Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest Ryniu123
Posted

[quote name='Justyna Klimek']... nasi krzykosianie robili małe postępy...
Wygląda na to, że wszystko będzie w porządku:)[/QUOTE]
Tak trzymać :)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wróciłam wczoraj z seminarium z Michele Minunno z Włoch, który zajmuje się między innymi półdzikimi psami żyjącymi na peryferiach miast we Włoszech. Niesamowite, w jaki sposób pracuje z psami. A efekty tej pracy są jeszcze bardziej niesamowite... Bardzo wiele zachować, o których mówił Michele można zauważyć u krzykoskich psów.

Posted

[quote name='Kava']rozmawialam dzis z DT
psiaki maja sie dobrze, nie ma wielkich zmian....[/QUOTE]


Nawet przy prawidłowej pracy zmiany mogą nastąpić dopiero po kilku miesiącach.

Guest Ryniu123
Posted

[quote name='Drzagodha']Wróciłam wczoraj z seminarium z Michele Minunno z Włoch, który zajmuje się między innymi półdzikimi psami żyjącymi na peryferiach miast we Włoszech. [/QUOTE]
To mi się podoba. Brawo!

Posted

Od jakiegoś czasu, bardzo długiego czasu, właściwie od samego początku - od mojej pierwszej wizyty w Krzykosach - pisałam o dobrej duszy, która pomogła to tu to tam. Ania, bo to o Niej mowa, chciała zachować anonimowość. Ponieważ bez przerwy pomaga w Krzykosach: załatwiła pierwsze worki i puszki karmy, zakasała rękawy i sprzątała ze mną "salę operacyjną", brała czynny udział w łapance, wspierała mnie na duchu, woziła szczeniorki do ds.... itp. itd. odmiawiam dalszego ukrywania Jej tożsamości!!!
Dodatkowo, ma dużą wiedzę o psim zachowaniu, a teraz właśnie nad tym debatujemy!
Wywołuję Anię - Kaję69!
Aniu, pora się ujawnić, dołącz do naszych dyskusji :)

Posted

dajcie jej odpoczac, dopiero co wrocila z dalekiej drogi.Wczoraj w nocy wyladowywali jeszcze ze Zbyszkiem poduchy i wklady do bud dla psiakow na zime...
ona biedna nawet chyba jeszcze nie zdazyla porzadnie sie rozejrzec po swoim wlasnym podworku....

Aniu jak tam zastalas domek caly i zdrowy?

Posted

[quote name='Justyna Klimek']Od jakiegoś czasu, bardzo długiego czasu, właściwie od samego początku - od mojej pierwszej wizyty w Krzykosach - pisałam o dobrej duszy, która pomogła to tu to tam. Ania, bo to o Niej mowa, chciała zachować anonimowość. Ponieważ bez przerwy pomaga w Krzykosach: załatwiła pierwsze worki i puszki karmy, zakasała rękawy i sprzątała ze mną "salę operacyjną", brała czynny udział w łapance, wspierała mnie na duchu, woziła szczeniorki do ds.... itp. itd. odmiawiam dalszego ukrywania Jej tożsamości!!!
Dodatkowo, ma dużą wiedzę o psim zachowaniu, a teraz właśnie nad tym debatujemy!
Wywołuję Anię - Kaję69!
Aniu, pora się ujawnić, dołącz do naszych dyskusji :)[/QUOTE]

Stawiam się na wywołanie :) wiesz Justyna,ze Cie usłysze z drugiego końca Polski :) musze troche poprostować Twój wpis...
Oprócz mnie w łapankach brała jeszcze udział monis88 i p.Dorota a druga sprawa o ile pamietam tylko jednego szczeniorka wiozłam do ds,najpierw zrobiłam wizytke pa a potem razem ze Zbyszkiem wieźliśmy smarkacza.Zbyszkowi domek tez sie spodobał ...i kolejne sprostowanko...ja przy tych psiakach nabieram doświadczenia...każdy jest inny,do każdego trzeba indywidualnie i większośc podejrzewam nie polubi mnie juz ,bo w końcu robiłam im "krzywdę",najgorsze były sterylki...dla tych psiaków to maxymalny stres...najlepszy dowód to w jakim tempie metabolizowały narkozę,szok po prostu...dużo faktycznie by mozna pisać o nich i będziemy to robić ino troszke sie ogarnę...

[quote name='Ryniu123']wreszcie oficjalnie ;)[/QUOTE]

Rysiu,spodziewałeś się tego???

[quote name='Kava']dajcie jej odpoczac, dopiero co wrocila z dalekiej drogi.Wczoraj w nocy wyladowywali jeszcze ze Zbyszkiem poduchy i wklady do bud dla psiakow na zime...
ona biedna nawet chyba jeszcze nie zdazyla porzadnie sie rozejrzec po swoim wlasnym podworku....

Aniu jak tam zastalas domek caly i zdrowy?[/QUOTE]

Dzięki Kava za troskę :) faktycznie troszke dostałam w kość,ale nic to...najważniejsze ,że miałyśmy okazje ponownie sie spotkać i udowodniłyśmy,ze żadna odległośc nie jest przeszkodą do współpracy ...
Wczoraj w nocy,byłam w Krzykosach...psiaki jak zwykle witały pod brama ,a Dianka,Bohunek i Perełka cały czas dotrzymywały nam towarzystwa.Z Bohuna zrobił sie prawdziwy gospodarz,przypomina mi moja Zuzię...Jagoda zostawiła pyszne żelki :) miałam czym częstować :)

Posted

[quote name='Martika@Aischa']A ja uprzejmie donoszę że popełniłam bazarek dla Krzykosów ;)
Cioteczka Kaja pilnie zbierała fanty i dostarczyła je osobiście aż do Sosnowca ;) bo żadna odległość jej nie straszna ;)
Pięknie zapraszamy:lol::lol::lol:
http://www.dogomania.pl/threads/215267-Ciągle-Dokładamy-)-ubranka-od-S-do-XL-...dodatki-do-domu-...Zapraszamy-07.10.

