santino Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 soboz4 napisał(a):Jamnisia ma dom! Dziewczyna, która była umówiona na 17:00 przyjechała z całym ekwipunkiem, bez problemu zgodziła się z umową adopcyjną. Warunki bytowe ma świetne, gdyby musiała wyjechać sunieczka bez problemu ma przystań u jej mamy w domu z ogrodem! Od razu zakochała się w suni. zamiar adopcji psiaka ze schroniska dojrzewał juz w niej od dawna, to była decyzja przemyślana, nieważne czy sunia wyrośnie na typowego jamniora, czy tez mixa... Najważniejsze, że obiecała stały kontakt i zdjęcia malucha. Takie zakończenia lubię i oby takich domków jak najwięcej! bardzo wszystkim dziękuję! To wspaniała, że pomimo że się nie znamy to przy takiej bidzie tyle ludzi jest gotowych pomóc!!!! ŁAŁ! To dopiero szybka akcja :) Cudownie!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Super! Malutka tak urocza, że się nie dziwię, że "mamusia" się szybko znalazła :):):)... Czekajmy na wieści z nowego domku.... Quote
Martika&Aischa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Wspaniałe wiadomości :multi: bądź szczęśliwa sunieczko kochana :* Quote
yunona Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Super, że maleństwo ma już domeczek na starcie i nie zaliczyło schronu. Niech ci się wspaniale wiedzie malutka jamniorko!:multi::multi::loveu: Quote
K&M Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Przepraszam że dopiero teraz przybywam- widzę że dałyście sobie radę cioteczki- bravo!!!! jakby co jestem :) Quote
Mozartowa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 soboz4 napisał(a):Jamnisia ma dom! Dziewczyna, która była umówiona na 17:00 przyjechała z całym ekwipunkiem, bez problemu zgodziła się z umową adopcyjną. Warunki bytowe ma świetne, gdyby musiała wyjechać sunieczka bez problemu ma przystań u jej mamy w domu z ogrodem! Od razu zakochała się w suni. zamiar adopcji psiaka ze schroniska dojrzewał juz w niej od dawna, to była decyzja przemyślana, nieważne czy sunia wyrośnie na typowego jamniora, czy tez mixa... Najważniejsze, że obiecała stały kontakt i zdjęcia malucha. Takie zakończenia lubię i oby takich domków jak najwięcej! bardzo wszystkim dziękuję! To wspaniała, że pomimo że się nie znamy to przy takiej bidzie tyle ludzi jest gotowych pomóc!!!! No to wypas :klacz: Quote
Sarunia-Niunia Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Nie mamy żadnych wieści z nowego domku Maleńkiej? Macie dziewczyny w ogóle jakiś kontakt? Quote
soboz4 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 tak, zaraz poproszę o zdjęcia i informację! :lol: Quote
soboz4 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Rozmawiałam z dziewczyną, która znalazła szczeniaczka i nareszcie wyjaśniły mi się rozmowy z czwartku, gdy próbowałam się dodzwonić do osoby która zabrała psiaka (obecnie Saszę). Gdy zadzwoniłam w czwartek usłyszałam, że ona przecież nie zabrała pieska bo dostała gorączki, więc opowiem od początku. Dziewczyna, która zabrała we wtorek szczeniaka, w środę rano (o 7:00) była już z pieskiem z powrotem, w nocy dostała wysypki i gorączki i powiedziała, ze jest uczulona na psy, dobrze że nie zabrała psa ze schroniska, bo biedactwo miało by złamane serce, szczeniak na szczęście tak tego nie odczuł. Na szczęście znajomi córki gdy dowiedzieli się o suni zaadoptowali ją! Warunki nawet lepsze, ludzie mają dom jednorodzinny, mają dwójkę dzieci 4 i 6 lat, czyli tyle samo co moje dzieci, gdy kupowałam swojego pierwszego jamnika! Są zachwyceni sunią i obiecali ją kochać. Dziś mają spotkać się na działce i porobić zdjęcia, na razie mam tylko z pobytu w domu, który ją znalazł Quote
Sarunia-Niunia Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Ale Cudełko!!! Żeby tylko wszystko się ułozylo jak najlepiej dla Saszy i Państwa!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.