*Gajowa* Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Trzymam kciuki za Redzika i szerokiej drogi w niedzielę . Quote
przyjaciel_koni Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 To już jutro będzie niedziela - Red - powodzenia !!!!! Quote
beka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Pani dzwoniła, mamy adres, Jutro wielki dzień dla Redzia .Jedzie do nowego domku.:multi: :multi: :multi: Quote
*Gajowa* Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Hura Redzik jutro będzie w domku :multi: !!! Nareszcie będzie mógł sie przytulać do swojego człowieka. Beka koniecznie zabezpiecz samochód bo droga daleka więc pawików moze być kilka...:evil_lol: . Quote
kasiaprodex Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 pewnie Redzik nie dostanie jedzonka a zamiast tego cos na spokojnośc i juz po kłopocie Quote
morisowa Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 co do pawików, to czasem podróż nie potrzebna :roll: właśnie pies zapawikował mi cały pokój :angryy: 2 x na dywan, 1 x na podłogę i 1 x na swoje posłanie :angryy: Gdy szykowałam sobie śniadanie... sprzątnęłam, ale jakoś nie mam apetytu :roll: Sorry za off, ale musiałam. Redzik, grzeczny masz być! mój pies wyrobił normy za ciebie :lol: Quote
D0minika Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 morisowa napisał(a):co do pawików, to czasem podróż nie potrzebna :roll: właśnie pies zapawikował mi cały pokój :angryy: 2 x na dywan, 1 x na podłogę i 1 x na swoje posłanie :angryy: Gdy szykowałam sobie śniadanie... sprzątnęłam, ale jakoś nie mam apetytu :roll: Sorry za off, ale musiałam. Redzik, grzeczny masz być! mój pies wyrobił normy za ciebie :lol: A ja taki off też, mnie zastanawia to, ze mój pies zawsze puszcza pawia na dywan albo na łóżko, pościel, a nigdy przenigdy na kafelki albo panele z których by się to łatwo zmyło :mad: I nie wiem czy to złośliwość czy co... :mad: A za Redzika trzymam kciuki żeby Bece auta nie zapaskudził :cool3: I żeby w nowym domu go przyjęli tak jak powinni :mad: Quote
beka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Nowy domek fajny tylko kurka daleko . Okazał się że 315 km w jedną stronę. Mój Tz skomentował " miało być 200" hihihhi Red ma kumpla 9 miesiecznego donka, z którym się bardzo ładnie bawił. Państwo młodzi, mili także jestem o niego spokojna. Co do pawików niestety tez kilka dostaliśmy mimo że nie jadł od soboty rano. W drodze powrotnej skracając sobie drogę pojechaliśmy przez Reguły i wpadliśmy do dziury, tak wieć do kosztów benzyny muszę sobie doliczyć zakup nowego koła bo to się do niczego nie nadaje. Quote
kasiaprodex Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 o kurcze az mi wstyd. To napewno były Reguły k/Pruszkowa przecie tam droga nowa w tym roku robiona. Tam niet dziur:shake: Cos trzeba pomysleć nad bazarkiem w celu zebrania funduszy. Quote
beka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Dokładnie te Regułu. Uważaj jeśli tam będzieś jechać. Dziś w ciągu pół godziny 3 samochody wymieniały koła. Ale sprawa zostal zgłoszona na Policję zabezpieczyli to miesce. Mam nadzieję ze niedługo jacych drogowcy ją zalepią . A z innej beczki mam nowego psa na tymczasie. To młdziutki( ok. roku) bardzo wystraszoy na moje oko kaukaz. Znaleziony przywiązany w lesie, wiec panicznie boi się smyczy :( Quote
kasiaprodex Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 dobra dawaj zdjecia i troche opisiku o charakterku i wstawiamy w net i ogłoszonka w gazecie. To jeszcze przydał by sie kolega do niego aby nie bylo mu smutno.:evil_lol: Przeciez w dwóch budach na raz nie będzie spał. Bo to rozpusta Ja nic nie sugeruje :oops: :oops: :oops: :Dog_run: :Dog_run: Quote
morisowa Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 beka napisał(a):A z innej beczki mam nowego psa na tymczasie. To młdziutki( ok. roku) bardzo wystraszoy na moje oko kaukaz. Znaleziony przywiązany w lesie, wiec panicznie boi się smyczy :( :crazyeye: A myślałm, że na święta odpoczniesz trochę. Quote
enia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Ja proponuje koleżankę........;) jak świetować to świętować....:p Quote
beka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Boję się bo wet ( od którego wzięłam psa) mi powiedział że jest dominują cy do innych czworonogów ( może z suką byłoby ok, ale co jak nie:() Quote
Izabella Hossa Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 beka będą jakieś zdjęcia z Redzikowego raju ? :lol: Quote
D0minika Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Jak dobrze, że Redzik już w domu :lol: Oby wszystko się dobrze układało i żadnych kłopotów nie było:cool3: Quote
beka Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pani nie ma aparatu cyfrowego ale powiedziala ze spróbuje zrobic Komórką. Quote
beka Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Wieści z nowego domku :) Redkiem jest OK powoli się chyba aklimatyzuje, troszkę mało je ale to może z tęsknoty, albo poprostu tak ma (mamy doświadczenie bo nasze psy zawsze były łapczywe a Redzik -spokojnie), trzeba go zachęcać, ale nie jest źle. Nadal wielki z niego piedszczoch i to się już chyba nie zmieni!:-) Jak tylko będe miała możliwość to prześle jakąś fotkę. i kolejne : To znowu ja- Red Fanka! Wieczorny jogging to dobra rzecz pod warunkiem,że nie przymusowy :-) Wieczorem Red zdecydował jednak ze czas na gonitwe, przy otwieraniu furki dał w noge ale ku naszemu przerażeniu jak i wielkiej radości zaraz przybiegł spowrotem!Reaguje na imię i zdecydowaliśmy, że nie bedziemy nic zmieniać! Może to że na razie nie jest zbytnio chętny do jedzenia na dobre mu wyjdzie(zrzuci troszkę sadełka). Pieszczoch z niego ogromny!!! Widzimy różnicę z tym naszym rozwydrzonym Smarkaczem, może Pani wie coś o leczeniu ADHD u psów bo na Młodego ręce opadają!hehe:-) Mam nadzieje, że sie czegoś nauczy od starszego brata! Kasiu chyba można przenieśc wątek jak myślisz? Quote
kasiaprodex Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 chyba tak zrobimy. Puszek ma swój więc przenosimy Quote
D0minika Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 No to super, że Red się dobrze sprawuje, że nowi Państwo zadowoleni i on pewnie też :cool3: Oby tak dalej :lol: Quote
Izabella Hossa Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 beka ,jestem pod wielkim wrażeniem jak Ty chłopaków wychowałaś-obydwaj na moment uciekli z nowych domków ,ale obydwaj wrócili, bo znów mają pełne zaufanie do ludzi. Dzięki Wam dziewczyny.:multi: Quote
*Gajowa* Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Widać, że Redzik jest szczęśliwy... ma uśmiechnięty pysio. A koleżanka /czy to jest sunia?/ jest zabójczo przystojna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.