Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Problem nie leży w pieniądzach na sterylkę, lecz w tym gdzie umieścic sunie po zabiegu. Mój wet też nie bierze 250 zł.
Oczko55 nie wiem skąd te pomysły (prawdę mówiąc troche trudne do rozszyfrowania), ale to się nie uda... Mnie tam znają, talonów nie rozdają (sterylizują schroniskowe).
Właściciele wyjechali przed tygodniem.
Psy śpią tu:

Ale teraz to jest ogarnięte, wrzuciłam też dwa koce.

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cockermaniaczka napisał(a):

Tayga moze wez je do kojca,zaslon jakos dziury siatka czy czymkolwiek ale przynajmniej psice beda bezpieczne:(

Kojec ma 12 mb obwodu, 2,5 m wysokosci.
Spanielka pokonuje siatkę u nich w ogrodzeniu wspinając się na nią. Musiałabym obudować kojec szczelnie :( Nie stać mnie :(

Posted

lepsze to niz nic...Moze nie wyjdzie jakos...Zeby chociaz ja ciachnac...A miedzyczasie bedziemy szukac na cito tymczasu...
Sporbuj sie skontaktowac z ta siostra wlascicieli,zeby nam nie powiedzieli ze psy ukradlismy...

Posted

Tak sobie myślę, że spanielka nie powinna wyjść z kojca, jest większa niż tamte dwie...
Ale czy po sterylce może zostać w kojcu bez opieki? Mnie nie ma codziennie do 18.
Do siostry wyślę Straż Miejską, budzą większy respekt.

Posted

Po sterylce przez tydzień trzeba dawać antybiotyki , nie trzeba wracać do weta bo szew nie trzeba ściągać,tylko trzeba zaglądać czy nic z rana się nie dzieje.

Aż trudno uwierzyć ze ludzie od tak na swoim podwórku bez opieki zostawiają 3psy, masakra. Ale co się dziwie jak ludzie gorsze rzeczy robią.

Posted

dziewczyny dostalam wiadomosc na fb!!!
Lidia Biadasz
Witam,
może udałoby mi się wziać spanielkę do siebie na płatny tymczasik(mam już 5 innych psów), nie dam rady sama jej wyżywić. Mam sentyment do tej rasy w rudym kolorze, mieliśmy kiedyś taką sunię, też znalezioną...
Lecznicę mam zaprzyjaznioną w Warszawie, bardzo dobra, niedroga. Sterylizacja była by do umówienia, jeżeli są na nie deklaracje pieniężne.
Mieszkam pod Warszawą, mam też na tymczasie pekińczyka z Psiego Anioła oraz 3 adoptowane suczki, już po sterylizacji.
Sunia w czasie rekonwalescensji po sterylce była by ogłaszana i staralibyśmy się znalezć jej jak najszybciej dom.
Pies mógłby u mnie zostać na określony czas.
Dajcie znać czy chciały byście zacząć współpracę.

Posted

A moze zrób mnie współadministratorem wydarzenia...
Kto chciał finansować sterylkę? Emilka?
Jutro zaczynam klepać bazarek... może ktoś pomoze i się uzbiera na utrzymanie.

Posted

tayga napisał(a):
Ja mam kojec, niestety z szerokim rozstawem prętów, takie kruszyny wyjdą :(

A nie można przeciągnąć jakiejś plastikowej siatki między prętami chociażby do wysokości 1 m?


Co do sterylki, to nie zostawiałabym wysterylizowanej suni w kojcu bez opieki, może sobie rozlizać ranę, albo wyciągnąć szwy i dopiero będzie nieszczęście.
Teraz najważniejsze jest zabezpieczyć psiaki żeby nie wpadły pod samochód i uchronić spanielkę przed kradzieżą, bo może komuś przyjść taki pomysł do głowy.


Trzeba też szukać tymczasów jak najbliżej, bo psiaki trzeba zabrać szybko, a organizowanie transportu to kolejne dni przebywania psiaków na ulicy.

Przypomnę o tymczasie w okolicach Opola, o którym wspominałam wcześniej.

Napisałam do znajomej od spanieli z Zielonej Góry, może będzie znala kogoś kto mógłby wziąć sunię na DT albo chciałby adoptować spanielka.

Posted

tayga napisał(a):
A moze zrób mnie współadministratorem wydarzenia...
Kto chciał finansować sterylkę? Emilka?
Jutro zaczynam klepać bazarek... może ktoś pomoze i się uzbiera na utrzymanie.


tak, ja na sterylke rudej i szpitalik gdyby takowy byl potrzebny, ale chyba to nie jest opcjá teraz. ten Dt, hmmm, jesli zgodzilaby sié za zwrot wszystkich rzeczywostych koszów: weta, karmy i co tam jeszcze psu trzeba, to tez pomogé, ale zadne ceny od dnia a pies wpieprza karmé puffi z supermarketu...

Posted

emilia2280 napisał(a):
zobaczcie, ta mala wygláda jak jajnisia. nie czysta oczywiscie, ale jajnisia:



zaraz podeslé Isadorze tego jajnika, ucieszy sié :diabloti:
na pewno sie ucieszy :diabloti:hehe ale fakt,calkiem jamnisiowa dziewczynka!!:loveu::cool3:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
A nie można przeciągnąć jakiejś plastikowej siatki między prętami chociażby do wysokości 1 m?


