasu u psów powoduje okresowe wymioty oraz spadek apetytu, czasami dochodzi do zapalenia trzustki. U kotów przewlekle podawany może spowodować rozwój astmy.

Jak zachować się podczas ataku?
1. Zachować spokój.
2. Usunąć groźne dla zwierzęcia przedmioty (krzesła, stoły, itp.)
3. Nie dotykać zwierzęcia – może się to skończyć dotkliwym pogryzieniem, gdyż nie jest ono w pełni świadomości. Wbrew pozorom nie może się udusić językiem lub go połknąć.
4. Uważnie obserwować zwierzę – w przypadku wystąpienia STANU PADACZKOWEGO należy bezzwłocznie zgłosić się do weterynarza, ponieważ zagraża on życiu zwierzęcia.
5. Podczas lekkiego napadu należy odczekać, aż zwierzę się uspokoi i poczuje lepiej, dopiero później konsultować się z lekarzem weterynarii.

Zaleca sę wykonanie:
morfologia,badanie moczu, badania EKG ewentualnie RTG to ostatnie zwłaszcza przy podejrzeniu uszkodzeń powstałych na skutek ataku). Pamiętajmy, że nie należy zatajać wcześniejszych incydentów padaczko podobnych, przebytych chorób, ewentualnie innych schorzeń ( leczonych np. u innego lekarza) i stosowanych aktualnie leków.
Pamiętajmy, że stosowanie leków nie pozostaje obojętne dla organizmu pacjenta, dlatego też zgodnie z zaleceniami lekarskimi, powinniśmy okresowo przeprowadzać badania kontrolne.

Posted

:shake: o matenko ziemio juz rozsylam , cudny mortuniek , jak napislas ciotenko ze na smierc ....:-(to az mnie zmrozilo , ja bez kaski :shake: bede rozsylac kochani , rozsylacie gdzie mozecie

Posted

Przyszłam za Gonzalesikiem. Pewnie, że psy żyją z padaczką. Sąsiadki piesio dostawał 1 tabletkę przez całe życie i żył 19 lat!

Zapiszę sobie Parysa.

Posted

Koniecznie trzeba go ze schronu zabrac,ten psiak nie ma tam szans przezycia:-(absolutnie zadnych,potrzebuje spokoju,spokoju i jeszcze raz spokoju.Wiem co pisze,bo mam psiaka z padaczka,szukalam mu domu,ale niestety:shake:Czy on bierze jakies leki?Znam nazwe dobrego leku na padaczke,zminimalizowane skutki uboczne,jesli jest taka potrzeba moge podac nazwe.

Posted

DORA1020 napisał(a):
Koniecznie trzeba go ze schronu zabrac,ten psiak nie ma tam szans przezycia:-(absolutnie zadnych,potrzebuje spokoju,spokoju i jeszcze raz spokoju.Wiem co pisze,bo mam psiaka z padaczka,szukalam mu domu,ale niestety:shake:Czy on bierze jakies leki?Znam nazwe dobrego leku na padaczke,zminimalizowane skutki uboczne,jesli jest taka potrzeba moge podac nazwe.


niestety nie ma gdzie Go zabrac?
na razie nie bierze lekow, dzisiaj dopiero zrobilam pierwsze badania
luminal mozna Mu podawac ale to wychodzi minimum 2 razy dziennie i trzeba Go obserwowac a w schronie nie ma na to szans :(

podaj nazwe tego leku

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
niestety nie ma gdzie Go zabrac?
na razie nie bierze lekow, dzisiaj dopiero zrobilam pierwsze badania
luminal mozna Mu podawac ale to wychodzi minimum 2 razy dziennie i trzeba Go obserwowac a w schronie nie ma na to szans :(

podaj nazwe tego leku


Ten lek to Depakine Chrono 300 ,podaje sie raz dziennie o tej samej porze.Ale i tak trzeba go zabrac ze schronu,bo psiak chorujacy na padaczke musi miec spokoj,boi sie wszystkiego,wlasnego cienia,pewnie,ze moze zyc dlugo,ale napewno nie w schronie.Moja znajoma wetka mowila,ze luminal nie jest dobry,organizm przyzwyczaja sie do niego i trzeba zwiekszac dawki.

Posted

Poza tym w schronie jak dostanie ataku to inne psy go zagryzą :(
Gdzie go umieścić................ jak mu pomóc..............totalny brak kasy...........q......:(

Posted

Budrysek ciesze sie ze zrobilas te badania. Jesli badania sa wporzadku czyli nie ma niedoborow to wlasnie oznacza padaczke mozgowa.. tego sie obawialam po dzisiejszej rozmowie.. Dziewczyny sluchajcie rozmawialam dzisiaj z budryskiem i mowilam ze wszystko zalezy od czestotliwosci atakow.. jesli pies ma atak raz na tydzie po konsultacji z wete powiedzial ze nie narkotyzowalby psa co innego gdy ataki powtarzaja sie dwa razy badz 3 w przeciagu tygodnia. Depakine to lek tez narkotyczny wiec znim podacie mu leki przyjrzyjcie mu sie. jesli chodzi o leki moge pomoc finansowo.

Posted

Kofeina napisał(a):
Udalo sie :) parysek zostanie sprawdzoy w warunkach domowych:) dzisiaj jest jakis szczesliwy dzien:)


uwielbiam tak szybki obrot spraw :)

dziekuje za znalezienie dt :) w pt jedziemy :)

Posted

Mi nie dziekuj ;) nie ma za co ten pies naprawde potrzebuje sprawdzenia w warunkach domowych.. podziekujesz marcysce za to ze sie zgodzila powiedziala tylko ze jak narobi to mnie ciagnie do sprzatania:D wiec bedzie dobrze.. no i zobaczymy faktycznie co z tymi jego atakami i lekami i co bedzie z nim dalej... no to ja moge dodac na sam koniec tyko tyle ze czekamy

Posted

tez sie ciesze mam nadzieje ze nie bedzie rozraial w domeczku tak bardzo bo mnie dziewczyna pzabija;) rozumiem ze piesek po tymczasie szuka domku wiec moze tak by zaczac szukac ? padaczka to ie wyrok a w miedzy czasie mozna przeciez go leczyc .. im szybciej bedie mial ogloszenia to dla niego lepiej... Moze ktoras z cioteczek pomoze mi w ogloszeniach ja w wolnej chwili tez doloze swoje ogloszenia ale niestety ostatnio robie tyle ogloszen ze wysiadam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...