agaga21 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='cicia1977']Czy ja dobrze zrozumiałam że Duma miałaby jechać do Furciaczkowej? Próbowałam się dzisiaj z nią skontaktować w sprawie transportu i chciałam porozmawiać również o Dali(amstafce wyciągnietej z naszego schronu) ale niestety nie odbierała.[/QUOTE] dalcia ma się bardzo dobrze a gosia jak nie odbiera to pewnie z psami biega albo po wetach jeździ. Quote
Wala2006 Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 A co do stawów to nie to... Ona traci nieraz równowage na przodnich nogach jak się rozpędzi i próbuje skoczyć. Quote
chita Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='agaga21']czy ktoś ogarnął może ile by było stałych deklaracji na dumę i ile brakuje? niestety te są najważniejsze... na razie potwierdzone mamy tylko te, to niestety bardzo malo...zaraz zakladam watek STAŁE: chita 50zl przekazana na Dume WhatMayNN 20zl przekazana na Dume fonia 20zl przekazana na Dume mama foni 30zl przekazana na Dume RAZEM 130zl JEDNORAZOWE: agaga21 50zl na Dume what May NN 30zł beata od fanty 100zł przekazana na Dume j_acekk 50zł przkazana na Dume aanka 20zl przekazana na Dume katepat 50zl przekazana na Dume Sebastian A. 70zl na dume Aleksandra B 30zl na dume allegro RAZEM 400zl plus allegro Quote
cicia1977 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 oczywiście ja moje 30zł też przekazuję na Dumę Quote
chita Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 zeby nie offowac u alika:-( zapraszam do Dumki: http://www.dogomania.pl/threads/216084-Duma-amstaffka-z-Obornik-czeka-na-swoj%C4%85-szans%C4%99...?p=17804844#post17804844 Quote
xxxx52 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 czy pieska uspiono?czy nie mozna biedak bylo leczyc? oj biedaczku opuszczony ,taki ty chory sam w tej zimnej budzie umarles:-(:-(:-( Quote
agaga21 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 xxxx52 napisał(a):czy pieska uspiono?czy nie mozna biedak bylo leczyc? oj biedaczku opuszczony ,taki ty chory sam w tej zimnej budzie umarles:-(:-(:-( uśpiono bo cierpiał. wszystko napisałam wcześniej. raka kości z przerzutami raczej nie da się wyleczyć u staruszka. Quote
agnieszka32 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 xxxx52 napisał(a):czy pieska uspiono?czy nie mozna biedak bylo leczyc? oj biedaczku opuszczony ,taki ty chory sam w tej zimnej budzie umarles:-(:-(:-( Wszystko jest napisane dwie strony wcześniej, wystarczy przeczytać, a nie durne posty pisać :shake: agaga21 napisał(a):dodzwoniłam się do pani magdy z tozu. dziś, dosłownie pare chwil temu ali został uśpiony. przyszły wyniki badań, miał też dziś rtg. okazało się, że to był rak kości z przerzutami na wątrobę i chyba nerki(?) pies bardzo cierpiał, choć był na lekach p. bólowych od kilku dni. wybacz pieseczku, nie udało się!!!!! a tak bardzo chciałam ci pomóc :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
aanka Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Ali sam nie odszedł ,to wiemy na pewno .Byli z nim kochający Go ludzie.,do końca........... Quote
Sarunia-Niunia Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [FONT=comic sans ms]W Dniu Psich Zaduszek pamiętamy (*)Ali(*)[/FONT] Quote
Sarunia-Niunia Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 [FONT=comic sans ms][SIZE=6] Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!! Aliczku [SIZE=4]biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem... czekaj TAM na nas... do zobaczenia Kochany!!![/FONT] Quote
Sarunia-Niunia Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 [FONT=century gothic] Świątecznie i z pamięcią dla Ciebie Aliczku ...[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.