kinga Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Semi nadal cud :loveu: zdjęcia przykazałam po raz kolejny robić :mad: - dopytując się, czy ona w kołnierzu, czy w kubraczku... otóż Semi jest grzeczną suczką i nie potrzebuje na razie niczego, bo wcale się nie liże :lol: - z tym, ze jest w domu cały czas pod nadzorem ;) Quote
AniaB Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 zuch dziewczynka!! zawsze powtarzam, ze staruszki sa fajne...:loveu: Quote
:: FiGa :: Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 :multi: Coraz bardziej wesołe wieści :cool3: No ale chętnie pogapiłabym się na tę mordeczkę :) Quote
AniaB Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 kingo, jak mała sie miewa? i kiedy dokładnie przejmuje ją nowa Pani? tyle tu kropasów ostatnio w potrzebie, i tyle odwołanych adsopcji wiec tak troche sie martwie czy aby wszystko idzie zgodnie z planem... Quote
kinga Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 dzisiaj - dzisiaj miała ja przejąć! po południu! :multi: jak tylko bedę wiecej wiedziała - od razu dam znać ;) ( a obiecane zdjęcia z tymczasu w Szczecinie podobno są - ale nie ma kabla USB, żeby je zrzucić na komputer :cool3: - nie wiem, może w tym Szczecinie kabli USb nie produkują? :niewiem: ) Quote
Pestka111 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Kurcze... a ja tak na te zdjęcia czekam :roll: Semiśka, powodzenia! Quote
rudaa1 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 :: FiGa :: napisał(a):I co tam u maleńkiej?? No własnie, pytanie zasadnicze:) Quote
lewkonia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Czy dom docelowy jest w kontakcie???? Quote
kinga Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 zdjęć z tymczasu na razie nie będzie :shake: ... a to dlatego, że razem z Semi do domu tymczasowego trafiła m.in. chora suczka z naszego schronu -ubłagałam, zeby ją wziąć na leczenie - - a ta franca, nie dosc,ze jest chora, to jeszcze ma ADHD, mało tego - lata po całym mieszkaniu bez przerwy, demoluje, sika i robi kupy, gdzie popadnie, tudzież goni drugiego psa i kota. Dom tymczasowy załamany, nic, tylko pierze i ściera, ratuje te resztki mieszkania, które jeszcze niezasikane i niezakoopane i ryczy mi w słuchawkę przez telefon - więc naprawdę głupio byłoby mi marudzić jeszcze o zdjęciach Semi :shake: - za co was przepraszam :oops: Semi przekazana - jak tylko będę miała dobre wieści z nowego domu - zaraz napiszę Quote
rudaa1 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Kingo jeśli tak wygląda sprawa to wcale Ci się nie dziwię, że nie próbujesz zawrócić głowy fotkami, sama bym nie miała odwagi:shake: Jeśli wszystko jest ok to najważniejsze i trzymamy nadal kciuki:loveu: Quote
kinga Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 ...co jest najlepsze ma mega doła i poczucie, że adopcje psów to syzyfowa robota ( co ostatnio dotkliwie odczuwam :roll: ) ? ...ano - list taki, jaki dostałam od nowej Pani naszej Semi - pozwolę sobie go przytoczyć :loveu: : Dzien dobry Pani Kingo, Semi jest juz u nas od Soboty. Spotkanie sie udalo. Miala podejrzenie choroby skory a wiec bylam wczoraj z nia u Veta (mojego zaufanego lekrza dla psow), nie stwierdzil nic u niej. Blizna po kastracji jest OK, bardzo mala, co go wprawilo w podziw dla polskiej sztuki operowania suk. Powiedzial,ze chetnie zobaczylby jak Pani Doktor (niestety nie znam nazwiska, ale prosze o adres) to zrobila. Semi jest bardzo grzeczna i inteligentna. Mialam juz pare psow w moim zyciu ale ona jest najbarziej intelingentna jaka znam. Stara sie ciagle byc przy mnie, co jest zrozumiale po jej przezyciach. Z moim dalmatynczykiem jest tez ok, musial sie jej podporzadkowac! Nigdy nie pojme, dlaczego zostala oddana do schroniska, to klasse pies. Moze Pani by mogla zapytac jak to bylo. Chcialam napisac artykul w tutejszym tygodniku i potrzeba mi pare informacji, moze tez zdjec? Staramy sie odbudowac jej stan po pobycie w schronisku bez wybiegu, a wiec biegamy z nia duzo dla odbudowania miesni i gramy w pilke. Ona to uwielbia, jest aktywna jak mlody pies. moze wcale nie ma jeszce 10 lat? To straszne, ze takie psy traca dom i nie maja praktycznie zadnych szans na nowy dom... Bede Pania informowac i z gory dziekuje za odpowiedz. Serdecznie pozdrawiam i prosze pozdrowic wszystkich, kto bral udzial w wydostaniu Semi . :lol: :lol: :lol: Quote
kinga Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Acha! ;) - bo Pani Anna nie przekazała Semi owej starszej damie - tylko zostawiła ją sobie - ma tym sposobem 2 dalmatyńczyki w kwiecie wieku :lol: ( rok temu zaadoptowała... też 10-letniego :p ) Quote
Pestka111 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Super, Semi się należało, nie? :loveu: Quote
salomea Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Bardzo sie cieszę , ze Semi ma dom i kochającą pania.:laugh2_2: Quote
lewkonia Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Uff! Super wieści.:multi: :multi: :multi: Spróbuję odpowiedzieć na pytanie niemieckiego veta: "Blizna po kastracji jest OK, bardzo mala, co go wprawilo w podziw dla polskiej sztuki operowania suk. Powiedzial,ze chetnie zobaczylby jak Pani Doktor (niestety nie znam nazwiska, ale prosze o adres) to zrobila." http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html Pod tym linkiem jest cały cykl fotografii, na których krok po kroku pokazana jest polska sterylka:lol: Quote
Gosia>>> Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Wspaniale, że Semi ma dom, miałam trochę wyrzuty sumienia, że nie mogłam zapewnić jej tymczasu ale teraz baaardzo się cieszę:multi: Quote
lewkonia Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Co słychać u czekoladowej księżniczki - Semi???? Quote
kinga Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 dla wszystkich sympatyków Semi - prezencik na Święta :lol: : Quote
:: FiGa :: Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Dziękujemy za prezencik :loveu: Kurcze jaka ona jest piękna :loveu: :klacz: Quote
ewatonieja Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Semi raz jeszcze z drugim dalmatyńczykiem i nasza Agatką :) Quote
kinga Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 ewatonieja - ubiegłaś mnie :lol: - dziękuję ;) miałam wkleić to zdjęcie - balsam na moje serce :loveu: Quote
Pestka111 Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Oby częściej takie obrazki można było oglądać... Wszystkie psy byłyby szczęśliwe. Semi napewno jest dobrze! :multi: Quote
ewatonieja Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 dostałam sms od Pani Anny, Semi odeszła na kilka dni przed Wigilią :( TŻ wykasował mi sms, ale chodziło tam o problemy żołądkowe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.