Co do sterylki, to nie zostawiałabym wysterylizowanej suni w kojcu bez opieki, może sobie rozlizać ranę, albo wyciągnąć szwy i dopiero będzie nieszczęście.


taka siatka powinna zatrzymac te mala, a spanielka nie przejdzie chyba miedzy pretami?
co do przechowywania suki po sterylce w kojcu - bez przesady, kolnierz pooperacyny dobrze zapiety na szyi i suka nic sobie nie powinna zrobic; w nocy przeciez tez nikt przy niej nie bedzie siedzial i pilnowal; nawet w warunkach domowych niezabezpieczony kolnierzem pies jest po operacji nie do upilnowania; zawsze znajdzie chwilke, zeby sie wygryzc w najmniej odpowiednim miejscu; trzeba by bylo siedziec i sie w nigo wgapiac az do zdjecia szwow - niewykonalne;

Posted

kakadu napisał(a):
co do przechowywania suki po sterylce w kojcu - bez przesady, kolnierz pooperacyny dobrze zapiety na szyi i suka nic sobie nie powinna zrobic; w nocy przeciez tez nikt przy niej nie bedzie siedzial i pilnowal; nawet w warunkach domowych niezabezpieczony kolnierzem pies jest po operacji nie do upilnowania; zawsze znajdzie chwilke, zeby sie wygryzc w najmniej odpowiednim miejscu; trzeba by bylo siedziec i sie w nigo wgapiac az do zdjecia szwow - niewykonalne;

W tym kojcu już był pies po opieracji w kołnierzu... pięknie ustawił się bokiem i chodził "po prętach". Z kołnierza zrobił się "tulipan" w godzinę :(
Chyba wolałabym porządne ubranko, przynajmniej do budy mogłaby wejść.
No i wszystkich trzech w kojcu nie zamknę, one walczą ze sobą o każdy kęs jedzenia. Dwie starsze rzucają się na malutką. To za mała powierzchnia :(

Posted

ja z kolei nie mam zaufania do tych ubranek; suka jak ma duzo czasu to sobie i tak wylize/wygryzie co trzeba; w ostatecznosci rozerwie zebami material; wniosek z tego taki, ze jak pies sie uprze to sobie zawsze zrobi krzywde, ale nie trzeba od razu wychodzic z zalozenia, ze tak bedzie bo w domu tez sie moze stac nieszczescie - to zalezy od stopnia determinacji psa i od jego temperamentu; znam przypadek kotki, ktora w kolnierzu i ubranku skoczyla na parapet i rozwerwala sobie brzuch o wystajacy zawor od kaloryfera; gdyby sie tak wszystkiego bac to by sie nie operowalo w ogole, a w przypadku sterylizacji to juz na pewno;
psy raczej szybko ucza sie chodzenia w kolnierzu i o ile otwor w budzie jest wystarczajacy to sobie bez trudu do niej wejda;
bardziej bym sie bala tego, ze sie pogryza, skoro ciagle ze soba walcza o jedzenie...
mozna jednak temu zapobiec sterylizujac suki po kolei; czyli najpierw ta szczenna mala; 10 dni i bedzie juz z glowy; potem zabrac sie za nastepna i tak do wyczerpania zapasow ;)

Posted

Dopóki nie znajdzie sie tymczas nie da sie chociaż zabezpieczyć tego ich podwórka? Tak, żeby dziur nie było? Bo chwila i któraś wyląduje pod kołami.

Ludzka znieczulica mnie przeraża :(

Posted

Mam z cockerowego dla malej tymczas w warszawie!!
Mogla by tam trafic juz pod koniec tygodnia...
Tylko trzeba transportu poszukac.
Sterylka bedzie wykonana,w warszawie mamy pare spanielowych forumowiczow wiec na pewno to bedzie dopilnowane!!:)

Posted

tayga napisał(a):
zapomnieli o trójce psiaków (i trzech kocurkach).



To cytat z 1 postu. Czy nikt tego nie zauważył? Wszyscy zajęli się spanielkiem, a co z tymi kociakami. Tam zaraz będzie tych kotów kilkadziesiąt. To miejsce jest straszne, przy samej jezdni. Przecież one powpadają pod samochody :(

Posted

EVA2406 napisał(a):
To cytat z 1 postu. Czy nikt tego nie zauważył? Wszyscy zajęli się spanielkiem, a co z tymi kociakami. Tam zaraz będzie tych kotów kilkadziesiąt. To miejsce jest straszne, przy samej jezdni. Przecież one powpadają pod samochody :(


Proponujé zalozyc im osobny wátek na miauu. Nie tylko o spanielce tu debatujemy, tylko o wszystkich 3 psach. Ale podzielmy sié ze dogo 3 psy a miau 3 koty, tak bédzie sprawiedliwie.

Cockermaniaczka napisał(a):
http://www.dogomania.pl/threads/209886-Pilnie-transport-spanielki-GUBIN-WARSZAWA szukamy transportu dla spanielki,zalozylam watek transportowy...
Tymczas bedzie czekal na mala,oby sie udalo ja zabrac do warszawy ehh....
Kociaki kurcze,trzeba by napisac do kogos z miau...Ja nie kocia wiec nie znam nikogo :(


Wspaniale ze jest tymczas. Ja mam dziewczyné pod Warszawá która jak poproszé zawsze mi pojedzie i mogé za niá réczyc. Innych transportów sama nie uzywalam. Tylko to nie jest najtansza opcja.

To moze tayga dalaby radé zgarnác spanielké do siebie do czasu transportu, drugá sunié jamnisié- do kojca (Isadora wczoraj dostala ode mnie opis i link do wátku zeby pobrac zdjécia i miala wstawic na sos jajnikom, wiéc mam nadziejé ze tam szybko cos znajdá dla malej) a trzeciá suczeczké- w ciázy, do weta na sterylké? A potem lampion i ubranko na raz i do kojca? Jajnisia nie powinna jej nic zrobic w kojcu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...