Jump to content
Dogomania

Charcie sikanie


Recommended Posts

Od jakiegoś czasu któryś z moich monsterów sika w nocy w kuchni.

Główny podejrzany to "Duńska Mendoweszka".

Wypuszczam wszystkie o pierwszej-drugiej w nocy i rano o siódmej.

To nie jest chyba normalne, żeby dorosły pies nie wytrzymał pięciu godzin.

Złośliwie, czy co?

Macie jakieś pomysły?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 146
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Na pewno nie jest to złośliwe.

Powiedz:

1. Czy na pewno żaden obcy pies nie zostawił w kuchni śladu?

2. Czy na pewno Twój ziutol nie ma przeziębionego pęcherza?

3. Czy na pewno z różnych powodów nie uczyłaś ich kiedykolwiek sikania własnie w kuchni?

4. Czy hierarchia w stadzie nie została na pewno zachwiana?

Może to głupie pytania, ale warto je wyeliminować...

Link to post
Share on other sites

Wirka, odpowiedź na wszystkie pytania brzmi - NIE.

Ja już kombinowałam na wszystkie strony.

Robi to tylko w nocy i zawsze w tym samym miejscu - obsikuje nogę od stołu.

Codziennie tę nogę dokładnie czyszczę.

W dzień, nawet jak nie ma nas więcej niż te 5-6 godzin, wytrzymuje.

Link to post
Share on other sites

Hmm.... A może ma jakieś koszmary nocne i ucieka do kuchni, bo tam się czuje bezpiecznie, i nagle widzi swój ceiń, który księżyc przez okno daje... i ze strachu sika na nogę.... :lol:

Kuśwa, nie wiem - jest tu gdzie jaki behawiorysta?

Link to post
Share on other sites

Czyli tu jest OK. A rano masz nasikane, tak ? Rozumiem, że zaraz jak wstaniesz idziesz sprawdzić. Bo jeżeli nie, to istnieje taka możliwośc, że pies się wybudza i bardzo mu się chce, więc leje. Ja miałam podobnie z Borysem, dlatego pierwsze co robiłam, to natychmiast siusiu, bez mycia, bez robienia łózka, bez niczego. Oduczył się.

Wieczorem jedzą gotowane. A może należałoby zmienić na chrupki, a gotowane dawać o innej porze ? :hmmmm:

Link to post
Share on other sites

Pierwszy wstaje Grzesiek, leci psy wypuścić, już jest nasikane i widać, że sporo wcześniej.

Z tym gotowanym wieczorem zawsze było, łatwiej rano chrupki wsypać, a później gotować.

Cary, coś się tego stołu uczepiła, to jest kawałek blatu z nogą zamontowany na stałe - nie wyniesę, nie da rady !

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...