Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu (tak naprawdę moja imienniczko) - jeśli masz możliwość to... ikonka wielkiego serca :).
Ale narazie poza samotnością w kuchni Kłaczkowi krzywda nie dzieje się. Jutro dzwonię do weta i jeśli uzna za sensowne, to pojutrze pobierzemy krew (jutro nie dam rady). Kotów już kilka wyadoptowałam, Kłaczek byłby pierwszym psem gdyby mi się udało. Tylko koty łatwiej przetrzymać - Bambosz, olbrzym kocha koty (samców piesków raczej nie) no i sąsiedzi nawet o tym nie wiedzą i nie narzekają.
Dzisiaj ma trochę biegunki. Dostał rano węgiel no i prawie głodówka. Poza tym na chorego nie wygląda. Dam mu jakiś probiotyk, prawdopodobnie przez byle jakie jedzenie ma całkiem wyjałowiony układ pokarmowy.

Agusiuzet - widzę, że jesteś z Mielca. Ja mam z Mielca koteczkę - 10-letnią Babunię - kojarzysz może?

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tę od opowieści Babuni? Ja zdecydowanie bardziej jestem miłośniczką psów, chociaż koty też lubię, są przytulaśnie i mądre. Mój pies nie za bardzo za kotkami nie przepada, choć raz mieliśmy na przechowaniu kotkę, którą prawie tolerował, bo się go nie bała i nie bardzo wiedział, co robić, więc ją ignorował. A ona go namiętnie podrywała, szybko znalazła domek, była prześliczna!

śLICZNY KUDłACZEK SZUKA DOMKU NA STAłE!!!!

Posted

A ja psy i koty tak samo - stąd mój nick ;).
Mój większy pies, Bambosz przyjaźni się z najdrobniejszą koteczką Szarotką. To cudnie wygląda jak mała nastawia mu się do lizania a olbrzym wielkim językiem całą ją myje :).

Posted

Kłaczek był przed chwilą u weterynarza bo biegunka zaśmierdła i nie chciała mijać. Weterynarz stwierdził rodzaj grypy żołądkowej. Kłaczek ma być przez tydzień leczony (codzienne zastrzyki - zbankrutuję, może z moim wetem pogadam o jakiejś większej zniżce czy kredycie, dziś na dzień dobry 40 zł, i to ze zniżką, bo w czasie dyżuru nocnego drożej). Ale najważniejsze, żeby Kłaczek wyzdrowiał. Biedny czuje się rozżalony, bo jeść nie dostał. Głodówka do jutra. Ale też nie czuje się za dobrze. Pokłada się. Jest trochę niespokojny. Ma trochę temperatury. Nawet zaczęłam panikować, że to parvo, ale wet mnie uspokoił, a potem i doczytana książka, że przy parvo są dodatkowo wymioty, a biegunka jest krwawa. U Kłaczka nic z tych rzeczy. Tylko ja jeste jeśli chodzi o zwierzęta znana panikara.
Za to weterynarz pocieszył mnie co do kleszczy. Powiedział, że w rejonie Gdańska babeszji właściwie nie stwierdza się. Bywają przypadki, ale u psów, które były niedawno na Mazurach, ewentualnie w głębi Kaszub. Więc jest uzasadniona wielka nadzieja, że te kleszcze żadnego świństwa mu nie przywlekły.

Posted

A zatem skarpeta na AFN-nie potrzebna koniecznie!!!! To Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie. Napisz prywatną wiadomośćdo Green Evil, ze prosisz o założenie takiej skarpety. A w tytule wątku dopisz, że potrzebne fundusze na leczenie. Ja jeszcze do końca miesiąca nic nie wpłacę, brak kasy, ale po pierwszym na pewno!!! trzymajcie się i Kudłaczku zdrowiej!!!!

Posted

Dzięki za informacje, zgłaszę się wieczorem.
Kłaczek wygląda na to, że jest w dobrej formie. Jedyne jego zmartwienie to kiedy dostanie jedzonko. Mija 34 godziny od ostatniego jedzonka, więc trochę dostanie razem z lekarstwem. Oczywiście zastrzyki będzie jeszcze dostawał.

Posted

Wpadłam na chwilę z pracy do domu. Kłaczek przez 7 godzin nie nabrudził - czyli biegunka mija :). Ma humor. Ktoś się zaczyna nim interesować, a nawet dwa mijsca. Ale cicho - żeby nie zapeszyć. Kciuki przydadzą się.

Posted

I jeszcze pozdrowienia dla Mielca, a zwłaszcza dla Agusizet od Babuni, która cztery lata swego życia spędziła w mieleckim schronisku, a teraz doczekała się wydania własnej książki :)



Posted

No, coś się na miejscu trochę kluje, ale narazie sza, aby nie zapeszyć.

Kłaczek czuje się dobrze. Tzn. cały dzień czuł się dobrze. Nie biegunkował, ładnie jadł. Wieczorem poszliśmy na zastrzyki. No i okazało się, że Kłaczek jest nadwrażliwy na podawany mu antybiotyk. Wczoraj też było to widać, ale mniej wyraźnie, bo wogóle miał gorączkę i czuł się źle i szło to na karb właśnie gorączki. To nie jest wstrząs w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale ślini się i taki jakby atak nerwowy. Dyszy, nie może sobie znaleźć miejsca, takie bardzo silne pobudzenie. Na tyle silne (silniejsze niż wczoraj), że poszłam jeszcze raz do weterynarza. Dostał coś przeciwwstrząsowego i do domu relanium jeśli nadal będzie tak pobudzony. Był, tylko przestał się ślinić. Przed chwilą dostał relanium, chyba zaraz się uspokoi. narazie dyszy i nie może sobie znaleźć miejsca na tapczanie. Weterynarz zapisał na jaki lek tak reaguje i nowy opiekun dostanie to żeby wiedzieć w razie czego. A z brzuszkiem na tyle dobrze, że od jutra zostajemy tylko na tabletkach :).

Posted

Kłaczek ma dom :multi: :multi: :multi:
Domek znalazł na Allegro. Już wczoraj dzwoniło małżeństwo w jego sprawie, ale bałam się zapeszyć. Dzisiaj kontynuowaliśmy rozmowę. Pani chce na 100%, pan ma jakieś mini wątpliwości, ale też określa się na 90%, jestem pewna, że po zobaczeniu Kłaczka te 10% nadrobi ;). Z rozmowy telefonicznej wydaje mi się, że wszystko jest naprawdę ok. Kłaczuś ma zastąpić ich czworonożnego przyjaciela, którego niestety niedawno musieli pożegnać :(. Podpiszemy umowę adopcyjną, są chętni. Umówiliśmy się na niedzielę, do tego czasu Kłaczuś skończy brać leki. Czuje się już świetnie. Co do tego leku, to mój wet dzisiaj powiedział, że to nie koniecznie nadwrażliwość. Te akurat zastrzyki są bardzo bolesne, obolałość może utrzymywać się nawet do 14 godzin i psy wrażliwsze na ból reagują czasem tak jak Kłaczuś. Biedactwo. Szkoda, że w nocy nie było mojego weta, może dał by coś mniej bolesnego. Zresztą nie wiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...