Wiesz Martusiu, chyba zainwestuje w helikopter :) wtedy bede wpadac do Ciebie i Agusi na popołudniowa kawkę :)

Posted

[quote name='kaja69']Wiesz Martusiu, chyba zainwestuje w helikopter :) wtedy bede wpadac do Ciebie i Agusi na popołudniowa kawkę :)[/QUOTE]
Trzymamy Cię za słowo Aneczko:loveu::loveu::loveu: Już szykuję mufinki i karpatkę ;) a i serniczek z brzoskwiniami się znajdzie :evil_lol:

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Trzymamy Cię za słowo Aneczko:loveu::loveu::loveu: Już szykuję mufinki i karpatkę ;) a i serniczek z brzoskwiniami się znajdzie :evil_lol:[/QUOTE]


O kochana,teraz to juz strzał ponizej pasa...mufinki,karpatka i ciasto z brzoskwiniami...a gdzie się kupuje helikoptery??? spieszy mi się...

Posted

[quote name='kaja69']O kochana,teraz to juz strzał ponizej pasa...mufinki,karpatka i ciasto z brzoskwiniami...a gdzie się kupuje helikoptery??? spieszy mi się...[/QUOTE]

Aneczko na bazarku dogomani znajdziesz wszystko:lol::lol::lol: Tu nie możliwe staje się możliwe :lol:

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Aneczko na bazarku dogomani znajdziesz wszystko:lol::lol::lol: Tu nie możliwe staje się możliwe :lol:[/QUOTE]
No patrz ,ze ja na to nie wpadłam...w takim razie czekam na bazarek z komunikacja lotna :) Ale ten pomysł mi się podoba...w jedno popołudnie obleciałabym wszystkie moje psiaki w terenie i jeszcze czasu by mi starczało dla moich:) U Zbyszka jest niezłe lądowisko :) a u Ciebie na dachu :),w Zakrzewku i u p.Doroty pole do lądowania ogromne w sąsiedztwie...

Posted

[quote name='kaja69']Jagoda zostawiła pyszne żelki :) miałam czym częstować :)

Żelków nie zostawiałam :eviltong: Pewnie myślisz o tych takich paskach z rybą? ;)

[quote name='Martika@Aischa']a i serniczek z brzoskwiniami się znajdzie :evil_lol:

W takim razie Ania musi zabrać ze sobą Krecika - przecież on uwielbia brzoskwinki! :p

Posted

[quote name='Drzagodha']Żelków nie zostawiałam :eviltong: Pewnie myślisz o tych takich paskach z rybą? ;)



W takim razie Ania musi zabrać ze sobą Krecika - przecież on uwielbia brzoskwinki! :p[/QUOTE]

łoj tam łoj tam...Zbyszek powiedział żelki a ja za nim powtarzam :) ale faktycznie te paseczki rozdawałam :)mówiły ,ze pyszne :)

Ciastem dzielić sie nie będe nawet z Kreciorkiem :)

Widziałam,że budę przywiozłaś...Zbyszek mówił ,ze będzie ja ocieplał...no i psiaki z domku pójda do boksu...ja jeszcze nie miałam jak zawieźc tych materacy,ale cos wykombinuję...poza tym spotykamy sie niedługo,tak???

Posted

Kaja z tego wszystkiego zapomnialam dac ci forse na pape do ocieplania bud...
jak Zbyszek powie ci ile zaplacil to daj mi znac prosze, zaraz przesle...

kurcze takie wazne sprawy , a tu nawalanka...

Posted

No! Widzę ruch się zrobił konkretny! Hura :)
Helikopter - niezbędny. Zrzutka na helikopter!
Jagoda, czy Ty się orientujesz, jak Zbyszek stoi z karmą?
I drugie pytanie: czy do Krzykosów jedziesz komunikacją krajową czy samochodem?

I tak ogólnie: jakby ktoś przemieszczał się na trasie Poznań - Krzykosy, to mógłby zabrać spod Poznania karmę do Krzykosów. U pani Marii w sklepie sporo się uzbierało ponoć.

Kava, jaka nawalanka?

Guest Ryniu123
Posted

Ja mogę dać paczkę styropianu, tylko nie pamiętam chyba 8 cm grubość.
Martwi mnie Bohun, że nie ma poprawy.

Posted

[quote name='Justyna Klimek']No! Widzę ruch się zrobił konkretny! Hura :)
Helikopter - niezbędny. Zrzutka na helikopter!
Jagoda, czy Ty się orientujesz, jak Zbyszek stoi z karmą?
I drugie pytanie: czy do Krzykosów jedziesz komunikacją krajową czy samochodem?

I tak ogólnie: jakby ktoś przemieszczał się na trasie Poznań - Krzykosy, to mógłby zabrać spod Poznania karmę do Krzykosów. U pani Marii w sklepie sporo się uzbierało ponoć.

Kava, jaka nawalanka?[/QUOTE]

no taka, ze zapomnialam dac wam ta forse na pape etc...

Posted

Justyna,Krzysiek załatwił też karme do Krzykosów,wczoraj walczył z załatwieniem transportu...


Kava,pape moge kupić,to pojechałaby jednym transportem z Rynia styropianem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...