Lili8522 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Ciekawe czy Herbusek już w rękach naszej Cioteczki hihihi :evil_lol::evil_lol: Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 kurde dziewczyny kaplica!!!!! ten pies jest nie do złapania...zebrało się kilka osób okrążyliśmy go i jak nie miał gdzie uciec to tak zaczął wyć i warczeć...nawet nie wiem kiedy śmignął i tyle go widzieliśmy...teraz dzwonie do weta moze mu do kiełbaski jakąś tabletkę uspokajającą dać...albo usypiającą Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 a chłopaki mnie nie olali...tylko go po prostu nie umieli złapać...na różne sposoby.... Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 ok..już wiem...wet powiedział że da nam środek po którym będzie się dało go złapać...jestem umówiona z nim na niedzielę rano...bo jutro pracuje a dziś ich nie ma w gabinecie,potem Boże ciało i znów robota....pojadę z rana po ten środek...innego sposobu niema...niestety wszystko się przeciągnie w czasie:( Quote
Lili8522 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Kurde kurde kurde!!!!!!!!!!!! Co za psiak... Może ten koc mogliście wziąść no ale nic... Miejmy nadzieję że naastępnym razem się uda!!:cool3: Quote
jusstyna85 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 danavas napisał(a):ok..już wiem...wet powiedział że da nam środek po którym będzie się dało go złapać...jestem umówiona z nim na niedzielę rano...bo jutro pracuje a dziś ich nie ma w gabinecie,potem Boże ciało i znów robota....pojadę z rana po ten środek...innego sposobu niema...niestety wszystko się przeciągnie w czasie:( Mówisz o sedalinie? Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 nie powiedział jaka to nazwa..ale że jest w żelu i że bardzo mała ilość ma wystarczyć... Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Lili8522 napisał(a):Kurde kurde kurde!!!!!!!!!!!! Co za psiak... Może ten koc mogliście wziąść no ale nic... Miejmy nadzieję że naastępnym razem się uda!!:cool3: Lili koc tez był...on jest sprytny bardzo.... Quote
Lili8522 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Wyszkolony przez życie. Nie wie że chcecie dobrze Biedulek :-( Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 bazarek dla Herbuska i ślepej Duni: http://www.dogomania.pl/threads/209845-ciuszki-maskotki-i-cacyki-%29-do-15.07.2011-do-22-00?p=17103868#post17103868 Quote
Aimez_moi Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Sedalin.........ale wtedy trzeba chodzic za psiakiem krok w krok..... Quote
jusstyna85 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 danavas napisał(a):nie powiedział jaka to nazwa..ale że jest w żelu i że bardzo mała ilość ma wystarczyć... Ja parenaście razy łapałam na sedalin. Przede wszystkim nie na wszystkie psy działa,a jeśli pies jest bardzo zestresowany,to na pewno nie zadziała.On działa dopiero po ok 15 min,dlatego najlepiej psa nakarmić tym i dać mu spokój,póki nie zaśnie. Najlepiej dać mu potężną dawke,bo jak działa adrenalina,to działanie sedalinu i nie takie mocne Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 no właśnie wet tak mówił że nie mogę go spuścić z oka jak to zje i że da taką dawkę żeby adrenalina nie popsuła nam planów.... Quote
Aimez_moi Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Ale z drugiej strony sedalin to chyba niezbyt bezpieczny lek prawda? Nie wiem jak duze dawki mozna podac. Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Aimez_moi napisał(a):Ale z drugiej strony sedalin to chyba niezbyt bezpieczny lek prawda? Nie wiem jak duze dawki mozna podac. ponoć wie ile dać...mówił ze jest bezpiecznym lekiem... w normalnych dawkach oczywiście... mówię wam ciotki nie ma innej opcji...oni go cały czas próbowali łapać...już kilka miesięcy to trwa... Quote
danavas Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 a jeszcze dziś zauważyłam że on ma coś z oczkiem to co powinno być białe ma czerwone w lewym oku...i jakąś łysą plamkę na boku..choć możliwe że to blizna... kurde jak on jest chory to ja z ta stówą od wójta to sobie mogę.....bez deklaracji nic nie zdziałamy.... Quote
jusstyna85 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Zawsze jest jakieś ryzyko,jak przy każdym innym leku.Sedalin spowalnia oddech,wychładza.Ja wiele razy łapałam i nigdy nic się nie stało.parę razy Puśka,która jest juz od roku w DT dostała ogromną dawke ,a mimo tego nie było szans na złapanie. Trzymam kciuki,nie ma innej opcji,będzie dobrze Quote
olalolaa Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A z jakimś hyclem się kontaktowałaś? Oni czasem maja takie sposoby.. może obeszło by się bez sedalinu, ja mam bardzo złe doświadczenia z tym lekiem. Quote
marra Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Może na niego bardziej by podziałała łapanka w pojedynkę niż taką sforą, oby tylko wrócił w to miejsce bo może mu się teraz skojarzyć z zagrożeniem. Biedaczysko :( Oby tylko po tym leku nie zasnął w jakimś niebezpiecznym miejscu. Quote
danavas Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 olalolaa napisał(a):A z jakimś hyclem się kontaktowałaś? Oni czasem maja takie sposoby.. może obeszło by się bez sedalinu, ja mam bardzo złe doświadczenia z tym lekiem. właśnie Ci co go mięli złapać pracują w gminie i jedną z ich funkcji było łapanie bezdomniaków...mają kije z pętlami itd i jak do tej pory każdego na którego polowali udawało im się złapać.....a z Herbuskiem lipa.... Quote
danavas Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 marra napisał(a):Może na niego bardziej by podziałała łapanka w pojedynkę niż taką sforą, oby tylko wrócił w to miejsce bo może mu się teraz skojarzyć z zagrożeniem. Biedaczysko :( Oby tylko po tym leku nie zasnął w jakimś niebezpiecznym miejscu. wczoraj długi czas próbował do niego podejść chłopiec 13 letni...zachęcał, robił małe kroczki,pies machał ogonem ale jak Daniel był za blisko to trzaskał takie zwody jakich nie widziałam jeszcze i spierniczał...on nawet śpi jakby na czujce ... przybłąkał się na podwórko i uważa je za swoje...śpi tam...je ...a nie da się dotknąć nawet osobą które widzi kilka razy dziennie...mimo iż one mu jedzenie noszą... Quote
Aimez_moi Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Danavas....:) tak bylo z Cywilem...... probowalismy w czworke Go zlapac przez prawie pol roku.....dopiero kielbasa z sedalinem zadzialala ale tak sprytnie.....samochod czekal...Cywil nic nie przeczuwal dostal kielbase i spokojnie czekali....obserwujac psiaka. Gdy zaczal sie pokladac ekipa delikatnie wpakowala Go do auta i do....hotelu.....z Miodkiem w dwupaku. Quote
danavas Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 no a teraz jak się na niego patrzy to nikt by nie powiedział że ten pies nie ufał ludziom...mam nadzieje że z Herbuskiem też tak łatwo pójdzie...że zaśnie..i nie będzie gdzieś kuśtykał po ulicy...ja się jeszcze martwię co z nim potem zrobię...:( do domu nie mam jak go zabrać na dłużej niż kilka godzin.....ledwo moich chłopaków ogarniam.... Quote
pikola Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Cioteczko bedzie chlopak,beda deklaracje.Wiesz jak jest, musza byc foty itd.Nie martw sie na zapas.Teraz sprawa priorytetowa to zlapac dzikuska i sciagnac mu wreszcie ten sznurek..brrr Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.